Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. W tym miesiącu z konta stowarzyszenia wydano : 1. 24 kg ryżu i 12 szt kaszy jęczmiennej - 100,20 2. zapłacono za wodę - 192,86 3. Faktura 100 kg karmy - 160,50 Lubochnia Tarn. Wola ================== razem: 453, 56 [COLOR=blue]Jest to zasługa dogomaniaków i dzięki Wam ,Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja"mogło pokryć w/w rachunki.[/COLOR]
  2. Saphiro , ich los zależy od nas , zwłaszcza teraz kiedy zima za pasem. Musimy się zorganizować to prawda. Zapłaciłam dzisiaj za wodę zaległą fakturę, przychodzą paczki , mamy parę złotych na węgiel jeszcze trochę za mało, na dwie tony. Sukcesywnie przychodzi karma i będziemy płacić z zebranych srodków na cegiełki. Potrzeba jeszcze troszkę suchej karmy drobnej dla szczeniaków, one co chwilę potrzebują coś chrupać. [COLOR=red]Podziekowanie dla Matyldy, Moniki i Roberta z Pruszkowa za przesłaną paczuszkę[/COLOR].
  3. A jakim piecu moje kochane piszecie, bo wydaje mi się, że u p. Romy nie ma pieca Co tylko kaflowa kuchnia i kaflowy piec. nie kojarzę aby był tam piec co . :shake:Zapytam. Drzewo idzie jak papier dopiero była cała pryzma a już mała kupeczka. Drewno też potrzebne ale nie wyobrażam sobie palić w piecach kaflowych drewnem. Pani Roma co roku spalała spore ilości drewna i 3 tony węgla. Drewnem dobrze sie pali pod kuchnią ale trzeba pilnować aby się nie wypaliło ale w piecu kaflowym nie wyobrażam sobie aby nagrzać drzewem. Irysku masz racje , kiedyś się musi to skonczyć, tylko nie wiem kiedy? Teraz są takie zaległości że trudno z tego wyjść nam wszystkim , oni by sobie z tym nie poradzili. Dług goni dług.:shake:
  4. Pan Franiu ma taki wózek na kółkach i wozi różne rzeczy. Pewnie i tym wózkiem można zwieźć węgiel, jak się nie rozleci. Taczki to ja mam na działce , można będzie wozić.
  5. U p. Romy gorzej , bo nie ma bramy i węgiel trzeba nosić ręcznie do piwnicy przez małą bramkę z chodnika. Nie ma szans aby ten węgiel znieśli przywożący, trzeba szukać kogoś do noszenia i takiego co się nie boi psów. Ktoś pytał gdzie przebywają psy u p. Romy w zimie- tam gdzie w lecie , poprostu w domu. Latem też przebywają w domu , na polu jest tylko Duduś w lecie w dzień , bo w nocy śpi w domu.
  6. Przepraszam, że nie nadążam z podziękowaniami, prawdę mówiąc trochę się gubię, jest tyle osób o dobrym sercu. :lol: Mam od p. Romy dwie karteczki , jedna od Pani Katarzyny Rzeszów, druga z Hurtowni Wielobranżowej Przemysłowa 25 Poznań.:lol: Wracając do fartuszków i rękawic napewno dotarły , mówiła p. Roma aby podziękować i pytała mnie skąd wiedzą, że były potrzebne. Mnie to uciekło i zapomniałam podziękować.Fartuszki to dobra rzecz zwłaszcza przy takim stadzie one często skaczą i brudzą p. Romie ubrania. Dotarły leki, cichy, karma w puszkach, miód, kasze, słodycze, herbaty, soki, nawet sos do spagetti, róznosci wszytko praktyczne i potrzebne w domu. Najbardziej cieszy się termą i garnkiem do gotowania kaszy , ciagle powtarza że to bardzo droga i cenna rzecz.Ma nowy żerandol , ktoś ofiarował aparat telefoniczny, bo juz wcześniejszy się psuł. Ma pralkę Franię i dobrze pierze.Powiedziałam że wpływają na konto piniążki i zakręciła sie jej łezka w oczach, powtarzała proszę podzękować wszystkim za pomoc. Pani Jola z Przemyśla zapłaciła ratę za prąd. Stowarzyszenie zapłaci wodę dzięki ofiarodawcom , którzy zgromadzają środki na koncie.
  7. Z Przemyśla do Warszawy to byłby najdłuższy spacer . :lol: Narazie to dobrze, że są chętni na spacery na adopcję trzeba czasu.:lol:
  8. Hej , hej co tu za swawola, czy to nie list gończy:evil_lol: Czy odreagowanie na stres. A ile tej nagrody ?:evil_lol:
  9. .....a nie mówiłam, że Burek żyje:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  10. ;)Lejdusiu ruszaj do domku .... 1 .....2.....3 ;)
  11. [quote name='Neczka']Też bym chciała, jeśli można.......... A osoby z NK itd. mogłyby informować o tym, gdzie ogłaszają psiaki i czyje dane podają:roll:[/quote] I słusznie, bo będzie uporządkowane. Wiadomo wtedy kto , co i za co odpowiada.A tak czasami dane wyczytuję w necie.
  12. Przykro mi ale dzisiaj nie zrobiłam ani jednego zdjęcia, pada deszcz pieski się pochowały, postaram się następnym razem. Zabrałam rachunek za wodę do zapłacenia na kwotę 192,86
  13. Jaki ten Benio szczęśliwy.:lol::lol::lol: zupełnie się zmienił. Aż przyjemnie popatrzeć jaki ładny chłopak.
  14. Margo ,wyprostuj tą zaistniałą pomyłkę , wygląda na to, że intencje były dobre lecz poplatały sie dane .:lol:
  15. Kochani macie rację, prośba do Warszawiaków ,pomóżcie Marcie odszukać Burka, trop po tropie, może w lecznicach i schroniskach.Wydaje mi się że Burek żyje , tylko zadaję sobie pytanie gdzie jest? Jest mi przykro, że nie jestem z Warszawy.:shake:
  16. Przeczytałam dzisiaj dopiero wszystkie posty, co prawda wyje jak bóbr :-(ale jestem przekonana, że niemozliwościa jest aby wet uspił zdrowego psa.:shake: Marto sprawdź schronika na Waszym terenie, może trafił do schronu.
  17. To jest jakies poplatanie z pomieszaniem z tym schroniskiem , bo Schronisko dla bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach jest oddzielna instytucją a Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja" w Przemyślu jest stowarzyszeniem. Dwie różne sprawy, przy tym Schronisko w Orzechowcach jest w woj. podkarpackim. Co jest grane?
  18. Saphiro wysłałam do Margo wykaz wszystkich wpłacajacych i nie tylko ...:evil_lol: Wracając do p. Romy zobowiazana jestem do kolejnych podziękowań. Dzisiaj dotarły trzy paczki w których były konsyrwy, makaron, Reni, maść na reumatyzm, 4 kg smalcu. Nie wiem czy wszystko wymieniłam bo p. Roma opowiada o tych paczkach szczegółowo a ja juz mam sklerozę. :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Dziękuję ofiarodawczyni:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
  19. Czekam na faktury za papu. Dzisiaj p. Roma mówiła ,że to żarcie przyszło wczoraj i jest to mało, te psiaki by to zjadły na raz , bardzo im smakuje. :lol: Proponowała aby dokupywać mięso w blokach i będzie gotowała kaszę i ryż , bo ma już piękny duży garnek do gotowania, za który darczyńcy stokrotnie dziękuje.:lol::lol::lol::lol::lol: Kochani mam prosbę , proszę chwilowo nie wysyłać leków bo zrobił się zastój. Zaczynamy sie dublować . Potrzebne sa jeszcze drobne leki typu Ranigast, Sylimarol, coś na wrzody a innych krążeniowych i witamin jest już w nadmiarze.
  20. Są pieniążki , narazie zapłacę zaległy rachunek za wodę , umówiłam się z p. Roma że jutro przygotuje rachunki zaległe. Myslę ,że na opał tez wystarczy, dzięki dogomaniakom tj ludziom którzy okazali dobre serca dla naszej p. Romy. Dzisiaj byłam , przekazałam prezenty od p. Zosi . :lol:Wielka przyjemność widzieć tą radość na twarzy Pani Romy i te serdeczne podziękowania.:lol: Zosieńko, pani Roma pyta :"czy to jest ta Pani co w tamtym roku podawała grzyby? " Proszę o odpowiedź.
  21. Czy to się juz nigdy nie skończy......:shake: Oglądałam program w Polsacie i jestem w szoku , co to za babsztyl ta Ewa B. jak mozna było dopuscić to takiego cierpienia tylu zwierząt. Gdzie był urząd który miał zawarta umowę z tą naciagaczka ..:shake:
  22. Basiapron dziękuję:lol: za bazarek:lol: za serce:lol: za milość do zwierząt:lol:
×
×
  • Create New...