Jump to content
Dogomania

mrs.ka

Members
  • Posts

    3431
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrs.ka

  1. ja wczoraj składałam zeznania w sprawie otrucia psów ,które były pod opieką wet-siostry, myślę ,że sprawa jest naprawdę skrupulatnie prowadzona i tym razem oskarżenia zostaną postawione. Potwierdziłam też ,że BONI jest teraz pd moją opieką i podkreśliłam ,że jest dla mnie niepokojący fakt ,że jej była opiekunka ,która ma formalnie odebrane prawa , daje do zrozumienia ,że nadal interesuje się losem tego psa w sposób kompletnie niuzasadniony.
  2. a to ostatnie wieści naszej kochanej Klarze czyli Sabie:loveu: [LEFT][FONT=Verdana][B]Witam serdecznie. Właśnie wróciliśmy z ferri, które spędziliśmy z Sabą. Jest to rewelacyjny pies. Obrońca kota, który śpi mu na ogonie. Saba jest teraz radosnym psem, który już nie boi się kiedy trzymamy coś w rękach, ponieważ wie ,że każda ręka lub kieszeń ma coś dobrego. Dzieci uwielbia i dzieci ją uwielbiają. Zniknął z jej oczu strach i smutek. Rodzice powiedzieli, że właśnie o takim psie marzyli. Przesyłam kilka zdjęć z początku i końca naszych ferri. Pozdrawiam. Ania. [/B][/FONT][/LEFT] [URL="http://img211.imageshack.us/i/dsci1513.jpg/"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2788/dsci1513.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img842.imageshack.us/i/dsci1517.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/3873/dsci1517.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img573.imageshack.us/i/dsci1521.jpg/"][IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1318/dsci1521.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img96.imageshack.us/i/dsci1594.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3895/dsci1594.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img708.imageshack.us/i/dscn0806w.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9013/dscn0806w.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img585.imageshack.us/i/dscn0809x.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4582/dscn0809x.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img24.imageshack.us/i/42223903.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6010/42223903.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img145.imageshack.us/i/33083229.jpg/"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8765/33083229.th.jpg[/IMG][/URL]
  3. ech, jak miło czytać takie wiadomości , powraca wiara w sens tego co robimy. Napisz Pani ,żeby dodawała jej olej roślinny do karmy na tą sierść,najprostszy i najtańszy sposób
  4. Zuzka kochana ale zajrzyj czasami na pierwszą stronę wątku starachowickiego:evil_lol: Negro i Doty nie ma już ponad miesiąc:lol: oczywiście zawsze jakieś na ich miejsce można zaproponować . Staram sie na bierząco aktualizować,zaraz muszę z tamtąd zdjąć Rutke i Małgosie:multi:
  5. bez sensu dyskusja na temat ogłoszeń BONI , ktoś kto ma jakiekolwiek pojęcie o zachowaniach psów to zrozumie dlaczego ,a komuś kto nie ma pojecia ,nie ma sensu tłumaczyć bo i tak takiej osobie nie wydałabym ,ani BONI ,ani żadnego innego psa. Gdybym miała tylko takie problemy z zachowaniem psów jak tu pisała Ginn o BONI to bym chyba zaczęła się martwić czy są na pewno zdrowe:evil_lol: pani z mazur nie dzwoniła ale niewielka strata bo definitywnie nie wchodzi w gre takie małe dziecko pod jednym dachem, no i chyba trochę ciasno by im tam było :razz:
  6. [quote name='BożenaG'] Drugi potencjalny domek szuka pieska małego(do bloku) chcieli Rutkę(ale wiadomo ona już Warszawianka) . Jeśli ktoś coś ma to dajcie znać[/QUOTE] oczywiście ,że są dwie takie suczki Samira i Sarah ,te spod Kompuru ,które już pół roku u mnie tymczasują ale widzę ,że wątek starachowicki jest dziwnie omijany ,szkoda bardzo ,że tylko ja podchodzę bezstronnie do adopcji psów i nie jest ważne u kogo są byleby znalazły dobry dom
  7. [quote name='Zuzka2']Coś o Starachowicach: [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110203/POWIAT0111/976411873[/URL][/QUOTE] pozwoliłam sobie skomentować ten temat bo mnie normalnie zatrzęsło ze złości:angryy::angryy::angryy:
  8. to wspaniałe wieści , bo już tak stanęły te adopcje ,że aż strach się bać! Rutce na pewno pomogło nowe ubranko :) takie ...twarzowe:evil_lol: i okazuje się,że "szata nie tylko zdobi człowieka" psa najwyraźniej też:loveu:
  9. [quote name='eliza_sk'] A jest nią jakieś zainteresowanie ?[/QUOTE] tiaaaa, ale chyba tylko moje :)
  10. efektywna pomoc to wiele działań zapobiegających bezdomności, przedewszystkim sterylizacja. W Starachowicach jest uchwała o sterylizacji bezdomnych zwierząt na koszt miasta, z której już skorzystałam , więc chyba na tym powinny sie skupić osoby deklarujące pomoc w tej właśnie sytuacji.
  11. [quote name='Ginn'] Bawi się po kilka godzin dziennie z Alatrem i jest spokój. Tzn. bawią się bardzo brutalnie ale obu stronom to widocznie odpowiada. Nieco mniej katuje Bonusa.[/QUOTE] boshe!!! [B]Ginn[/B] prosze Cię jak ktoś to przeczyta to w najlepszym przypadku jedynie jakiś sado-macho zainteresuje się adopcją [B]BONI:diabloti:[/B]
  12. Zuzka2 widzę jak jesteś bardzo zaangażowana w pomoc tym psiakom ale ja od samego początku nie widziałam potrzeby włączenia się w ten projekt bo nie jestem na miejscu-to raz , mam pewne zasady co do adopcji psów - to dwa , jest wystarczjaco dużo osób w Starach. które podjęły temat pomocy i na pewno sie z tego wywiążą [quote name='Ania102']Aagata8 i aga38 umówmy się z ossamusem i podjedzmy na tygodniu, Bożenka z Rajkiem też poinformowani więc w kupie może coś się poradzi. Sunia- mama urocza, pewnie mimo to gorzej bedzie jej znaleźć dom niż maluszkom.[/QUOTE]
  13. właśnie byłam na moim profilu na nk i nie zabardzo spodobało mi sie to co tam zobaczyłam , mianowicie wstawiłam zdjęcia BONI w moim albumie "psy do adopcji" i wiecie kto skomentował kilka ? wet-siostra. Nie chodzi mi o to ,że skomentowała ale o to ,że wogóle nadal sie interesuje i ... daje mi to do zrozumienia , może przesadzam ale to na pewno nie jest normalne.
  14. Reksiu21 to samo moge napisać o moim dożywotnim tymczasowiczu dobku , to anioł nie pies ! i też opiekował się mnóstwem tymczasowiczów,jest ciągłym obiektem zazdrości psa rezydenta głupkowatego pit bula Dolarka , musi dzielić się zawartością miski z ...sarnami ,które zawsze mu wyjadają suchą karmę i chyba nic nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi . Nawet Boni ...która od razu zajęła mu jego łóżko . Ale jest niesamowicie silny i pewny siebie,w przypadkach skrajnych szybko potrafi każdego rozłożyć na grzbiecie ,przydusić ,nie robiąc mu przy tym krzywdy. Generalnie unika takich sytuacji i poprostu chce mieć święty spokój,więc jeśli sprawa nie dotyczy jego to ...go tam poprostu nie ma. A ster rządzenia trzyma moja suka KAMA, która owszem toleruje wszystkie psy ,które się tutaj zjawiają ale mogą tylko tyle na ile im Kama pozwoli. A ponieważ wszystkie psy w moim stadzie (poza dobkiem ,który ma swoje terytorium) są absolutnie jej podporządkowane ,nowicjusze szybko łapią hierarchie. Jest to niesamowita pomoc dla mnie w okiełznaniu takiego stada ,tym bardziej ,że Kama skolei jest absolutnie mnie podporządkowana. Naprawdę uwierzcie mi ,że bardzo skrzywione psychicznie psy do mnie trafiają i Kama sobie radzi świetnie tym bardziej ,że ma do pomocy pozostałe , które są jak jej straż przyboczna. Ale taki układ to można chyba tylko mieć jak jest stałe stado psów ,które mieszka od kilku lat razem i pod ciągłym nadzorem człowieka. Te psy ,które są już u mnie na stałe są jak części układanki , a przedewszystkim ja je znam doskonale. A Boni poprostu trafiła na podatny grunt ,żeby móc dominować , oczywiście będę jej bronić jak zwykle ale to świadzczy tylko ,że jest inteligentna i sprytna ,a to już dużo bo z takimi psami można wiele zrobić i wiele nauczyć. Jest poprostu spontaniczna i nie panuje nad swoim ciałem (którego ma swoją drogą troche za dużo:evil_lol:) ale uwierzcie mi ,że wolę milion razy bardziej,żeby taka była niż taka BONI,którą zabierałam ze schroniska , przestraszona,zdezorientowana,wycofana, bez chęci do życia i bez kontaktu z człowiekiem.
  15. ANETTA jest jak najbardziej kompetentną osobą jeśli chodzi o benki , aktywnie włączyła się w pomoc naszej Klarze. Ma też rację jeśli chodzi o kastracje ,absolutnie tego psa nie można wydać przed zabiegiem , no chyba ,że komuś zależy bardziej na pozbyciu sie psa niż na efektywnej adopcji.
  16. wiecie co się dzisiaj stało ? ja to trochę ślepa bez okularów (zresztą już wspominałam:evil_lol:) ale mój syn woła mnie i mówi :zobacz Bambusikowi coś się stało z wargą! patrzę i mówię:eee,nic takiego ,często psom się tak zawija warga z boku. Ale mój syn nie dał za wygraną przyniósł mi okulary , żebym zobaczyła dokładnie.Patrzę ...a to ząb mu w bok wystaje na zewnątrz wargi! no, to mówię trudno ,muszę wyrwać ,biorę kleszcze do wyrywania zębów a ten kieł ani drgnie ,za to Bambusik bardzo się zdenerwował ,musiało go zaboleć. Więc biorąc pod uwagę jego słabiutkie serduszko nie chciałam go stresować tylko do samochodu i do weta na znieczulenie miejscowe i rach ciach ząbek wyjęty. Został mu już tylko jeden kieł:placz: ale lepiej żeby nie miał wcale niż mial popsute bo to boli i jest siedliskiem bakterii ,niebezpiecznym też dla serca.
  17. ja oczywiście znów w obronie BONI :) weroniko ale weź pod uwagę ,że BONI była w ciązy i wet-siostra kazała ich wsadzić do jednej klatki , a pamietam jak Bamboo ją cały czas molestował znaczy się BONI molestował ,nawet jak już byli u mnie . Ale swoją drogą to faktycznie może nie mieć kompletnie wyczucia w zabawach z psami.
  18. ojej, aż tak było gorąco ?! ale pewnie niechcąco to się stało ?
  19. [quote name='Ginn']Miłe Panie, czy Wy mnie przypadkiem nie bierzecie pod tzw. "włos" ??????[/QUOTE] ależ kochana skąd takie podejrzenia:-o ? to są poprostu zasłużone słowa uznania dla Ciebie i tego co robisz dla zwierzaków ,które są pod Twoja opieką:loveu: Eliza czyli teraz BONI ma dodatkowego BONUSA? :evil_lol: ciekawa jestem czy jego też będzie ustawiać po swojemu:lol:
  20. ech ,Ginn na pewno już ją rozpieściła i ta inteligentna bestia BONI doskonale wie ,że jej opiekunka ma słabość do niej i sobie pozwala na różne harce. Ale nie mamy sie co obawiać ,umiar na pewno będzie zachowany i dopilnowany pod czujnym okiem Ginn;)
  21. Bambusik został już porządnie odrobaczywiony i bardzo ładnie je ,nawet suchą karme . Lubi dużo przebywać na dworze i powiem szczerze ,że kręci się w tą i zpowrotem ,nie może wysiedzieć w domu ale co zaoobserwowałam tylko dopóki jest widno na dworze, jak już się zrobi ciemno ,siedzi w domu i zazwyczaj śpi. Myślę ,że faktycznie bardzo słabo widzi ,a jak jest ciemno to moze wcale i może czuć sie niepewnie na większej przestrzeni. Ale to zupełnie jak ja ,po ciemku prawie nic nie widzę i mam z tego powodu lęki . Ja naprawdę bardzo się cieszę ,że u mnie jest ten pies,z niego emanuje taki spokój ,że mogłyby choć troche od niego przejąć moje pozostałe psy w domu , bo to wariaty z adhd :)
  22. ludzie powinni mieć poczucie odpowiedzialności za los zwierząt , jest to w jakiś tam sposób regulowane ustawowo vide:Ust. o ochronie zwierząt ale ludzie są istotami wielce niedoskonałymi i popełniają wiele przestępstw również w stosunku do zwierząt i jeśli nie będzie się egzekwować stosowania kar (w imieniu prawa oczywiście) to nie ma co liczyć na poczucie winy sprawców cierpienia zwierząt.
  23. [quote name='weronika1']Mnie też nie zdziwiło tylko,że "miłośnik zwierząt" próbuje dokopać w czasie kiedy wpływa podatek . Nie ucierpię ja ( bo moja emerytura się nie zmieni) ale mogą ucierpieć zwierzęta. Dlatego pisaliśmy o sprostowanie. Pozdrowienia dla Bombo:lol:[/QUOTE] jak chcesz to też mogę do tego brukowca napisać parę słów sprostowania:mad: bo z mojego punktu widzenia to wygladało zupełnie inaczej ,a faktem chyba niezaprzeczalnym jest ,że to ja fizycznie odbierałam psy i chyba wiem skąd dokąd :diabloti: Bambusik ma się świetnie ale jest taki pierdołowaty,że sto razy umie przejść przez klapke w drzwiach dla psów ,a za sto pierwszym razem siedzi pod drzwiami i się użala ,żeby go wpuścić. On chyba zapomina czasami bo nie wiem jak to wytłumaczyć. Ale i tak jest kochany.:loveu:
  24. [quote name='Ginn']Myślę, że możesz mieć rację. U mnie zwierzęta się ciągle zmieniają. Nie ma utrwalonych od lat relacji, jak to pewnie jest u Ciebie. Bez względu na powody faceci mają u niej przechlapane.[/QUOTE] jest dokładnie tak jak piszesz , u mnie jest stała ekipa psów od lat ,które mają ustalony porządek jak w wojsku ale ...psy też mają przechlapane:diabloti: bo u mnie rządzą suki i może też z tego powodu[B] BONI[/B] za bardzo sie u mnie nie wychylała. [B]Ginn[/B] bardzo chciałam jutro przyjechać ale jednak nie dam rady ,dzisiaj była taka szklanka na drogach ,że mi samochód w poprzek stawał więc pewnie jutro nie będzie lepiej i boję się troche ryzykować.
  25. [B]SARA[/B] też po sterylizacji ,chyba nawet nie zauważyła ,że miała zabieg ,szaleje jak zwykle:diabloti: w Starachowicach jakaś nawałnica zgłoszeń o bezdomnych psach ,pewnie z powodu,że zaczęły się cieczki u suk:mad: odsyłam do UM ,w końcu mają fundusze na sterylizacje i ponoć jakiś kotrakt podpisany na zabiegi. Natomiast ludzi szukających psów -[B]BRAK:placz:[/B]
×
×
  • Create New...