Jump to content
Dogomania

Pandisia

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pandisia

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=3501[/URL] Proszę bardzo [B]Toller [/B]na dodatek szybka babcia z Ciebie
  2. [quote name='blanol']Tak normalnie, to nie jest normalne:angryy:[/quote] A najlepsze jest to ,że mieszkamy od siebie 20 minut piechotką i jak jest fajna pogoda to siedzę tam codziennie:loveu:.
  3. [quote name='dunia77']A czy Wasze psy też śpią w takiej pozycji? Bo ja pierwszy raz spotkałam takiego delikwenta :cool3:[/quote] Tak mój piesio też tak śpi tylko nie na łóżku a obok :evil_lol:.
  4. Zdrowsza jestem po tej miksturce a zamiast męża pojawiła się moja kochana teściowa i zabrała swoją ukochaną wnusię a ja sobie poleżałam w spokoju cały dzień pod kołderką . Normalnie kocham tą kobietę.
  5. Ja się kapnęłam po tych namalowanych pieskach ale cóż na pierwszy rzut oka na opis rasy można się pomylić , szczególnie jak ktoś dopiero zbiera jakieś informacje. Troszkę potem żałowałam , że wrzuciłam ten link ze względu na nasze koleżanki Wizę i Tollerkę ale cóż stało się. Sprawa wyjaśniona a i dziewczyny wiedzą w czym rzecz i myślę , że to najważniejsze.
  6. Wysyłał mój wet na Plac Grunwaldzki . Dr tam jest ponoć do południa ale mam jeszcze zadzwonić wcześniej dla pewności. Prywatnie też lepiej zadzwonić i sie umówić.
  7. [B] Wiolu [/B]To super wieści . Naprawdę. ;) Chyba lekką burzę wywołałam tym linkiem.
  8. [B]Gucio [/B]jak to zrobić żeby pokazywało numer gg?
  9. Dziękujemy Ci dobra kobieto.:modla::modla::modla:
  10. [quote name='Tollerka']To jest forum o grze komputerowej i jest tam taki wzorzec "komputerowego" tollera ;-) Gra nazywa się Petz5.[/quote] Jest tam niejaka Tollerka :loveu:. Fajna stronka .
  11. [url]http://shir.fora.pl/nova-scotia-duck-tolling-retriever-t7293.html[/url] Coś znalazłam o rudych i chyba to nie Gosieńka napisała.:cool3:
  12. Powiem Wam szczerze , że na tą chwilę wolałabym kupując szczeniaka wiedzieć , że jest nie hodowlany ( nie wystawowy) ale zdrowy niż kupując słyszeć że jest zdrowy i wszystko cacy a potem wychodzi że ani hodowlany (to szczegół) ANI ZDROWY. Mówię oczywiście o rudych ale to tyczy wszystkich ras.
  13. Ja niestety nie kupiłam gazetki bo u nas już nie ma , może jutro gdzieś dostanę. [B]Toller[/B] to przecież nie Twoja wina , że jest tak a nie inaczej. Wszystkie hodowle mają strony w necie i wystarczy wpisać w google nova scotia duck i wszystkie wyskakują;)
  14. [quote name='Gola']witajcie w gazetce moj pies jest co nieco o naszych rudaskach;) stajemy się popularni (oby nie zabardzo)[/quote] W listopadowym wydaniu? Zaraz idę do kiosku:lol:.
  15. Ja jadę do dr. Siembiedy. Muszę dowieść 2 zdjęcia . Mogę wysłać pocztą , ale to będzie długo trwało.
  16. [quote name='WiolaW']Ja też jestem przeziębiona, od dzisiaj w domu na zwolnieniu :p. Natomiast ja wczoraj wieczorem wypiłam własnej roboty miksturkę - nalewkę malinową- pychota (spirytusik i sok z malin:cool3:), niestety z wypoceniem kiepściuchno:shake:. W czwartek prawdopodobnie jedziemy do Wrocławia do wet.- Niedzielskiego.[/quote] [B]Wiola [/B]a jeśli mogę zapytać to czemu do Wrocławia jedziecie? Ja też jadę ale nie wiem jeszcze dokładnie kiedy.
  17. [quote name='WiolaW'] Ale wczoraj rozpisałyście się:lol: Ja musiałam kończyć ponieważ mężuś przyszedł z pracy walnoł pięścią w stół żądając kolacji ;)[/quote] Jak ja tęsknię za tymi czasami :cool3:.
  18. [B]Blanol [/B]chyba troszkę lepiej bo pierwsza noc bez tak częstego budzenia się. Trochę jeszcze jestem słaba i kręci mi sie w głowie ale to szczegół. Tak- zrobiłam miksturę ale bez męża:oops: Pando też uwielbia marchewkę i jabłka. Ja nie daję mu nic więcej , żeby się nie przyzwyczaił , że mieli coś w dziubie non stop. Czasami córa da mu do wylizania pudełeczko po jogurcie ale to sporadycznie. Teraz kiedy mamy te problemy z łapką musimy uważać co mu dajemy i ile żeby dodatkowo jej nie obciążać.
  19. [quote name='Samturia']Z dnia na dzień coraz bardziej zako****ę się w tych psach :loveu:[/quote] Ja też jestem z Jastrzębia chociaż teraz mieszkam w Rybniku. Często jednak odwiedzam starych znajomych, oczywiście z rudasem moim.:evil_lol: Jak będę się wybierała to dam znać możemy się spotkać jak chcesz:multi:.
  20. [quote name='Toller'] Hmm, a co będzie w zamian za męza? :cool3: :evil_lol: [/quote] A co byś chciała ? [B]Blanol [/B]Ty to od razu bałamuctwa , ja to myślałam że mąż po prostu zaopiekuje się , przykryje kołderką, zrobi gorącej herbatki , wyjdzie z psem itd.........
  21. [quote name='WiolaW']Mówisz o spirytusie, miodzie i cytrynie - to nie jest pyszne? Napewno? A może zapomniałaś dodać jeszcze jeden składnik: mąż:evil_lol: Wypociny gwarantowane:p[/quote] Cóż mój mąż obecnie przebywa na obczyźnie i nie spodziewam się ,że z powodu mojej grypki powróci wcześniej niż na początku listopada. Pozostaje mi chyba( o ile ten mąż to niezbędny składnik tej mikstury) pożyczyć sobie męża od kogoś :diabloti:. Czy można takiego dostać na receptę?
  22. [quote name='blanol'] [B]Pandisia[/B] - dawaj znać po konsultacji, a na grypę polecam babciny sposób: 3 części (po małym kieliszeczku) spirytus, miód i sok z cytryny - wymieszać wypić zapakować się do łóżka i wypocić na maksa! Rano - nowa Pandisia:multi:[/quote] Dzięki za babciny sposób :cool3:. Cóż z tego skoro jestem sama z piszczącą córką i piszczącym psem (jak sie położę to nie ma się nimi kto zajmować) i z wypocenia nici:angryy:. Spróbuję na noc zaaplikować dawkę. Nie wiem kto jutra psa będzie nosił po tym małym kieliszeczku :evil_lol:.
  23. Hej Monia. Bardzo się cieszę ,że znalazłaś jej domek . Wiem , że chcieliście dla Lunki dobrze i już samo wzięcie jej ze schroniska prawdopodobnie uratowało jej życie. Nie dało się przewidzieć tego, że tak się będzie działo pod Waszą nieobecność. Niestety mieszkając w bloku nie zawsze jest taka możliwość , żeby próbować dalej i czekać aż pieski sie dogadają. Ja rozumiem Waszą decyzję i wiem ,że nie było Wam łatwo. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki aby wszystko się ułożyło jak najlepiej.
  24. Witaj [B]Czoko[/B] . Prawdą jest ,że czasami odwiedzam Waszą galerię , lubię pooglądać Twoje fajne zdjęcia. :multi: Odnośnie Pandisia to ostatnio ręce mi już opadają. Jutro mamy kolejną sesję zdjęciową RTG , potem z tymi zdjęciami jadę na konsultację. Na dodatek nie umiem sie wyleczyć z grypy i ogólnie moje samopoczucie jest fatalne . Jakoś muszę sie pozbierać i pozałatwiać wszystko. Nie ma to jak silna motywacja:p
  25. [B]Blanol[/B] mówiłam że wygląda na takiego samego urwisa jak Pando. Moja teściowa miała pod huśtawka taką dziurę że pies się w niej mieścił cały. Tuje ciągle podkopane . Buda od Tapisia przestawiona i podkopana , wszystkie zabawki z piaskownicy poroznoszone nie mówię o kapciach , wycieraczce i innych ciężkich rzeczach (np. młotek). Powyrywana trawa i inne takie tam psotki:evil_lol:. Super ,że mały wreszcie zaszczepiony. AAAAAAA Zapomniałabym wspomnieć iż Tapiś piesek 9 letni z lekką nadwagą został doprowadzony przez Pando w krótkim czasie do bardzo dobrej kondycji i ogólnej poprawy zdrowia i wigoru.
×
×
  • Create New...