Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. Frugo także dwoma łapuniami w domku w Krakowie. Państwo w sobotę wracają z wczasów - to przemyślana decyzja. Bardzo sympatyczna rodzinka.
  2. Minia praktuka czyni mistrza. Wszystko wskazuje na to, że Lorek dwoma łapkami w domku - domek w Mielcu.
  3. żal tych psiaków - i tej suni i tego czarnego - to jest jest tragedia dla nich.
  4. oto link do wątku Benka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203900-BEN-dostał-imię-i-nową-szansę-na-życie!Już-u-Murki-szukamy-domku[/URL]!
  5. ooo to nasza Focia tam mieszka!? czy kurcze Tarczyn? się mnie pomieszało chyba
  6. aaa i zapomniałam Wam napisać, że Alfik to sobie na Ferdka powarkuje :evil_lol:- Aga i Kasia widziały Ferdusia - to taki duuuuuuuży pieseczek który mógłby jedną łapą zmiażdżyć dziadkowine:evil_lol: Tak, że niby dziadzio to nie taki dziadzio - te nóżynki faktycznie tak mu sie wyrobiły - nie trzęsą się. Cudnie jest patrzeć na taka przemianę. Żal że nie wszystkim starutkim psiakom z Mielca dane jest cieszyć się takim życiem:-(
  7. a to Ben który trafił na miejsce Balbnki, za co wszystkim bardzo dziękuję i zapraszam na wątek tego zapomnianego psiaczka [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/8518/bengd.jpg[/IMG]
  8. o ja pierniczeeeeeeeeeeeeee to pierwsze zdjęcie jest po prosrtu boskieeeeeeeeeeeeeee
  9. Dobrze Aga - Amcia naprawdę wygląda przepięknie. Wczoraj jak bylismy u nich to sobie pomruczała pod noskiem coś.
  10. naprawdę jakbyście go zabaczyły nażywo - to po prostu cudoooooooo, taki kochany, tak piszczy biedny. Po prostu serce boli - on tak chce do ludzi. A co do suni i czarnego - tutaj obawiam się takie samej rekajci jak w przypadku suczkki i tego czarnego psa od nas z Tarnobrzegu /ta która się oszczneiła pod figurką/. Ten piesk wyje biedny tak, a wczoraj latał jak oszalały - tak szuka tej suni. Tgeo sie obawiam, że jak złapiemy sunię, a czarny zostanie to on biedny oszaleje.
  11. Pani Dorotko kochana - czekamy tylko na wynik wizyty przedadopcyjnej dla psiaka husky i myslę, że w przyszłym tuygodniu będzie transport. Pojechałby jednym transportem dwa psiaczki.
  12. w śmietniku w torbie "ktoś" wyrzucił dwa kociaki - mają może miesiąc. Śliczne dwa maleństwa - słodkie, kochane i takie maciupeńkie.
  13. Beniutek właśnie w drodze do hoteliku u MUreczki. Chciał "zjeść" na powitanie TZ Murki. Bardzo bardzo wszystkim dziekuję za danie mu szansy. To kochane psisko, bardzo kochane.
  14. Majunia pamiętam i niesamowicie tęsknię:-( - dzisiaj mija dwa tygodnie:-(
  15. dzisiaj były wszystkie trzy - Rudy aż płakał ze szczęścia:-( - on tak chce do ludzi.:placz::placz:
  16. boskieeeee - a dzisiaj widziałam braciszka Frugo /tego z białymi skarpetuniami/ z Panią i córcią paradował sobie taki tyciuni maluni - słodki.
  17. Bardzo bardzo mocno zaciskamy kciukaski i życzymy udanej akcji. Niech chłopaczek już będzie ze swoja rodzinką. Później też pomożemy czy w ogłoszeniach czy z karmą.
  18. zaraz Paulinka wstawi link do zdjęć Alficzka - zawieźliśmy dzisiaj karmę, skórki wieprzowe do gotowania, kaszę - to nie kupowałam bo to dostaliśmy więc zwiozłam po konsultacji z Ulka18 /zapytałam/ przekazałam 50 zł na jedzenie dla Alficzka.
  19. bardzo sie cieszę, że psiaki bezpieczne. Teraz żeby Wam sie udało z psiakiem - tak mi go żal. Przejeżdżaliśmy tamtędy i wdzieliśmy go:-(
  20. jesteśmy dzisija umówieni z Madzią - podziałamy wspólnie i może się uda. Łapanie psów to nie lada wyczyn - szczególnie tych, które nam nie ufają, boją się. W Tarnobrzegu jest sunia z maluzkami, tu trzymam kciuki za to aby Luiza ją złapała, bo żal nisamowity suni i maluszków. Tutaj Miso, który nie chce sobie dac pomóc, a my byc może robimy cos nieudolnie. Kolejne to trzy psiaki sunia MIlka, Rudi i Czarny /duże psy/. Mamy tutaj jeszcze taka mikro sunieczkę, którą także trzeba zlapać. Mnóstwo psiaczków, którym trzeba na już pomóc. Przydałby sie u nas palmer, ale to droga niesamowicie rzecz.
  21. tak Emi i Tola na tapetę. W sobotę Emi wraca do Gorzyc, Tola jedzie do DT. Przywozimy trzch chłopaków na kastracje.
  22. Chodzi oczywiście o Bena nieszczęśnika, bo on zwariuje do końca. Piękny szczupły psiak - ponoć dziamot, ale nie wiem tego dokładnie. Gmina opłaca więc na razie nie byłoby to obciążeniem finansowym. W klatce psinka nie ma szans na nic. Już trzy miesiące to długo.:Help_2:
  23. bo zapłacą - duuuuuuuużo osób zapewne dzwoniło:evil_lol: teraz już nie ma wyjścia. I dobrze - cholera nie uczmy urzędów tego, że wszystko bierzemy na swoje barki - tak nie można. Pewnie, że wzięłabym jednego czy dwa maluszki, inne osoby zapewne też by wzięły po jednym maluszku, ale co dalej? Trzeba z sunią zrobić "porządek" i ważne aby wykarmiła jednak maluchy. Były dzisiaj próby łapania ponoć, ale ja się nie wtrącam. Jutro próby mają być wznowione.
×
×
  • Create New...