Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='WŁADCZYNI']Evl agresje da sie kontrolowac, szczeka psa moze sie automatycznie luzowac na jedna komende. Zreszta agresja jest normalnym zachowaniem, nikt mi nie wmowi ze zawsze jest mily, uroczy, spokojny nawet jesli ktos mu wlazi na leb. Ba po Twoim poscie o kontrolowaniu agresji powinnam uspic siebie:evil_lol: bo zdarza mi sie nie kontrolowac. Na mnie agresja nie robi wrazenia, jest to takie samo zachowanie jak kazde inne dopoki nie jest to patologia w stylu zagryzania szczeniakow czy zagryzanie wszystkiego co sie rusza nie mam wiekszych zastrzezen.[/quote] Widzisz, może źle się wyraziłam ale chodziło o to, że facet psa kompletnie nie zsocjalizował a teraz jest płacz i zgrzytanie zębów, że astka luzem prawie zjadła kundelka. Założę się, że astka od maleńkości nie była zapoznawana z innymi, bo to miał być cyt."cięty pies". Poza tym, z postów anety79 wynika, że suka [B]zagryzła już psa[/B] - nie rusza Cię to? no chyba, że ja coś przekręciłam, albo to bardzo bardzo głupi żart... [quote name='aneta79']kiedyś mu uciekła i dopadła okolicznego psa ale tu już było po nim a dodam że była wżięta z hodowli[/quote] a poza tym, pewnie była wzięta z hodofffli, więc socjal od maleńkości miała przedni :cool1: a TTB to są takie świetne psy, co ludzie z nimi robią... :shake:
  2. [quote name='aneta79']BESTIA do tej pory jest bardzo cięta oprócz niej brat ma małego kundelka psy są zagrodzone ale kiedyś ona przeskoczyła i go dopadła[a ASWALT] był pierwszy przed nią to jak nim rzuciła to o mało nie pozbawiła go życia kiedyś mu uciekła i dopadła okolicznego psa ale tu już było po nim a dodam że była wżięta z hodowli[/quote] gdyby brat [B]chciał [/B]normalnie zapoznać dwa psy i dał im szansę się zapoznać na zwykłych psich warunkach to nie chce mi się wierzyć, że kundelek nie zaakceptowałby szczeniaka albo że szczeniak chciałby go zeżreć, chyba że naprawdę jest chory psychicznie :roll: nie wiem, czy dobrze zrozumiałam... [B]zagryzła psa?![/B] :crazyeye: i brat dalej ją trzyma w domu? no sorry, ale ja swojego osobistego psa uśpiłabym [tutaj miejsce na ew. dogo-lincz], bo przy takim poziomie agresji bałabym się, że nie będę w stanie nad nim zapanować albo że taka agresja przeniesie się na ludzi. btw, a mogę prosić o nazwę hodowli, z której jest suka...?
  3. a gryzuś jak ma na imię? bo mi on wygląda na Guzika, nie wiem, tak mi do głowy wpadło jak go pierwszy raz zobaczyłam :oops::oops: takie oczka jak guziczki :eviltong:
  4. czy Wy musicie te zarazki przez internet wysyłać? :mad: wredne horupsko mnie dopadło, a sesja za pasem :placz:
  5. [quote name='artur 777']a może to akurat przez cos innego np. nie wiem jedzenie. siersc,ubarwienie, zachowanie itp, ma takie same jak inne bolonczyki.[/quote] sugerujesz, że jakby dobermana karmić mało to zatrzymałby się na 38 cm w kłębie? :cool3: albo jakby ratlerka karmić dużo to wyrósłby do 61cm? :evil_lol: wzrost = GENY. hodowla = potwierdzone, określone, przemyślane skojarzenie genów. pseudohodowla = a któż to wie? :roll:
  6. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B].............. bańki i inhalacje :p[/B][/COLOR][/FONT][/quote] przyznam się, że w odległej przeszłości miałam stawiane bańki ale dalej nie wiem, czemu to miało służyć i na jakiej zasadzie :lol: aczkolwiek inhalacje polecam :cool3: zdrowiej, Vectro, kto będzie świninę po podwórku ganiał? :diabloti:
  7. Władczyni ma po prostu 'skrzywienie' po turboaktywnej Su :evil_lol:
  8. [quote name='Cekinka13*']"Matka wywodzi się bezpośrednio z linii [B]Jazz'a[/B]. Ojciec natomiast z linii [B]Vampira[/B] (od strony psa) oraz [B]Break'a[/B] (od strony suki)." Hahaha, co za beznadziejny debil, hahaha :lol::lol::lol:[/quote] to jest właśnie to, o czym gdzieś już wspominałam, pseudo uważnie śledzą aukcje prawdziwych hodowców i wymyślają takie pierdoły, że aż ziemia jęczy :shake:
  9. [quote name='Bazyliah']Zulka ma ponad 1 rok, może 1,5 max (chyba, bo z dokumentów ze schronu wynika, że ma sporo mniej, ale to fizycznie niemożliwe). Pies podobny, pokrewieństwo całkiem możliwe :shake:[/quote] czyli całkiem możliwe, że w okolicach Lublina jest pięknie prosperująca pseudohodowla smoothików, z której wychodzą lękliwe, źle socjalizowane psy :angryy: żeby ich szlag trafił! :angryy:
  10. [quote name='Asia & Ginger']Czy suczki w lublińskim schronie są sterylizowane? Mam panią z Radomia, chętną adoptować spanielka, ma 8-letnią córeczkę. Domek jeszcze nie sprawdzony. ;)[/quote] kochanie, w LUBELSKIM ;) są kastrowane, zwykle idą na zabieg po kolei, ale jeśli jakiś pies się spodoba to spisują wstępną umowę adopcyjną, kastrują i dopiero oddają, jak się zaleczy to i owo :razz: zawsze można zadzwonić ;) [COLOR=black] [/COLOR] [CENTER] [COLOR=black][B][FONT=Arial][SIZE=1][U][U]Godziny otwarcia schroniska[/U]: [/U] [/SIZE]pon-piąt: 10.00-17.00 sobota: 10.00-14.00 niedziela: 11.00-14.00[/FONT][/B][/COLOR] [/CENTER] [CENTER] [COLOR=black][B][FONT=Arial][SIZE=1]adres: [/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][FONT=Arial][COLOR=black][B][SIZE=1] [/SIZE] Lublin ul. Metalurgiczna 5 tel. 081 466-26-42 [/B][/COLOR][/FONT][LEFT]jakby ktoś się baaardzo uparł, żeby porozmawiać o możliwości koegzystencji psiaka i dzieciaka to należy się dobijać w poniedziałki, środy lub piątki, bo wtedy jest p. Dariusz O., behawiorysta i szkoleniowiec ;) [/LEFT] [/CENTER]
  11. Perełko, wszystkiego najlepszego w nowym domku :loveu: [SIZE=1]/malawaszko, z ciekawości - ktoś dzwonił z ogłoszenia, z gazety czy skąd?:cool3:/[/SIZE]
  12. [quote name='ARKA'] [SIZE=1][COLOR=Black]A ludzie z lublina, tu na dogo, i tak jada po tym schronisku jak"po lysej kobyle". [/COLOR][/SIZE][/quote] ARKO, wątek anty-schronowy założyły najprawdopodobniej dwie zwolnione [B]dyscyplinarnie[/B] [SIZE=1](nawet słyszałam za co...)[/SIZE] byłe pracowniczki, żeby sobie odbić, zyskując oklaski dogomaniaków... no wiesz, w sieci jest wszystko anonimowo itd. to sobie można poużywać :cool1: [SIZE=1]P.S. posty tak skaczą, że to się robi całkiem niedorzeczne już :roll:[/SIZE]
  13. Lubelski schron czysto teoretycznie przewidziany jest na ok.[B]200 psów[/B] i 300 kotów o ile mnie pamięć nie myli... " W obecnej chwili w schronisku przebywa ok. 240 psów i 220 kotów (Schronisko jest już w tej chwili przepełnione)" edit: [B]500 kotów[/B] (?), przynajmniej tak napisali tu [URL="http://1.bp.blogspot.com/_LroE5iiFQEk/SQ4thNd4wxI/AAAAAAAAAY8/e3t5CpJo5DU/s1600-h/schron_eur.JPG"]schron_eur.JPG (image)[/URL] panorama: [URL="http://1.bp.blogspot.com/_LroE5iiFQEk/SSAJJs_QOaI/AAAAAAAAAbE/KkPTS3NBwWc/s1600-h/panorama.JPG"]panorama.JPG (image)[/URL]
  14. prezent świąteczny się znudził... :roll: [URL="http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=291"]Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Lublinie[/URL] "Witam na imię mam Kaspa. Jestem uroczą suczką bardzo rozsądną i zrównoważoną. Lubię się bawić i pieścić. Bardzo potrzebuję domu najlepiej takiego z dziećmi." [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/w23l2pp4qi4z8o_1.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/kn5vvltfri4d72_2.jpg[/IMG]
  15. ile Zulka może mieć lat/miesięcy? znalazłam takiego pana... [URL="http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=297"]Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Lublinie[/URL] a Zulka miała rodzeństwo, też płochliwe i tak się głośno zastanawiam... :roll:
  16. [quote name='ryu_o']Wybaczcie jeśli w złym miejscu pisze moje kolejne pytanie. Wiem ze za jakiś czas pójdę do schroniska po przyjaciela dla siebie. Pisałam wcześniej, że mieszkam sama w małym mieszkanku i że pracuję po ok 8 godz i piesek będzie musiał być sam dla tego też zaczęłam się zastanawiać czy wzięcie dwóch lubiących się piesków to dobry pomysł.:cool3: Czy sobie poradzę z podwójnym kochanym kłopotem (zwłaszcza, że sama będę wychowywać pieski po raz pierwszy) i czy im będzie dobrze u mnie... Proszę o poglądy i podpowiedź :p[/quote] ja bym powiedziała tak - są psy w potrzebie, nawet tu na Dogomanii, które mają przyjaciela, za którego życie by oddały. często są w schronach, czasem w DT. podwójna adopcja to trudna adopcja, ale może gdybyś wzięła taką parę "sprawdzonych" przyjaciół...? :razz:
  17. [quote name='artur 777']gunia jezeli ty masz do mnie jakies pretensje to sobie wypraszam bo po pierwsze sie nie wyzalam, nie szukam kogos kto wezmie mojego psiaka, ani nie mowie ze zaluje ze go mam, po prostu pytalem dlaczego jest tak jak jest. czasami warto dokladniej przeczytac zeby odczuc intencje piszacego. pozdrawiam[/quote] Arturze, gunia nie ma pretensji. Bardzo nas cieszy to, że z powodu faktu, iż Twój psiak nie jest może 100% bolończykiem nie spowoduje, że się go pozbędziesz (a uwierz mi są tacy ludzie - kupią "yorka" na targu, biedny psiak wyrośnie na "za dużego" i hop do lasu :angryy:) jednak szkoda, że jest z pseudohodowli. Ale wierzę, że ludzie uczą się na błędach. P.S. Też miałam sukę "z pseudo", bo nie wiedziałam nigdy, że istnieją hodowle i hodoffle :niewiem: a właściwie to "rasowa" suka u rodziny się oszczeniła...
  18. ja też zazdroszczę szalenie :oops: wilczak na żywo... ech :placz:
  19. [quote name='Nikolka_17']Oczywiście że pójdziemy z pieskiem na szkolenie . Poprostu chciałam przygarnąć młodego pieska ze schroniska , do 6 miesięcy!! Niedalego Gdańska . ____________________________________________ P.S Sprawa Nieaktualna Piesek jest już u mnie .. :) Jutro Przyjdziesz to zobaczysz:multi:[/quote] no popatrz, piesek jest? a skąd go wzięłaś?
  20. biedna suńka... poza tym, one mają "obroże" porobione z łańcucha! :shake: [quote][B][B][COLOR=black]jeżeli komuś zależy na rodowodzie to do podanej ceny należy doliczyć [SIZE=4]300zł. za metrykę[/SIZE][/COLOR][/B][/B][/quote]takich s...synów, oszustów, zasranych dupków się powinno za ... wieszać! a potem dziwne, że ludzie mówią, że rodowód 600 zł kosztuje! :angryy: :mad:
  21. [quote name='furciaczek']No to tez ja:evil_lol: ale wlasciwie pomysl i wykonanie to dzielo Doroty:loveu: ja tylko wtracilam swoje skromne 3 grosze:p Reakcje ludzi bardzo fajne na ten filmik byly, zrobilam ankiete wsrod londynskiej spolecznosci;)[/quote] ups :oops: wybacz sklerozę... ja zwykle wiem, że ktoś coś gdzieś ale konkretnie to już nie zawsze... :siara:
  22. to ja może powiem tak: szansa na szczenię cockera do adopcji jest... powiedzmy, że mała. jeśli zależy Ci na młodym psiaku, z miękką sierścią, kochanego i przytulnego, to (pomijając fakt, że cockery takie nie są, bo są normalnymi psami myśliwskimi i potrafią być hmmm... "trudne" :evil_lol:) to leć na dział Psy w Potrzebie i szukaj, przekopuj wątki, a znajdziesz mnóstwo szczeniąt o tych cechach. jeśli jednak zależy Ci na spanielu, nie wiem, dlaczego tak się zapierasz przed np. roczniakiem. w ogóle jest typ ludzi, którzy chcą adoptować tylko do np. 6 miesiąca i to jest IMO straszne... ja nie mówię, żeby adoptować od razu sześciolatka, ale roczny/dwuletni pies jest już za stary? ma tą przewagę nad szczeniakiem, że nie leje gdzie popadnie, czasem jest już wykastrowany, więc odpada organizowanie całego zabiegu, zna parę zasad obowiązujących w kontaktach psio-ludzkich, potrafi zostać sam w domu na dłużej niż 3 godziny... nie rozumiem... :shake:
  23. [quote name='Nikolka_17']do 4 miesięcy najlepiej ;)[/quote] a czemu? z ciekawości pytam :eviltong:
  24. [quote name='Nikolka_17']Tak już widziałam [B](ale one prawdopodobnie są agresywne)[/B] :-( a ja szukam młodej suni ;) Oczywiście każdy psiak niszczy rzeczy !! Od razu nie będzie dostosowany do rodziny[/quote] do schronu trafiły z łatką agresywności, nikt tego jeszcze nie potwierdził ani nie obalił, więc nie ma co podejmować pochopnych wniosków, hm? młoda suczka, znaczy w jakim wieku? bo roczna albo dwuletnia to też młodziak, nauczona podstaw psiego savoir-vivre'u a 'plastyczna' w sensie nauki jak szczeniak, a może nawet lepiej, bo już wszystko dookoła nie rozprasza :cool3:
  25. [quote name='artur 777']jak był szceniakiem to nic nie zapowiadalo ze wyrosnie az taki był identyczny taki jak miał byc dalej jest tylko ze jest troszke duzy.hodowla z ktorej go wzialem zapewniala mnie ze to bolonczyk[/quote] bo to nie była hodowla, tylko pseudohodowla. w prawdziwej hodowli pies ma metryczkę/rodowód, który jest jedyną gwarancją czystości rasy i pochodzenia psa.
×
×
  • Create New...