-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Pierniczek vel. Gustek w NOWYM DOMU w Krakowie!!!!!!!!!!
yunona replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ufff ulżyło mi, ale nie całkiem, a to dlatego, że nie jestem pewna jak wypadnie lustracja na miejscu.:roll: Tereska jest napewno "starą wyjadaczką" (sorry bez obrazy) i wszystko wyłapie.:lol: Jedynie należy mieć nadzieję, że będzie kochany i że to naprawdę dobry domek dla Pierniczka. Trzymam kciuki na wdechu:thumbs::thumbs::thumbs: i czekamy na relację. A i oczywiście Annika dzięki wielkie :) -
Muszą się dotrzeć, to przecież tak niedawno, bo 1,5 miesiąca temu jak zamieszkała z Wami Misia. Fafinio może poczuł się zagrożony i znaczy teren. Pewnie jeszcze troszkę trzeba wytrzymać i będzie ok. Wy macie trochę inne problemy niż ja miałam. Harutek ze mną spał dwa razy. Jak ruszyłam nogą przez sen i rzucił się z zębami to dostał czerwoną kartkę, a i później behawiorka poleciła osobne spanie. Więc ominęło mnie lanie w łóżko. Natomiast posikiwał na dywan i koopkał, choć b. często z nimi wychodziłam, aż wpadł w rytm. Sama wiem po sobie, że chcielibyśmy, aby psiak szybko załapał o co chodzi i no problems. A tu niestety trochę potrwa. Fafinio rozumiem, że jest u Ciebie od maleńkości i jako rządzący musi się pogodzić z jakąś pindą (sorry :) ale on tak myśli:eviltong:), więc albo stara się zwrócić uwagę na siebie albo zazdrość, albo- ja nasikam a będzie na nią.:evil_lol: Ciekawa jestem co łobuziak Fafi tak naprawdę wykombinował?:diabloti: My tylko snujemy domysły a psiurki są mądre, że ho, ho - może nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.:lol: Uściski dla wszystkich:multi::multi::multi:
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
yunona replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pinesia i Kasia jestesmy z Wami :bluepaw::bigok: -
Pierniczek vel. Gustek w NOWYM DOMU w Krakowie!!!!!!!!!!
yunona replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Caly czas czytam od wczoraj ale nic nie piszę, bo nie chciałam zapeszyc.;) Dobrze , że annika sie odezwała i malutki do domku pojedzie. Teresa też wspaniała osoba o wszystkie szczegóły dba aby było jak najlepiej. Domek też pewnie obfoci chociaż wzrokiem i skrobnie nam co nieco. Zagryzam pazury i czekamy na sygnał co z pierniczkiem.:) -
Niezłe pornole tu można obejrzeć:eviltong::evil_lol:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']... O matulu, zapomniałam na śmierć :oops: Wyślij mi proszę fotki jeszcze raz mailem z opisami, to wystawię do razu :) Dzięki :loveu:[/QUOTE] Wysłałam Ci mailem link do bazarku z opisami i moim tel. jakby były pytania. -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
yunona replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Kurczątka rudaśne jakieś no:eviltong::loveu::loveu::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: -
Isadora , drżyj maleńka zrobię Ci wizytkę , bo swoich piekności nie pokazujesz.:eviltong::evil_lol::grins:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']A tu jeszcze jedna z pseudo LALUCHA Lalucha ma ok 6-7 lat. Kocha ludzi, inne psiaki. Jest zrównoważona, spokojna (dojdzie do siebie) kochana i przytulaśna wszystkim dookoła zainteresowana. [COLOR=black][B]Lalucha musi jeśc karmę wątrobową. Pilnie potrzebujemy każdej ilosci Royal Canin Hepatic głownie mokrej.[/B][/COLOR] Lalucha potrzebuje też wsparcia na diagnostykę i leczenie. Stan zdrowotny jamniczek dokładnie czyści nasze konto. Prosimy o pomoc! Nie dajemy rady... MIKROPSY Skrzydło Fundacji Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa nr konta: 46 1020 1042 0000 8102 0257 1370 w tytule:jamniczki [I]Adopcja na terenie Warszawy i bliskich okolic. Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy o mocy prawnej zobowiazujacej do sterylizacji suni! Kontakt 515 99 22 42, [EMAIL="mikropsydoadopcji@o2.pl"]mikropsydoadopcji@o2.pl[/EMAIL][/I] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4030/30526126282247708813316.jpg[/IMG][/QUOTE] Lalucha cudna!!!:loveu: :multi: -
A zapytam, czy Isadorze robił ktoś wizytę poadopcyjną? Czy uważacie , że należałoby - tak długo nie ma fot, nie wiadomo co z psiakami:eviltong::evil_lol::grins::grins:
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
yunona replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Przytulaski kochane słodziutko pochrapują :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagoda1']W schronisku w Olsztynie, skończył kwarantannę. Tel. wolontariusze: 693 63 32 11 i 604 10 50 18, do schroniska 89 526 82 15 [LEFT][INDENT]Nemo to ok 10-letni jamniś długowłosy. Jest spokojny i grzeczny. Psiak nie radzi sobie w schronisku. Cały dzień stoi przy ogrodzeniu i czeka, gdy ktoś podchodzi, zaczyna skomleć i prosi o odrobinę uwagi. Nemuś jest w dobrej formie, na spacerach dziarsko maszeruje. Nemo musiał mieszkać w domu, biedak nie wie do czego służy buda. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-IdhpjtfGl6Y/TpsU3emNRgI/AAAAAAAABvQ/YwiME2RX_Js/s640/DSC_0004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FkIfYonCSHs/TpsU24ld-SI/AAAAAAAABvI/Il2o66_-GPo/s640/DSC_0007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZnGWhpLI6n8/TpsU2z7AeiI/AAAAAAAABvE/vWI-GwdHdcc/s640/DSC_0011.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kh81FVC8IlA/TpsU4ZyX_iI/AAAAAAAABvc/dJ1P5wmCzhE/s640/DSC_0013.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1Lp1pZPBdz0/TpsU5y2gxaI/AAAAAAAABvk/cq4AL8hSIi4/s512/DSC_0015.JPG[/IMG] [/INDENT][/LEFT][/QUOTE] Boże jakie smutne oczka :( -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Śliczne jamniorki i Glinka (chciałam napisać prosiaczki - od proszenia o domek ale mogłoby to być nieprawidłowo odczytane:eviltong::evil_lol: Mam nadzieję, że szybciutko znajdą domek:lol: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lady S. a co z bazarkiem pierdółkowym , który wysłałam Ci mailem? Opisy mogę zrobić tylko daj hasło. :) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Jestem i czuwam. Mam większą część badań drugą cześć muszę zrobić prywatnie bo są takie kolejki ,ze do wiosny trzeba czekać. Puki co rehabilitacja i zastrzyki mi nic nie dają ,a środki farmaceutyczne bardzo żle na mnie wpływają. Ale będzie dobrze bo musi być dobrze.[/QUOTE] Paju też tak uważam, że będzie wszystko ok. i że trzeba jeszcze pokonać wiele trudności, ale wiem, że swietnie dasz sobie radę, stoisz twardo na ziemi i jesteś uparta a to b. ważne cechy w życiu. Cieszę się, że odezwałaś się , trzymam kciuki za leczenie -tak od razu poprawy nie będzie, znam to z autopsji, ale konsekwencja i upór zrobią swoje. Mam nadzieję, że częściej będziesz odwiedzać wątek. Pozdrowienia dla Bezia (krzyknij z dala do tej cholerki ;) ). -
[quote name='rytka']ani jednego telefonu...[/QUOTE] Wiesz, ludzie boją się wziąć niewidomego psiaka, bo uważają, że to kłopot itd. Będzie ciężko, ale nie traćmy nadziei są jeszcze i odważni ludzie, w sumie Atosik jest zdrowy jedyne co to nie widzi, dla kochających psiaki nie jest to przeszkodą. Gdzieś tam jest domek dla Atoska i na pewno odezwie się :)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Co tam u Paji, zdiagnozowana i leczona? Czy już wszystko na dobrej drodze. Napiszcie coś , pisałyście, że macie z nią kontakt .:) -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
yunona replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='toyota']Przyjadę do lecznicy, albo możemy się umówić na wjeździe do Grudziądza, żeby było Wam łatwiej trafić.[/QUOTE] [quote name='KOSKA']ja również jestem całym sercem i deklaruje pomoc w razie potrzeby[/QUOTE] To mi się bardzo podoba.:multi::multi::multi: Jesteście kochane.:loveu: Takie gesty teraz rzadko się zdarzają, miło jest czytać i doznać takiej szczerej pomocy.:cool2: i wsparcia. -
[quote name='bianka0']...... Mam w domu totalną załamkę. Psiaki mają jakiegoś dwudniowego wirusa. Wymiotują i mają biegunkę na zmianę. Jak jeden skończy, to następny zaczyna. dzisiaj w nocy ścierek mi zabrakło. Ale to już były ostatnie Maluszek i Goliat. Pozostałe już rano OK.[/QUOTE] U mnie na szczęście tylko Ferka chorowała ,ale okropnie (bieguka krwawa i wymioty). Zostawiłam u weta co najmniej kieckę i elegancką bluzkę ;). Pierwszą noc choróbska nie spałam całą noc, więc nie poszlam do pracy. Ale biedna była, musiałam ją trochę poprzytulać.:)
-
Wikulina chociaż dobre te ciasteczka robi? Tak fajnie to wygląda, że prawie jak bym tam była. A Fokusik to typowy jamnior, rozkłada zabawkę na czynniki pierwsze. Wczoraj Harutek przeczytał u Michała całą książkę a że nie chciałam Michała budzić to nie zrobiłam foty. :) Huraganów już kilka przeszło przez chałupę ale wczorajsze czytanie pobiło na głowę wszystkie dotąd. Michał rano sprzątał i śmiał się - dobrze, że ją przeczytałem! I nową kołderkę napoczął i watkę ze srodka tak jak Fokusik z zabawek zaczął wyciagać (Harutek - nie Michał ;) ). A Michu przed kompem. Za późno się zorientował. Jutro szycie dobrze , że niewielkie.;)
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
yunona replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymaj się Pinesiu i zdrowiej malutka, dasz radę, czekamy choć na odrobinę lepszego samopoczucia:modla::modla::modla: -
Fantastycznie!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Życzymy Babci i Filusiowi wszystkiego najlepszego:loveu::loveu::loveu: i przesyłamy miliony całusów i uścisków:lol::lol::lol: