-
Posts
1545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weronika1
-
Albiemu, jesteś kochana, cenię sobie takich ludzi. :lol: Twoje pisanie na dogo podyktowane jest sercem i to jest to. :lol:Pamiętaj czas od czasu zajrzyj w to okienko i napisz to co Ci dyktuje Twoje olbrzymie serce. :lol:
-
Mnie dzisiaj idzie jak po grudzie , poniedziałek to szewski dzień, nic nie załatwiłam z kontenerem , napisałam pisma i nici tylko złożyłam , bo szefów nie ma. W jednej narada w drugiej firmie wyszedł na taras... W trzeciej bedzie jutro. Ale mam nadzieję , że innym razem sie powiedzie. Jutro jedziemy do lekarza. :lol: Szczepienia dopiero na początku grudnia. Jadę teraz może robotnicy poszli na obiad to zdjęcia zrobię, jak sie uda . :lol:
-
Margo, miałam w sobotę aparat ale psiaki były w areszcie bo robotnicy robili okna, postaram się w poniedziałek coś zrobić. Saphiro, masz rację więcej przyjemności jest z dawania niż z brania:lol: ale ja mniej daję swoich a więcej cudzych . Co do sparw rodzinnych muszę sobie radzić, bo nie mam wyjścia , tylko czasami wyję jak bóbr, potem dalej wracam do normalności. Im mam więcej pracy tym mniej myślę o kłopotach. Jadę rano załatwić kontener, może coś użebram, bo tak to kosztuje samo podstawienie 140 zł + opłata za odpady niesegregowane. Muszę się śpieszyć puki są Ci panowie u Pani Romy , może coś wyniosą.
-
SBD dzięki, ze pomyślałaś o Pani Romie :lol:, nie wiem co na to Wet siostra, bo gdybym była w jej sytuacji to napewno bym się bez problemu wprowadziła od zaraz. Jest to osoba, która nie ma stałego miejsca zamieszkania , ma 4 psiaki i wynajmuje domek. Nie widzę aby u nas w Przemyslu miała zawiele znajomych. Nie wiem co Ona o tym sądzi , no i ci Państwo , zainteresowani. Ale warto by było spytać. Wracając do Pani Romy, wczoraj zawiozłam rzeczy przywiezione przez Halcię od Beci. Gdybyście widzieli jak Pan Franiu się cieszył i powtarzał bez przerwy cyt "jeszcze są na świecie dobrzy ludzie i tak nam pomagają, gdyby nie oni to już dawno byśmy padli" .Powiem Wam , że olbrzymią przyjemność sprawia mi jakakolwiek , nawet drobna pomoc tym ludziom. Oni sa niezwykli.:lol:Wdzięczni za każdy drobiazg a przy tym bardzo skromni.:lol: U Pani Romy są Panowie , którzy naprawiają drzwi i bedą szklili okna, bo brakuje kilku szyb. W poniedziałek mam załatwić kontener na odpady, trochę to kosztuje, ale jest sporo rzeczy ,które trzeba usunąć.:lol:
-
Gagatko, nic dodać , nic ująć. :lol:Ponieważ nie chcę się powtarzać, powiem krótko, Ci ludzie na dzień dzisiejszy sami potrzebują pomocy. A żyją dlatego , że mają motywację, poprostu kochają te swoje psiaki, ten dom i to miasto :lol: Dzisiaj Pan naprawił drzwi frontowe i teraz się zamykają, prawdą jest , że pracy tam nie brakuje, nakarmić, posprzątać, ugotować.Na ten wiek i to zdrowie, naprawdę sobie radzą.:lol: braki są finansowe i myślę, na miarę naszych możliwości postaramy się pomóc.:lol:
-
Żabek, to facet nie zastąpiony, :lol:wiem ,że teraz ma mniej czasu ,ale jak bym tam pod sklep przyjechała w sobotę z rańca . Co Ty Żabko na to?:hmmmm: Ja to do męskiej pracy nie za bardzo ,ale mogłabym skoczyć po Żabka , kupić farbę , pędzle dwa i coś pomaziać jak już będzie przygotowane do malowania, mogę ewentualnie troche umyć jak P. Romy nie będzie ,bo tak to zaraz mówi że jestem chora i nie da mi nic zrobić.:lol:Chciałam załatwić taki kontener ,bo juz się sporo śmieci nagromadziło i trzeba zabrać. Spróbuję zadzwonić do Pana Piotra , to też super gość, ostatnio dużo p. Romie pomagał.:iloveyou: Jeszcze jedna sprawa ,to szczepienie psów, juz nie długo, jeśli dobrze pamietam ,termin do szczepienia przeciw wsciekliźnie.
-
Zbiórki ,są przeprowadzane we wszystkich szkołach. :lol:Nie wiem jak ze słomą czy juz załatwiona, mówiła mi radna Lucyna P. że zapłaci za słomę.
-
MargosMargos ,dzięki , jesteś cudowna. :lol: Z tym piratowaniem to trochę uważaj:evil_lol:
-
Muszę poprosić Żabka on tą pianka zrobi najlepiej. Pianka to dobry pomysł.:lol: Wracając do poprzedniego tematu pomocy , faktycznie do tej pory pracowali ciężko przy takim stadzie i nikt nawet z nich nie prosił o pomoc. Myślę ,że gdyby byli młodsi to w dalszym ciągu by sobie radzili. To są wspaniali ludzie i naprawdę trzeba im pomóc, oni niczego dla siebie nie potrzebują , mają emerytury i przy ich skromnych wydatkach z powiedzeniem by wystarczyło. Biorąc porzucone psy i koty wcale nie liczyli na pomoc i gdy byli młodsi i zdrowsi to w dalszym ciagu by sobie dawali radę. Podziwiam takich i cenię sobie ich wielką miłość i ciężką pracę dla skrzywdzonych przez los i ludzi zwierząt.:lol:
-
[quote name='gagata']Ci,co tak mówią, nie zdają sobie sprawy z tego,że z chwilą,kiedy Romie zabierze się ostatniego psa, to Romie pęknie serce....A Roma tak naprawdę nigdy o nic dla siebie nie prosiła....ileż trzeba było starań,by w końcu powiedziała nam,jak naprawdę wygląda jej sytuacja...[/quote]:evillaug: To prawda, Ci ludzie mogli by żyć jak lort, ale dlatego że mają dobre serce dla zwierząt coraz trudniej im się żyje. Dzisiaj łatwo kogoś oskarżać i podejrzewać o interesy. Jaki to interes, nigdzie nie wyjdą , nie wyjadą, nie dojedzą nie dośpią, wszystko dlatego że ratują każdego zwierzaka napotkanego na drodze( stary , chory , slepy) Dzisiaj w schronisku nieco sytuacja się poprawiła ale nie tak dawno było sami wiemy jak a Pani Roma dbała lepiej o psy niż o siebie i swojego męża i tak jest do dziś.Sama nie doje ale pies głodny nie może być.
-
Pani Roma dostaje z Caritasu mleko , mówiła, że wystarczająca ilość , poza tym nic więcej, liczą się dochody na członka rodziny i oni nie spełniaja warunków. Kwota przekracza 700 zł brutto na osobę. Nikogo nie obchodzi że mają psy na utrzymaniu i długi. :shake: Tak to jest już z przepisami. Po mleko chdzi Pan Franiu i dostaje. Nie przywożą na miejsce. Gagatko, dzięki za załatwienie z tym mięskiem, nie wiem czy dobrze rozumię będzie w tym miesiącu o jedną dostawę więcej?:lol: Kupiłam trochę aby było co włożyć do kaszy, na sobotę, niedzielę i poniedziałek.
-
Okna dziurawe jak sito , tam wejdzie wszystko , nawet stare szmaty. Tak prawdę mówiąc one nadaja sie do wymiany ale skoro nie ma możliwości to przynajmniej przed zima trzeba uszczelnic. Dzisiaj dotarły dwie paczki : podkoszulki, ciepłe pantofle , 2 pary butów gumowych, 1 para zimowych damskich, kurtka przeciwdeszczowa, kurtka damska, sucha karmai paluszki dla psów, blizy dla p. Frania , makaron z mięsem. Sporo tego , dzięki
-
Napewno już pisałam , ale jeszcze raz powtarzam , [COLOR=red][SIZE=3]gdyby nie Dogomaniacy i ich ofiarność ,to nie byłoby ani węgla ani żarcia dla psów ani innych rzeczy.[/SIZE][/COLOR] [SIZE=1][COLOR=black][SIZE=3]Żabek[/SIZE] jesteś super gościu , węgiel w piwnicy, już zaczyna wychodzić pod kuchnię.:lol:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]Irysku dotarła od Ciebie do Pani Romy trzecia paczka - [COLOR=red]dziękuję:lol:[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][SIZE=3]Brutus [/SIZE] wpłynęło na konto 200 zł - zapłacę pożyczkę, [SIZE=3]Saphiro[/SIZE] od Ciebie jest wpłata 100 zł , zaraz ja wydam na żarcie. [SIZE=3]DZIĘKUJĘ.:lol:[/SIZE][/COLOR] Kupiłam dzisiaj 100 kg kaszy zapłaciłam 174.80 Zawiozłam do P. Romy. Nie było dostawy męsa do kaszy , pewnie będzie w następny poniedziałek , coś dokupię aby nie była posna kasza. :lol:
-
Smutna wiadomość:-(
-
Mam dobrą wiadomość, na ślubie w Krasiczynie do puszki zamiast kwiatów ,zebrano kwotę 821,12 zł cieszę się , zapytam Artka co za to kupić Orzechowskim psiakom. :lol:
-
Przepraszam zapomniałam o czymś ważnym , na wegiel dałam Żabie jak jutro znajdzie czas to kupi razem tone od Was tj . z konta stowarzyszenia i tonę z Żabki konta , razem dwie tony.Jestem nieczynna psychicznie i fizycznie ale pamietam o p. Romie i niedługo kaszą się zajmę. Pochowam brata i musze żyć dalej.