-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Avaloth
-
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
Avaloth replied to funia's topic in Już w nowym domu
A pan redaktor pieska nie chce w takim razie?:cool3: -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Avaloth replied to abero's topic in Już w nowym domu
Na tablicy korkowej przy wejściu są całkiem w porządku zdjęcia Migoty i Tiarci, nie masz do nich dostępu? Zawsze na razie można ogłaszać razem, aczkolwiek ja myślę że dla nich osobne domy nawet wskazane- sama mówiłaś że Tiara bez Migotki jest odważniejsza, a Migotka bez Tiary nie szczeka etc. U sznupów to chyba zależy od dnia, czasem idą całkiem ok na smyczach, a czasem panika i koniec.. Szkoda że akurat padło na gorszy dzień. Trzymam kciuki za Eustasia. -
Aż nie wierzę że to ten sam pies :loveu: Uciecha zrobiła na prawdę niesamowite postępy w schronisku, ale nie sądziłam, ze tak szybko się zaaklimatyzuje, że takie rzeczy jak winda czy autobus nie będą jej przerażać. No i kot- kilka miesięcy temu na widok kota za ogrodzeniem uciekała gdzie się da, a tu proszę. Na pewno się dotrą za jakiś czas :) W schronisku kamieni nigdy nie nosiła, widać dopiero jak stąd wyszła ujawnia się jej prawdziwa natura, w końcu bycie owczarkiem szkocko-irlandzkim zobowiązuje :evil_lol: Jeszcze raz życzę powodzenia z maleństwem i prosimy o częste relacje :loveu:
-
Niesamowita Julia o pyszczku króliczkapo 4 latach znalazła NOWY DOM!
Avaloth replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
O ja o ja :loveu::loveu::loveu: Moja Jula:loveu: Natalia, nie wiem skąd masz zdjęcia, ale jeśli wiesz cokolwiek to ja chcę wiedzieć wszystko! EDIT Już wiem skąd Natalia ma zdjęcie, z facebooka :evil_lol: z dopiskiem: [QUOTE] [B]Julia (P 142/05/07) i Sara (P 80/10/10) dwie starsze suczki od 3 tygodni szczęśliwie w nowym domku. Mają ogród i jak widać na zdjęciu, świetnie się czują w swoim towarzystwie. Bardzo się cieszymy z ich szczęścia i wszystkim pozostałym podopiecznym Schroniska życzymy równie udanych domków![/B] [/QUOTE] to już trzy tygodnie, ale ten czas leci :multi: -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Avaloth replied to abero's topic in Już w nowym domu
[url]http://owczarki.eu/psiak/1101[/url] Natalia jak mi podeślesz info i zdjęcia Tiarę i Migotkę też tam mogę wrzucić jak już mam konto ;) -
Zapraszam do krakowskiego Maksa, owczarka z dysplazją.. http://www.dogomania.pl/threads/215865
-
Max bull? Super ;) przy okazji zapraszam do Maksia-owczarka :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/215865[/url]
-
Imię: Maks Wiek: ok 5 lat Miasto przebywania: Kraków Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/215865 Opis: Maks to ok. 5 letni pies w typie owczarka niemieckiego. Do schroniska trafił na początku wakacji 2011. W normalnych dla niego sytuacjach, dla ludzi, których zna, jest kontaktowym, uroczym psiakiem, nie wykazującym agresji. W stosunku do ludzi obcych, nie jest zbytnio towarzyski, ale gdy pozna osobę i obdarzy ją zaufaniem staje się kochanym przytulakiem. Wtula swój wielki łebek w człowieka, czekając na głaskanie, ociera się o nogi. Chętnie aportuje piłeczkę, jednak ze względu na dysplazję stawów biodrowych, nie może się przemęczać. Z tego samego względu, dla Maksa wskazane byłby dom lub mieszkanie, gdzie nie musiałby chodzić po schodach. Ważne też jest, by miał kilka krótszych spacerów, zamiast jednego dłuższego, ponieważ szybko się męczy, a wtedy kuleje. Maks jest łasy na jedzenie, chętnie zjada wszelkiego rodzaju karmę i przysmaki. Jednak schroniskowe warunki mu nie służą, odkąd tu trafił bardzo schudł, mimo prób dokarmiania. Jak każdy owczarek, mimo pozorów, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i własnego kąta, bez tego niknie w oczach.. Maks perfekcyjnie umie komendę siad, reaguje też na 'chodź' czy 'do mnie' i 'leżeć'. Widać, że jest przyzwyczajony do domowych warunków, na spacerach zawsze kieruje się w stronę budynku, przy każdej okazji chętnie wskakiwałby na kanapy czy ławki. Umie chodzić na smyczy, chociaż zdarza mu się czasem pociągnąć. Nie przepada za psami (dlatego w domu powinien być psim jedynakiem), na spacerach je obszczekuje, jednak nie wykazuje w stosunku do nich czystej agresji i łatwo go uspokoić. Raczej nie nadaje się do domu gdzie mieszkają koty, gdyż na ich widok ekscytuje się i chce je gonić. Maks, mimo tego że nie wyróżnia się z tłumu czekających na dom psiaków, zasługuje na szansę i najlepszy dom na świecie. Nowym właścicielom na pewno zapewni dawkę miłości i przywiązania, jakie są w stanie dać tylko owczarki.
-
Kontakt do ogłoszeń: Dominika 698665562 avaloth@interia.pl tekst: http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-ONek-Maks-w-schronisku-gasnie-czlowiek-potrzebny-od-zaraz-W0QQAdIdZ320579718 zdjęcia w wątku banerki (od Oli164, dziękujemy:loveu:) ogłoszenia: gumtree tablica owczarki.eu allegro http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=26308#post26308
-
05.08.2012 Mniej więcej rok temu się poznaliśmy. Dzisiaj się żegnamy. Nie osobiście, bo nie było takich możliwości, ale mam nadzieję, że Maks wie, że zawsze będzie miał miejsce wśród moich schroniskowych ulubieńców. Nie znaleźliśmy dla Maksa nowego domu, w tym momencie na to patrząc- może to i lepiej. Odszedł w miejscu, które znał, wśród ludzi, którzy mimo wszystko darzyli go uczuciem. Maks od jakiegoś czasu stał się apatyczny, od kilku dni nie chciał jeść. Miał umówioną wizytę do weterynarza- nie zdążył tam dojechać. Odszedł w nocy 3.08.2012r, bliższe powody nieznane. Maks, gdziekolwiek jesteś, mam nadzieję, że Ci tam dobrze. I mam nadzieję, że mimo wszystkiego przez co musiałeś przejść w Twoim życiu było więcej chwil szczęścia, niż smutku. Do widzenia piesku. (*) W swoim imieniu dziękuję wszystkich, których kiedykolwiek interesował los Maksa i starali się mu pomóc. Ani- za bycie dla niego DT, martadeli- za leki, iwoniam za pomoc, phase- za obecność na wątku od początku do końca, Noelle, paoii i pozostałym dziewczynom za wspieranie nas, i wszystkim innym ciotkom za zainteresowanie i pomoc w ogłoszeniach. ----------------------------------------------------------------- 10.07.2012 MAKS ZNÓW SZUKA DOMU!!! TYDZIEŃ TEMU WYBIEGŁ Z DOMU I POGRYZŁ PSA SĄSIADÓW, WŁAŚCICIELKA MIESZKANIA USTALIŁA WARUNEK ŻE PIES MA ZNIKNĄĆ. Sytuacja jest o tyle trudna, że Maks jakiś czas temu zwarczał też właścicielkę przy próbie wyrwania kleszcza, udało się dopiero w kagańcu, i teraz ona sama psa nie jest pewna. W miarę możliwości zatrzyma go do znalezienia nowego domu, w najgorszym wypadku odwiezie do schroniska w Krakowie, ale na razie to nie wchodzę w gre. I mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo wiem, jak Maks reaguje na schronisko, już raz widziałam jak wpada w depresję. Wtedy uratowała go Ania (która teraz przyjąć go nie może, bo ma własne psy), nie wiadomo czy znów ktoś by się znalazł... Błagam ogłaszajcie go, posyłajcie dalej. Ja dzisiaj wieczorem wyjeżdżam z Polski, nie będzie mnie do 22lipca. A dla Maksa im szybciej tym lepiej!!! http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Owczarek-Maks-pilnie-szuka-domu-W0QQAdIdZ394951905 Aktualizacja: 12.03.2012 Maks pojechał do nowego domku! :multi::multi: Zamieszkał w miejscowości obok swojego DT, w mieszkaniu na parterze, z Państwem z dwojgiem nastolatków. Aniu dziękuję za bycie dla niego cudownym DT :loveu: Powodzenia Maksik!!! Aktualizacja: styczeń Maks w domu tymczasowym przybrał na wadze, odżył i znów poczuł się kochany. Niestety, jest typem psa, który najlepiej będzie się czuć jako jedyny zwierzak w domu, a Ania ma kota, w niedalekiej przyszłości będzie mieć innego psa. Dlatego szukamy dla Maksa nowego domu, tym razem już stałego. Za każdą pomoc w ogłoszeniach i szukaniu domu będę bardzo wdzięczna :) Aktualizacja: 6 listopad Maks dzisiaj pojechał z nową pancią do DT do Nowego Sącza :multi: Podróż przebiegła bez problemowo, na razie kotka rezydentka nie jest zachwycona jego obecnością, ale mamy nadzieję że się 'dotrą' z czasem :) Aktualizacja: październik Maks odkąd trafił do schroniska bardzo schudł, można na nim kości liczyć! Weterynarze stwierdzili u niego depresję, dodatkowo podejrzewana jest niedoczynność trzustki ( najprawdopodobniej w najbliższym czasie uda się zrobić badania). Zbliża się zima, przyjdą mrozy.. a MAKS DOSŁOWNIE GAŚNIE Z DNIA NA DZIEŃ!! Nie wychodzi z budy, widać że każdy ruch sprawia mu ból. ON NIE PRZEŻYJE ZIMY W SCHRONISKU !!! Wrzesień 2011 Maks, ok. 5 letni pies w typie ONa, został mi przedstawiony jako sympatyczny, aczkolwiek mało kontaktowy pies po obserwacji. Do schroniska trafił na początku wakacji 2011, rzeczony przez właścicieli, po tym jak zaatakował właścicielkę podczas jej napadu padaczki.. Pod koniec wakacji zaczęłam wyprowadzać go na regularne spacery. Początkowo mocno zdystansowany do człowieka, nie próbował nawiązywać ze mną, czy kimkolwiek innym bliższych kontaktów. Ale stopniowo, ze spaceru na spacer coraz chętniej podchodził, coraz bardziej cieszył się z głaskania, coraz częściej domagał się uwagi. W tym momencie, dla mnie, osoby która zdążył już poznać i zaufać, jest przekochanym przytulakiem domagającym się pieszczot. Maks, realnie patrząc, w schronisku nie ma dużych szans na adopcję. Nie trafił tu w dobrej kondycji, ma dosyć szorstką, niezbyt ładnie prezentującą się sierść, posiwiałą już brodę, wygląda na starszego niż jest. Do tego odkąd trafił do schroniska straszliwie schudł, aktualnie można wyczuć na nim każde żebro :-( No i chyba najważniejszy problem- Maks ma zaawansowaną już dysplazję stawów biodrowych. Cały czas chodzi nienaturalnie, oszczędzając tylne łapy, a po 15-20 minutach spaceru zaczyna kuleć. Mimo to chętnie spaceruje, a nawet biega za aportem. Po Maksie ewidentnie widać, że był wychowywany w domowych warunkach. Kiedy tylko widzi budynek koniecznie chce do niego wejść, podobnie reaguje na widok ławek czy sof. Reaguje na swoje imię, słowa jak: 'do mnie', 'zostaw' czy 'nie wolno', umie też komendę siad i leżeć. Jak chyba każdy owczarek uwielbia jeść, na widok jedzenia automatycznie włącza opcję 'maślane oczka plus energiczne merdanie ogonem' ;) Dosyć często szczeka, czy to zza krat boksu lub wybiegu, czy to na spacerze, na widok innego psa. Bardzo prosimy o jakąkolwiek pomoc dla Maksa, ogłoszenia i rozreklamowanie go wśród psich znajomych, szczególnie owczarkarzy. Chłopak w schronisku marnieje w oczach, im szybciej stamtąd wyjdzie, tym lepiej. sierpień/wrzesień Zdjęcia z października:
-
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
Avaloth replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja ;) Ulv, co z jakimś tekstem do ogłoszeń dla Maniutka? -
[B]Dziękujemy wszystkim za kciuki, przydały się! :multi: Uciecha dzisiaj pojechała do własnego domu!! :loveu::loveu::loveu: I to nie do byle jakiego :loveu: Spotkałam ją pod szpitalikiem, już z własną obrożą i co najważniejsze, z własnymi ludźmi :) Państwo bardzo sympatyczni, pani obiecała odezwać się na dogomani i zdawać relację z poczynań Ucieszki. W końcu nasze maleństwo się doczekało własnego kąta :loveu:[/B] Cieszę się tym bardziej, że przez przypadek w zasadzie, udało mi się wyadpotować jeszcze inną moją podopieczną- kochaną, malutką Honde z D6. 6 letnia, bura, niewyróżniająca się niczym sunia, podbiła serce pana, bo jako jedyna z boksu zamiast szczekać przytuliła się do krat i machała łapkami popiskując. Będzie pierwszym psem tych państwa, są niedoświadczeni, ale pełni dobrych chęci, a Honda jest psem bezproblemowym więc dadzą radę. Grubas mój :loveu::loveu: Dzisiaj dobry dom znalazł też Marvell, malamucik pod opieką Natalii :) Z dawnego A5 została już tylko Dita, zresztą aktualnie siedzi sama w boksie. Gdyby moje plany się spełniły ona też opuściłaby schroniskowe kraty, ale póki co pod tym względem jestem 'udupiona' przez rodziców.. :-( A z Ditą jest nie najlepiej, dzisiaj wzięłam ją na spacer po całym schronisku, zamiast na wybieg, co jakiś czas zatrzymywała się przerażona, czasem kładła nie chcąc się ruszyć z miejsca i nawet parówki nie pomagały. Biorę się nad pracę nad nią i ogłoszenia, w tym momencie to niestety jedyne co mogę zrobić..
-
Jakie świetne ciele :loveu: Miny ma chłopak genialne i widać że warunki genialne :)
-
Paulina, jak już będziesz miała, albo elaja- możecie też do mnie wysłać, może uda mi się druknąć, a mam kolegę który mieszka w okolicach to poproszę go o rozwieszenie i rozglądnie się. avaloth@interia.pl
-
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
Avaloth replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Avaloth, naprawdę śliczne zdjęcia :) Dziękujemy pięknie :) Kiedyś próbowałam Jowicie robić zdjecia i wiem, że to niełatwe :evil_lol:, jest bardzo ruchliwa ;)[/QUOTE] Nie ma za co :) Bardzo miło mi się współpracowało z Anką i 'Kiką'. To że jest ruchliwa akurat nie było dużym problemem, chociaż fakt, przy takiej ilości światła (małej) jaka była w środę było ciężko. Ale Jowitka ewidentnie nie przepada za aparatem, jest niepewna 'przy nim', trochę się go boi. Ale daliśmy radę, co prawda efekty nie są wybitne, ale mam nadzieję że wystarczą aby ktoś się w kulce zakochał ;) Trzymam kciuki za dziewczynkę, udostępnię przy okazji wydarzenie na facebooku. -
Ja tak samo, myślałam że to inny pies jak stała bokiem, odwraca sie, patrze a to moje maleństwo w raną i kremem na głowie.. To pierwsze zainteresowanie Uciechą od czasów antili, więc wiąże z tym spore nadzieje, Uciecha już tyle czeka :(
-
Miałam telefon o Ucieche! Bardzo konkretna i sympatyczna pani. Jutro będzie w schronisku, na razie ma upatrzoną Ucieszkę i jakąś sunię ze szpitalika. Bede jutro więc postaram się ją przekonać na naszą dziewczynkę. Trzymać kciuki!
-
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
Avaloth replied to funia's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że dopiero teraz, wczoraj padłam o 19 i nie zdążyłam zdjęć ogarnąć. Są jakie są, akurat jak dojechałam na miejsce zachmurzyło się, generalnie pogoda średnio sprzyjająca zdjęciom, a ja jakiegoś specjalnie profesjonalnego sprzętu nie mam. Ale coś wyszło, mam nadzieję że się przydadzą. Co do samej Jowity, przekochana sunia, wygląda jak anioł, ale z tego co słyszałam to pozory i bardziej przypomina diabła w anielskiej skórze :evil_lol: Kilka zdjęć, jeśli potrzebne Wam któreś w oryginalnym rozmiarze piszcie które i podajcie maila to wyślę ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RNyiYjZ9nwU/To8Eq5IV3uI/AAAAAAAAGsI/cAAqLcrDIQw/s720/IMG_1886.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ulmv_FWPwco/To8Etcr5-uI/AAAAAAAAGsQ/olTKpALYrD4/s512/IMG_1890.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wYHWPky4QFg/To8Ej0GdHOI/AAAAAAAAGr4/GeyaYYIkQvA/s512/IMG_1880.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sZ4L_Qe55f8/To8EiHOHzjI/AAAAAAAAGr0/nNmC_D79pds/s720/IMG_1879.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-YFWvTtX_m5Q/To8EKndR_KI/AAAAAAAAGrQ/9eApouW3zmg/s512/IMG_1868.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xuQUmvaWwDU/To8D3zwhTdI/AAAAAAAAGq0/pMhUXHpS99k/s512/IMG_1855.JPG[/IMG] wszystkie tu: [url]https://picasaweb.google.com/113605557126613410615/Jowita[/url] -
Mam pytanie, nie związane ze schroniskiem, ale mam nadzieję że ktoś się orientuje. Gdzie w krakowie zrobić dobrze i w miarę niedrogo prześwietlenie stawów psu? Ile mniej więcej wyjdzie za dwa biodra?
-
Piękny bernardyn o niesamowitym charakterze. Ma dom.
Avaloth replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Świetne wieści :) nowy dom widocznie świetnie na Dziecko wpłynął, jestem pod wrażeniem że mamie się udało wypracować u niego taką reakcję na psy ;) Mizianka dla Achisia, zdjęcia mam nadzieję że schronisko gdzieś wrzuci, bardzo chętnie oglądnę :) -
Lazja przeniesiona do A2, nie wiem która to małpa (akurat ją zawsze atakowała Uciecha, ale to Dita była zawsze najbardziej dominująca i odpowiedzialna za wszystkie zadrapania koleżanek z boksu) ale któraś paskudnie załatwiła Lazje. Ma ranę na głowie, między okiem a uchem, dość sporą.. Więc zdjęć nawet dziewczynki nie mam, i na spacer z nią wychodzić nie będę, bo nie mam czasu na następny boks, zresztą ktoś chyba A2 bierze. Dita i Uciecha mają teraz w boksie czarną wariatke, bardzo pozytywna, młoda, energiczna sunia.
-
Spóźnione najlepszego dla Molci :loveu: Aleś Ty jest zalatanym człowiekiem, wiecznie zajętym :eviltong: jaką firmę zakładasz? Tatuaż świetny, widziałam na fejsie.
-
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
Avaloth replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jeśli będzie mniej więcej jakiś tekst mogę dostosować do ogłoszeń i na kilka serwisów Mańka wrzucić ;)