-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
oby Muki szybko zarósł futerkiem, coby mu za zimno nie było ;)
-
św. Mikołaju dziękuję!!!! Mam najcudowniejszy domek!!!!
Vlk replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
ano trzymamy, jest przecudowna. Wystarczy na nią spojrzeć i mięknie się jak plastelina. Jakby któraś z Was miała chwileczkę, to prosiłabym o pomoc w ogłaszaniu tej biednej sunieczki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175483-Katowice-MaA-a-ruda-szuczka-bita-kopana-i-gA-odzona-JuA-bezpieczna-ale-szuka-domu[/URL] -
Zbóje na pierwszą!
-
Janach sunia poparzona czeka w schronisku potrzebny pilnie chociaż DT
Vlk replied to iwi10's topic in Już w nowym domu
chociaż podrzucę, biedna sunia. -
ale przy patologu to już chyba człowiekowi obojętne...? :P
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
Vlk replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
a jak tam łapka psinki? Dawno mnie tu nie było i nie wiem czy dobrnę do informacji. Pięknie teraz Lady wygląda. Szkoda, że do Muchowca mam tak daleko ;) Przy okazji chciałam zaprosić na wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175483-Katowice-MaA-a-ruda-szuczka-bita-kopana-i-gA-odzona-JuA-bezpieczna-ale-szuka-domu[/URL] i poprosić o pomoc w ogłoszeniach itp. Psinka w Katowicach. -
a przede wszystkim świetnie się zmarznięty nos grzeje w takim futrze :D sprawdzone! I zatwierdzone!
-
no to prawda, nie bolało :) ale co się nastresowałam to moje :) nie miałam nigdy wyrywanych zębów (oprócz mleczaka dawno temu, z kiepskim znieczuleniem :p) i poważniejszego zabiegu pod narkozą. No i jednak potem ani jeść nie można tego co się by chciało przez jakiś czas, biegać też nie bardzo bo się rozkrwawi :P Jak teraz zacznę z psiskiem biegać to będzie szał radości :D Tesia też czasami z nami biega ale tylko na krótsze dystanse. Z Yrsą można poszaleć.
-
oki jutro prześlę grosik ;)
-
poproszę o numer konta na Kangurka, mogę przelać jakieś parę zł ;)
-
nikt nie lubi dentystów ;)
-
Dziś zadzwonił do mnie kolega z informacją, że jego mama odebrała sąsiadom malutką, młodziutką suczkę. Sunia była przez nich maltretowana, bita i kopana, głodzona. Nie wiemy ile dokładnie ma, jest jeszcze szczeniaczkiem. Nie będzie duża, na razie podobno mieści się w formacie a3 ;) Patrzcie na te smutne oczka - taki mały szczeniak a już tyle musiał przeżyć... Sunia na razie jest bezpieczna u mamy kolegi ale nie może tam niestety zostać na stałe. Dlatego bardzo proszę o ogłaszanie psinki na róznych portalach i rozsyłanie wątku. Bannerki postaram się zrobić dziś wieczorem. [IMG]http://images45.fotosik.pl/238/663d826c6bf6102cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/232/df1349a11fb73091med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/237/3dc60a737971ccb9med.jpg[/IMG]
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
Vlk replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
ronja: nie mam za bardzo pieniędzy ale książki są super! Akurat coś, co trafia w moje zainteresowania :) zresztą nie tylko te dla Simony ale i dla Dziadków. Oj muszę ponaciągać kogo się da :) I na pewno coś będę licytowac. Takie rarytasy.. oby nikt mi nie podebrał zbyt wielu ;D -
noo takie futrzysko to w sam raz do przytulańska :)
-
[img]http://psilos.pl/images/stories/Ambuwet/Grudzien2009/muki.11.12.2009.b.jpg[/img] mnie to zdjęcie strasznie sie podoba :) Te sterczące z betów, ciekawskie uszyska. Prześlicznie. Muki - na pewno będzie dobrze.
-
ja mam coatminator z vivoga, dla moich suk, jedna po owczarku, druga jest w połowie malamutem a w połowie owczarkiem. Sierść ma bardzo gęstą, z dużą ilością podszerstka. Vivog nic jej nie wyciąga, jeśli nie jest w okresie linienia (ale inne szczoty wtedy też nic nie wyciągają). Ale za to jak linieje to pięknie wyciąga ;) U drugiej suni też radzi sobie dobrze. A jak o używasz? Ostrze powinno byc prostopadle do grzbietu/innej powierzchni psa ;) Popróbuj jeszcze, może się uda. A jak nie, to znaczy, że po prostu psica ma inną sierść, niż to narzędzie czesze ;)
-
takiego słodkiego pychola z takim pięknym nochalem nikt nie chce co rano oglądać? :roll:Przecież to nochal w sam raz na pobudkę, jak zimny dotknie śpiącego delikwenta przypominając o porannym spacerku. A pychol w sam raz do wycałowania :D
-
i nie mogę znaleźć na stronie kundel polski maila do pana Janusza i tego artykułu o zamknięciu. Ale panie Januszu! Proszę się nie poddawać! Ludzie bywają wredni i paskudni ale nie zwierzęta. One potrzebują czegoś takiego jak Ambuvet!
-
ale łysolek biedniutki. Ale jak znowu porośnie to niezły przystojniaczek z niego będzie. Oglądając zdjęcia człowiek nie zdawał sobie sprawy, że te oparzenia były aż tak rozległe... na grzbiecie i okolicach jednak było trochę sierści. Dzielny Muki! Dobrze, że broi! Ma do tego święte prawo :)