-
Posts
517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pandisia
-
Kochani , ale psa nikt dziecku nie sprzeda (bez obrazy wszyscy niepełnoletni) tylko rodzicom i to oni powinni być odpowiedzialni za pieska w pierwszej kolejności. Także spokojnie kochani :p
-
Ha Alicja pojechała na wiesiady do Jastrzębia :cool3:
- 78403 replies
-
borzoj z głową owczarka niemieckiego - jest dom-potrzebny transport
Pandisia replied to Goska76's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki i łapki i mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze. -
Jett z fundacj Emir szczęśliwie dotarł do swojego domu.
Pandisia replied to graszka's topic in Już w nowym domu
A spróbuj się nie pochwalić :mad:. Wiesz , że Pando ma się lepiej ale tak na 100% będziemy wiedzieli jak skończy zajadać tabletki czyli koło 4-5 grudnia. A od wczoraj uśmiech na pysiu mu nie gaśnie. :multi: -
Ale się rozbestwiły tylko foty i foty a im więcej wrzucasz tym bardziej krzyczą :evil_lol: .
- 78403 replies
-
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]byłaś w tym Jastrzębiu?? :cool3: i jak??? :razz::razz:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Byłam w Jastrzębiu i tak sie tam pozmieniało , że szok !!!!!!! Turystyczna i Aleja przy Urzędzie Miasta , ach wszystko jakieś inne się wydaje. Odwiedziłam stare kąty i mimo zmian poczułam się jak u siebie. Bardzo lubię to miasto :loveu:
- 78403 replies
-
Cześć , piękna pogoda dzisiaj w Rybniku :multi:, i z tej przyczyny śnieg znika w oczach a mój psiur tak jak Ozzy lekko rozczarowany tym , przeciągnął mnie tam gdzie jeszcze leży :evil_lol:. Ale niech mu tam będzie , od wczoraj uśmiech z twarzy mu nie gaśnie (chyba się lepiej czuje) to niech ma :cool3:.
- 78403 replies
-
Jett z fundacj Emir szczęśliwie dotarł do swojego domu.
Pandisia replied to graszka's topic in Już w nowym domu
No podoba się , nawet bardzo :razz: -
Hey Cuciola pamiętasz jak mi pisałaś o barku , no i miałaś rację . Wszystkie zdjęcia porobiłam jak mówiłaś a wystarczyło znaleźć sensownego lekarza który zbadał psa i mam taką cichą nadzieję , że wyciągnie nas z tego uziemienia. Pozdrowienia dla Ciebie i mizianko dla Yoghiego :loveu:
-
Dzień doberek , śnieg topnieje , słonko świeci a w nas wstąpiła nadzieja , ze po barbórce pobaraszkujemy na polach troszkę tak jak Ozzulek. Zdjęcia świetne :multi:
- 78403 replies
-
Jett z fundacj Emir szczęśliwie dotarł do swojego domu.
Pandisia replied to graszka's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam Cię Maju i Emirka. Wracaj do zdrowia dziewczyno. :loveu: -
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]ha ha ...ja teraz też mialam busik;)... Ozzulec jeździ do Budzika do Pawłowic , a bywaliśmy też na Krzyżowej :p A co mala ma w lapkę ?? [/B][/COLOR][/FONT][/quote] To jest długa historia z tą łapką u Pando (mały) , teraz jest leczony bo ma bolesny bark , oprócz tego coś się dzieje w stawie łokciowym (ale jeszcze to nie jest dysplazja choć tak na Krzyżowej stwierdzono). W jednej lecznicy mówiłam , że to retriever i może to coś z tymi stawami jest ale gość mnie zignorował zupełnie i stwierdził , że zdjęcia RTG to strata kasy a w drugiej bez badania i zdjęcia stwierdzili że enostoza i dali tabletki. Mówię , że piesek jest obarczony wadą genetyczną (wnętrostwem) a dysplazja też jest w jakimś stopniu genetycznie przekazywana to on mi że to może złamanie. :mad: UFF . A piesek ma 7 miesięcy i totalne uziemienie. Pozdrawiam, wygłaskaj Ozzula od nas. :loveu:
- 78403 replies
-
U mnie tragedia co wejdę to busy i dopiero po 15 minutach mnie wpuściło. Tam chyba siedzi jakiś z CBA i filtruje czy pani Alicja z Rybnika coś tutaj pod przykrywką Ozziego nie koronkuje :p Alicja gdzie Ozzy chodzi do weta ? My teraz do Gliwic jeździmy bo mamy problem z łapką już trzeci miesiąc, ale z bieżącymi sprawami to troszkę za daleko jeździć.
- 78403 replies
-
Heyka udało mi się wejść do Ozzula , pozdrawiam serdecznie i zmykam :multi:
- 78403 replies
-
borzoj z głową owczarka niemieckiego - jest dom-potrzebny transport
Pandisia replied to Goska76's topic in Już w nowym domu
To bardzo dobra wiadomość .:multi::multi::multi: -
Hej , udało mi się w końcu do Was zajrzeć. Super fotki . Na retrieverach jest kilka naszych dzisiaj wstawionych :p i dużo innych
-
Jak długo nosić po schodach?
Pandisia replied to blanol's topic in Nova Scotia Duck Tolling Retriever
[B]Blanol [/B]ja nosiłam do chyba 5 miesiąca a potem już był za ciężki. A teraz jak trzeba to też go noszę i jakie mi się muskuły wyrabiają:eviltong::evil_lol: -
[quote name='WiolaW']Jeszcze się nie umówiłam z Siembiedą, tak mi to schodzibo muszę jeszcze wjechać do Niedzielskiego z tymi zdjęciami co Sonia miała robione w Poznaniu, chciał zobaczyć co tam było wcześniej z tą łapką. Więc muszę zgrać te dwie wizyty w jednym dniu. A ty jesteś już umówiona?[/quote] My byliśmy już , ale ciężko jest się dostać do dr do kliniki . Teraz jesteśmy w kontakcie z dr z Gliwic i tam jedziemy w tym tygodniu. Ty chcesz prywatnie to chyba prościej jest się umówić z doktorem Siembiedą. U nas potwierdził się najczarniejszy z czarnych scenariuszy ale mamy jeszcze iskierkę nadziei , że zdjęcia są złe bo dr powiedział ze mogły być ciut lepsze. Szczegóły będą po wizycie w Gliwicach. :placz: :placz: :placz:
-
Ja jak mi się uda to jutro kilka fotek nowych wrzucę mojego Pandula. [B]Wiola [/B]gratulacje. Byłaś już w tym Wrocławiu?
-
Chyba nie tylko Guciowa..........???????
-
Pando raz tylko był kąpany szamponem bo wytarzał się "niechcący" w rybce nad zalewem , samą wodą bardzo często bo lubi to bardzo a do zmycia piasku czy błota to wystarcza.
-
Według mnie to Bono to psiak z ciemną smyczką, ale ciężko wyczuć czy faktycznie. :cool3:
-
Dzieńdoberek. Tak się ze mnie naśmiałyście ,że jutro jadę w odwiedziny do Jastrzębia. Załatwię opiekunkę do mojego kulawego psa :evil_lol: , zapakuję dzieciaka i pojadę odwiedzić stare kąty:multi:.
- 78403 replies