Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Pychol chodzącej niewinności:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Ale lalunia, mniamniuśna, a że ja niedobra jej wcześniej nie wypatrzyłam.Dzwoniła do mnie babka w sprawie Toto, dom z ogrodem( czy ogródkiem) husky ze schronu, szuka małej suczki nakanapowej, niestety nie przepytywałąm jej dokładniej bo Toto w domu:placz:
  3. Ciotki do roboty;). Możecie już oficjalnie robić fotki?
  4. Podeślę Dymkowi wzór protokołu:czytaj:. Już on Was załatwi, niedobre dziewoje
  5. No, tak znam ten ból:D:D:D:D ja próbowałam zmusic mojego yoorka do ubranek, było warczenie, wywijasy, wycie, pozycja na żabę, chowanie się we wszystkie zakamarki, a jeszcze po takich próbach nie chciał spać ze mną:crazyeye: co było najokrutniejszą karą dla mnie:grab:
  6. Ech, dziewczyny samym hopaniem to domu mu się nie wyczaruje...:shake:
  7. I jędzowate zachowanie, Kłapacz się zwać powinien:nonono2:
  8. Koniec smutków... Teraz moja kolej...Proszę przygotować Rambusia na sesję, spodenki mają być w kancik, grzywa na sztorc( cool), krawacik czerwony( wszyscy politycy teraz takie noszą, wiedziałam w tv). Strój moro uzupełniony tym słynnym kałasznikowem, pałką lub granatem, żebym mogła się wysadzić kiedy foty nie wyjdą:eviltong:
  9. CZy te oczy mogą kłamac? [IMG]http://images41.fotosik.pl/27/3e72c91655b4edaamed.jpg[/IMG]
  10. Dymek zażądaj interwencji!!!!!!! Co te dwułape o Tobie mówią???????? Ja bym zadzwoniła do straży:mad::mad::mad::eviltong:
  11. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrwany-spod-igly-smierci-cudny-pluszaczek-124107/?highlight=[/url]
  12. No, niestety Soda podobno przelazła przez ogrodzenie i dokonała mordu na ptactwie sąsiada, podobno jedne zwłoki przyniosła do budki... Zabrałam Sodunię, jest na hoteliku, będzie miałą nowe all, a tymczasem Kasia powiedziała też, ze jest dla niej miejsce, zastanawiam się czy może uda mi się ją jednak dać na dt, gdzie opiekunka będzie mogła popracować nad jej wchodzeniem do domu,albowiem Soda mimo, że jest strasznie przytulniasta ma szalone opory przed tym. Na spokojnie trzeba pomyśleć, co robić, bo jeśli taka z niej akrobatka to nadaje się tylko do mieszkania, pomijając ptactwo w okolicy, to trzeba wziąć pod uwagę jej myśliwskie instynkta i ze może dać nogę w poszukiwaniu zdobyczy:shake::shake::shake:
  13. Warszawa, Żoliborz:cool3:. Widziłaś Mru jakiego konkurenta posiadłam? Dymek przy nim to aniołeczek
  14. Dymkowi przywiozłam konkurencję, kłapacz nie do przebicia:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. No, tak...Ja byłam z moim tz, czarnym samochodem, biegałam z kamerą:cool3:
  16. Rzeczywiście, parę złoty na miom nieszczęściu by się zebrało. Make up rozmazany na całym pysku, tym razem nie od wylizywania,:placz::placz::placz:Gości miałam siedzę, pytluje jęzorem a łzy jak groch:placz::placz::placz: Toto trafiło do pańci, choć nie miałm ochoty jej oddawać na już. Zapytacie czemu? Otóz zjawiła sie piekna dziewczyna, która na pytanie czemu nie kupi sobie rasowego, odpowiedziała pytaniem, ale po co jeśli jest tyle zwiierzaków w potrzebie, nie achowała nad yoorkiem( to najlepszy test kiedy ludki przychodzą zapoznać się z psiakiem), a wlepiła oczy w małą i była tak delikatna jak Toto. Długo rozmawiałayśmy, mówiła o swojej działalności za granicą na rzecz zwierząt, zainteresowała się tym co dzieje się w schronach w Polsce, przeglądałysmy min. zdjęcia z Krężla i odniosłam wrażenie, że nie jest to zwykła uprzejmość z jej strony. Na pytanie co zrobi z koopą, która jest możliwa w nowym domu odpowiedziała prosto:to sprzątnę. Oczywiście, w umowie, w rozmowie jest zaznaczone, ze Toto ma wrócić w razie czego do mnie. Odczekamy trochę, aby mała się zaklimatyzowała, wyleczy się skórę do końca, zrobimy po skończeniu antybiotyku badania i dopilnuję sterylki, która jest dla nowej pańci oczywista Ale mam strasznego doła i będę miała go przez kilka dni...:placz::placz::placz:
  17. [IMG]http://images30.fotosik.pl/291/27446c84930d847amed.jpg[/IMG] Dzielny chłopczyk staje na nóżki, nazwałam go roboczo Pusio( nie mylić z Puzonem, choć na dzień dzisiejszy bardziej by pasowało:evil_lol:)
  18. Obstawiamy, że z powodu doświadczen powypadkowych jest kłapaczem. Wlazłam do boksu podszedł do mnie i nie chciał mnie zjeść:evil_lol: Nie warknął, nie szczeknął, ale łapska nie wyciągałam
  19. Miał wypadek,trafił do hycla, wygadali się, że będzie uśpiony, jednak wszystko wskazuje, ze wszystko będzie dobrze.
  20. Mieli go uśpić... Taka informacja sprawiła, że decyzja mogła być jedna i mały przyjechał do Warszawy. Wygląda na to, że będzie normalnie chodził... Na razie nie pozwala się dotknąć i kłapie zębiskami... Nie atakuje dopóki nie następuje próba dotknięcia go... Potrzebuje czasu na dojście do siebie... Jest śliczny, co widać na zdjęciach... Młody psiak skazany na śmierć przez zastrzyk, bo komu by chciało się go leczyć... Na razie jest w boksie, nie nadaje się do domu... [COLOR=DarkRed][SIZE=5]17.12. [SIZE=4][COLOR=Black]Mały już prawie zdrów, nadal w pierwszej chwili nieufny w stosunku do obcych, znajomym pozwala na wszystko, na rączki- pozycja ulubiona, czesanie, drapanie po brzuszku. Nie toleruje innych samców. Szukam dt gdzie byłaby możliwość małej rehabilitacji(np. pływanie w wannie) Mały biega na czterech łapakach, jedna kiedy jest bardzo zaaferowany niestety nadal się podwija. Jest bardzo czysty, umie chodzić na smyczy [COLOR=Red][B]23. 12.2008- mały zamieszkał w Warszawie[/B][/COLOR] [/COLOR][/SIZE] [/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images37.fotosik.pl/27/8d81ea25d2bbcdf4med.jpg[/IMG]
  21. Ech, malenka, przytulniasta, bez agresji psiunia marzenie... Chyba ma nowy domek... A ja się dosłownie zapłaczę.... Powinnam zająć się wyadotywaniem kamieni, byłoby łatwiej...
  22. Malagos, tak temat psiaków to temat rzeka i mozna popłynąć;)
×
×
  • Create New...