Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Coś mam...ma grubsze łapy od matki, mam nadzieję, że wiele już nie urośnie [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/4733/dsc04118ej8.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5056/dsc04123jo9.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/594/dsc03297va1.jpg[/IMG]
  2. Moja świetna Trójca, od tygodnia psy szkolone:diabloti: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5595/dsc04284ta7.jpg[/IMG]
  3. A mówią, że nie ma opornych na wiedzę, że są tylko źle trafieni
  4. Płacze się przy każdym tymczasowiczu, nie da rady się przyzwyczaić, w środę ja będę siąpić nosem, bo przyjeżdżają Państwo po Sisunię.U mnie sytuacja podobna, yoorek ucieszy się, że znów jestem tylko dla niego;). Następne pierdoły czekają w kolejce na DT, naprawdę dużo łatwiej znajduje się im wtedy domy
  5. Kropelki trzeba zamienić na maść, którą na palucha powiekę dolną odchylić i już... to widzę, pewnie ze dwa razy się uda:mad:, ale dobre i to
  6. Wlazła mi na głowę, co by yoorek się do niej nie dorwał, trochę akrobatyczna sesja, bo równocześnie koniecznie sztuk dwa, dziś już z szelek się rozebrała
  7. Padła, padła, a oczka nie zakropione, Tz poddał się po pierwszych minutach, powiedział, ż e jesteśmy przeczuleni na punkcie leków, bo czy w naturze pies zapuszcza sobie krople, a ja na to , że w naturze to pies nie robi sobie operacji:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Odsapnę i spróbuję powalczyć, albo zadzwonię do Garncarza:cool3:
  8. Zemłane nie zmemłane, a komfort psychiczny Malizny to co?
  9. To robi się tłoczniej:lol:, a w kupie raźniej
  10. A ja czekam i czekam na zdjęcia:mad:
  11. Zuzka co by nie było rób swoje, masz na pewno wspaniałych rodziców, co nie znaczy, że zawsze mają rację. Swego czasu próbowałam pomagać też ludziom, ale zdecydowana większość z nich próbowała mnie , albo i wykorzystała w obrzydliwy sposób. Człowiek to okrutny ssak, pomagając zwierzętom masz kontrolę nad nimi, jest po prostu łatwiej, satysfakcja płynąca z działania jest o niebo lepsza, zwierzak nie okaże tego, co nazywamy wyrachowaniem, jedna osoba, która wzieła psiaka pieknie to sformułowała: cudownie, że są ludzie którzy budują bezinteresownie most między nieszczęściem, a szcześciem. Dodam, że chcieli średniego, kudłatego, a trafił im się jamnikopodobny z problemami, kochają go szalenie. Spróbuj może wytłumaczyc rodzicom, że żeby pomagać ludziom trzeba mieć ogromny bagaż doświadczeń, doświadczenie życiowe i duże wyczucie sytuacji, inaczej Cię skrzywdzą. Zwierzak nigdy nie będzie oczekiwał od Ciebie więcej niz to co mu zaoferujesz.
  12. To czekamy na Kamila, bo pewnie on rządzi kompem:mad:
  13. zawsze mogę Ci coś podrzucić :evil_lol:, jesli sobie życzysz coś jamnikowatego albo w tych rozmiarach, przez ten weekend Isadorka jest wygryziona z łóżka przez, teraz już naszego wspólnego tymczasa, którego przywiozłam z Elbląga:loveu:
  14. Trzymam kciuki za Bonię i pozdrawiam
  15. Jutro skontaktuję się żeby przesłano zdjęcia, a wczoraj dzwonili do Klembowa: jaki on mądry, wspaniały i :lol::lol::lol::lol:cudowny, to wszystko wiedzielismy wcześniej:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. Ale Isadorka ma dobre serducho psinki w łożu , ona na słomiance, łaskawa Sisi, jak na księżniczkę przystało odstępuje jej kawałek łoża, Isadorka pewnie z jednym półdoopeczkiem za łóżkiem dzielnie znosi człowieczy los:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Rambo rodarty między miłość do pańci, a ogoniastą psiapsiółę.
  17. Mały będzie szczęśliwy, Ciebie nie zapomni, a pewnie będziesz zaproszona na kawę i będziesz mogła go potarmosić, zawsze mogę Cię podrzucić do Łodzi:lol:
  18. Mały będzie szczęśliwy, Ciebie nie zapomni, a pewnie będziesz zaproszona na kawę i będziesz mogła go potarmosić, zawsze mogę Cię podrzucić do Łodzi:lol:
  19. Co u maluszka, ja nie to, że jestem ciekawska, ale lubię wiedzieć jak już gdzieś swoją trąbę zapuszczę;)
  20. Być może jutro będziemy coś wiedzieć, wieczorkiem
  21. Więcej zdjęć z jamolkiem jak pojadę po Sisi chyba, że Isadorka cos nam nacyka:cool3:
  22. [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3374/dsc02336gi9.jpg[/IMG]Sisi przed zabiegiem i po, bardzo zmęczona, Rybciu wyslę pieniądze za firexa w poniedziałek. [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/3673/dsc02326tf0.jpg[/IMG]
  23. Oczywiście, że nie, przecież miała teraz zabieg pod narkozą.Trzeba odczekać. To nie miś pluszowy, któremu można aplikować wszystko jak leci.
  24. Sisi w super formie, w sobotę obejrzą ją Państwo, którzy ewentualnie chcieliby ją przygarnąć. Myślę, że jak ją poznają to nie będą się namyślać, w zeszłym roku odszedł za TM ich ukochany piesek, cudna, futrzasta Żaba, znajdka, która była z nimi 10 lat... chyba nie muszę nic więcej pisać...Państwo są z Łomży...Przykro będzie mi się z Sisi rozstawć, bo z każdym psiakiem oddaję kawałek mojego serca, ale wygląda na to, że mała ma szansę na własną kanapę. Trzymać więc kciuki... Sisi juz ładnie sypia z nami i yoorkiem w łóżeczku więc oddam ją tylko w podobne warunki:eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...