Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. nie trzeba mi dziękować, to właśnie dzieki Wam mogę pomagać tym biedakom. Od wczoraj mamy kolejnego bidunie. Jest teraz u doktora, trochę zabiedzony, zapchlony. Dzisiaj pojadę zrobić mu zdjęcia. Nadto jest u doktora taki śliczny 7-latek Kumpel. Mam zdjęcia, takie w klatce, ale zrobimy mu na zewnątrz. Niesamowicie przytulaśny psiaczek i ma takie oczęta do "wierzchu" - zaraz wyślę zdjęcia - zobaczycie jakie cudeńko. Jakbys Aga mogła wstawić byłabym bardzo wdzięczna.
  2. To przedostatnie zdjęcie mnie rozwala na łopatki - to jest coś w stylu: "No wiesz co Kasiu, ale jesteś..........., jej dajesz, a ja to co?"
  3. Ulka18 poszły na meila - badanie, faktura, świadectwo zgonu /tutaj popełniłam bład, ale to można wyprostować, bo właściciela trzeba zmienić - prawda?/
  4. Jak Wam coś napiszę to padniecie. MIałam telefon w sprawie Amci. Pani jest obecnie zagranicą. Wracają do Polski w środę, a w sobotę przyjechałaby z córką zobaczyć się z Amcią. Chcą dać dom starszej psinie. Mieszkają w Piekarach Śląskich. Na razie się nie emocjonuje, ale .... jest odzew i to ważne.
  5. to cudowna wiadomość. Ben tak reaguje na mężczyzn niestety - to co pisałam wcześniej - startuje przy pierwszym kontakcie. Boi sie biedaczysko - pewnie dostał nie raz od jakiegoś........... Sesja rewelacja
  6. zapłaciłam fakturę za Opcia u doktora - 246 zł /kroplówka nawadniająca, badania, eutanazja i utylizacja/ Mam świadectwo zgonu, mam wyniki badań, mam fakturę - sfotografuję i wyślę Tobe Ulka18, bo ja nie mam mozilli i nie mogę tego wkleić jeszcze mam do zapłacenia u Pani doktor fakturę za to co w niedzielę zeszła podała Opciowi - jakies witainy i jakiś lek - wszystko jest wpisane w książeczce, ale nie wiem ile za o - też wezmę fakturę. Jesli trzeba rozpisać co za ile to doktor da taka rozpiskę
  7. ślicznie, ślicznie - po prostu ślicznie. On ma takie same "pomalowane" kredką oczy jak moja Bianutka.
  8. Macho to idealny kumpel dla Maszeńki, zreszta razem dzieliły kojec, razem sie bawili - no byłoby cudnie /sobie tak "marzem":eviltong::eviltong:
  9. po prostu boskooooo!! Ciucik Ty i Twoja rodzinka to najcudowniejsi ludzie :loveu::loveu:- jak ja bym chciała żebyście mogli sie klonować:diabloti: -
  10. To tragedia dla tych biedaków. Wiecie gdyby takie schronisko mogło powstać tutaj w naszje okolicy chętnie zajęłabym się nim. Chciałam żeby powstało takie małe otwarte dla wszystkich - żeby mogły dzieci przyjeżdżać nam pomagać, żeby organizowac takie pikniki, żeby pokazać, że schronisko czy przytulisko to miesce, gdzie zwierzęta są szczęśliwe. Nie dano mi takiej szansy. Teraz przysłano mi projekt dotyczący programu walki z bezdomnością zwierząt - przeczytałam, załamałam się. Niby miasto chce coś zrobić, ale tak naprawde nie mają zielonego pojęcia z czym się mierzą, albo - robią byle co byle jak, aby mieć z głowy, żeby nikt się nie czepiał. Mam wyrazcić swoje zdanie, wyrazić akceptację bądź nie.
  11. Pani Joanna z Dzierżoniowa wpłaciła 300 zł na hotelik Rokiego!!!!!!!!!! bardzo bardzo dziękujemy!!!!!!!
  12. Maja miała i ma w moim sercu szczególne miejsce - gdzieś tak bardzo bardzo głęboko.
  13. Ziutuś jest bardzo przywiązany do Amci i odwrotnie. To niesamowita parka. Ja je widuję prawie codziennie aż trudno uwierzyć, że to psiaki po takich przejściach.
  14. Foksia bardzo dziekuję za wizytę.
  15. Majeczko tęsknie za tobą bardzoooo:-(
  16. Sabina02 - tak jest oczywiście wpłata przepraszam ale po prostu te wyciągi są tak maleńkimi literkami deukoane, że po prostu pominęłam, nie zauważyłam. I tak będę robiła rozliczenia w poniedziałek takie całościowe Fundacyjne, szelkie wpłaty i wydatki - tak, że przepraszam Sabinko za przeoczenie. Oczywiście wpłata doszła 7 lipca 2011r. - 50 zł doszły również pieniązki na mielczaki od KasiKa 170 zł - 21.07.2011r.
  17. Domek już sprawdzony - wszyscy czekali na Foksię. Jak najbardziej domek idealny dla Frugo. Heśli Soema się zgodzi to może maluch już we wtorek będzie w domeczku.
  18. iDĄC PO PRACY ZADZWONIŁAM DO DOKTORA I POWIEDZIAŁAM JAKĄ DECYZJĘ PODJĘLI SPONSORZY DZIADECZKA. NIE POJECHAŁAM OSOBIŚCIE, BO NIE CHCIAŁAM GO ZOBACZYĆ. DOKTOR ZAPYTAŁ CZY ODDAĆ NAM ALFIKA CZY U NICH MA ZOSTAĆ - JUŻ BEZ WASZEJ KONSULTACJI ZADECYDOWAŁAM O TYM, ABY DOKTOR ZAJĄŁ SIĘ JUZ RESZTĄ. DOŚC MAM CHOWANIA PSICH TRUPKÓW. WSZELKIE ZAŚWIADCZENIA DOTYCZĄCE UTYLIZACJI, KOSZTÓW LECZENIA U JEDNEGO WETA I U DRUGIEGO PRZYWIOZE OD DOKTORA. BĘDE JE PRZECHOWYWAĆ U SIEBIE W DOKUMENTACH. JAK BĘDZIE POTRZEBA TO OSCZYWIŚCIE PRZEKAŻĘ DALEJ. ALFICZKU BĄDŹ NADAL SZCZĘŚLIWY I WYMIZJAJ TAM MOJĄ MAJCIUŃKĘ
  19. Ardzo cieczą mnie te wiadomości o lorusiu. To cudownie - powolutku powolutku przyzwyczai się. Gorzej będzie z jego siostrą lenką - większy strachulec.
  20. jesteśmy w stałym kontakcie i pokierują Panią Elę jak wrócą z wakacji
  21. kolejny psiak, który ma odejść przy mnie. Maja, sunia z larwami , dwa maluszki dwudniowe, a teraz Alfik - jeden miesiąc.. Jeśli ma odczuwać ból, to nie można na to pozwolić. Ale żal niesamowity on wczoraj tak przytulał główkę jak go wieźliśmy. Pojadę popołudniu do weta porozmawiam na żywo.
  22. [B]Pozdrowienia z domku: [/B]zień dobry, przepraszam że tak długo cisza była od nas, strasznie zaganiana jestem :) Fantunia ma sie super, myslę, ze przyzwyczaiła sie do nas juz dobrze, dziewczyny za nia szaleją a ona strasznie rozrabia, długo by wymieniac co między innymi pogryzła, pomimi wielu psich zabawek... W poniedziałek wyjezdzamy na wakacje oczywiście z Fantą więc wysle swierzutkie fotki po powrocie. Sunia jest super, strasznie już dokazuje, podgryza, o 6 rano wszystkim pobudke by urzadzała, super zaprzyjaźniła się z drugim psiakiem a on pozwaka jej na wszystko. Od dwóch dni zostaje sama, tzn z kolegą i nie wychodzi na zewn, także myslę, że chyba juz się troszkę przyzwyczaiła bo my do niej bardzo, pozdrawiam Ela.
  23. Na jednym wątku radośc, na drugim niesamowity smutek /Opcio staruszek praktycznie bez szans/ [B]Pozdrowienia z domku Rokusia: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/434/roki.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/3002/roki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8567/roki2.jpg[/IMG] Treśc meila [/B]Przesyłamy pozdrowionka dla całej ekipy Happy Garden :) Roki ma się dobrze, na razie mało je suchej więc schowałam karmę do szafki i gotujemy obiadki domowe które wcina z zapałem. Odkryłam kilka lęków - nie wchodzi po schodach - rozpłaszcza się jak meduza ( dzięki Bogu nie mieszkam w bloku ) bo nie byłoby szans na wejście. Wczoraj miał obawy przed wejściem do domu ale pokonaliśmy strach ciastkiem ( mało to dydaktyczne ale skuteczne). Po powrocie ze spacerku rozjechały mu się mokre łapy na panelach w kuchni i pół dnia bał się do niej wejść :) Niema również szans żeby wsiadł do auta. Pierwszą nockę popiskiwał i chyba bolał go brzuch, puszczał takie bąki że nie dało się spać , więc wzięłam koc i poduszkę i spaliśmy sobie pół nocy w ogrodzie. Ja na leżaczku on na swoim materacyku. ( to była ostania ciepła noc przed opadami ). Nauczyliśmy się już chodzenia na luźnej smyczy i wczoraj moja 6-letnia Hania trzymała smycz przez cały spacer a ja tylko asekurowałam w razie gdyby pojawił się na horyzoncie jakiś kot :). Stój i chodź też już ładnie nam wychodzą, siad i owszem ale nie za darmo :) leżeć tylko za żółty serek :) Z pieskami różnie ale nie ma tragedi. Chociaż widzę że się rozkręca i dopiero pokaże na co go stać. Do wczoraj uważałam że pies nie szczeka ale dzisiaj się rozszczekał na ogrodzie. Ogólnie bardzo pogodny ale dość spokojny, z uczuciami nie wylewny i nie nachalny ale towarzyski gdzie ja tam i on. A i boi się również odgłosu lecącej wody do wanny ... będzie więc kłopot z kąpielą :) Czy w tym hotelu był kąpany ? W kolejnym meilu więcej zdjęć ( niestety nie wiem jak je wrzucić na wątek dogomanii więc proszę to zrobić za mnie jeśli znajdzie Pani na to czas. Pozdrawiam Wiola
×
×
  • Create New...