Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. [quote name='żaba88']Dlatego prosiłem żeby na razie o tym nie rozmawiać nigdzie bo to tylko pogorszy sprawę...[/quote] Dołączam się do prośby Żaby .Dajcie spokój z tą Poziomką i Wet - siostrą.
  2. Aniu B , nigdy się nie odpornisz , zawsze bedziesz czuła to samo, masz dobre serce i zawsze żal. Kiedy pierwszy raz przyjechałam do schronu z koleżanką i jak wsiadałyśmy spowrotem do samochodu, to wszystkie psy jak jeden mąż wyły a my całą drogę do Przemyśla, bez jednego słowa też wyły aż łzy po policzku kapały. :-( Kiedy tam jadę zawsze mam problem jak wrócę . Najprzyjemniejsze jest to ,kiedy są wiadomości o adopcji :multi:
  3. Niestety, :shake:życie dyktuje co innego, ile już się przewinęło przez ręce wolontariuszek adopcji a tu w schronie wciąż przybywa .
  4. [quote name='salibinka']Ja też z całego serca życzę P. Romie zdrowia. Co się teraz dzieje z Poziomką? Wątek zamknięty - czy coś wiadomo?[/quote] Poziomka jest u Wet -Siostry Ps Salibinko masz zajęta skrzynkę na PW
  5. Misiu , kiedyś ktoś przysłał p. Romie paczuszkę i w niej była karteczka własnej roboty z życzeniami i kilka naklejonych zdjęć jej psiaków, do dzisiaj mi to pokazuje i jak się cieszy , że ktoś pamięta. Nieważne , że Ciebie nie zna , Jej każde napisane słówko sprawia przyjemność.
  6. Takie wiadomości o adopcji mogę przyjmować co godzinę , to super :lol::lol::lol:
  7. Pani Roma, to wyjątkowa postać, Ona nie tylko ma olbrzymie serce dla zwierząt, też bardzo kocha ludzi. Uczę się od Niej tego wewnętrznego pokoju jaki ma w sercu, tej dobroci bez granic i pokory. Ktokolwiek miał z Nią kontakt to czuje jej ciepło i życzliwość, nieskrzywdziłaby nawet muchy.
  8. Tak to prawda adopcje stoją . Przytym nie wszystkie domy nadają sie do adopcji. Miałam dwie osoby chetne ale na łańcuch do pilnowania , odpowiedziałam , absolutnie.
  9. Zmieniam temat, zgodnie z przeznaczeniem tej strony. Otóż jak nasze stowarzyszenie Nadzieja ,wysyłało pisma do szkół o pomoc to w schronisku nie było konta i podałam konto Stowarzyszenia. Dobrze by było jeszcze raz podać tłustym drukiem konto schroniska, bo Ci ktorzy nie maja zaufania do Stowarzyszeń mogliby wpłacac bezpośrednio. Korzystając z wejście na stronkę [SIZE=4]Dziękuję wszystkim[/SIZE] , którzy tak ofiarnie pomagają Orzechowskim zwierzakom aby przetrwały zimę.Zwłaszcza młodzieży szkolnej w szkołach podstawowych , gimnazjach i średnich.
  10. Kochani , brak mi słów, ale myślę, że Poziomka pojedzie i tam będzie szczęśliwa.:lol: Cieszę się że Reksiu jest wyrozumiały i nie ryzygnuje z pomocy adopcji dla Poziomki.:lol: Czuję sie winna , że do tej pory nie zrobiłam nowych zdjęć, tak sie składa, że kiedy jestem u p. Romy to rozmijamy się z Żabka a sama nie mogę zrobić, gdyż psiaki biegają jak szalone i muszę trzymać bramkę ,aby nie wybiegły na ulicę. One za Panią Romą biegną jak za Pania matką.:lol: Teraz kiedy sytuacja się zmieniła ze zdrowiem p. Romy to w czasie pobytu jej w szpitalu będziemy musieli i pomagać karmić , myslę że uda się zrobić zdjecia.
  11. [quote name='Margo05']Domu zabrać nie mogą, a emerytury i tak zajęte przez komornika. Niech sami sobie wyjaśniają, dlaczego dali pożyczkę ludziom w takiej sytuacji i z takimi dochodami....[/quote] Też tak myśle, ale Pani roma to kobieta uczciwa i każde pismo zastraszające od Providenta odchorowuje, martwie się że może sie źle skończyć. Jak sie dowiedziała o drugiej wpłacie Brutusa to aż z radości chciała skakać, nie mogła uwiezyć, że sa jeszcze tacy dobrzy ludzie. [SIZE=3][COLOR=red][U]Mam stokrotnie podziekować Brutusowi od Pani Romy[SIZE=1] [/SIZE][/U][/COLOR][/SIZE] Mówiłam, ze juz dziekowałam , powiedziała : "prosze to zrobić jeszcze raz odemnie."
  12. DZIĘKI ,Pokerku :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. Dzisiejszy dzień to męki Tantala, najpierw jak Jurand ze Spychowa ,od godz 11 do 14 u drzwi Pani doktor, potem badania. ciężki dzień i bardzo męczacy, zwłaszcza dla nas młodych kobiet.:lol: jutro okulista.
  14. Poker nie znam konta Żabola to może wpłać na stowarzyszenie , tylko zaznacz, ze to dla Pani Romy. Nie wiem czy odczytasz konto na wizytówce?
  15. Byłam dzisiaj u Pani Romy ,ponieważ skończyła sie kasza, kupiłam 100 kg za 150 zł i zawiozłam.Pani Roma troche słaba, widać że bidula źle się czuje. Nie wiem, czy przypadkiem nie denerwuje sie jutrzejszą wizyta u lekarza. Wracając do tej złodziejskiej firmy, to naprawdę nie ma szans aby z tego długu kiedykolwiek wyjść. Po pierwsze są raty zaległe, nie ma mozliwości spłaty zadłużenia, jak wpłacam 500 zł to nie wiem dlaczego rozbite jest na dwie części 250+ 250 jedna kwota jest na inny numer pożyczki a druga na inny. Wyglada na to jakby były dwie pożyczki. Nie rozumię dlaczego nie można wpłacić na konto, tylko gotówka w kasie i nazwisko osoby wpłacajacej, może to ucieczka od podatku. Coś tu mi nie gra, aby taka firma nie miała konta. Dług jest tak duży , że właściwie nie ma szans aby go spłacić. Jedna rata wynosi 580 miesięcznie a druga nie wiem ile. Nigdy się nie wpłaca całej raty, więc są odsetki od odsetek.
  16. Jeśli moge wyrazic opinię, to wydaje mi się, że Beci pomysł jest dobry i zgadzam się w 200 %.:lol: Poza tym dodając, kto kogo nie lubi należy umieścić części matrymonialne lub inne sympatie:eviltong: np Urban kocha kotkę Mićkę.:eviltong:
  17. [COLOR=red]Chcę podziękować wszystkim dogomaniakom za ofiarność[/COLOR] [COLOR=red]z moich faktur wynika , że wydano;[/COLOR] 160,00 mięso 310,02 wywóz śmieci 115,00 usługa weta dla Poziomki 660,00 zł węgiel 192,00 opłata za wodę 50,00 zł zakup ryżu 100,20 kasza 174,80 ryż i kasza ---------------------------- Razem wydano : [COLOR=red]1761,82 zł[/COLOR] do tego Żaba, kupił drugą tanę węgla, zapłaci swiatło i telefon. Ponadto Brutus wpłacił do Providenta 700, 00 zł . Przysłano spore ilości paczek.[SIZE=5]DZIĘKUJĘ[/SIZE]
  18. Ostatnio, nie małam czasu i nie byłam u Pani Romy, martwię sie, ale jutro juz muszę zajrzeć , jak sobie radzi. Oni mieszkają koło cmentarza to napewno wielu znajomych sie przewaliło, a ja niestety w Przemyslu na cmentarzu nie mam nikogo. Wracajac do tematu wiazanych psów, najbardziej to mnie właśnie wkurza ten krótki łańcuch i niedakarmianie.Są też na wsi tacy co mają po kilka i nie wiążą.Mętalność dopiero zmienią młodsze pokolenia. Też zależy jak je wychowamy. Mój syn chował się z psem jak z bratem , razem jedli , razem spali i razem się bawili, nigdy nie przychodziły mu do głowy jakieś znęcania sie nad zwierzakiem. Dzisiaj też tak jest , psa traktuje jak członka rodziny. Nie wyobrażam sobie aby mogło byc inaczej.
  19. [quote name='Margo05']Szkoda tylko, że nie pójdą krok dalej i nie spróbują znaleźć mu domu, lub zawieźć do schroniska :roll:[/quote] Znaleźć dom, to trzeba coś z siebie dać, a do schronu jak ma właściciela to nie przyjmują.U SADYSTY TO JEST PROBLEM , ALE NIE STANOWI PROBLEMU PRZYWALENIE ŁOPATĄ.:shake: Jachałam dzisiaj obiazdem ,przez kilkanaście wsi i widoki szarpiących się przy budach psów doprowadzał mnie do pasji szewskiej:shake:, co drugi dom to psy na ogromnych łańcuchach, zniewolone, sponiewierane. Nic się nie zmieniło od kilkudziesieciu lat,ciągle ta mętalność w tych ludziach tkwi.Pies do pilnowania, nie jeden pewnie nie dostaje jeść na czas:shake: Fatalny widok , aż ściska za serce.:shake:
  20. :-(:-(:-(:-(:-( Boze ,co się z tymi ludzmi dzieje, brak słów.
  21. Cudowne te maluszki, oj będą to kolosy, widać już teraz :lol: jakie kluchy.
  22. [quote name='Brutus_L'][quote name='weronika1']Co do pożyczki, mamy jednego Pana , który zobowiązał się pomóc Pani Romie - jest to Brutus, Brak mi słów :lol: poprostu , DZIĘKUJĘ:lol: Nie trza mi dziękować. To mój Brutus z tamtej strony tęczowego mostu czuwa nad Panią Romą i Panem Franciszkiem. Niech jego śmierć nie pójdzie na marne. Niech ktoś go wspomni dobrym słowem.[/quote] Jestem przekonana ,że Brutus przez całe swoje życie był szczęsliwy, bo miał dobrego Pana , dziękować jego Panu należy, za Jego dobre serce.:lol: Pytanko, jak sie mają Labladory maluchy? Czy rosną?
  23. Swietnie Gagatko, Pani Roma ma czynną lodówkę ,to nie będzie problemu jak zawiozą 50 kg na dwa tygodnie, tylko muszę jej to powiedzieć aby nie myslała, ze to na tydzień.
  24. Macie rację, jest to przykre i niekiedy konieczne. Lepiej dokonać aborcji niż skazywać zwierzęta na cierpienie. Ale zawsze to dla mnie jest trudne.
×
×
  • Create New...