Jump to content
Dogomania

Elżbietka_Cieszyn

Members
  • Posts

    1938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elżbietka_Cieszyn

  1. Oj, koniecznie, są zdjęcia, jutro zrobię kolejne u siebie. Anetta , a czy byłabyś w tej kwestii pomocna?[quote name='ANETTTA']zagladam czyli co ogłoszenia sa mu potrzebne !!![/QUOTE]
  2. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218831-Chudziusieńki-Onek-wyciągnięty-ze-schroniska-TANER-!!!!-potrzebuje-swojego-domu!!!!?p=18127617#post18127617[/url] zapraszam...
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218831-Chudziusieńki-Onek-wyciągnięty-ze-schroniska-TANER-!!!!-potrzebuje-swojego-domu!!!!?p=18127617#post18127617[/url] zapraszam....
  4. [url]http://www.dogomania.pl/threads/218831-Chudziusieńki-Onek-wyciągnięty-ze-schroniska-TANER-!!!!-potrzebuje-swojego-domu!!!!?p=18127617#post18127617zapraszam[/url] na wątek
  5. Taner aż unosił się nad ziemią biegając szczęśliwy za moją Tolą. Pięknie to wyglądało. Nawet mam filmik, bo zdjęcia nie dało się zrobić.. Jeszcze przemyślę jak go tu zainstalować...
  6. Na jednym ze zdjęć widać jak bardzo poraniony jest nosek. Przemywam Rivanolem, tylko nie mogę tego wielkiego jęzora opanować, który zaraz zlizuje, a i przy okazji mi się dostanie . Piesek bardzo lubi jeść, jeść i jeszcze raz jeść. Byłam dziś u wetki, mam wszystko co trzeba. Jest bardzo grzeczny. Zaczyna dopominać się pieszczot. Denerwuje się jak dotykam pyska. Pewnie nosio go jeszcze boli. Okolica zadu, też trochę jest wrażliwy na dotykanie- nie to ,że go boli, nie zna może takiego dotykania po całym, wielkim ciałku. Idziemy na spacerek.
  7. Ale piękny, takiego zawsze chciałam, tylko moja Tolcia nie lubi kotów. Zapytam sąsiadów.
  8. Igorku czochranie poranne dla Ciebie..!
  9. Cud! Gotowe! Zapraszam na mój wątek! Jak skrupulatnie policzyła Zofija 3-ci w mojej dogomaniackiej historii!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/218831-Chudziusieńki-Onek-wyciągnięty-ze-schroniska-TANER-!!!!-potrzebuje-swojego-domu!!!!?p=18127617#post18127617[/url] Proszę o pomoc w wklejeniu zdjęć, gdybyście mogły/li je wrzucić na wątek. Będę bardzo wdzięczna.
  10. [B][COLOR="purple"][U]Taner[/COLOR][/B] to bardzo spokojny i śliczny Onek[/U], no może do owczarkowego ideału mu troszkę brakuje, ale według mnie tylko na tym zyskała jego uroda. [U]Ma ok 2 lat, może 3. [/U][B]Piesek jest bardzo chudy[/B], do tego dopiero po dwóch dniach opanowana biegunka zrobiło swoje. Na początku gdy go zabrałam ze schroniska był mało kontaktowy, totalnie zdezorientowany i w dużym stresie.Bał się szybkich ruchów w jego stronę, od razu się kładł i leżał z położonymi uszami nieruchomo. Jakby czekał co się dalej stanie. Dziś rano na spacerku porannym było o niebo lepiej. Była zabawa i chwile beztroski. Jest to dość silny pies, ale reaguje spokojnie na szarpnięcie smyczą, póki co starczy na 5 sekund zanim znowu zacznie ciągnąć. Niestety nie jest nauczony bycia na smyczy, a jazda autem to było dla niego duże przeżycie. [COLOR="red"][B][U][I]Taner jest u mnie na dt, ale proszę o pomoc w znalezieniu mu domku stałego!!! By mógł jak najszybciej cieszyć się życiem w swoim domu!![/I][/U][/B][/COLOR]
  11. [quote name='eliza_sk']Dea dostałam na maila od Ciebie fotki Tanera - bo to nie (W)Igor przecież ? Mam je gdzieś wstawić ?[/QUOTE] Dziękuję Dea za zdjęcia, każda fotka się przyda.
  12. jotesko super tekst, doskonale opisany stan psa, więc decydujący się ma całkowity obraz sytuacji i nie będzie niepotrzebnych rozczarowań. Jestem całkowicie za tym by opisy były dokładne.
  13. Masz chyba rację, to może być on, ale wydaje mi się , że ma dłuższe nogi, ale to kwestia zdjęcia. Ma piękne brązowe oczy, ale puste, trochę nieobecne. Jak porobię zdjęcia w sobotę to poproszę o pomoc w założeniu wątku. Walczę ze straszną biegunką i oczywiście zdemolowana budą-przemeblował ją trochę po swojemu. Ale to wątek kochanego Igorka, cieszy mnie bardzo że jest pod fachową opieką Donki i weta oraz pod czujnym okiem joteski. Na szczęście Igor uwielbia jeździć, ale to i tak kawał drogi 20 km.Ważne, że trafiona diagnoza. Oj jak się cieszę, że dogaduje się ze wszystkimi domownikami i może jeszcze pogrzać dooopcię w domu.[quote name='joteska']prawdopodobnie ten pies to Taner [URL]http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=1275&Itemid=33[/URL][/QUOTE]
  14. Jotesko może to nie jego książeczka? Tak też się zdarza... Piękne zdjęcia Trzech Śpiących Amigos... Śliczne, miło się patrzy .
  15. Gdybyście widzieli jak joteska potrafi pracować nad psem ... byłam w szoku.Niesamowite. Też bym tak chciała. Mam sporo do nauczenia.Leczenia jest sporo, finansowo olbrzymie obciążenie. Tak więc, zapłacę te 50zł za dojazdy + Triderm 2x 21,50 i maść kokosowa 15zł-chyba. Zastanowię się czy nie mam czegoś na bazarek, ale też obiecałam Budrysek , więc nie deklaruję na 100%. Jotesko gdzie wysłać te 50 zł?[quote name='bela51']Mam łzy w oczach, czytając relacje joteski. Bidulek kochany. Na pewno juz teraz bedzie wszystko dobrze, ale czeka go jeszcze jeden stres zwiazany z przeprowadzka do hotelu. Jotesko , to niesamowite co robisz dla tego psa.[/QUOTE]
  16. Oj jotesko kochana jesteś!!! Tyle serca mu ofiarowałaś. Igorku sprawuj się dzielnie i bądź grzeczny :) . Jotesko masz rewelacyjne podejście do psów i wiedzę jak z nimi postępować. Super!!!!
  17. Wyjechali...są w drodze do Wawy, byli jeszcze rano u wetki. Jak dojadą i Joteska się ogarnie z psiaczkami, w końcu spokojnie usiądzie to będą wieści. [quote name='DONnka']Jotesko, Igorku, gdzie jesteście ??? Czekam tu przebierając nogami ...[/QUOTE]
  18. Źle znoszę to rozstanie... Oby szybko znalazł kochający domek!
  19. Piesek jest z Joteską.... Bardzo za mną tęskni, a ja zalewam się łzami, wyrzuty sumienia nie dają mi spokoju... Ale tak będzie najlepiej, niech szuka swojego domu...
  20. No nie wspominałam o pogryzionej rękawiczce, nie przejdzie spokojnie obok czapki leżącej na ziemi i uwielbia stać przednimi łapami na parapecie i zaglądać za okno...wszędzie nosa musi wsadzić i niech no tylko ktoś ma piwo w kuflu to musi pić na stojąco, bo on jest pierwszy w kolejce do picia!!!! [quote name='winter7']Kiepsko wygląda. Tydzień temu trafiła do mnie ONka zabrana ze stacji benzynowej przez TZa. Przez pierwsze dni załatwiała się torebkami foliowymi... A teraz wariuje na całego z piłeczką, bez piłeczki, z ukradzionym butem, z poduszką, z piszczałką. Oczy dookoła głowy trzeba mieć :)[/QUOTE]
  21. Joteska w drodze!!! Czekamy!
  22. Zostaje jeszcze kwestia Tridermu ....
  23. Mogę pokryć różnicę za wizyty u mnie, za dojazd wychodzi 10 zł. Powinnam go dowozić, ale ze względu na brak odpowiedniego auta. To wyjdzie 50 zł.
×
×
  • Create New...