-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ocelot
-
[quote name='Lolalola']przejrzalam posty i widze,ze to wlasnie w kwietniu zjadlo posty z kilku dni,wiec nie wiem,czy gdzies pisalam o wysylaniu bo tak mam w zwyczjau,wysylam i zawsze pytam czy doszly........nie wiem,ale widze,ze raz sie rabnelam i poslalam chyba gdzies 10 zamiast 20...chyba mi sie z Zuniem pomylilo:oops:..........ale wyprostuje,bez obaw:)[/QUOTE] a znajomi gdzie wpłacali? ja zrobiłam to zestawienie, żeby była pewna jasność. Inaczej, za chorobe nie dojdziemy z finansami Tediego, a opłacić hotel trzeba na dniach a kasy brak
-
[quote name='Lolalola']generalnie jest tak,ze moi znajomi wisza tylko za maj w ktorym nie wplacili,wiec nie wiem skad sie wzielo 165 zl dlugu.............kazdego miesiaca wplacam na Tediego![/QUOTE] Lalola nie uność się, napisz mi jak są w rozliczeniach managuy podpisani i ja sobie podopisuję. Jeśli wpłacała do Neris to musisz to wyprostować. Neris się pogubiła z Twoją wplatą i my też przyznam szczerze. twoje dwie wpłaty do Neris sa ujete, reszta nie. Jedna wpłynęła na konto managu ale 10 zl. nie 20. ja nie wiem. ja wedle wplywów managu rozbiłam zestawienie, żeby była jasność. Jeśli twoi znajomi wiszą za maj to i za czerwiec czyli już masz 90 zł.. lolalola przeslec to, wyjasnij a ja zmienię.
-
Bardzo proszę deklarujących o uzupełnienie wpłat, znowu nie mamy na hotelik. Lalola mogłabyś porozmawiać ze swoim znajomym? To spora kwota jakby nie było. Dogo napisz do Pani Margaretty z fb, chyba, że pod innym imieniem wpłaca, a ja napiszę do do Ani J, jesli to nick na dogo. Tedik miał mieć z deklaracji na plus, a jest wciąż na minusie. I dogo podaj mi wydarzenie Tedika na fb jak możesz.
-
[COLOR=green][B]DEKLARACJE STAŁE:[/B][/COLOR] Lolalola - 65zł (20 zł +45zł ) :smile: (III - 10 zł., IV-45 zl., V - 45 zł.) - dług 165 zł. - chyba że ktoś inny wpłaca drugą deklarację, ale proszę podac kto piescofajnyjest - 10 zł :smile: (III, IV, V, VI, VII) Romka - 10zł :smile: (III, IV, V, VI, VII) Javena - 10zł :smile: (III, IV, V, VI) Ania J - 20zł :smile: (III,) - dług. 60 zł. pani Agnieszka z fb - 60zł :smile: (III, IV, V) - dług 60 zł. pani Margaretta z fb - 50zł :smile: (III, )- dług 150 zł. Oczka i Kiduś - 15zł :smile: (III, IV, V, VI) pani Kamila P. z fb - 60zł :smile: (III, IV, V) - dług 60 zł.
-
Suczka ON już w najcudowniejszym domku pod slońcem:)
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bostuś Madzi na krok widać nie odstępuje:) Cudne psiaki wszystkie:) A Luna uśmiechnięta, matko jaka zmiana jak ją widziałam w Ujeździe... -
Pixel po konsultacji okulistycznej. Nigdy nie będzie widział
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Norek trafił do domku w Warszawie, Pixelek nadal w schronisku. Zamieszkał w osobnym boksie, gdyż bojąc się psiaków warczał i gryzl, obawialismy się, że w koncu zareaguja i go zagryzą. jest wygrany, bo najczęściej wychodzi na spacer:) to psiak kochający ludzi i dzieci. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ocelot replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
ja też caly czas zagladam na ten wątek... -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
ten wątek jest w pewnym sensie podziękowaniem za to co robię. Brak waszego zaufania. 5 lat pomocy bezdomniakom, ratowaniem ze schroniska przed uśpieniem. Zanegowanie tego, że ja nie mam prywatnego życia, bo wizyty w schronisku, przed i poadopcyjne, bo wieczne dokarmianie psów. Doszło do tego, że z młodszym dzieckiem jeżdżę do schroniska, żeby wiedział jak wygląda matka. W sprawie Saby nie mam sobie nic do zarzucenia. I tyle na ten temat. Godne odejście Saby.... Przecież i tak nie uwierzycie, że usypiac będą je najbardziej empatyczne panie doktor weterynarii w całym Tomaszowie. managua poinfomuje Was o odejściu saby. ja w tym momencie nie mam więcej nic do powiedzenia. -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny powiem tak. Odechciało mi się calej dogomanii i oceniania. I pomagania przez nią psom. Planowałam zalożyć staruszkowi owczarkowi z naszego schroniska watek, ale on nie jest tak medialny jak Saba. Nie ufałyscie naszej ocenie w sumie kilkunastu osob, trzeba było jechać osobiście. Sabie nie byłoby lepiej ani w hotelu, ani w schronisku. Nie byłyście, nie widziałyście warunków. Przypuszczam, że jak właściciele mają ciąg to Saba jest zaniedbana, ale jak trzymają się bez alkoholu to psu jest lepiej. Na pewno sporo tu Gośka zrobiła doprowadzając skórę Saby do porządku, tylko w pewnym momencie czasu jej na dalszą opiekę zabrakło. (Gosia to nie wyrzut, akurat rozumiem przeprowadzkę itd.) u nich notorycznie są jakieś służby: ktoś z opieki, kurator. Pani z opieki też była za oddaniem im Saby. dzieci.... ja rozmawiałam i z komisją rodzinną na ich temat i z prezydentem i ze szkołą do której chodzi najstarszy. Sytuacje rodziny znam. Znam kilka hoteli, niektóre ze zdjęć, niektóre osobiście. Doskonale wiecie, że broniłam czarodziejki, i zapewniam że warunki saby w domu u włascicieli to hotel pcięgwiazdkowy w porównaniu do jej hotelu, a tam pewnie by trafiła. I warunki w domu miała lepsze. jeszcze kierowałyśmy się przy podjęciu decyzji jedną sprawą - dziećmi. ich przywiązaniem do psa, i psa do nich. Dalej... od początku tego wątku mówiłam jasno, nie wezmę odpowiedzialności za Sabę, za dużo mam psów już pod swoją opieką. Branie odpowiedzialności wiąże się z tym, że z płatnościami koniec końców zostaje ktoś sam. Nie było nikogo, kto chciałby tę odpowiedzialność wziąć na siebie. I tak koniec końców w pewnym sensie ta odpowiedzialność spadła na mnie. Byłam tam. Byłam tam z lekarzem weterynarii i nie tylko, dowozilam karmę, enzymy. Rozmawiam teraz z lekarzami. Rozmawiałam z ludźmi na temat decyzji. Nie byłam w stanie zrobić dla Saby więcej niż zrobiłam. Do saby jeździłam w godzinach pracy, czego absolutnie nie powinnam robić, bo nie mam kiedy. Leczenie Saby, guz od dawna, ale to lekarz zdecydował, że za stara jest na zabieg. Chora trzustka - enzymy. Prześwietlenie, badania krwi. Co jeszcze miałam zrobić. Za operację planowałyśmy zaplacić, nie licząc na dogomanię. Z pieniedzy towarzystwa. Bardzo proszę napiszcie co jeszcze moglam zrobić? Saba nie jest jedynym psem, któremu pomagamy zewnetrznie. Dokarmiamy, dowozimy lekarza, szczepimy. chocby suka z 9 małymi z ladu i psy z bylego formoplanu. Wolimy pomagac zewnetrznie, kontrolowac sytuacje niż zabierać do maksymalnie przepełnionego schroniska. W trakcie afery z Sabą udalo się uratować zycie trzem psiakom: pakowi, tedikowi i Żuczkowi. Pako w schronisku by umarł, Tedik i Żuczek by zostały zagrozione. Kilkanascie psiaków znalazło domy, sprawdzone dobre domy. Tego nie dosregłyscie. Bo widzę że wszyscy oczekiwali zabrania psa. Pytam się tylko gdzie? Do schroniska? Z takich warunków się psa nie zabiera. Trzeba by było postawić nowe schronisko, nie na 130 psów, a na 500 conajmniej. jestem bardzo rozgoryczona, bardzo. -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
A nie wiem. ja na pewno nie bardzo mam czas. Pomeczę trochę Monikę o zdjęcia. -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Bardzo mi przykro, tak szkoda mi tego psiaka. Czy nowotwór złośliwy został stwierdzony w wyniku histopatologii, czy zwykłego badania? Najgorsze, że bardzo się męczy. Czy można Sabę gdzieś indziej skonsultować?[/QUOTE] Nie wiem jakie było badanie. Oczywiście, że można ją gdzie indziej skonsultować. Jutro postaram się dowiedzieć. Saba będzie uśpiona w czwartek. -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Gosia Nie chce mi się dyskutować tutaj. Wyedytuje swoje posty, bo nie miejsce i czas na to. Nie wiem kiedy Saba będzie uśpiona, smiem przypuszczać, że dzisiaj. Nie ma co przedłużać jej cierpienia. I cieszę się bardzo, że nie musiała zmieniać miejsca pod koniec życia, naraziłoby to ją na większy stres. -
Będzie dobrze. Tedzik ma już i tak z górki będąc u Neris. I jest szczęśliwy
-
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem właściciele Saby zachowują się bardzo odpowiedzialnie. Ja znam ich od dwóch miesięcy i jestem pod wrażeniem tego co robią dla tego psa. Pod wrażeniem, mimo, że nie mają na życie. -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja nikogo nie oceniam. Skupiam się na pomocy psu w tej chwili. Może nie będziemy teraz o kompetencjach weterynarzy rozmawiać, bo dr Sierant u którego byłaś, ani nie stwierdził u niej zmian w płucach, ani powiększonego serca, ani chyba kłopotów z trzustką. W tym momencie interesuje mnie pies i wcześniej też. Nie zawsze zabranie starszego psa do hotelu, do obcych warunków jest dobre chyba wszyscy to wiemy. Nie tylko ja oceniałam warunki Saby podkreślam. Ja mogłabym być niewiarygodna, ale Na Boga była tam managua, Pani Prezes, Pani weterynarz, Straż Miejska. Dalej mam pytanie, pomoże nam ktoś opłacić operację Saby? To jest w tej chwili najważniejsze. Czekamy na wyniki badań Saby i one będą decydujące czy operacja się odbędzie. -
Tak przyznaje Neris mi mówiła. Ja zapomnialam o tym. Sądzę, że jak ma pomóc to Tedikowi to trzeba się na zabieg umówić.
-
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Dzięki za takie info:) A foty będą...? ;)[/QUOTE] 2 wysłałam jakiś czas temu. Ktos musi tam podjechac i je potrzymać:) -
[quote name='Neris']Ten pazur wrasta jakby od spodu w poduszkę, na początku chodził na 4 łapach, teraz znowu podskakuje na 3. Na pewno jest to bolesne.[/QUOTE] To trzeba operować