-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanek
-
[quote name='Weronika13']A ja chciałam się dowiedzieć, czy mogę jeszcze porozdawać ulotki fundacyjne ? Zrobiłabym turę po Oświęcimiu, Zatorze i Wadowicach. Moze akurat ktos się zainteresuje :cool3: Aha, no i skąd ewentualnie mogłabym ściągnąć ulotki.. bo nie wiem, gdzie jest teraz ten link :oops: Oczywiście, że możesz porozdawać! Dałam je na serwer: http://hanek.genobis.pl/sterylizuj.pdf http://hanek.genobis.pl/fundacyjna.pdf Jakby było coś nie tak ze czcionkami, to daj znać, bo nie wiem czy się na windowsie będą dobrze wyświetlać.
-
Niestety, znajomi pani nie zdecydowali się przygarnąć Regiska.
-
Wieści przesunięte do jutra, więc wciąż musimy być dobrej myśli!
-
[quote name='Ada-jeje']Zaraz sie skontaktuje jak to by bylo z transportem. A wiec jutro po godzinie 17.00 moglby pan dowiezc kotka, podaje Ci na PW nr. tel.[/quote] Państwo zostawiają sobie kiciusia na stałe:) Jest podobno śliczny, jedna z kotek państwa zaopiekowała się nim, i zostaje:)
-
NIECHCIANY SPADEK PO ZMARŁYM PANU: piesek-staruszek i 4 koty :(
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Czyli czarnym piesiem jednak się rodzina pana zaopiekowała, ale nie chcą go zatrzymać, tak? -
Jeżeli faktycznie jest duży problem z przetrzymaniem go tam, to Ariadna się pewnie zgodzi, a czy Ci państwo mają możliwość przetransportowania kotka?
-
[quote name='Ulaa']Nie ma meila :shake: [/quote] Pani dopiero musi zrobić zdjęcia, więc jeszcze kilka dni poczekajmy spokojnie. Nawet nie wiem czy to kocurek, czy kotka, zapomniałam spytać, więc i tak się będę z panią kontaktować jeszcze.
-
[quote name='Ruth']Chodzi o Puszka który był w lecznicy?[/quote] Tak, tu jest jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118526[/url]
-
Mnie też żal Puszka, tym bardziej, że ani plakat który zrobiłam, ani ogłoszenia w necie nie zaowocowały ani jednym telefonem, choćby durnym.
-
Jutro się okaże, bo jest szansa, że znajomi tej pani się na niego zdecydują:) Mają dać jutro odpowiedź, więc trzymajmy kciuki!
-
Przybył nam kolejny kiciuś - ten z Gaja, męczony przez dzieci. Pani, która dzwoniła dała mu DT, przyśle zdjęcia. Powiedziała, że potrzyma go dopóki nie znajdziemy mu domu (ona sama też będzie szukać), sama nie może go zatrzymać bo ma już kilka kotów. Mail ze zdjęciami ma przyjść na zwierzaki_chrzanow.
-
NIECHCIANY SPADEK PO ZMARŁYM PANU: piesek-staruszek i 4 koty :(
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Kolejne bidulki bez schronienia przed zimą:shake: -
No zawsze możemy go jej pokazać, a czy tam jest dobrze zabezpieczone ogrodzenie przed ucieczkami? Chociaż może on ucieka tylko jak zostaje sam... [SIZE=1][COLOR=Gray]Weterynarz ocenił Regiska na 6-7 lat, ja mu i tak już zaniżyłam[/COLOR][/SIZE]
-
Pani z Karniowic chyba odpada, bo ona chciała młodszego. Do bloku się nadaje. Do dzieci nie ma jak sprawdzić. Zagłodzony był i porzucony też, a koło Olkusza dużo lasów, więc wszystko się zgadza;)
-
[quote name='Ulaa']może pomoże... [URL]http://www.allegro.pl/item439444211_zbyt_zwyczajny_nie_zasluguje_na_milosc.html[/URL][/quote] Tylko link nie działa na stronkę, ten nad tą łapką grubiutką na dole. Na stronie "O mnie" też nie działa, dziwne, bo mam wrażenie, że kiedyś działało.
-
Zgłosiła się do nas pani, która zaopiekowała się potrąconym psem. Regis (ok. 4 lata ma) przebywa obecnie "nielegalnie" na działkach kolo Olkusza... [url=http://proanimals.org/zwierze/71/regis/]Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom: Regis[/url] "Nie ma, na szczęście, żadnych wewnętrznych obrażeń, jedynie poranione łapy. Jest zabiedzony, ale po odkarmieniu i wyczyszczeniu będzie z niego ładny piesek. [FONT=Verdana]Do ludzi nie wykazuje agresji (trzymałam go u weterynarza i nie pokazał ani jednego ząbka). Był na początku kłopot z chodzeniem na smyczy. Gdy mu się ją przypinało zatrzymywał się i nie chciał się ruszyć. Z biegiem czasu zaczął chodzić, ale tylko w kierunku, który mu się akurat podobał. Teraz chodzi ładnie, nie ciągnie. Są tylko problemy z powrotem do domu. Bo Regis ma niestety ciągoty do włóczęgi. Na spacerkach w lesie biega, wyraźnie zadowolony, reaguje na wołanie i ładnie wraca. Trzeba tylko uważać pod koniec spaceru, żeby nie dał nogi na wieś. Jako, że nie dogaduje się z moim psem (z początku Jazz, mój pies, próbował się pozbyć intruza, teraz mam wrażenie, że Regis poczuł się pewniej i ustawia Jazzika) w mieszkaniu w bloku trudno by było ich rozdzielić. Więc moja mama siedzi z nimi na działce (niestety sezonowej). Regis śpi w zaimprowizowanej budzie na dworze (działka niestety nie jest tylko nasza, a współwłaściciel nie zgadza się, żeby pies spał w domu), więc nie mogę nic powiedzieć o jego zachowaniu w tym względzie. W nocy piszczy i próbuje się podkopywać pod bramą, ze dwa razy mu się udało. Ale sam wraca. Trudno jest wszystko napisać, zwłaszcze, że jego zachowanie jest dziwne. Podkopuje się i ucieka, jak pies przyzwyczajony do biegania samopas, a z drugiej strony wpycha się na kolana i próbuje zrzucać z łóżka jak rozpieszczony piesek domowy. Bardzo proszę o pomoc, nie jestem sama w stanie znaleźć mu domu, a olkuskie schronisko ma taką sławę, że nawet nie chcę o tym myśleć. Zostawić go nie mogę, bo mieszkam z rodzicami a oni się nie zgadzają." [IMG]http://proanimals.org/pet_img/457.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/458.jpg[/IMG] [IMG]http://proanimals.org/pet_img/459.jpg[/IMG] [/FONT]
-
A ile mają te kociaczki? Ze 3 miesiące?
-
Kochana puchata sunia z krzywą łapką MA JUŻ NOWY DOMEK!!
hanek replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Hej Aniu, cieszę się, że macie nowego członka rodziny, na pewno waszemu psiaczkowi będzie teraz raźniej:) Na razie o Kiarę nikt nie pytał:shake: Na szczęście wszystko u niej w porządku, nie miała żadnych kłopotów okołosterylkowych, szwy już ściągnięte.