Jump to content
Dogomania

Avaloth

Members
  • Posts

    8826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avaloth

  1. Ja ;) mój pies dawno nie był wśród cywilizacji, przyda mu się. Tylko wybierzcie termin, a ja przyjdę albo nie, bo teraz mam kupę rzeczy na głowie i trudno mi ogarnąć kiedy będę mogła.
  2. [quote name='motyleqq'][B]Avaloth[/B], co to za słodzinka? [URL]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/305158_247060931994893_100000729648573_790525_6176785_n.jpg[/URL][/QUOTE] Schroniskowy szczeniaczek :) już w nowym domu, posiedział może 2 dni w azylu.
  3. Fajnie mieć takie dogomaniackie spacery na co dzień, tym bardziej ze sforą Ulv. Sama Kra to juz rozrywka, dorzucić do tego Piki i zmieniające się tymczasy, musi być ciekawie :)
  4. Nowa koleżanka jest przekochana :loveu: na 99% jest z łańcucha, zwiała, albo ktoś ją wywalił, bo została znaleziona na ulicy. Byłaby ładna, gdyby nie to że jest brudna, ma napuchniętą ranę pod okiem (jak od uderzenia czymś zaostrzonym). Trzeba ją za jakiś czas wykąpać i wyłoni się jej biel :) Do ludzi nie zawsze do końca pewna, ale bardzo kontaktowa. Koleżanka ma na imię Lazja, została oceniona na 3 lata. I role się całkiem odwróciły, kozłem ofiarnym jest teraz właśnie Lazja, a małpą męcząca nie Dita, a nasza Uciecha. Chyba się poczuła za pewnie, po wyjściu Łucji, a Lazja jest mniej pewna niż ona więc się dziewcze wyżywa.. Zagania ją, podgryza od tyłu, niby jakby się chciała bawić, ale lekko atakuje, a w boksie nad nią stoi i szczeka.. Rozwydrzyła nam się dziewucha, trza jej domku z zasadami.
  5. Lisek nadal w naszym boksie, pewnie już na stałe. Ma na imię Flora i ok. 2 lat. Zdjęcia brak, na stronie schroniska też nie ma. EDIT [url]http://a125.fsi.pl/Adopcje/ZWIERZAKI_DO_ADOPCJI/Psy/37153-FLORA.html[/url] tu jest zdjecie, ale bardzo nieoddające jej wyglądu, jedyne co to ubarwienie widać.
  6. Maki cudne i pasują Moli :loveu: Gratuluję nowego nikkorka, powodzenia z nim życzę :cool3:
  7. Jaka ona musi być malutka jak w porównaniu do niej Womb taki duży, a on wielkością nie grzeszy :D Kochane malutkie:loveu: to co, na następny Kraków przyjeżdżasz z dwoma potworkami? :cool3:
  8. Aga ma wpisane lat 6, Mucha 8. Jeden z tych trzech chłopaków (Kastor/Priti/Misiek) chyba poszedł dzisiaj do domu, z Natalią z daleko widziałyśmy, więc na 100% nie wiadomo.
  9. Dzisiaj zostało mi czasu, jak dziewczyny brały swoje zewnętrzne i wyszłam z C10, tzn z Rokim i Fauną, ta trzecia przerażająca jest. Roki jest bardzo fajny, czesałam go i zaczął się kręcić w kółko, ocierać o mnie, strasznie przytulaśny chłopak ;) Oskubałam go i wyczesałam z wystającego podszerstka, całkiem ładnie wygląda. Mogę je brać na takiej zasadzie, ale tylko właśnie jak zostanie mi czasu, a moje boksy już będą odhaczone. A nie wiem jak to w roku szkolnym będzie, wiec na pewno na stałe się do nich nie zapisuję,
  10. Kasia w boksie zrezygnowana, ale już na widok człowieka ożywa, dzisiaj w boksie mnie chciały wszystkie staranować. A na wybiegu razem z Maksem i Arikiem szaleją, pozostała dwójka trochę spokojniejsza.
  11. Melduje się u Arika ;) Moją miłością on nie jest, ale fajny chłopak i ładnie aportuje :D dom na pewno znajdzie, małe psy ostatnio mają wzięcie. Swoją drogą, patrząc na niego nie powiedziałabym że ma tyle lat, ja bym mu z 3-4 dała.
  12. Psiaków hotelowych w ogóle nie znam, nie wiem kto tu na dogo się nimi zajmuje? Pani Zula zaczęła pracować z astem Maksem (ten z P, biało-rudy). Był cały czas w kagańcu i na smyczy, ale nie wyglądało to źle, może coś z niego będzie ;)
  13. Nie jestem pewna, czy ma na imię Lara czy Lora, jeśli to ta, to ma regularne spacery z abero, razem ze starszą Majką i Martą. Tiger to ten z P1/10(niewłaściwe skreślić xd) ta klatka zaraz przy drodze na wybieg. [URL="http://img837.imageshack.us/i/img3909e.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9164/img3909e.jpg[/IMG][/URL]
  14. Z Maksem wychodzi Anka/Weronika/Klaudia. Z Rodim też dziewczyny, nie wiem czy na zmianę z Natalią, czy tylko one teraz. Z Ritą wychodzi pani od szpitalika, nie pamiętam imienia, ale wychodzi, ostatnio ją widziałam. Tiger miał opiekunkę, która wyjechała za granicę, teraz siedzi w kojcu 24/dobę, nikt go nie wyprowadza z tego co mi wiadomo.
  15. Ja osobiście na E dość dawno nie byłam, może Natalia była. Ale na pewno będziemy je odwiedzać, jutro postaramy się wpaść do nich.
  16. Ale jak powrzucasz je tu, to nie będę w pełnych rozmiarach. Dlatego ja ich nie przerzucałam, żeby tam każdy mógł sobie zbliżać w miarę potrzeby. Ale oczywiście jak chcesz to przeżuć ;)
  17. [quote name='greatmadwomen']możliwe też że Maxa tam dali bo jest wredny :D Najpierw na śmiałego się nakręcał, a niedawno Kiara go użarła w łape a on za to w ogon ją(czy na odwrót), ma teraz dużą ranę na ogonie i niestety nie poprawia się mimo smarowania, martwię się że będzie musiała mieć amputowany(a weterynarz nie wyklucza tej opcji) :([/QUOTE] Ej, nie bluźnij na mojego psa xd! Maks jest bardzo fajny, a na wybiegu się lepiej zachowuje, nie wskakuje na mnie i nie próbuje zwiewać. [quote name='natalek']mojego pecha ciąg dalszy - Lady nie idzie do domu.[/QUOTE] Jak to, czemu? Wzięli w końcu coś innego czy jak?
  18. O ja, o ja :loveu: czemu się nie chwaliłaś, głąbie Ty? :eviltong: komu jak komu, ale MI?! przesłodka jest mała, nie tak słodka jak corgi, ale przejdzie :diabloti:
  19. Chester dzisiaj kończy 4 lata :) moja babcia stara :loveu:
  20. To wszystko przez to że zaczęłaś pisać na czarno :D
  21. Nie ma problemu, ja przepraszam że tak późno dotarłam, ale po Twoim smsie już i tak byłam w drodze i niestety nie miałam już wpływu na to, jak szybko komunikacja miejska się porusza ^^ A od galerii na rynek prawie biegłam, na Floriańskiej już mi łydki wysiadły :D Myślałam, że dojadę szybciej, wyszło jak wyszło. Mam nadzieję, że się przeze mnie nie spóźniłaś. Zdjęcia już zrzucam, zaraz edytuję posta i wkleje. Taki Bąbelek ma śliczny nosek :loveu::evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1GkUCqJ9ZGU/TlzFLwSWFuI/AAAAAAAAFdc/CEJRnEE7rlU/s512/IMG_9857.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YJ5KQIYuE88/TlzFNAvUGHI/AAAAAAAAFdg/dqzWf9aJ12Q/s512/IMG_9858.JPG[/IMG] A tu na końcu są zdjęcia zbliżeń skóry Maurycego, wszystkie są w pełnych rozmiarach więc można dość mocno przybliżać. [url]https://picasaweb.google.com/113605557126613410615/SchroniskowceCd[/url] (a tym momencie zdjęcia się przesyłają i to trochę potrwa, bo żeby było wszystko widać wrzucam je w oryginałach, jest ich wszystkich 34)
  22. Dziewczyny kurde, o co to sranie, za przeproszeniem? Co chcecie o Tasmani wiedzieć więcej? Są na dogo wątki psów, o których wiadomo tyle, co wie jedna osoba, która psa poznała, są wątki psów przeklejone z innych for, zakładane przez osoby całkowicie psu obce, i nikt nie ma z tym problemu. Bo wątek tu, nawet z niepełnymi informacjami (a ja nadal nie wiem co o Tasmani chcecie powiedzieć więcej, niż już tu zostało napisane przez Was wszystkie) może pomóc, a na pewno nie zaszkodzi. I tyle. Ok, może Ola nie bywa ostatnio często w schronisku [SIZE=1](ale może ma ku temu powody osobiste)[/SIZE], i powinna pogadać z Wami wcześniej, ale po co od razu napadać i się ścinać ze sobą nawzajem. Ode mnie w temacie tyle, lubię wszystkie Was i nie mam najmniejszego zamiaru się z Wami kłócić czy na Was napadać, z tego czy innego powodu.
  23. Ola- jedno sprostowanie. Mówiłam o D6 (czyli boks Pimpusi), nie D5, bo je pod opieką ma Paulina, i fakt, że czasem z nią i Natalią boks wyprowadzam, ale głównie ona się nimi zajmuje. Co do Tasmani. Ja ją poznałam wtedy co Ola, jakoś na początku naszego wolontariatu, w zimie. Wtedy, kiedy boks miał spacery z Karusiap. Wtedy w miarę umiała już chodzić na smyczy, dawała się dotykać, dało się ją spuszczać na wybiegu. I moim zdaniem, od tej pory nie zrobiła dużych postępów. Owszem, ruszy się z kąta na wybiegu, ale nadal każdy ruch człowieka w jej stronę kończy się znieruchomieniem lub próbą ucieczki. Nadal boi się dotyku człowieka, mimo, że na niego pozwala. Podczas całego spaceru ma mocno, nienaturalnie otwarty pysk, sapie i po prostu widać, że jest zestresowana, mimo że może nie wysyła typowych sygnałów uspakajających. Porównując ją do Kobry, Uciechy, Dity czy Maurycego (wszystkie te psy były kiedyś w podobnym stanie jak ona, bały się człowieka, kontaktu) Tasmania praktycznie stoi w miejscu. Od pół roku poprawa jest na prawdę niewielka. Z tego co mówi Karusiap, wcześniej było jeszcze gorzej i część rzeczy zmieniło się na lepsze, ale nie oszukujmy się, Tasmania nadal jest w stanie dalekim od takiego, z którym przeciętny człowiek podjąłby się jej adopcji. Uciecha czy Kobra są młodsze, może w tym tkwi problem, ale np. jednak równie wiekowy, i dłużej przebywający w schronisku Maurycy zrobił większy postępy niż Tasmania. Paulina z Natalią wyprowadzają ją częściej, co nie zmienia faktu, że ja, widząc ją co najmniej 2 razy w miesiącu nie widzę postępów, lub widzę bardzo małe. I nie chodzi to o zachowanie w stosunku do mnie, ale także do Pauliny, z którą ma kontakt na każdym spacerze, i do każdego innego. Może faktycznie praca sam na sam, na smyczy by jej pomogła, tylko kto się tego podejmie? Paulina ma do ogarnięcia 5 czy 6 psów z tego boksu, ja nie zawsze jestem w schronisku, kiedy dziewczyny ten boks biorą, a raczej wyciągać Tasmani samej z boksu się nie da (ma bardzo żywiołowych, różnej wielkości, lubiących uciekać towarzyszy, których trudno ogarnąć przy wyprowadzaniu z boksu). Ja osobiście nie widzę przeszkód, żeby wątek normalnie funkcjonował, można do informacji na pierwszej dopisać te podane przez Karusiap i dziewczyny. I każdy na bieżąco może dodawać od siebie to co wie. Mało psów znajduje dom przez dogo, ale to się zdarza, a często ludzie tu mogą pomóc chociażby w ogłaszaniu, czy poradzeniu w jakiejś kwestii. Wątek na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.
  24. ja wieczorny spacer odbywam koło 21-22 i myślałam, że jestem dziwna, że tak późno, a Ty o północy chodzisz? :D
×
×
  • Create New...