-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
[quote name='$modliszka$']Prosze cie tu niechodzi o wystawy.........!!ja niemoge :shake:.....sluchaj jak musisz gdziesz sszybko przejsc niebedziesz co chwile wyciagac smakolykow bo wpadniesz na slup prawda????????????????????? duzo metod jest dobrych ale trzeba wiedziec kiedy z nich korzystac :p[/quote] po pierwsze - nie piszemy trzech postów pod sobą, od tego jest opcja EDYTUJ. po drugie - jak postawisz milion znaków zapytania albo tysiąc kropek to Twoja wypowiedź nie stanie się przez to fajniejsza. miło byłoby, gdybyś korzystała z normalnych zasad polskiej interpunkcji (nie mówię tu o wielkich literach, bo sama ich nie używam, ale o przecinkach itd.) po trzecie - Mroczny chciał porady jak skupić psa bardziej na sobie, żeby nie szedł ciągle z nosem w trawie a na to sposób jest np. taki, jaki podała kate8828, więc zanim zaczniesz po niej jeździć to pomyśl.
-
[quote name='gunia']Ten wątek coś ucichł, a ja tu coś czuję, że będę potrzebować ciotkowego wsparcia. [COLOR=DarkGreen][B](ciach ---> mod)[/B][/COLOR][/quote] czemu nie można podawać linków do innych for (forów?) czy to było jakieś ogłoszenie matrymonialne, oferta kupna sprzedaży czy coś...? jakby co mogę chcieć linkę na pw. [B]gd193[/B], ciotuni nie ruszy 70 tysięcy psów do adopcji? po co kolejne? :placz:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Doginka']OOOOOoooooooooo:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Franio ma ptaka w kropy:evil_lol::diabloti: A pod spodem stoi jego klon w damskim wydaniu:loveu::diabloti: [URL]http://images33.fotosik.pl/445/447a9ce34efe3a72.jpg[/URL][/quote] zboczona, zboczona! :diabloti: na ptaka od razu zwróciła uwagę :evil_lol: ;) -
[quote name='Martens']Większą męczarnią dla suki jest raczej niezaspokojony popęd płciowy w czasie cieczek... Jak dla mnie i o zaletach, i wadach zabiegu powinno się mówić na poziomie; nienawidzę ani tekstów w stylu "po sterylizacji pies jest zdrowszy szczęśliwszy posłuszniejszy", bo to nie jest taka jednoznaczna prawda, ani zabobonów w stylu "biedna nigdy nie zostanie mamusią". Szkoda, że jest tak mało osób, które rozsądnie podchodzą do zabiegu, jak do każdej innej ingerencji w organizm, operacji, rozsądnie rozważają zalety i wady, szukają rzetelnych informacji. Większość popada w skrajności od wychwalających sterylki pod niebiosa, do buraków wciskających kit o utraconej męskości. Jedni bezkrytycznie wierzą osobom związanym ze schroniskami, które namawiają do sterylki jak leci nie mając rzetelnej wiedzy o wadach i zaletach zabiegu; inni karmią się wymysłami Kowalskiego spod dwójki, co powiedział, że pies po kastracji do niczego...[/quote] Martens, mądrze piszesz, ale dla przeciętnego człowieka chyba jednak łatwiej, wygodniej, lepiej się żyje, jak się ma psa "wyciętego" przy takim zapsieniu jak mamy w Polsce. Wiem, że są wady i zalety, że przed zabiegiem trzeba zebrać dużo informacji z różnych źródeł ale moje przyszłe psy w 90% będą pozbawione zdolności rozrodczych ;) koniec offa. teraz do rzeczy. przychodzi do schroniska starsza skulona babcia. szuka "[I]łowcarka, panie[/I]". na pytanie dlaczego akurat owczarek pada "[I]bo one dobre do pilnowania so[/I]". hm. po powiadomieniu o warunkach adopcji a dokładniej o kastracji babcia wydobywa z siebie westchnienie i mówi, że "[I]kastrowanego to ona nie[/I]". na pytanie dlaczego...? "[I][B]bo kastrowane to nie szczekajo wcale[/B], sąsiad ma takie dwa i nie szczekajo.[/I]" po uświadomieniu, że kastracja to nie wycięcie strun głosowych tylko czego innego :diabloti: okazało się, że babcia chce psa do budy na łańcuch... [SIZE=1][COLOR=LightBlue]psa ze schroniska nie dostała[/COLOR][/SIZE]...
-
[quote name='lis']Latem jest to normalne zjawisko,niedoliski opuszczają rodzinną norę na jesieni - przeważnie samce,bo samice / córki mogą czasem zostać przy rodzicach i pomagać w wychowywaniu kolejnych młodych.[/quote] widzę, że ktoś się pasjonuje dziko w lisach ;) znaczy ja widziałam (chyba!) samicę wygrzewającą się na słonecznej miedzy, która na mój widok czmychnęła w zboże, a było stamtąd słychać wcześniej jakieś śmieszne fuczenie i powarkiwania, stąd mój domysł, że to może lisięta :p ale gdy rodzic czmychnął w pole do hipotetycznych malców to zapadła taka niezręczna cisza ;)
-
a co powiecie na kunę spacerującą po głównym deptaku lubelskim o 2 w nocy? :evil_lol: jeśli chodzi o lisy, widziałam w tamtym roku latem lisa i nie jestem pewna, czy nie była to samica ze szczeniętami... :razz:
-
[quote name='Agata_B']:evil_lol: Podobnie słyszałam o amstafach i pitach.. toż im po 2-3 roku życia ''odbija'' i chcą zagryźć właściciela :evil_lol::evil_lol:[/quote] nie odbija "jeno im rośnie musk a nie rośnie czacha" :diabloti: tudzież wersja z kością w mózgu, która go przebija (?) no i morderca-kiler murowany :evil_lol:
-
założyłam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f943/poszukiwany-wolontariusz-dolnoslaskie-129710/#post11637614[/URL] pozwoliłam sobie napisać, żeby kontaktować się również z Abrakadabrą lub nesccą, jeśli któraś z Was sobie tego nie życzy, mogę edytować post... :oops:
-
Ja jestem z Lublina... :-( może założyć wątek na wolontariuszach, że z dolnośląskiego pilnie potrzebny wolontariusz, szczegóły na pw?
-
[quote name='ladySwallow']Wiesz, to chyba nie to, że on psu nie daje jeść - pies wygląda ok. Myślę, że on po prostu leje na jego zachowanie, a pies leje na właściciela :roll: Na SM będę dzwonić, jak tylko zobaczę gościa z psem nie na smyczy - bo chyba w Lbn musi być na smyczy albo w kagańcu, prawda?[/quote] Prawda, pies musi być [U]pod kontrolą[/U] właściciela; ponadto wydaje mi się (choć tu głowy nie dam), że duże psy w centrum miasta powinny być zakagańcowane tak czy siak, ale tym też się nikt nie przejmuje... :roll:
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
evel replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
[quote name='bonsai_88']No ale wytłumaczcie mi o co chodzi z tymi bransoletkami, drewnianymi wilkołakami i innymi :razz:[/quote] to na pewno jakieś "zabonbony i szataniści" :evil_lol: ale tak czytając w sieci zapowiada się całkiem nieźle, może w przerwie posesyjnej dorwę :cool3: -
[quote name='Abrakadabra']Evl :lol: - to zrozumiałam :lol: Tylko myślałam, że Nesca chce udać się do tych ludzi jako potencjalny kupiec i oblookać warunki, jakie tam panują. Nie wiedziałam, że jest członkiem PiSdZ. Twoje pytanie jest bardzo ważne. Nesca pewnie wkrótce nam na nie odpowie.[/quote] ups..... :oops:
-
ladySwallow, dzwoń na SM i nie odpuszczaj, jak będziesz upierdliwa to może jednak ruszą tyłki i coś z tym zrobią, bo to jest nie do pomyślenia... ten baran nie daje psu jeść, żeby sobie musiał "polować"? entuzjasta "powrotu do natury"? :stupid:
-
[quote name='Abrakadabra']Sorry, nie zrozumiałam :roll:...[/quote] już tłumaczę - chciałam spytać, czy jeśli [B]nescca[/B] pojedzie tam jako przedstawiciel PSdZ to mogą w trybie interwencyjnym odebrać psa, jeśli stwierdzą, że warunki nie są odpowiednie czy nie mają takiej możliwości i muszą pisać jakieś pisma do prokuratury czy gdzieś tam, żeby dostać pozwolenie na odebranie psa...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Maniuś czaruje i sam wychodzi, mówię Wam :evil_lol: -
[quote name='nescca']Ale ja tam pojadę z ramienia Pogotowia Straży dla Zwierząt a nie pod pozorem checi zakupu psa. Potrzebuję tylko adres.[/quote] a czy w przypadku takiej interwencji macie prawo do zabrania psów, jeśli warunki będą koszmarne czy musicie mieć na to jeszcze jakiś papierek?
-
pozwolicie, że zacytuję swój post z innego wątku o bidusiu. [quote]nie wiem czy wykupienie ma sens, bo to tylko utwierdzi tego pseudo w przekonaniu, że "towar pójdzie, niezależnie od jakości". wiem, że to okropne sformułowanie, ale dla rozmnażacza to właśnie towar :angryy: moim zdaniem można by spróbować dwóch podejść. jedno - jako przeciętny człowiek zainteresowany psem, baaaardzo materialista, który dostrzeże "wadę" i stwierdzi, że tyle kasy to on nie da/nie ma, ale może dać xxx. czyli niestety wykup. drugie - pogadać jako dogomaniak, na spokojnie, bez wyzwisk, uświadomić, że taki szczeniak to duże koszta i pseudo się "nie opłaci" trzymać go w nieskończoność. może odda... a po udanej akcji napisać piękny donos do US :diabloti:[/quote]
-
[quote name='Asia & Ginger']W sumie to wczoraj miałam już 2 osoby zainteresowane adopcją suni. Jedna ta z Białegostoku i druga za Świdnika. Ta ze Świdnika była dzisiaj w schronie po sunie, zale ży było bardzo dużo ludzi, to kazali jej samej szukać suni po boksaach. Znalazła rudego spanielkowatego , poszła po dokumanty do samochodu, gdy wróciła już ktos psiaka adoptował. Pózniej okazało się, że to nie była Kaspa (K1210), tylko spanielkowaty piesek Kadafi (K1209): [URL="http://schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=288"]Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Lublinie[/URL] Kaspy nigdzie nie widziała. Może już adoptowana? Powiedziałam tej Pani, żeby zadzwoniła jutro i podała numer schroniskowy i zapytała czy taki pies jeszcze jest. Aha, Kaspa była w schronisku już od 11 listopada. Ta Pani pytała jeszcze czy w schronie jest wolontariat?[/quote] Bo za przeproszeniem... to na stronie schronu jest jeden wielki bajzel :roll: nie wiem za bardzo jak to robią z psami, bo ja aktualnie w kotach siedzę, ale koty też bywają nieaktualne, np. te, których już nie ma są w dziale "do adopcji" a te, które są/wróciły z adopcji są w dziale "w nowym domu"... i weź tu człowieku szukaj... wolontariat jest. psi i koci nawet. trzeba się kontaktować przez Stowarzyszenie, które podpisuje umowy: [URL="http://www.ssnp.ovh.org/"]Stowarzyszenie Studentw Nauk Przyrodniczych[/URL] a tu notka o wolontariuszach: [URL="http://schronisko-lublin.blogspot.com/2009/01/w-schronisku-wspaniale-dziaa.html"]SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT W LUBLINIE: Wolontariat[/URL]
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
evel replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
[quote name='AngelsDream']Próbowałaś kiedyś przekonać psa ze szczękościskiem na spokojnie, żeby oddał swój skarb?[/quote] to chyba trzeba mieć jakiś specjalny sposób, pomiziać pod bródką czy coś :evil_lol: ostatnio jak próbowałam jednemu wyjąć piłeczkę tenisową to owszem wypluł po chwili... w dwóch kawałkach... :cool1: -
[quote name='Asia & Ginger']Mam domek zainteresowany adopcją tej złotej sunieczki z Lublina. Skopiuję swój post w forum spanielowego: Mam Panią z Białegostoku zainteresowaną adopcją suni. [IMG]http://www.spaniele.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Sunia ma być dla jej mamy, która niedawno musiała uśpić swoją ciężko chorą spanielkę. Dziewczyna zapewnia, że Kaspa miałaby tam super, długie spacery, ogródek, ludzi w domu. Cały czas ktoś jest obecny, więc nie musiałaby tęsknić. Jak najbardziej są za kastracją/sterylizacją. Dziewczyna ma wykastrowanego kota. Sama chętnie przygarnęłaby pieska, ale ma małe dzieci i nie ma jak rano wychodzić z pieskiem na spacer. Jutro ma dzwonić do schroniska i dać mi znać, co zdecydowali. [IMG]http://www.spaniele.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Trzymajcie kciuki! [IMG]http://www.spaniele.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG][/quote] i co i co? :cool3:
-
wiem, że się powtarzam, ale Twój husky to najpiękniejszy jakiego w życiu widziałam :loveu:
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
evel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Macie jakiś pomysł, jak ją nauczyc przychodzic na spacerach na zawołanie? Będę musiała napisac do jakiegoś behawiorysty chyba :roll:[/quote] Soema, 10 m linki ;) plus karabińczyk z IKEI czy innego takiego, zrobić porządny supeł i puszczasz z tym pannicę. Jakby co będzie łatwo nadepnąć i już masz psa w zasięgu. Poza tym miliony smakołyków, można psu podawać nawet część porcji "obiadowej" w ten sposób, chwalić za każde przyjście... No i nie wiem co jeszcze :eviltong: -
[quote name='olekg89']L'or masz doga?I śpi w budzie:crazyeye:[/quote] lubi to śpi, dźwigiem ma go wciągać do środka? :evil_lol: nie widzę za bardzo sensu tego tematu, co za różnica, czy pies jest rasowy czy nie? :roll: rasowym, czy raczej pseudorasowym, [SIZE=1](bo z takimi mamy w większości do czynienia)[/SIZE] zasługują na więcej niż mieszańce, bo co...? pies zawsze jest inteligentną, czującą istotą, niezależnie od tego, jaka krew w nim płynie i nie mogę się pogodzić z widokiem psa na łańcuchu. niezależnie od rasowości.
-
[quote name='WŁADCZYNI']Evl mam być szczera czy poprawna?;) Absolutnie mnie nie rusza zagryzienie, bo wiele zależy od okoliczności a o tych wiemy nic. Nie jest to dla mnie również podstawa do uśpienia psa. Sorry ale może problem nie jest w psach, bo te dałoby się wyprowadzić tylko w człowieku? Jak pies za psem okazuje się agresywnym potworem?[/quote] ja osobiście uważam, że tego akurat psa ten akurat człowiek ma marne szanse "wyprostować", bo raz, że nie chce, bo gdyby chciał, szukałby pomocy a dwa, że chyba nie odczuwa takiej potrzeby? :niewiem: i nigdzie nie napisałam, że problem tkwi tylko i wyłącznie w psie. [[SIZE=1]jakiś mam zły dzień dzisiaj jeśli chodzi o precyzję wypowiedzi :eviltong:] [/SIZE]
-
[quote name='an1a']To nie była to hodowla, a brat mając nauczkę po poprzednim psie, bierze kolejnego z pseudo? To chyba nazywa się natura kamikaze...[/quote] y... ja bym powiedziała dosadniej ale chyba regulamin nie pozwala...:roll: kto bierze drugi raz psa z jakiejś marnej pseudo, gdy pierwszy zaatakował człowieka i trzeba było go uśpić?! :splat: