-
Posts
517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pandisia
-
Hi Hi , mój ma skończone 6 miesięcy i cały czas tak leży (tylko mój tam nic nie ma to mu nie przeszkadza:cool3:)
-
Pomogło by pełne unieruchomienie łapki . Pogarsza się stan w momencie jakiegoś gwałtowniejszego ruchu czy dłuższego chodzenia. Wygląda to na problem ( ale ja nie wiem czy coś nie przekręcę bo tyle mi tego nagadał że mogę coś pomieszać) z wiązadłem czy czymś takim. Nadwyrężył gdzieś a ponoć o to nie trudno i teraz ciężko to zaleczyć gdy piesek jest tak aktywny. Na pewno coś w obrębie tkanki miękkiej. Mogło się to stać w momencie kiedy rozjechał mi sie na klatce schodowej na posadzce. Nie wiadomo tego . Mam małą załamkę bo miałam nadzieję ,że odstawienie leków nie pokaże , że jednak coś jest nie w porządku. Muszę zadzwonić dzisiaj znowu i umówimy się na wizytę. :placz::placz::placz::placz:
-
Mój piesek nie śpi z nami i wcale nie ma na to ochoty . Ma dwa miejsca -pod łóżkiem córki albo obok naszego łóżka w sypialni. Czasem wskoczy do córy ale nie wytrzymuje dłużej jak 5 minut i schodzi na ziemię. Legowisko też mu nie pasuje. Najbardziej mu pasuje podłoga :p
-
[B]Gola [/B]mój piesio nie ma opatrunku ale chyba wszystko jednak ku temu dąży. W poniedziałek odstawiliśmy leki i mimo ostrego mojego rygoru ( zero biegania , skakania i na dwór tylko siku i qpke czyli 10 min) widzę ,że znowu lekko utyka. Niestety wygląda na to ,że tabletki tylko zagłuszały ból. Tego obawiał się nasz pan doktor. Jestem lekko podłamana. Najgorsze jest to , że Pando tak czasem na mnie patrzy jak nie pozwalam mu biegać albo jak idziemy z siusiu prosto do domu. Zabawy intelektualne super ale on CHCE BIEGAć I SZALEć, APORTOWAć a zła pani nie chce. To przykre i czasem widzę jaki jest smutny.:shake:
-
[B]Blanol [/B]tak byłoby idealnie gdybyśmy znali wszystkich właścicieli piesków z danego miotu czy hodowli ALE to co wygodne dla " klientów " nie zawsze dla "sprzedających" . Specjalnie użyłam tych wyrazów. Każdy sam sobie może dopowiedzieć resztę. Mam taką nadzieję , że znajdą się tacy Hodowcy przez duże H ,którzy nie będą mieli nic przeciwko temu. Z drugiej strony to nikt też nie poda danych osobowych w tym wypadku personalnych i kontaktu do udostępnienia w internecie . Musi być na to zgoda . To jest dosyć skomplikowana sprawa. Chyba że się mylę to mnie poprawcie :razz:
-
Jett z fundacj Emir szczęśliwie dotarł do swojego domu.
Pandisia replied to graszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majawrc']Oto rozliczenie Fundacji: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][B] JETII - rozliczenie. Wpłaty: [/B][LIST=1] [*][B]01.1007 - 30,00 - Barbara R.[/B] [*][B][/B][FONT=Comic Sans MS][/FONT][/LIST][/quote] Hey Barbara R. to ja i to była wpłata na transport . Faktycznie ogromna kwota . Na tą chwilę nie mogę pomóc ale w przyszłym miesiącu coś wyskrobię . Pozdrawiam. [/SIZE][/FONT] -
[B]Goni [/B]a może napisz , że choruje na dysplazje to może ktoś się przestraszy problemów i jeśli go ma to odda. Nie wiem może to głupi pomysł ale taki mi przyszedł do głowy.:-(
-
[B]Gonitwa [/B]wszystkiego najlepszego , spełnienia marzeń i bardzo szybkiego odnalezienia Orienta. [SIZE=1]Nie wiem czy to Cię podniesie na duchu ale psiak ( nie taki piękny jak Twój ale też bardzo ufny) mojej teściowej raz się stracił chyba ktoś go wypuścił. Czarna rozpacz. Sam wrócił po tygodniu .Wychudzony i brudny ale wrócił. Szukaj na polach , łąkach i tam gdzie chodziliście, ale to już wiesz. [SIZE=2] Trzymam kciuki . [/SIZE][/SIZE]
-
[B]Hey Gonitwa [/B]co mówisz nie ma lepszego domku od Twojego. Przeczytałam ,że Orient zniknął i zajrzałam do Ciebie. Trzymamy kciuki i będziemy zaglądać.
-
[quote name='Gucio']Wcale nie jest źle, jest bardzo dobrze! :eviltong: Na wystawie pytając Twojego męża o czyszczenie rudym uszu odpowiedział "napisz na dogomanii a Toller-Fox odpowie ci takim (tu gest pokazujący wielkość) postem" :lol:Ale jak tak tyle piszesz, to nas to wciąga i ogólnie pogłębia naszą rudą wiedzę ;)[/quote] Popieram w 100 %
-
[quote name='Wiza']Bilbo w Zabrzu wziął BOB'a! TYm samym zakończył Mł Ch Pl ! Zawdzięcza to temu że, dałam im tajną broń... :razz: suszoną wątrobke :lol::lol:[/quote] Gratulacje dla Bilba a Kiarka jak ? Bilbo wziął BOB'a a Pando kociaka z krzaków. Był taki słaby ,że nawet nie słyszałam jak płakał. Pando słyszał i wyniósł w pyszczku. Zaraz jedziemy z nim do weterynarza. Ale mi zrobił prezent.:crazyeye: