Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. ale shin nie ma hodowli :) hodowla psów rasowych, prawdziwa, dobra hodowla to drogie hobby i, wbrew powszechnym mniemaniom, nie zarabia się na niej kokosów, a jeśli hodowca trochę oszczędza, wychodzi na zero, często jednak dopłaca do interesu ;)
  2. [quote name='Lottie']Nic nie wiem o Rodezjanach i Tchai'ach. Nie wiem gdzie szukać hodowców, jak drogie są szczeniaki, jakie są wymogi tej rasy, ich charakter itd... Wracając do dalmatyńczyków, to coraz bardziej skłąniam się ku tej rasie.. Te choroby mnie przerażają, zwłaszcza ich nazwy bo zupełnie nie wiem co oznaczają, ale jeszcze się doszkolę zanim zdecyduję się na szczenię. Znalazłam gdzieś w necie różne opinie o Dalmatyńczykach i opinia o ich "głupawym charakterze" wyjaśniła się. To psy (podobno) bardzo inteligentne, które zanim wykonają daną komendę pytają "dlaczego". Niedświadczeni właściciele myślą że pies jest uparty czy głupi i dlatego krążą o nich takie plotki. W świecie koniarzy to samo się mówi o koniach arabskich. Mają opinię pięknych i zjawiskowych, ale wrednych, trudnych w ułożeniu, nieposłusznych i mało kumatych, a tak naprawdę to konie o bardzo wrażliwym i mega inteligentnym charakterze, które nie chcą czegoś wykonywać bo im człowiek każe. Najpierw muszą zrozumieć po co mają coś zrobić itd. Praca z arabem to dla doświadczonego koniarza duże wyzwanie, a dla niedoświadczonego jest waklą z wiatrakiem - więc po zebraniu informacji o Dalmatyńczyku dochodzę do wniosku że te dwa zwierzęta może coś łączyć ;). No i arab, tak samo jak dalmatyńczyk, kiedy już zaakceptuje i pokocha swojego pana, to niczym się go nie przekupi by go odstąpił :) Może ktoś rzuci linkiem do dobrej hodowli Dalmatyńczyków (najlepiej w okolicach Poznania, lub w woj. Śląskim)? Jutro rano wyjeżdżam i wrócę po świętach, więc odczytam wasze wiadomości po powrocie. Dziękuję wszystkim za pomoc i życzę dobrych świąt :)[/quote] Lottie, zajrzyj na podforum w "rasach" o dalmatach, tam popytaj - dziewczyny, które siedzą w rasach na pewno nie odmówią pomocy ;)
  3. czuję się, jakbym rozmawiała z lodówką. ona też nie użyje żadnych argumentów :evil_lol: psie kupy nieszkodliwe, a to dobre... to ciekawe, skąd mamy takie dziury wypalone w trawnikach, albo łyse placki... hmm... albo rozmazane po całym chodniku kupsko jak po mastodoncie... uroczy widok, a jaki zapach! :cool3: zanim spłynie, zdąży tam przejść tabun ludzi i wszyscy na pewno są szczęśliwi z tego powodu :loveu:
  4. nie zainteresowała - napisałabym, że wkurw..., ale regulamin nie pozwala :diabloti: zbierać zacznę, jak inni zaczną... :roll: no szlag. inni wyrzucają papierki na ulicę, ja też będę! :multi: wyrzucają zużyte gumki przez balkon, ja też będę! :multi: wyrzucają resztki przez okna, ja też będę! :multi: wywożą śmieci do lasu, ja też będę! :multi: nie segregują śmieci, ja też nie będę! :multi: po to człowiek ma swój rozum, żeby nie patrzeć na innych tylko robić to, co należy. jak lubisz żyć w gównach - Twoja sprawa. a może ktoś zbiera, tylko Ty o tym nie wiesz? mam nadzieję, że Ci kiedyś dowalą taki mandat, że będziesz zbierał wszystkie psie kupy w polu widzenia :cool1:
  5. [quote name='michal_sm']W takim wypadku przepraszam muszę zrezygnować z internetu Tobie też proponuję to zrobić mam też dwóch synów takich jak Ty oni mają stypendium ja funduję internet ,papu ,pranko i inne ich potrzeby.Oni i ja mamy prawo się wypowiedzieć .Jeśli moje przemyślenia są nieistotne.To powiem róbta co chceta.Mam parę dzisiąt lat do czynienia z psami i ich właścicielami wiem co mogło by przejść ,a co wzbudzi ogromną falę protestu.Ale skoro Wy wiecie lepiej to wybaczcie,że ośmielam sie mieć internet i wam d zawracam.[/quote] [B]michal[/B], przejdzie czy nie przejdzie - trzeba zmienić nastawienie ludzi. gdy ludzie wreszcie zaczną być ODPOWIEDZIALNI za swoje zwierzęta, bo to nie meble, tylko żywe, myślące, czujące istoty - wszystko przejdzie. zresztą, nasze postulaty nie są z kosmosu, to propozycje [U]realnej[/U] zmiany sytuacji zwierząt domowych w Polsce. dlaczego na Zachodzie wszystkie te "rzeczy" są normalne, tylko u nas jak zwykle muszą być problemy? :roll: i nie ma co się obrażać ;)
  6. [quote name='michal_sm']Jednak 200 zł to już dla mnie są dzikie tysiące( mam kilka psów w tym część starych).Ja mogę się zgodzić góra 50 zł ale kto ze mną się będzie liczył?I z tysiącami takich jak ja ?50 zł to i tak sporo ale moje staruchy bezstresowo dożyją końca swoich dni.[/quote] ale to chodziło o 200zł rocznie, przynajmniej ja tak zrozumiałam. prawo nie działa wstecz, więc staruszki pewnie byłyby pod 'ochroną' ale przecież bardziej opłaca się wykastrować raz i mieć spokój niż bulić co roku?
  7. [B]michal[/B], nikt tu nie mówi o dzikich tysiącach podatku, opłaty, czy jak tam to nazwać... chodzi o to, żeby takiemu ciemniakowi jednemu z drugim dotarło do małego móżdżka, że zamiast sukę łańcuchową rozmnażać, bardziej opłaca mu się wysterylizować np.
  8. [B]michal[/B], jakby Ci tu... nie było kryzysu a i tak były i są patologie, więc już - brzydko mówiąc - po ptakach. ludzie tak czy siak będą porzucać zwierzęta, dopóki zwierzęta nie staną się towarem luksusowym* :cool1: zgadzam się z[B] shin[/B]em [SIZE=1](kurde, ja się wszędzie z nim zgadzam, matko :evil_lol:)[/SIZE] że jak opłata od psa ma spowodować, że Kowalski psa wyrzuci, to niech go odda i [U]nigdy więcej[/U] nie bierze żadnego psa pod swój dach. Polaków można przekonać chyba tylko kasą z ich własnych kieszonek, gdy wszystko inne zawodzi :shake: *dziwnie się czuję mówiąc "towar" o żywych istotach, ale nie wiem jak to ująć inaczej :roll:
  9. i już się zaczęło - pod artykułem... utyskiwanie, że nie ma koszy specjalnych, że starsza babcia emerytka nie może kup sprzątać, a ma 600zł emerytury a dowalą jej 500zł mandatu :diabloti: że śmierdzi w koszach (coś podobnego! :roll:) że wychodzące koty też 'kupkają', że to, że tamto... złej baletnicy to i rąbek u spódnicy... aczkolwiek mam wrażenie, że u nas, na Lubelszczyźnie to już w ogóle banda zdziadziałych dupków mieszka :roll: nic nie pasuje... nigdy.
  10. aż jestem ciekawa tego stękania, weź nagraj kiedyś :evil_lol:
  11. [quote name='baller']Haha, ale wszyscy na mnie wskoczyli :lol: U mnie na osiedlu praktycznie wszystkie psy robia gdzie popadnie, a przy chodnikach nie ma zadnych smietnikow. [B]Czy mi kupy przeszkadzaja? Oczywiscie, ze tak, ale skoro nikt inny ich nie zbiera to ja tez nie mam zamiaru. [/B]Nie bede sie wychylal i zaprzatal sobie tym glowy, a tym bardziej zwracal uwagi innym co maja robic ze swoimi psami i ich kupami. Sorry, ale ja nie jestem z tych, co sie interesuja innymi i ich zyciem. Niech sobie robia co chca i mi tez glowy nie zawracaja najlepiej. [B]Gdyby to bylo cos powaznego[/B] to inaczej bym zareagowal, ale to w mojej opini nie jest i tyle. [B]A kupy u mnie leza na trawnikach od zawsze i pewnie jeszcze troche beda lezec[/B] :lol: A co do przesuwania butem kupy na trawnik, to dalej uwazam, ze to jest calkiem sprytna metoda. Bo z dwojga zlego to [B]miejsce kupy jest na trawniku[/B], a nie chodniku :evil_lol: P.S. A w kupe wdepnalem nie raz. Nabluzgalem sie i nadenerwowalem, i co? I zyje dalej, wiec widocznie [B]nie bylo to takie straszne[/B] ;)[/quote] miejsce kupy jest na trawniku, no trzymajcie mnie! :angryy: a jak Ci się za przeproszeniem pies w gównach wytarza a później przyjedzie przytulić i Cię całego obsmaruje to też sobie bluzgniesz ze dwa razy, weźmiesz psa pod pachę i dalej nie będziesz zbierał? pięknie pachną łączki, które są ogólnymi sralnikami, nie? :mad: nic poważnego? taaa, a różnorakie pasożyty spadają z nieba, a nie np. z odchodów zakażonych psów... :roll:
  12. [URL="http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-69891.html"]Wykroczenie na cztery łapy :: Polska Kurier Lubelski :: Najlepsza gazeta na Lubelszczyźnie[/URL] hura, oby tylko nie były to czcze obietnice... :cool1:
  13. ja w tej chwili piszę donos do TOZu... :mad: takie walki psów... i to w sieci :diabloti: ;) a tak serio: one sobie wybierają obiekt do pastwienia i się nawalają? i tak 24h/dobę? :D zwariowałabym :evilbat:
  14. [URL]http://images46.fotosik.pl/96/ab9322616c664f08.jpg[/URL] Laleczka najpiękniejsza, najsłitaśniejsza i w ogóle najj :loveu:
  15. [URL]http://images46.fotosik.pl/96/4a7bbfbd2b3d5785med.jpg[/URL] jaaaaki dresiarz :loveu:
  16. hmm, roztopy, te kupy spływające wszędzie, mniam... doszłyśmy do wniosku z siostrą moją własną, ostatnio na spacerku, że każdy, kto po swoim czworonogu nie sprząta, powinien kiedyś wdepnąć w taką obleśną, wielką, parującą rzadką kupę, a już najlepiej byłoby, jakby się gdzieś potknął i w taką kupę zarył inną częścią ciała niż noga :cool3: idziemy sobie dziarsko, mijamy ławeczkę, a na ławeczce siedzą starsze babki; przed nimi ogromna (naprawdę OGROMNA) rozwleczona po całym chodniku kupa... cóż, niektórzy chyba lubią aromaterapię :evil_lol: mam pytanie "kupne" ;) jak niesprzątającemu zwrócić uwagę tak, żeby ewentualnie nie poleciały w naszą stronę obelgi różnego kalibru? coś w stylu:[U]"przepraszam pana, a gówienko zostaje? :cool3:"[/U] czy dzwonić codziennie na SM, przedstawiać się grzecznie z imienia i nazwiska, aż powstanie specjalna lotna brygada do patrolowania dzielnicy? :diabloti:
  17. [quote name='shin']Czyli kolejny raz ktos wyskakuje z nakazem sterylizacji? Ludzie, operacja to nie wbicie igly i po krzyku...[/quote] myślę, że dziewczynom chodzi przede wszystkim o "nakaz" sterylizacji "wymienialny" na płacenie za przywilej posiadania niekastrowanego zwierzaka. suka, która wisi na łańcuchu i rodzi dwa razy w roku będzie po sterylce na pewno szczęśliwsza. i tu się zgadzam z ARKĄ, bo właśnie podejrzałam, że post wskoczył :lol: - nakazy z definicji powodują bunt, ale będzie przepis, będzie można pociągnąć do odpowiedzialności.
  18. [quote name='1w0na']Za to ja nie mam kogo pochwalić :shake: Jakieś 2 godziny temu zaszła dosyć dziwna sytuacja. Ze spaceru weszłam do klatki swojej jakby niby nic. Zauważyłam że pies zapięty w smycz typu flexi stał przy windzie, a właściwiel był już w windzie, wcisnął guzik i... pojechał. Przez ułamek sekundy przyszła mi myśl, że naciśnie na 1 piętro lub zatrzyma windę i wróci po psa. Przeszłam kilka schodków i usłyszałam że własciciel windę zatrzymał, ale gdzieś między 2, a 3 piętrem. Zeszłam szybko na doł, a psa pociągneło, że stał na tylnych łapach. To szybko złapałam i odpiełam smycz, i chwyciłam za obrożę. W tym samym czasie zjechał już właściciel, otworzył drzwi i do mnie "puść go" :-o Puściłam go, pies szybko wszedł i zanim cokolwiek zrobiłam już ich nie było. Żadnego "dziękuje" czy chociażby "nie zauważyłem, że pies nie wsiadł", no cokolwiek co by go wytłumaczyło... nic... pojechał...a jego tonacja... jakbym nie wiem co z psem robiła :shake:. Może w szoku był, ale spewnością będzie udawał jakby nic się nie stało. :roll:[/quote] ostatnio dostaję SMSa od TŻta, że na przystanku pod uczelnią ktoś przywiązał psa. myślę sobie - no pięknie i szykuję się, żeby po niego pojechać :roll: trzy minuty później kolejny SMS - ktoś wysiadł z autobusu, zabrał psa i pojechał razem z nim. ludzie są po prostu nienormalni :shake:
  19. [quote name='Chefrenek']Nie ma ras nieuczulających. Uczula nie tylko sierść ale też ślina czy wydaliny. Poza tym na takiej długiej sierści osadza się kurza a wraz z nim roztocza ale i tak widzę tą produkcję..labradoodle made in Poland.:cool1:[/quote] o tym samym pomyślałam. zachwala kobieta te doodle jako super hiper niealergizujące ale tak naprawdę to bujda na resorach, powody j.w. :cool1: przeciętny Kowalski z tego wywiadziku zapamięta zapewne jedno - [U]cholernie opłaca się "miksować" "labradory" z "pudlami"[/U] :roll: [SIZE=1]na allegro już się zaczyna: york x pin. min., jamnik x york, shih x york, husky x ON, husky x malamut, golden x labek i inne cuda :shake:[/SIZE]
  20. kolejny czarnuszek :shake: [COLOR=Red][B] LUBLIN[/B][/COLOR] [IMG]http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/9rjkqv83yuf8y9_1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/pix/dogs/original/r9a6127zhx554h_2.jpg[/IMG] [quote name='schronisko']Nazywam się Nikodem, pilnie poszukuje Pana bo brakuje mi ciepła domowego ogniska.[/QUOTE] wpisany wiek...7 lat :roll: może trzeba by powiadomić jakieś forum spanielowe...? :-(
  21. staffiki wystawowe wyglądają jak wypchane :evil_lol: znaczy cokolwiek nienaturalnie :eviltong: a Lalce za gorąco, że się nie bawi, czy co? ;)
  22. hmm, aktywny i niezbyt duży... coś w typie terriera? a może jakiś pudelek? :cool3: widziałam kilka pudelkowatych do adopcji... jeśli się podobają, to jest trochę sznaucerów i w typie do adopcji... czy może bardziej w stronę aktywnych ozdóbek typu grzywacz? czy myśliwski (spaniel?) w sumie dużo zależy od upodobań, a także czy chce im się "bawić" z sierścią bardziej czy mniej ;)
  23. o rety, to podczas kastracji wycinają nie tylko struny głosowe*, ale także siusiaka?! :crazyeye: nie wiedziała ja :lol: *wg starszej babci, co to chciała ze schrona wilczura niekastrowanego, bo kastrowane "nie szczekajo" :cool1:
  24. mogę podać link? [URL="http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,17760,news,,1,,pies_jakiego_jeszcze_nie_bylo,aktualnosci_detal.html#autoplay"]http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,17760,news,,1,,pies_jakiego_jeszcze_nie_bylo,aktualnosci_detal.html[/URL] ale cena zaporowa, przynajmniej dla mnie... 10 tysięcy :crazyeye:
  25. [B]shin[/B], mój drogi, może zamieniłbyś bannerki z drugiego postu na te podlinkowane przez Mysię? :cool3:
×
×
  • Create New...