Jump to content
Dogomania

OlaLola

Members
  • Posts

    1934
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OlaLola

  1. [quote name='baster i lusi']a macie relacje i fotki Betona z pobytu w tym ośrodku?[/QUOTE] Beton jest już od daaawna w nowym domu, nie ma z nim największych kłopotów. [quote name='Ada-jeje']Te same slowa padly z ust pana Tomka, on moze go trzymac i dalej z nim pracowac[/QUOTE] Czyli rozumiem, że on może tam zostać i nie ma już limitu czasowego.... to zmienia postać rzeczy. W takim razie Szanowna Pani była właścicielka powinna zrobić wszystko żeby tą kasę znaleźć lub przynajmniej większą jej część.... ludzie z dogomanii mogą się dorzucić... A jeśli tak wszyscy jesteście za uśpieniem, to ja się pytam, czemu go nie uśpicie...??? Np dziś... rozumiem, że dlatego, że pisemna zgoda na eutanazje nie doszła... Skoro pies się męczy i każdy dzień jest dla niego cierpieniem, to czemu zwlekacie....
  2. Po Betona z tego co pamiętam przyjechali sami. Tyle, że nie pokrywali kosztów kastracji i szczepień. Tego pierwszego na 100% nie jestem pewna, tego drugiego tak. I sama się sobie dziwie, czemu ja wcześniej na to nie wpadłam.... ;/
  3. Wiem, ze jest ośrodek na Słowacji, który przyjmował (przypuszczam, że nadal przyjmuje) psy agresywne. Tam został wysłany Beton, gdy rzucił się na wolontariusza i bardzo mocno go pogryzł. Miałam kiedyś ich stronę zapisana, ale oczywiście musiałam ją zgubić. Na PW mogę podać kontakt do kogoś kto kontakt do tego schroniska/ośrodka. Jeśli chodzi o wytyczne, to wiem, że Beton musiał być zaszczepiony (norma) i wykastrowany ( w zasadzie też norma).
  4. W weekend zrobić bazarek dla Dina.
  5. Ada jeje to nie czytaj moich postów jak Cię nie interesują.... poza tym widzę, ze zmieniłaś ton wypowiedzi.... (czytaj prawda w oczy kole) baster i lusi, nie chodzi o to, żeby Sylwie wrzucić do więzienia na 20 lat, albo na 10 lat ciężkich robót do kamieniołomu, ale taka sprawa (nawet umorzona) myślę, że wiele by ją nauczyła i dziewczyna zastanowiłaby się 10 razy nim się podejmie zabierania trudnego psa i "pomagania mu". A jak na razie nie nauczyła się niczego prócz tego, że pieniędzmi da się wszystko załatwić.... Żartujesz sobie chyba pisząc, że te kilka dni "tułaczki" Quatro w co najmniej dwóch domach, na ulicy, w schronisku i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze znikomo na niego wpłynęło.... Przed tą feralną adopcją miał jeszcze szanse, teraz jego szanse zmalały nie wiem do minimum.... Nie mnie oceniać.... Co do tego, że siostra Oli go nie weźmie to zgadzam się z zaba 14 przecież ona zaraz będzie mieć dziecko.... jak ja się pytałam, co potem, tzn co z psem będzie jak skończy się jego czas w hoteliku, to wszyscy to bagatelizowali... tak jakby przez ten miesiąc ( w przybliżeniu) psiak miał się zmienić, otworzyć i jeszcze znaleźć super dom....
  6. Tak Norma miała sekcję, miała anemię, oraz guzy na płucach, jajniku i sutku.... wszystko to nie dawało żadnych objawów, do końca miała apetyt, biegała, cieszyła się życiem. Misiu jest z inną suczką, Fionką. Miejmy nadzieję, że Fiona pozwoli pozbierać się Misiowi po tej stracie, bo dziewczyny mówiły, że cały czas szukał Normy, nie wiedział co się stało, był taki obłędny, nie potrafiło do niego dojść, że jego Normy z nami już nie ma...
  7. strasznie się cieszę, że Brysia już w nowym domku :)
  8. Myślę, że Ola wyjaśni na pewno kilka kwestii i zrobi to po poniedziałku ( może wtorek, może środa) natomiast taka jest właśnie prawda, że Sylwia się przestraszyła postępowania sądowego i wybrała najprostszą drogą zapłacić. Owszem powinna to zrobić, ale kara powinna ją spotkać. Przez jej zachowanie może w przyszłości ucierpieć inny pies... Rozumiem, że dla fundacji pieniądze są ważne, ale wygląda to tak jak byście conajmniej poszli z nią na układ, ona zapłaci my nie dajemy sprawy do sądu.... A czy Ola i Sylwia się różnią... no moim zdaniem tak, w końcu ona od początku walczyła o Quatro, gdyby nie trafił do feralnej Sylwii, tylko od razu do hoteliku, lub do odpowiedzialnego domu, póki jeszcze koszmaru nie przeżył i był reformowalny, poszedłby na szkolenie to wszyscy byśmy tutaj piali z zachwytu i zachwycali się nad dobrym domkiem. Poza tym nie rozumiem, skoro pies zostanie uśpiony to nie wiem na co Wy czekacie... i tak przed Świętami odejdzie za Tm.... jedyny argument to to, że jest jeszcze dla niego szansa, bo gdyby już nie było to chyba dawno by się nie męczył...
  9. [quote name='Bjuta']Nasza para Rodek i Leoś - już nie istnieje. Leoś za TM, Rodek został sam. :([/QUOTE] Pary Misiu i Norma z Cichego kąta też już nie ma.... Norma odeszła dziś rano..... :placz::placz::placz:
  10. niestety nie mam dobrych wieści.... dziś odeszła do lepszego świata od nas Norma.... dziewczyny znalazły ją rano, już nic mogły zrobić.... Kochana Normusiu tak strasznie mi przykro.... ja nawet sama nie wiem co mam napisać..... Pilnie szukamy DT dla Misia, on się nie może załamać, że Normy już nie ma.... annie 90 niestety nie tak łatwo znaleźć dom dla psiej pary, ale jeśli możesz pilnować aby Misiu miał ogłoszenia, będę Ci bardzo wdzięczna. Zmienię tekst do ogłoszeń....
  11. częściowo, ponieważ jest to również post oskarżający fakt nagłego "wybaczenia" Sylwii... A co do zabrania Quatro, kup mi domek z ogródkiem a wezmę... uwierz, że poruszyłam niebo i ziemię żeby coś konstruktywnego dla niego znaleźć ale niestety nie udało się, nad czym strasznie ubolewam....
  12. Ola mówiła, że pieniądze wpłaci, jak wyjdzie ze szpitala. Podobno już wyszła, ale hmmm ja będąc na jej miejscu wychodząc ze szpitala na pewno jako pierwszą rzecz, którą bym zrobiła to nie byłby to pędem do banku bieg żeby kasę wpłacić.... A to, że rodzinę ma jaką ma, to już nie jej wina. Macie prawie wszystko co chcieliście, (bo inaczej tego nazwać nie umiem) tzn chodzi mi konkretnie o zgodę na eutanazje (jeśli nie macie to przepraszam) więc ja osobiście czekam tylko na wieści, że zrobiliście wszystko co jest możliwe i że psiak jest już za TM.... bo niestety nie mam już wątpliwości, że taki będzie finał tej histrorii..... Drugą najgorszą w tym wszystkim sprawą jest fakt, że ( mam nadzieję, że tu też nic nie pokicham, bo wątek jest dość zawiły) Sylwia jak jej tam nie zostanie ukarana za to co zrobiła..... i ktoś tam kiedyś napisał, że Quatro może być dla ludzi przykładem że amstaffy to psy agresywne, ale to że Sylwia może w ten sam sposób skrzywdzić innego psiaka, to nie napisze już nikt. Ola kasę zapłaci, rozumiem, że się możecie niepokoić, ale spróbujcie też ją zrozumieć....
  13. Dziewczyny przepraszam, za offa, ale dziś na Pl Piastów potrącono psiaka, który uciekł w okolicach Katarzyny i Jagielońskiej, bez pomocy nie przeżyje... [url]http://www.dogomania.pl/threads/197095-Gliwice-uciekł-potrącony-psiak-na-Pl-Piastów-POMOCY?p=15810049#post15810049[/url]
  14. Dziewczyny przepraszam za offa, ale jeśli ktoś jest z Gliwic, niech się porozgląda za potrąconym psiakiem, on nie przeżyje bez pomocy.... :(:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/197095-Gliwice-uciekł-potrącony-psiak-na-Pl-Piastów-POMOCY?p=15810049#post15810049[/url]
  15. Reks czeka... i jakoś doczekać się nie może.... nikt nie chce ślepego Onka.... ;(
  16. Przede wszystkim najważniejsza jest opinia p Tomka, niestety nie każdemu psiakowi da się pomóc, mimo najszczerszych chęci i też uważam, że nie powinno się o uśpieniu mówić, przynajmniej na razie. Kurcze, najbardziej żałuje, że nie dam rady pomóc finansowo.
  17. jakie uśpienie, ludzie złoci... usypiać to trzeba było przed tą "adopcją".... to psiak nie miałby tyle stresu i zaoszczędziłoby mu się tej traumy, którą przeszedł... Teraz to o niego trzeba walczyć..... a co tego, że jest "nieprzewidywalny".... czego ( co poniektórzy) się spodziewali...?? że będzie łagodny jak baranek i nawet nie warknie.... PS Ada jeje dzięki za info.
  18. Wybaczcie, ale nie wydaję mi się żeby to jak psiak znosi pobyt w hoteliku można nazwać czczym gadaniem.... i nie wydaje mi się, że trzeba na temat kilku godzinnych esejów.... Wystarczy minutowa rozmowa...?? Nie dziwie się, że Pan Tomek nie udziela każdemu informacji, ale Ada minutowa rozmowa telefoniczna jak Quatro znosi pobyt w hoteliku nie jest chyba niczym hmmm bardzo kłopotliwym, zwłaszcza, że wiele osób (tak mniemam) czyta ten wątek i interesuje się tym, więc jeśli możesz się dowiedzieć wiele osób będzie Ci wdzięcznych a już na pewno Ola... A jak będzie wiadomo już co i jak ruszymy z masowymi ogłoszeniami Quatro.
  19. Ale nie chodzi o to czy psy się krzywda dzieje czy nie.... przecież wiemy, że nie.... i nie chodzi o jakieś behawioralne opinie, bo też wiemy, że po tak krótkim czasie nie da się tego ocenić.... Mnie osobiście chodziło o zupełnie inne informacje, typu czy ma apetyt, czy już jakoś się oswoił z nowym miejscem.... Was to hmm nie interesuje, albo chociaż nie ciekawi...?? i nie widzę powodu dlaczego na takie podstawowe informacje należy czekać dwa tygodnie....
  20. [quote name='AgusiaP']Czy cosik szykuje się dla Dinusia???[/QUOTE] nie wiem, po prostu znajomi szukają dużego psiaka i nie ukrywam, że pomyślałam o Dinie, dziś im wyślę jego wątek a nóż psiak się spodoba :)
  21. Powiedzcie mi jak duży jest Dino i czy istniałaby szansa, na transport Dina na górny śląsk??
  22. no to trzymam kciuki za psiaka, oby wszystko było dobrze, ile wynosi koszt pobytu Quatro w hoteliku??
  23. Sabina02 dziękujemy !!!
×
×
  • Create New...