-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
[quote name='asher']Nie wiem, czy to tylko demagogia z twojej strony, czy ty naprawdę nie dostrzegasz różnicy między wolnym człowiekiem, a dobrze traktowanym niewolnikiem? :-o Uważasz, że ludzie powinni mieć prawo posiadania na własność innych ludzi, pod warunkiem, że będą ich dobrze traktować? [B]Karmi[/B], zaspokoisz moją ciekawość co do twoich poglądów na gatunkowizm w kontekście posiadania przez ciebie psa? Fragment definicji szowinizmu gatunkowego (za Wikipedią): [I]"Według tego poglądu, podobnie jak[U] moralnie złe były niewolnictwo[/U], czy seksizm, tak też złe jest dyskryminowanie przedstawiciela innego gatunku tylko z tego powodu, że jest on właśnie przedstawicielem owego gatunku."[/I][/quote] Myślę, że wychodząc od podanej przez Ciebie definicji należałoby zacząć od pytania czy posiadanie psa może być traktowane jako dyskryminowanie? Dyskryminowanie ze względu na gatunek? Myślę, że absolutnie nie. Czy w interesie psa byłoby, żeby nie posiadał go człowiek? Biorąc pod uwagę stopien udomowienia i inne aspekty? Chyba nie. Czy zwrócenie wolnosci psu byłoby działaniem z korzyścią dla niego? Też nie. Kwestię wolnosci mojego psa rozpatrywałabym w zupelnie innym swietle niż wolność przysługujaca kazdemu człowiekowi. U psa / zresztą u innych zwierząt też/ można mówić raczej o prawie do bycia wolnym np.od niepotrzebnego cierpienia. Gdyby ,,niewolnictwo" rozpatrywać na przykładzie dzikich zwierzat odławianych przez człowieka przyznałabym Ci racje - im wolność się nalezy. Gdybyśmy rozmawiały o wolnosci dla zwierząt urodzonych w niewoli- już bym się zastanowiła. Myślę, że mówiąc o wolności dla zwierząt trzeba brać pod uwagę czy ta wolność jest im potrzebna i jakie może przyniesc efekty dla nich samych. Dobro zwierzat przede wszystkim.
-
[quote name='Hammurabi'][COLOR=black][FONT=Verdana]Ja napisałem:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„[/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]Teocentryzm stoi w opozycji do antropocentryzmu.[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] To zdanie będzie fałszywe tylko wówczas, [U]jeżeli człowiek jest bogiem[/U].”[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Karmi - Ty napisałaś:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Właśnie tak ! Człowiek na ziemi usiłuje być Bogiem.”[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy według Ciebie „jest bogiem” i „usiłuje być Bogiem” znaczy to samo?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]„Prawie jak … czyni wielką różnicę.”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy wiesz, co w tej kwestii napisał jeden z autorytetów Kościoła – Paweł z Tarsu?[/SIZE][/FONT][/quote] Tak wiem. Wiem też co powiedział w kwestii relacji człowiek zwierzę a dokładniej : czy zwierzętom przysługują jakieś prawa; ,,[I]Albowiem napisano w prawie Mojżeszowym: nie zawiążesz pyska wołowi[/I] [I]młócącemu.[/I]" Pyta:,,[I]Czyż o woły troszczy się Bóg?''[/I] i odpowiada. Nie.[I],,Czy[/I] [I]raczej[/I] [I]przez[/I] [I]wzgląd na nas to mówi. Gdyż dla nas jest napisane...." [/I]I Kor. 9, 9-10 [B][/B] [quote name='Hammurabi'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Prędzej znajdę wspólny mianownik między antropocentryzmem a utylitaryzmem niż między antropocentryzmem a teocentryzmem – chyba, że: człowiek = Bóg (nie wątpię, że istnieją nurty religijne, które posiadają takie postrzeganie świata), natomiast biocentryzm z kolei to w moim odbiorze antropocentryzm dojrzały, ale nadal antropocentryzm (choć znam poglądy odmienne).[/SIZE][/FONT][/quote] Nadajemy na innej fali. Ja mówię o wpływie religii i filozofii na relację człowiek i zwierzę. W tych dwóch płaszczyznach staram się poruszać. Ty odwołujesz się do relacji człowiek - Bóg. Stąd różnice w poglądach. Dla mnie / i nie tylko dla mnie/ antropocentryzm jest pochodną teocentryzmu. Religia chrześcijańska jeszcze bardziej niż judaizm /cyt. wyżej/ postawiła człowieka ponad wszelkim stworzeniem NA ZIEMI. Twoje równanie człowiek= Bog w tym aspekcie ma sens. Uproszczę oczywiście ale powiem; człowiek jest bogiem na Ziemi a nad nim jest Bóg w niebie. Dokładnie to widać na przykładzie Arystotelesowskiej ,,drabiny" (,,rośliny istnieją dla zwierząt zaś zwierzęta dla człowieka") przejętej częściowo przez chrzescijaństwo. Taki antropocentryzm można znaleźć u św. Tomasza, św. Augustyna czy choćby u św. Bonawentury, który twierdził, że wszystko na ziemi zostało stworzone dla człowieka. ,,Dojrzały" antropocentryzm bynajmniej nie wyginął.Przykładem może być chrześcijanska etyka człowieka - włodarza.. Ks. T. Ślipko; ,,[I]przyroda[/I] [I]stanowi jedynie bierne tworzywo dla twórczej inwencji człowieka[/I]" Czyż nie jest podkreśleniem antropocentryzmu dawanie człowiekowi władczej wolności nad światem przyrody i podkreślanie, ze jednostka ludzka mimo iż żyje w środowisku przyrodniczym nie jest jego częścia, ale jest ponad nią?Jak widać antropocentryzm i dziś ma się dobrze choć trochę osłabł. Moze ludzkość dojrzała??? [quote name='Hammurabi'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tyle z mojej strony „offa” w kierunkach filozoficznych. Czas wrócić do meritum sprawy:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uważam[B] - Prawa należy przestrzegać. [/B]Dotyczy to wszystkich - tak myśliwych, jak i właścicieli psów.[/SIZE][/FONT][/quote] Zgadzam się w 100%
-
[quote name='McDzik']O masakra :crazyeye: a ja chciałam za rok na DRACULA DOG SHOW pojechać ..:crazyeye: a jechłaś sama czy jakimś busem zorganizowanym? Mam nadzieje, ze nic nie przeszkodzi pieknych planów :shake: ...[/quote] Masakra. Tym bardziej,że na tą samą wystawę wybierała sie znajoma z W-wy. Ona nie miała najmniejszych problemów z papierkami. Ja podpierałam się przepisami, ba nawet przy tej osobie dzwoniłam do veta krajowego, który tak samo interpretował przepisy i nic. Jak grochem o scianę. Dlatego napisałam wcześniej,ze wszystko rozbija się o interpretację przepisów. Jechałam prywatnym samochodem. Cała rodzinka chciała zobaczyć Transylwanię ;) Zobaczyliśmy. Pięknie jest. Widzieliśmy nawet miśka...
-
[quote name='McDzik']Ok, to do tego czasu zdaże Arniemu wszystko wyrobić :) ..[/quote] Jeśli wspomnisz dokąd jedziesz to u nas w Rzeszowie łatwo nie pójdzie :razz: Przerabiałam to jadąc do Rumunii. Na końcu po długich bojach ... kazano mi podpisac oświadczenie ze jadę do Rumuni na własne ryzyko i zamierzam tam z psem pozostac. To niestety historia autentyczna. :shake:
-
[quote name='Nerul']Nierob tak odrazu- lepiej popytac. Ja z psem za granice bylam 3 lata temu moglo sie sporo zmienic[/quote] W przepisach odnośnie przemieszczania się ze zwierzętami nic się nie zmieniło. Granica unijna jest ostrzej pilnowana stąd nadgorliwość w interpretacji tych przepisów.
-
[quote name='zanetta']trzeba tez badania na przeciwciala ;)[/quote] A to już kwestia interpretacji. Polecam wątek o wystawie w Kijowie. Tam ten temat był przerabiany.
-
[quote name='McDzik']Bliżej Lwów, niz Drakula :) a z granicą jakoś sobie poradzimy ... :) tam trzeba paszport dla psa?[/quote] Kilometrowo bliżej. Niestety wszystko rozbija się o stanie na granicy. Ostatni powrót ze Lwowa wspominam koszmarnie; kilka godzin stania w upale i wśród smrodu spalin, brak możliwości wyjścia z psem gdziekolwiek, nerwy....:shake: No i podejscie ich pograniczników mało sympatyczne. Łatwiej już było jechać do Kaliningradu - z psami puszczono nas bez kolejki a nawet groźny pan w mundurze pogonił nas dlaczego męczymy psy w upale zamiast jechać. A my po prostu nauczeni doświadczeniem na wschodniej granicy chcieliśmy być grzeczni :razz: Te przykre doświadczenia to przekraczanie granicy Słowacja - Ukraina. Na pytanie czy ze względu na zwierzaki możemy przekroczyć granicę poza kolejką dostaliśmy odpowiedź w postaci ...odesłania na koniec kolejki. :roll: Tak obowiązują paszporty. Przekraczanie granicy Rumunii wspominam dobrze nawet jeszcze w czasach gdy nie byli w Unii. Bezkolejkowo i uprzejmie ;)
-
[quote name='simbik']Wystawa Draculi jest we wrześniu, czyli miesiąc później, a Lwów co najwyżej pokrywa się terminowo z Sopotem.[/quote] O kurczaki ! Masz rację. Ja zakodowałam sobie termin sierpniowy. Tak było kiedyś. Dziękuję, że mi zwróciłaś uwagę. Teraz wszystko mi pasuje. Sopot dla nas odpada. Mieszkam w Rzeszowie więc do Sopotu to naprawdę kaaawał drogi. ;)
-
XXXI Wystawa Psów Rasowych Jarosław 8-9 marzec 2008
Karmi replied to Coyote Ugly FCI's topic in 2008
Wobec tego mam nadzieję, że beauceronow nie wyrzucą na lodowisko przed halą. -
[quote name='Chandler']Masz rację...:fadein: Ale człowiek to w końcu istota myśląca (homo sapiens) :razz: i gdyby niektórzy myśliwi najpierw by myśleli, a potem strzelali a niektórzy właściciele psów, najpierw by myśleli, a potem spuszczali w lesie psa ze smyczy - to pewnie nie byłoby tego wątku...;)[/quote] Nie sądzę. Wątek pewno byłby jeśli nie tu to gdzieś indziej. Po wprowadzeniu zmian w u o z dużo się mówi o nadużywaniu prawa przez myśliwych.
-
[quote=Chandler;9604764 I to już naprawdę koniec moich wypowiedzi na temat kreacjonizmu i ewolucjonizmu. I tak wykazałam się nie lada odwagą...:lol:[/quote] Obiecujesz???:diabloti: E tam, to chyba nie o odwagę chodzi...;)
-
[quote name='aSIOL']Tak munlajt :D Jestem asiol z molosów :) Z tego co można wyczytać z komentarzy na allegro poslanka są rzeczywiście świetne :) Jak Hani wymieni ząbki to trzeba będzie zaszaleć :D[/quote] Dzięki. Moja pirania już wymieniła dlatego mogę się rozglądać za spankiem.:cool3:
-
[quote name='Iwona1984']tez intensywnie mysle nad ta wystawa i byc moze... :razz:[/quote] My tez być może. Poreprezentujemy Rzeszów? :cool3:
-
[quote name='Basik']W jakim terminie jest ta wystawa?[/quote] Termin pokrywa się niestety z wystawą Drakuli.
-
[quote name='McDzik']My będziemy :) Od nas to rzut beretem.. mocherowym :D[/quote] Gdyby nie mała przykrostka po drodze czyli granica ;)
-
Przepraszam, że wpadne wam w dyskusję. Mam naiwne pytanie czy spanka beds4dogs są warte grzechu? Nie znam tej firmy. Szukam czegoś wyjątkowego dla moich wyjątkowych dziewczynek :-)
-
[quote name='Chandler']To nie filozofia Karmi... To samo życie... [/quote] Dla mnie kreacjonizm to filozofia , którą próbuje się udokumentować naukowo. Moze lepiej byłoby dla samej teorii, gdyby była brana na wiarę niż na rozum. W niczym by to jej nie umniejszało. Chyba mogę miec takie zdanie, czy może nie wypada mieć innego zdania niż Chandler? :diabloti: [quote name='Chandler'] Warto wiedzieć (co niekoniecznie znaczy - zgadzać się), że istnieją różne spojrzenia na świat..., a kreacjonizm to niekoniecznie "smok wawelski" Pana Giertycha.[/quote] Warto wiedziec ale może nie warto z takim zapałem forsować jednej z teorii ,,spojrzenia na świat"? Smok jest ok. Ale tu był niewypałem i chcesz czy nie tak się to kojarzy.;) [quote name='Chandler'] A o przekonywaniu, to z ust mi wyjęłaś - dosłownie, bo pisałam o tym już wcześniej.[/quote] Tiiiaaak. No jak ja mogłam pomyśleć, ze wymyśliłam coś czego Ty już nie napisałaś. Bije się w piersi.:diabloti: [quote name='Chandler'] Ja swój cel, który miałam wtrącając "na chwilę" kreacjonizm, już osiągnęłam...;)[/quote] Odkojarzyłaś smoka i kreacjonizm??? Chyba nie bo smok i kreacjonizm w jednym stoją poście. Oj bo przypadkowo znów się będą kojarzyć jako para :cool3: Jeszcze coś???
-
[quote name='Zabajka']Karmi, czy to baucerony...? Moja jamniczka ma już polski championat, lecz jechać taki kawał drogi z psinką 2,7 kg...?:-o Więc chciałabym "zaczekać" na championat nowofundlandki. We Lwowie byłam w zeszłym roku, mamy BOB- tylko byłyśmy jeszcze "gówniary" w pośredniej, a poza tym przepisy ichniejszego championatu były o wiele trudniejsze do spełnienia. Więc w tym roku będziemy próbować zdobyć Ukrainę właśnie w nieco późniejszym terminie... ela[/quote] Tak to beaucerony a dokładniej mówiąc beauceronki ;)
-
[quote=Chandler; [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja ze swojej strony kończę temat ewolucjonizm-kreacjonizm. Chyba, że zostanę zmuszona...:evil_lol:[/SIZE][/FONT][/quote] Zmuszona??? No co Ty? :razz: Ani ja nie przekonam Ciebie ani Ty mnie. Może więc faktycznie zakończmy tą dyskusję bo watek robi się zanadto filozoficzny.
-
[quote name='Hammurabi'][COLOR=red]Teocentryzm stoi w opozycji do antropocentryzmu.[/COLOR] To zdanie będzie fałszywe tylko wówczas, jeżeli człowiek jest bogiem.[/quote] Właśnie tak ! Człowiek na ziemi usiłuje być Bogiem.
-
[quote name='Hammurabi']Kreacjonizm, nie jest odmianą antropocentryzmu tylko wyznaniem teocentryzmu. ;)[/quote] Wiem,ze nazwanie się Hammurabi zobowiązuje ale daj spokój.;) Celowo mówiłam o kreacjoniźmie jako uwspółcześnionej odmianie antropocentryzmu. Zgadzam się, że kreacjonizm jest pochodną teocentryzmu tak samo zresztą jak antropocentryzm. Pisałam o stosunku; człowiek a reszta przyrody. Jeśli rozpatrujemy to w tym ,,ziemskim" kontekście to chyba nie musimy mieszać do tego istot wyższych. Mówiłam o antropocentryźmie jako pewnym nurcie religijno-filozoficznym mającym ogromny wpływ na postrzeganie otaczającego nas świata, nurcie przeciwnym do biocentryzmu czy utylitaryzmu.
-
[quote name='Hammurabi'] Czy ta dyskusja, myśliwi - właściciele psów, nie jest przypadkiem przykładem takiego właśnie braku umiejętności współpracowania ludzi chcących działać dla dobra przyrody szeroko rozumianej?[/quote] Jest. Wydaje mi jednak, ze patrzymy na to z różnej strony. Jeśli mówisz współpraca dla dobra szeroko rozumianej przyrody to można się domyślić o jaki rodzaj współpracy Ci chodzi. Myśliwi twierdzą, że wszystko co robią robią właśnie dla dobra przyrody. Pies nie jest częścią ,,ich" przyrody. Jak wiec wyobrażasz sobie taką współpracę?
-
Chandler, Hammurabi dyskusja robi się bardzo ciekawa. Mnie jednak interesuje bardziej co z tego wynika w stosunku człowiek- zwierzę. Rozmowa ewolucja czy akt stworzenia to niekończący się temat. Uważam, jak to ktoś mądrze powiedział, że ,,ewolucję uważa się za fakt" a reszta jest sporem o mechanizmach i skutkach fakt ten wyjaśniających. Polityka publikowała kiedyś serię ciekawych artykułów o kreacjoniźmie. [url]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000810[/url] [url]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3350600[/url] [url]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3357793[/url] [url]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3334452[/url] [url]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3117093[/url]
-
[quote name='Zabajka']Witajcie Czytam wasze posty, zastanawiam się nad wystawieniem mojej "córki" w tym roku na Ukrainie. Nie wiem, czy do marca uporam się z otrzymaniem polskiego championatu, więc wystawa w Kijowie może być jeszcze nie dla mnie. Ale czy ktos z Was wybiera się na jakąś ukraińską następną wystawę...? 20 lipca jest Khmelnitskyy a potem Lwów, a jeszcze potem 14 września Zhytomir. Czy z tej obsady sędziowskiej ktoś rozróżnia sędziów od nowofundlandów lub jamników...? ela[/quote] Ja mam podobny problem ;) z tym, że na pewno wiem, że z mojej Małej szamponki nie zrobię przed Kijowem. W tym roku Kijów więc sobie odpuszczam. Chciałabym wybrać się do Lwowa. Waham się bo termin pokrywa się z wystawą Drakuli w Rumunii. też Ela / z tych okolic/ :cool3:
-
[quote name='Frytela']a ja mam jedno pytanie znacie jakieś hotele w kijowie bądz w okolicach gdzie przyjmują z psami?? aha i jak wysyłacie zgloszenie na ukrainskie wystawy... ;)[/quote] Z tym jest problem. Pamiętam jakim cieżko nam szło znalezienie hotelu, który przyjmuje z psem. Pomogli znajomi. Nie pamiętam nazwy hotelu. Postaram się poszukac w jakichś papierkach. Hotel był ok. Standart ...;) ale jak na dwa dni wystarczający. Zgłoszenie wysyłałam faksem bo z @ były problemy. Aha w poprzednich latach bezwzględnie żądali potwierdzenia opłacenia wystawy. Jak jest w tym roku nie wiem.