Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [URL]http://images46.fotosik.pl/95/c20d37821bf869f4med.jpg[/URL] [URL="http://images46.fotosik.pl/95/c20d37821bf869f4med.jpg"]:loveu:[/URL][URL="http://images46.fotosik.pl/95/c20d37821bf869f4med.jpg"]:loveu::loveu:[/URL] widzę, że Vega ma ten sam problem co ja - za dużo ciałka po zimie :eviltong:
  2. [quote name='Vectra']Ja nie jestem gościnna :diabloti: siłą nie zapraszam :evilbat: Goście ,muszę wstać wcześniej , sprzątać .... :roll: a to są dwie rzeczy których nienawidzę .... [/quote] a szkoda, miałam się kiedyś wprosić na kawkę, z własną kawką :evil_lol: ;) [quote name='Vectra']Kano od wielkiego dzwonu , zaszczycił kogoś przywitaniem , przeważnie mial pod ogonem gości ... szczególnie witanie ... prosiaczki są za to ekspresyjne. za dwa tygodnie minie rok jak go nie ma ...... :-([/quote] moja D. urządzała szał ciał tylko jak wracał ktoś z domowników... obcych trzymała na dystans i chyba lubiła, gdy się bali ;) jak przychodził listonosz to była jazda, pan postman wchodził do kuchni, D. kładła się na progu i PATRZYŁA :cool3: po podpisaniu pokwitowań i innych bajerów, blady pan listonosz drżącym głosem prosił o zabranie pieska :diabloti: kiedyś wystartowała do znajomej babki, która próbowała zajrzeć do pokoju, gdzie spało [B]dziecko [/B](a dziecko dla mojej suki to było coś nietykalnego i świętego) :roll: Ewcia... :calus::glaszcze:
  3. mała pyrka jest mega :loveu: ale jak to Eri nie całkiem własna? :hmmmm:
  4. buahahaha, Egon :roflt: Vectra, jak tak piszesz jak się prosiaki zachowują wobec gości.... chyba bałabym się przyjechać :evil_lol:
  5. ja nie mogę, to mi przypomina dyskusję z absolutnymi przeciwnikami aborcji u ludzi i tymi wymyślonymi wierszykami, których niby autorem jest płód (mamusiu, zabiłaś mnie, blabla...) :roll: Milady - naprawdę nie widzisz różnicy między nieświadomym, nowonarodzonym szczenięciem a dorosłym, w pełni wykształconym psem, który jest pełny życia i pełny nadziei na przyszłość a musi siedzieć "za kratkami"? Mogę Ci napisać ckliwą wypowiedź z punktu widzenia takiego psa, chcesz? Tylko po co mamy się zarzucać czymś, co nie stanowi wartości w dyskusji? OBIEKTYWNIE mniejszym złem jest pozbawienie życia psiego noworodka, uchronienie go przed zdychaniem w schronie we własnych za przeproszeniem gównach, niż usypianie psów młodych, w kwiecie wieku, bo "nie mają wzięcia".
  6. [quote name='Soema']Same se podlinkuj :diabloti::eviltong:[/quote] jesteś dla mnie nie miła :shake: :eviltong: po prostu gdyby wszystkie były już podlinkowane, każdy mógłby sobie wkleić już gotowy, nie?
  7. ja niestety nie byłam :roll:
  8. a czy te bannerki są podlinkowane? bo jeśli nie, kogo można poprosić aby je podlinkował? :cool3:
  9. [quote name='Arwilla'][B]Władczyni [/B]a może chociaż jakieś zniżki dla emerytów i rencistów?...:razz:[/quote] no proszę Cię, to w takim razie zniżki dla studentów i uczniów, i samotnych matek, i kobiet w ciąży i właściwie wszystkich :evil_lol: ;)
  10. [quote name='Martii']a wyżły weimarskie podobno nie są przyjaźnie nastawione do małych stworzeń jak np. gryzonie i koty, więc odpada chociaż ogólnie rasa mi się podoba;) [/quote] a fuj, bzdura okrutna :diabloti: akity też podobno mają być agresywne i w ogóle.... obcy akit przyszedł w odwiedziny, wlazł do pokoju, powąchał żółwia, polizał go po głowie i sobie poszedł ;) nigdy w życiu nie miał do czynienia z żółwiami. prawie każdego psa da się "przyuczyć" do lubienia małych zwierząt, zwłaszcza jeśli ma się psa od szczeniaka ;)
  11. [quote name='PANGEA']przeklejam z innego forum ( chodzi o schronisko w Lublinie, to w ktorym byla/jest czarna Mona ) [SIZE=6][COLOR=#ff0000]Uwaga!!! [/COLOR][/SIZE][COLOR=black]Tak sie akurat złozylo ze zajrzałam na stronę tego schroniska i wypatrzyłam dobermany. Mój małż pojechał po nie dzisiaj. Na miejscu okazało się ze [B]mają w schronie doga[/B]. Za chinskiego boga nawet pokazać go nie chcieli podejrzewam ze info o dogu przypadkowo im się wyrwało. Małż z kolegą tłumaczyli ze chcą tylko zobaczyć, nic z tego, znalazło sie milion argumentów a to ze dog stary a ze ma serce chore nawet podrózy nie przezyje a ze wet się nim opiekuje ze znajomy weta ma zabrać tego psa [IMG]http://www.forum.**********/images/smilies/argue.gif[/IMG] bla. Zaparli sie i pomimo bez mała 40 minutowej wymiany zdań doga nie udało sie nawet zobaczyć, o zabraniu nie wspominając. Tak więc małzonek mój wraca juz do domu z dwoma dobkami, szneucerem olbrzymem i colaczką ale bez doga...[/COLOR] Są dwa rozwiązania: albo mają rodowodowego psa i chcą sprzedać albo ta suka jest w takim stanie ze nie chcą pokazywać...nie wiem co mam myśleć . Pani w schronisku zachowywała się tak jakby w ogóle wydawanie zwierząt było jej nie na rękę. Macie pomysł jak sprawdzić co tam mają? Moze to któryś z psów z kradzieży?? A moze nie ..tego nie wiemy Moze ktoś zna kogoś kto udziela sie w tamtejszym schronie jako wolontariusz...chodzi tylko o informację a to ukrywanie psa naprawdę dało mi do myślenia[/quote] to naprawdę dziwne :roll: może pies jest bardzo chory? jak Dziewczyny z collakowego forum chciały zabrać szczeniaka to też im nie wydano, bo chory... nawet na fundację. pani z biura ogólnie jest nieprzyjemna :diabloti: i raczej nie sprzedają tam zwierząt, bo to by poszło po mieście od razu, w końcu to takie miasto jak większa wieś :roll: mają duży ruch, bo organizują drzwi otwarte i takie tam. ktoś zabrał młodego dobka samca? mogę dostać linka na pw, czy to super-tajne? ;)
  12. wow, gratulacje :lol: dałaby jakie foty z tego dwora, hm? :cool1:
  13. wysłałam wszystkim :razz: szybciej idzie, jeśli podzieli się te części na jeszcze mniejsze, w moim przypadku śmigało do 20 adresów jednocześnie bezproblemowo (mam pocztę na interii), bo wcześniej wyskakiwały jakieś błędy... :roll: ciekawe, czy będą odpisywać wszystkim to samo :p
  14. [B]Martii[/B], a może dalmatyńczyk albo wyżeł weimarski? :cool3: nie wiem czemu, tak mi się od razu kojarzą z bieganiem, za koniem zwłaszcza ;)
  15. dlaczego wyskakuje mi "błędny adresat"? :roll:
  16. brawo, shin! brawo, Bamboo! :Rose: zabieram się do wysyłania :diabloti:
  17. jeśli dobrze myślę, to był materiał na TVP Info, czyli w stacjach regionalnych...
  18. a co tu się bawić? każdego psa trzeba czasem uczesać, umyć. pudla można przystrzyc na krótko i problem z głowy. sznaucery się trymuje od czasu do czasu i już.
  19. rrrrrrrrr :angryy: u mnie na osiedlu nie widziałam sprzątających, aczkolwiek wiem, że takowi są*. podejrzewam, że jest to góra z 5 osób, a reszta nawet nie patrzy gdzie ich pieseczek, za przeproszeniem, sra, tylko go pogania, bo mu wstyd :roll: i właśnie zaraz udam się do łazienki czyścić buty, bo jak śnieg stopniał to chodnik wygląda jak szambo a jeszcze nie opanowałam do końca lewitacji :angryy: najlepsi są menele, którzy te wyrzucone do śmietników kupy wywalają ze śmietników spowrotem na chodnik, bo on sobie puszek musi poszukać, cholera jasna :angryy: [SIZE=1]* wyrzucałam papierek i w środku śmietnika zobaczyłam posprzątane zaworeczkowane kupy :evil_lol: zatkało mnie i zawiesiło, TŻ pyta, co za skarb tam znalazłam :lol: a ja na to: zobacz, ktoś sprząta po psie :-o [/SIZE]
  20. z tymi wyżłami to promocja, cham wcześniej próbował opchnąć psiaka za 350 :angryy: [QUOTE]Witam i zapraszam do zakupu szczeniaka pieska rasy wyżeł niemiecki krótkowłosy maści brązowej urodzonego 27 stycznia 2009. Po rodzicach rodowodowych, polujących. Rodzice pieska to Aris z Czarnego Dworu , matka Arika z Wilgi. Piesek jest dwukrotnie odrobaczony i odznacza się ślicznym wyglądem i wspaniałym charakterem. Cena za pieska to jedyne 350 zł. Więcej informacji udzielę pod nr. tel. 667013077 lub przy odbiorze osobistym w miejscowości Złotniki 17 k. Łodzi.[/QUOTE]
  21. idzie ktoś jutro na te dni otwarte tak czy siak? ;) ja może wpadnę w porze okołoobiadowej jeśli zdążę (13-15) :cool3:
  22. mój TŻ nie miał w domu nigdy żadnego zwierzaka większego niż mysz ;) jednak jak wyjechaliśmy do pracy na zbiór owoców, zaprzyjaźnił się z Zołzą, małą rudą kocicą i odtąd jest zapalonym kociarzem :cool3: już wiem, że nie będzie problemu z moimi co-najmniej-trzema zaplanowanymi kotami :diabloti: a gdy dowiedział się, że ja marzę o dobermanie i zamierzam to marzenie zrealizować to nieśmiało stwierdził, że on też chciałby psa "dla siebie" ;) więc jak wszystko dobrze pójdzie to może za dwa-trzy latka zawita u nas flacię :) więc może postaw na najprostszą metodę - [B]kontakt bezpośredni [/B]z dobrze wychowanym zwierzęciem, które umie się zachować i w domu i poza nim? :razz:
  23. jeśli zdążę to też będę, ale raczej jeśli w ogóle to w godzinach hmm... 13-14? nie miniemy się? ;)
  24. [quote name='WŁADCZYNI']Evl wyrywanie pazurków jest mało humanitarne:evil_lol: A nawet obcięte drapią. [/quote] zmęczona jestem niemiłosiernie, myśli nie współpracują z klawiaturą :oops: chodziło mi o to, że może przyciąć pazurki, skoro tak drapią :eviltong: owszem, obcięte drapią, ale mniej...[SIZE=1][COLOR=Black] jak mi sucz koleżanki ostatnio zajechała po gołej nodze nieobciętymi pazurami to wyglądałam, jakby mnie sęp napadł czy inny orzeł :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...