-
Posts
795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nicol
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Nicol replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
śliczny z niego psiak :lol: postaram się wrzucic go dziś na forum tosie, nie wiem czy to cos da, ale spróbowac warto. No i jakies ogłoszenia by mu się przydały :roll:, wykombinuje cos dzis wieczorem -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nawet nie wiecie jak ja chciałabym wiedzieć, co powoduje te jego napady agresji.... Póki co Satou przechodzi ten cholerny kolejny okres obserwacji. To jak czekanie na wyrok, koszmar. Wiem, że on jest jak bomba zegarowa... ale co z tego jak patrze na niego, a on macha ogonem, liże mi ręce, smieje się, kula po pogłodze....:-(:-(:-(:-( Jesteśmy umówieni z wetem na sobote 19tego lipca............ -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Nicol replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Ja niestety banerku robić nie umiem :oops:, ale na pewno będa dzis jakies wieści od Weroni. Swoja droga to ciekawe czy mu wygodnie na tej budzie :crazyeye:. Fajny z niego psiak -
Do góry Łapuś !!!!
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Nicol replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Weroniu i poprosimy o więcej zdjęć, jeśli tylko będziesz miała chwilkę czasu. Wstawie go wówczas na forum tosie, a nóż widelec..... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Nicol replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Dziś zadzwoniła do mnie jeszcze raz pani od kotka i od tego że psiak to sobie może "poszalec", byle by nie odszedł daleko i potem wrócił. Była z kotkiem u weterynarza i wet odradził jej branie pieska po takich przejsciach gdy ma kotka. W każdym razie ona życzy Rudzikowi jak najlepiej, i cudownego domku mu zyczy.... Pozostawie bez komentarza, choć miło że pani choć oddzwoniła. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I tu musze się zgodzic z panią Pani Zofio, co do rodzeństwa Satou to niestety nie znam jego rodzeństwa. Wiem natomiast, i dowiedziałam się o tym po czasie że jego ojciec wykazywał objawy agresji. Niestety kupując psa o tym mi nie powiedziano, oczywiście widziałam matke i ojca Satou, ale nie wszystko zostało mi powiedziane. Co do tego dlaczego ta decyzja została podjęta dopiero teraz.... Do końca wierzylismy że uda nam się, byłam w stałym kontakcie z kilkoma szkoleniowcami. Zresztą.... wybaczcie ale brak mi juz sił na tłumaczenia, naprawde. To dla mni eosobista tragedia i ogromny smutek :-( -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Kris -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem w jaki sposób te informacje moga pomóc opanowac innego psa, ale odpowiem. Satou rzucił się na mojego TZ w momencie gdy ten mocniej szarpnął go na smyczy, co psu się nie spodobało. Wpadł w taki sam amok, jak wówczas gdy mnie pogryzł. Zdarzyło sie to na dworze. Trwało dłuzsza chwilę zanim pies się uspokoił. Po konsultacjach z weterynarzem, który prowadzi Sata odkąd ten zjawił się w naszym domu, doszliśmy do wniosku ze coś musi być nie tak z jego psychiką. Teraz juz nieważne...... W każdym razie nie zdecydujemy się oddać go nikomu, bo myślę, ze mogłoby to się źle skończyć. Co do agresji u psów tej rasy to nie będę się wypowiadac bo mogę nie być tu obiektywna. -
WAWA -w karton i pod drzwi - Inka aka Bunia juz w nowym domu!
Nicol replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
Inka jest śliczniutka, Gameboy jesli mozesz to wklej więcej fotek. Dla mnie ona tez jakos pod mastifa angielskiego troszke podchodzi. Oby tylko ze zdrowiem było juz dobrze. Daj znac jak tam ta pani co miała kruszynke oglądac. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciałabym podziękować Wam wszystkim za pomoc i wsparcie. W tym miejscu chciałabym zakończyc ten wątek....:-(:-( Satou w najbliższych dniach zostanie uśpiony.... Serce boli..... kołacze się myśl, jak mam pomagać dalej innym psom skoro swojemu nie potrafiłam pomóc......... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Nicol replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nicol']Wpłynęła kolejna wpłata na Rudziczka 100zł od pani Ewy zatem Finanse Rudzika wygladaja następująco: 483zł - 150zł za maj za hotelik = 333zł [/quote] A teraz rozliczenie kasy Rudzika naszego: 333zł - 150zł za hotelik za czerwiec = 183zł -
[quote name='lovefigaro']Dziś zadzwoniła do mnie Pani, która jakiś czas temu adoptowała staruszka Snoopiego z Dogo. Wczoraj odeszła jej 14-letnia sunia Vera..:-( Pani prosiła mnie, abym znalazła dla niej pieska, który zająłby jej miejsce. Jutro pokaże jej Funię.. Mam nadzieję, że się zdecyduje. Jest tylko jedno pytanie.. Jak Funia reaguje na koty? Aha, no i jeszcze jedno.. Ta Pani jest z Poznania.. Jak wyglądałaby sprawa transportu?[/quote] Tylko żeby ten domek był pewny..... bo w przeszłości róznie to bywało. To kawał drogi do Poznania, żeby się nie okazało że sunia przyjedzie a domku nie będzie
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniko czy moge prosic o jakies namiary na tego pana?? Dziękuję -
połamana ŻABCIA znaleziona w rowie! Ma dom. Przyborówko
Nicol replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Widziałam Żabke dwa dni temu, wyglada juz troszke lepiej, pod czujnym okiem p.Wandy jest bezpieczna. Kochana psineczka. Niestety ni ezabrałam aparatu, gapa ze mnie. -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Nicol replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
A Rudzik szczęsliwy kula sie hihi, ale biegać też potrafi i to jak :loveu::loveu: -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Nicol replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Tak żeby wszystko było jasne :evil_lol:, to moje nogi :eviltong: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/636/p1040169oh0.jpg[/IMG] A to moja Zuzia - też bez głowy :mad::mad: [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/74/p1040183dk3.jpg[/IMG][/quote] -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Kris_001']Jeśli możesz napisz jakie czynniki spowodowały zmianę zachowania Satou, myślę że może to być przydatne dla innych osób z "trudnymi" psami.[/quote] ciężko mi narazie mówić o jakiś wielkich zmianach i o tym co je spowodowało. Narazie obawiam sie czy te zmiany nie sa chwilowe. A zmienił sie po pobycie w przytulisku, przed umieszczeniem go tam dostał równiez zastrzyk hormonalny, jutro kastracja. My równiez zmienilismy swoje zachowanie i to bardzo mocno. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neris']Nicol, niektóre rady z forum molosowego były dobre i jak się do nich stosowaliście znacząco pomogły. Kasia chciała nieodpłatnie zwrócić Twoją uwagę na właśnie te zachowania. One POMOGŁY, więc proszę zadzwoń do niej chociaż na 10-15 minut, nie na 2 minuty w biegu, to ma sens![/quote] Zadzwonie z pracy, postaram sie jeszcze dzis. Dziękuję -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Być może to chwilowa przemiana (czyli hotel), oby jednak nie. O pomocy szkoleniowca nic mi nie wiadomo.[/quote] jestesmy w kontakcie z kilkoma szkoleniowcami, niestety wszystko to pomoc telefoniczna, czyli my relacjonujemy jego zachowania a oni podpowiadają co robić. Znalazł sie jeden szkoleniowiec, który chce sie podjąć pomocy przy Saotu, ale chce za to fortune :shake: -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='salibinka']Nicol, bez względu na ton i kierunek tej tutaj dyskusji, proszę, daj znać, co u Was.[/quote] Juz piszę..... Zatem według mnie nie ma sensu oddawac psa na czas szukania mu domu do hotelu bo nowy dom ni ebędzie mu wówczas juz potrzebny, jedyni euśpienie, gdyz w izolacji zupełnie zwariuje, bez kontaktu z człowiekiem ( a te szukanie domu moze trwac i trwac, wkońcu to pies z problemami i jesli by ktos sie na niego zdecydował to dowie się wszystkiego o problemach jakie mamy z nim my). W domu na chwile obecna jest dobrze, nie chwalic dnia przed zachodem słońca, Satou spasował zupełnie. Aby nie dochodizło do konfrontacji ze mna gdy np ide w jego kirunku sam wycofuje sie do innego pomieszczenia. Córka pojechała na wakacje, zatem jej bezpieczeństwo nie jest zagrożone, a ja jestem dośc długo w pracy więc sama nie przebywam z psem prawie wogóle. TZ bardzo sie zmienił, jutro sam jedzie z psem na kastracje, prócz tego kazdą wolną chwile spędza w domu, weekendy z racji przerwy w roku akademickim również. Nie mam zbytnich nadziei na to, że pies będzie mógł z nami zostać, ale jakas tam iskierka się tli. Za miesiąc przeprowadzamy się do nowego domu, będzie tam ogród, wprawdzie niewielki ale zawsze. Może..... Jesli ktos miałby namiary na jakiegos dobrego szkoleniowca z okolic Poznania, który nie będzie chciał fortuny za pomoc nam przy Satou to będę wdzięczna.... Oczywiscie nadal szukamy mu nowego domu...... ale musi to byc dobry dom, a ludzie musza wiedziec jak wygląda sytuacja. Co do pytan czy wiem ze tosa jest na liście psów uznanych za agresywne... wiem o tym doskonale, a kupno szczeniaka tej rasy ni ebyło kaprysem, zastanawialismy sie nad tym przez bardzo długi czas. Niestety mało było wóczas literatury na temat tej rasy, a o tym co dowiedzielismy sie od hodowcy wole nie wspominac. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ElzaMilicz']Przeczytałam wątek. Po próbach warczenia, nie odsyła się tak po prostu szczeniaka (czy dorosłego psa) na miejsce, tak długo go " naciskasz", aż Cię przeprosi, potem dopiero wykonuje polecenie " na miejsce". Nie cofniesz sytuacji...[/quote] OK, a jak wygląda owo "naciskanie psa", albo jak powinno wyglądac? Bo w sumie problem najwiekszy jest tu ze sposobem karania Sata, moze my nie potrafimy odpowiednio go karcic, skoro odizolowanie od nas na jakis czas to kiepska kara, to prosze podac jakies inne sposoby karania psa za jego nieodpowiednie zachowanie. -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malva']tez się poryczałam:-( Nicol potrzebujesz pomocy męża!! tak naprawdę to jego podejscie do sprawy jest decydujące w tej sytuacji,tak uważam a nie wypowiedzi nas wszystkich, my z waszym psem nie mieszkamy..[/quote] mąż wziął sie do roboty, lepiej później niz wcale. Córka wyjechała na wakacje. Pies przez najblizsze pare dni w czasie nieobecności mojego TZ będzie izolowany. Chcemy zobaczyc jakie będzie jego zachowanie, nie wykluczamy oczywiście uśpienia go, -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Satou momentalnie sie uspokoił gdy nas zobaczył. Oczywiście cieszył się niesamowicie. Nie jest mi tak łatwo jak Wam wydac na niego wyrok i uspić go, pewnie dlatego że to mój pies.... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Nicol replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='karjo2']Jeszcze jedno mnie mocno niepokoi, zajrzalam na wspomnane forum "Molosy", tam faktycznie Nicol troche wiecej pisze. M. in. watek: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=9309 gdzie, przedstawia psa bez kontroli, niemozliwego do utrzymania, biegnacego do napotkanych psow, na razie jeszcze nic (chyba??) nie zrobil zadnemu, a wlasciciele innych psow "nie chca zrozumiec, ze Satou chce sie bawic". Ale co bedzie, gdy spotka innego, ktory sie postawi. Nie chcialabym spotkac sie z taka sytuacja :shake:. I przeraza nie lekkomyslnosc i lekcewazenie zagrozenia przez wlascicielke...:crazyeye: Nie uważam sie za osobe lekkomyslna i nie lekcewaze zagrożenia. Na spacerach zawsze unikam spotkania z innymi psami, co do ludzi, to Satou ni ejets nimi zainteresowany na spacerach. Poza tym Satou chodzi na spacery w kanraze - który służy jako kaganiec w tym przypadku.