-
Posts
1938 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elżbietka_Cieszyn
-
Jak chcę mu zrobić zdjęcie pyszczka to skacze i liże najpierw aparat, potem mnie, mysli że to taka zabawa fajna. Postaram się dziś zrobić kolejne ale chyba komórką. Próbowałam go posadzić, ale boi się tego dotyku. Niespokojny się robi i popiskuje ze strachu, nie z bólu. Na razie odpuściłam. To bardzo kochany psiak. Wczoraj jak się tuliliśmy nie było już problemu jak kiedyś, wiadomo, że muszę to robić spokojnie i sama być spokojną, do tego widzi jak Tolcia ciągle domaga się pieszczot. Tola go wiele uczy.
-
Jak dla mnie jest zdrowy, ma zadrapania na nogach i nosku, ale ładnie się goją. Szybko się uczy, już po mnie nie skacze, wie , że nie wolno. Jest bardzo grzeczny. W domu raczej nie przebywa, bo przebiegnie obwącha, siknie i chce na dwór. Biegać! Nie jest wymagający. On dopiero uczy się spokojnego życia z człowiekiem. Jedyną wadą jest to, że szuka jak zwiać, interesują go inne psy pod kątem takim by z nimi pobiegać. Do psów i suk ok, koty nie testowałam, lubi dzieci.Nie potrafi chodzić na smyczy, ciagnie okrutnie, ale gdybym miała więcej czasu to pewnie szybko by załapał. To nie jest typ wariata, zabawowy, lubi mieć zajęcie, nie widziałam by leżał poza kojcem, ciągle w ruchu. On zabaw dopiero uczy się od Toli, zaczął reagować na gwizdanie. W aucie nie czuje się komfortowo, trzeba go wnieść do niego. [quote name='eliza_sk']Joteska - brawo, pilny uczeń z Ciebie :) A Elu ... da się kapkę więcej o Tanerze ... bo z tych 4 zdań ciężko mi cokolwiek będzie nawet zaimprowizować. Jaki do ludzi, jaki do psów, jak w domu, jak na smyczy, jak w aucie, czy przytulak, czy wariat, czy zabawowy ... ?[/QUOTE]
-
Do kogo mogę wysłać zdjęcia mms ? Wysłałam do joteski syna 2 razy ale nie doszło. Proszę o numer na pw... Tekst... moja słaba strona, napiszę krótko i treściwie, proszę o przeredagowanie... Spokojny,młody 2-3 lata, nie zna komend, ale szybko się uczy. Nie jest szczekliwy bez powodu, zgadza się z suczkami, psami chyba też, nie wiem jak na koty, ale zdjęć widać że raczej ok. Raczej nadaje się do ogrodu, w domu znaczy teren. Uwielbia pieszczoty, ale nie domaga się ich.
-
Aleksandro ja też znikłam z dogo właśnie z tego powodu co Ty.....ale widzę ,że mimo czasu jaki minął nadal jest tak samo, nikt nie zmądrzał, nadal są tylko pyskówki i kto ważniejszy od drugiego. Można w inny sposób się dowartościować niż notorycznie szukać komu można coś wytknąć, zmieszać z błotem, obrazić....Przykre, i to bardzo.... Dla niektórych ważne zaczyna być to na którym wątku się jescze powymądrzać i poawanturować. Sporo takich wątków widziałam....[quote name='Alekssandra']Wolontariuszem na Paluchu jestem 3 lata i od dwóch lat współpracuję z Joteską, która adoptowała i wyleczyła dwoje z moich podopiecznych i wielu innym pomogła. Ale rozumiem, że to nie ma znaczenia - wobec opinii bardziej uznanych dogomaniaczek czy dłuższych ode mnie wolontariuszek. Nie bywam często na dogo z powodu takiej własnie atmosfery. Serdecznie pozdrawiam :) Aleksandra Lis - wolontariusz Schroniska na Paluchu[/QUOTE]
-
eliza_sk nie myślałam jeszcze o tym... [quote name='eliza_sk']Elu, jestem. Pies przepiękny i dopiero na filmiku widać jaki cudny ON z niego. Będziecie go kastrować, czy obowiązek złożycie na nowy dom ? Elu - koniecznie dziś zdjęcia - bo pewnie jesteś w domu i możesz za dnia coś pokombinować i ogłaszamy psiaka.[/QUOTE]
-
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Elżbietka_Cieszyn replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Widać, że uszka już nie są takie czerwone w środku. jotesko, a jak myślisz z jego jąderkami? mówiłaś, że są strasznie twarde. -
jak na razie wszystko idzie planowo. dziękuję, że wpadłaś na wątek.[quote name='Cantadorra']Dziewczyny, to są wasze sprawy, nie Tanera. Proszę przejdźcie na pw lub telefon. Mnie to nie interesuje. Wszyscy robią co mogą, mniej udolnie, lepiej, ale to co się dzieje na wątku nie pomaga. Czego Taner potrzebuje? Jeśli Ela potrzebujesz pomocy, to proszę napisz.[/QUOTE]
-
Jutro nowa sesja fotograficzna, mam juz zamówione ogłoszenia- przypomniała mi paja, że mam parę zapłaconych, dokładnie 2x100 ogłoszeń, więc będzie jak znalazł dla Tanerka. Nie będę fatygować elizy_sk jak na razie :cool3:. Taner pochłania tony jedzenia. Wczoraj go odrobaczyłam, więc idzie wszystko w dobrą stronę.
-
Przesyłam moje pw do Zofiji z informacją o psach:[U]Zosiu byłyśmy w schronisku z Joteską i są dwa psy w ciężkim stanie- oczywiście tam gdzie wpuszczono. Z boksów N-7 owczarko podobny-przeraźliwie chudy, z uszkodzoną, kulejącą łapką. Oraz boks S-6 czarny pies, zrezygnowany,bardzo chudy leżący w wodzie i trzęsący się z zimna mimo, że jest jak dla psów ciepło. To są dwa bardzo pilne tematy. Psy nie mogą tak czekać, aż zdechną bez pomocy. Ja jestem w stanie przyjąć jednego z psiaków i mam na myśli owczarka , bo jest spokojny - sprawdzone, natomiast ten czarny jest tak zrezygnowany, że nawet się nie ruszył, więc nie dało się sprawdzić co z nim. Większośc owczarków , które są na stronie schroniska nie ma ich fizycznie. Czekam na info od Ciebie.[/U] Zbyt emocjonalnie chyba podchodzę to takich spraw. Natomiast patrząc na zdjęcia tego czarnego psiaka, trzęsącego się mimo ciepłej pogody to pierwsze co mi przyszło do głowy, że jest z nim bardzo źle i może umrzeć. Może jest chory...nie wiem. A właśnie , co z tym czarnym psem? [quote name='Zofija']Elżbietko, dostałam od Ciebie pw z informacją , ze jak psa nie weźmiesz Ty lub my- to zdechnie!!!!! i mamy natychmiast coś zrobić!!!!! Dlatego zaalarmowałam Deę, która zaraz była w schronisku.No bo jak pies jest w tak tragicznym stanie.... Nie potwierdziła tego, co mi napisałaś. Mam Twoje pw. Dlatego sprostowałam "zdychanie" To samo było na wątku Igora- nic tam nie pisałam (miałam swoje powody), ale byłam w stałym kontakcie z wetką, śledziłam wątek . Tam też była podana informacja, ze gdyby Igor nie wyszedł to by zdechł. Byłam osobiście u wetki zapytać o opinie, czy by zdechł, gdyby nie wyszedł- odpowiedź była: absolutnie nie. Owszem: chore łapy, trzustka, uszy, skóra, ale nie na skraju śmierci Po prostu piszę fakty. Nie chcę sporu, ale chcę żeby były napisane fakty zgodne z rzeczywistością. I cieszę się, ze Taner ma się tak dobrze i oby szybko znalazł super dom.[/QUOTE]
-
Zofija , nikt nie pisał, że ktoś się pastwił nad psem, że ma głęboki uraz itd....opisałam tylko jego reakcje, a rozwiązała się burza, do tego opisujesz Sambę, która miała jakieś traumatyczne przeżycia. Proszę Cię przeczytaj dokładnie co jest napisane w opisie, a nie wyolbrzymiaj sama sprawy. Mam dość ciągłych kłótni i niedomówień. Po co to wszystko? Co chcecie przez to uzyskać? To do niczego dobrego nie prowadzi. Na wątku nie ma słowa, z mojej strony obarczającego kogoś winą, nie ma słowa pretensji o cokolwiek, bo nie ma takiej potrzeby!!! Chyba , że Wy macie taką to proszę na innym wątku, ale nie tutaj. Chcę z życzliwymi mi ludźmi pomóc psu i jak najszybciej znaleźć mu dom, a nie tracić czas na przepychanki i w dawać się w utarczki słowne. Po co ciągłe gdybanie jaką miałby przeszłość??? To pytanie ma prostą odpowiedź Zofija!! Nie wiemy i po co gdybać ? Tego nie zmienimy. I nie ma super dt, ważne, że gdy spędzam z nim czas to widzę, że jest szczęśliwy. Każdy pies, który ma swój kąt, miskę z jedzeniem i picie oraz możliwość wybiegania się jest szczęśliwy. Nie mogę mu poświęcić zbyt wiele czasu, ale staram się. Biorąc pod uwagę ilość godzin w pracy min 9, teraz wstaję o 5.30 rano gdy jest jeszcze ciemno, by zrobić psom jedzenie,wyprowadzić, oporządzić się samej i mnóstwo codziennych obowiązków, które każdy z nas ma, to jednak chce mi się pomóc Tanerowi w znalezieniu domu. Wytykacie, obrażacie , a to jest naprawdę niemiłe i niepotrzebne na tym wątku. Już sporo usłyszałam od Was na swój temat, więc proszę skończcie z tym, bo miarka zaczyna się przebierać. Nikt nie chce tutaj bezsensownego konfliktu, więc skończmy na tym co już zostało niestety napisane. Inaczej poproszę o zamknięcie wątku. Nie musisz być Zofija lekarzem , masz zdjęcia z dnia odbioru psa i to dokładne, zrobione przez Was, więc sobie porównaj sama. Do tego nie jest teraz już ważne jak wygląda tylko chyba to by znaleźć mu dom. I teraz większość osób na tym wątku chciałoby w spokoju się tym zająć. [quote name='Zofija']Oczywiście, ale pytanie jaką miał przeszłość? Musiały to nie być głębokie urazy, jakieś (jak w przypadku samby, moim zdaniem kilkuletnie pastwienie się nad psem) , a przytyć w 2-3 dni, no nie wiem, nie jestem lekarzem, ani wetem. Może można. I oczywiście najważniejsze, ze ma super dt i ma się dobrze i ma szanse na super dom-zgadzam się[/QUOTE]
-
Może nie powinnam do Zofiji pisać w ten sposób i ściągać Dei do schronu bezpodstawnie jak to z wielu postów wynika tylko zabrać od razu do siebie. A to, że zostałam nazwaną osobą nieodpowiedzialną to dobrze, że to określenie padło. Każdy na tym wątku ma swój rozum... Proszę o zaprzestanie ciągłej krytyki i oczernianiem . To wątek psa, który potrzebuje stałego domu, a nie awantur. Przykro mi, ale jak tak dalej pójdzie będę zmuszona poprosić moderatora o zamknięcie wątku. Najwięcej ucierpi na tym Taner i jego przyszłość. Bardzo proszę o spokój i proszę o pw jeżeli chce ktoś jeszcze mnie oczernić, napisać swój pogląd na sprawę.
-
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Elżbietka_Cieszyn replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Ale piękne zdjęcia! Cudownie, że Igorek trafił do Ciebie. No i opiekunka jaka fajna :)[quote name='Donka5']A oto Igor:-) [URL]https://picasaweb.google.com/105589679541360870529/20111204Igor?authkey=Gv1sRgCLzm2-by4oyjkwE[/URL]#[/QUOTE] -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Elżbietka_Cieszyn replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Wyślij mi proszę na pw nr konta[quote name='joteska']Przyszły wpłaty Leszka M. 200zł i Eli W. 30zł :sweetCyb: LIZANKO I WIELKIE PODZIĘKOWANIA OD IGORA:Rose::iloveyou::buzi::Dog_run:[/QUOTE] -
Vutz ja wiem jak wygląda chudy pies. Jestem całkowicie przeciwna tuczeniu psów, co nie raz się widzi psa, który ledwo idzie, to wielka krzywda dla niego.Moja Tolcia wyścigówka też jest postrzegana przez innych za chudą- co nie jest prawdą, ona ciągle jest w ruchu i wg znanej nam wetki ma super kondycję i zdrowie.A jemu niestety "troszkę" do Tolci brakuje :) Jest strachliwy, pisałam już o tym co się dzieje, jak widzi podniesioną rękę. Vutz może znasz jakieś sprawdzone sposoby na nauczenie go podstawowych komend, chodzenia na smyczy? Joteska mnie wstępnie przeszkoliła , co i jak :) Vutz on nie reaguje na moje gwizdanie jeszcze, tylko Tola,a on biega za Tolą. Ale mam nadzieję, że podołam nauce. [quote name='Vutz']na filimiku nie widać, aby był tak chudy jak obrazują to zdjęcia. w/g filmiku taner ma normalną linię jak prawie każdy owczarek niemiecki. prawie dlatego, że te "blokowe" i "kanapowe" są zapasione i mają zbyt okragłe boczki. owczarek niemiecki powinien mieć szczupłą, suchą i zwartą budowę. powinny być widoczne dwa ostatnie żebra. nie mylić z "wystające" żebra. na filimiku wygląda na normalnego psa - nie zastraszonego jak wyżej opisane, ma prawidłowe reakcje i na psa i na przestrzeń oraz na osobę gwiżdżacą. to całkiem normalny pies.[/QUOTE]
-
Zofija, ale ja nie napisałam na wątku, że pies jest zagłodzony i zaszczuty!!!! Jest chudziusieńki i strachliwy, a to wielka różnica. Proszę przeczytaj dokładnie mój opis. Nie naciągam rzeczywistości i faktów, absolutnie. Z resztą Dea bardzo szybko zareagowała, zrobiła zdjęcia i całe szczęście, bo teraz każdy może porównać. Nie ma potrzeby Zofijo sporu na wątku tylko najważniejsze , że pies jest poza schronem. I wydaje mi się, że trzeba sobie wzajemnie pomagać w miarę możliwość, chociażby dobrym słowem...