Mój pies , jak się tarza - to albo coś mu "prześlicznie" pachnie (niekoniecznie nam się ten zapach podoba), albo, jak jest zadowolony;)
Czyli Wareczka nie straciła radości z życia.;)
Jeśli jest tak wychudzony, to zapewne długo się błąkał. Wydaje mi się, że psiak, który zaznał trochę swobody mimo, że to nie jest dobre tęskni za życiem bez krat. A może on ciągle szuka jeszcze swoich właścicieli?
Agnieszka nie martw się.
Co prawda mój pies łagodnie przechodził ząbkowanie (dzieci też;)), ale zdarzało mu sie nie jeść 2-3 dni. Ważne, żeby piła. Ewentualnie dawaj jej jakieś smakołyki z ręki co jakiś czas. Trzeba poczekać troszkę, aż tabletki zaczną działać.
Trzymajcie się.