Jump to content
Dogomania

dorixx

Members
  • Posts

    828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorixx

  1. Jaka Damulka:loveu: Kochana :loveu: a te piękne, mądre oczka mówią wszystko :multi:
  2. Ayla1, a czy Ty jesteś w stanie udokumentować , że zginęło te 200 psów?!:angryy:
  3. Zapraszamy na bazarek na olkuskie sierotki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/styczniowy-bazarek-pro-animals-do-20-01-09-a-128778/#post11565181[/url]
  4. [quote name='gonia66']Dorixx..a co z Maluszkiem??Juz cos wiadomo??weszlam tu z nadzieja na jakies wiesci..ale kurcze pocieszam sie ze gdyby cos sie stalo zlego, juz bysmy o tym wiedzialy....?????:razz:[/quote] Gonia niby bez zmian, mają próbować go dzis karmić, ale on sam nie potrafi jeść, mówiła koleżanka to wetowi (dr. stefańczyk? - prowadzący) powiedział , że spróbują strzykawką go nakarmić. Przynajmniej biegunka już bez krwi ale ponoć jakaś zielona, no ale z czego on sie ma załatwić jak nic nie je bo jest sztucznie karmiony. Nadal czekamy! Wg lekarza ani lepiej ani gorzej. Myślę, że skoro on tak dzielnie walczy to jest nadzieja!
  5. Zapraszamy na bazarek na olkuskie sierotki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/styczniowy-bazarek-pro-animals-do-20-01-09-a-128778/#post11565181[/URL]
  6. Zapraszamy na bazarek na olkuskie sierotki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/styczniowy-bazarek-pro-animals-do-20-01-09-a-128778/#post11565181[/url]
  7. Zapraszamy na bazarek na olkuskie sierotki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/styczniowy-bazarek-pro-animals-do-20-01-09-a-128778/#post11565181[/url]
  8. Zapraszamy na bazarek na olkuskie sierotki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/styczniowy-bazarek-pro-animals-do-20-01-09-a-128778/#post11565181[/url]
  9. Skoro , ktoś kto wyciągał rotka nie widział uchybień w działaniu schroniska, jeśli panujące tam warunki wydawały mu się w porządku to dlaczego w ogóle go wyciągnął i oddał do hoteliku?:crazyeye: proszę mnie oświecić?
  10. [quote name='gonia66']Dorixx..a co z Maluszkiem??Juz cos wiadomo??weszlam tu z nadzieja na jakies wiesci..ale kurcze pocieszam sie ze gdyby cos sie stalo zlego, juz bysmy o tym wiedzialy....?????:razz:[/quote] dzwoniłyśmy bez zmian, jeśli nawet nie gorzej:-( rozmawiałyśmy też z panią Małgosią była tam na miejscu, podobno stabilny stan, najgorsze jest czekanie :placz:
  11. Gonia66 myśle dokładnie tak samo jak Ty. Dziękuję, że wysłałyscie nas z nim do Arki, jakkolwiek miałoby się to skończyć:-(
  12. Na wieczór było bez zmian, przynajmniej nie jest gorzej, nadal jest nadzieja, myślę, że noc będzie dycydująca. Jutro koło 14 mamy dzwonić dr. stefański czy stefańczyk prowadzi Maluszka, i wtedy mamy dzwonić, gdyby sie wydarzyło najgorsze :-( pierwsza dowie się Fundacja , bo na nią jest piesek:-( Czekamy :placz:
  13. [quote name='magda222']Rany boskie!!!Gdzie?!Możesz mi w PW napisać?![/quote] a dlaczego na pw, niech to też ujrzy światło dzienne...
  14. Nasz Czaruś już w Arce:-( Stan bardzo się pogorszył. Nasi weci nie dają cienia szans na przeżycie Maluszka. W Arce chyba jest nadzieja, bardzo się zdziwili, że nie miał robionych ŻADNYCH badań z krwi w kierunku jakiejkolwiek choroby i leczono go na podstawie podejrzeń:cool1: Odrazu zrobiono test na parwo , jest dodatni, na inne trzeba zaczekać.Jutro po 14 będzie wiadomo jakie rokowania. Poszerzono mu antybiotyk i cały czas ma być nawadniany.Nie mam już siły o tym pisać :-( Wieczorem będziemy dzwonić pytać jak sie czuje maluszek...
  15. Zgred Wiesz co? wolałabym w łeb rzeczywiście łopatą dostać , niż umierać w takich warunkach ... Nie mogę wypowiadać się za Fundacje bo do niej nie należę. Jednak gdybym miała w tej sprawie głos powiedziałabym , że ze wszystkim trzeba się liczyć przy takiej akcji, na pewno dziewczyny wzięły to pod uwagę i niestety czasem trzeba balansować na granicy i coś poświęcić kosztem czegoś. Wybrały mniejsze zło . Najlepiej pouczać, wytykać a samemu siedzieć z założonymi rękoma :roll: Gratuluję tupetu- zalogować się , żeby pouczać a samemu nic nie robić... Swoją drogą bardzo ciekawe skąd masz takie info o dobijaniu psów :cool1:
  16. Nowy domek martwi się, że nie będzie miał oka na dziecko w Arce. No i kto tam będzie nosił na rączkach i przytulał maleństwo i je obmywał :p :roll: Nikt nie chce go oddać i stracić z oczu.:loveu: Bardzo ważne też jest, że piesek drętwieje na odgłos szczekania, jest przerażony gdy w lecznicy szczekanie słyszy, bardzo się boi i trzęsie , nie wiem czy to trauma ze schroniska? On cały czas chce być do kogoś przytulony wtedy sie uspokaja.Gdy sie denerwuje zaczyna kaszleć.Czy ewentualnie byłby tam jakoś odizolowany od "szczekania" raczej wątpię, choć wiem w czym rzecz, zdrowie najważniejsze i nie ma co patrzeć na warunki. Czekamy do jutra.
  17. [quote name='Ulaa'][B]Dorixx [/B]do Arki z nim do szpitala! Będzie miał całodobowo najlepszych wetów! [/quote] Dajmy mu jeszcze do jutra czas, koleżanka uważa , że się zbiera,nie rozumie tego dlaczego weci uważają dziś, że jest gorzej :-(? dzisiaj zmienili antybiotyk- może zadziała, nie wiem dlaczego nie chcą dać mu nic na odrobaczenie,mówią że jest za slaby.... a może przez robale kaszle właśnie, tak jak moja Zuzia wtedy? też dostała kilka serii antybiotyków a miała tylko glisty i ich larwy :cool1: jak długo trwa parwowiroza leczona? kupki były już lepsze a znowu z krwią są :-( aha, kazali w Czarusia spyrytus wcierac, ale po co się to robi :crazyeye: ps. ktoś pytał, który to szczeniak, to jest bracieszk tego co odszedł za TM :-(... Ma się tutaj zalogować nowa mamusia Czarusia to może coś więcej napisze...
  18. [quote name='Ada-jeje']Znaja malgos bo to malenstwo ktore odeszlo za TM :-( dostalo surowice.[/quote] Szczeniak z Olkusza , którym opiekuje się moja koleżanka dostaje surowice. Od środy dzień w dzień maleństwo dostaje kroplówkę+ 3 zastrzyki. Niestety nosówka postepuję do tego parwo i ujawniło się jeszcze zapalenie oskrzeli :-( piesek ma bardzo dobrą opiekę, codziennie jest w lecznicy , jedyna szansa jaką dzisiaj dali weci, to, że jest troszke silniejszy i może to go ocali. Dzisiaj zmienionio mu też antybiotyk, dodatkowo ma mieć w domu inchalację i smektę nalezy mu podawać. bardzo utyka na łapki, jest już tak od igieł pokłuty, że ledwo chodzi, ma dopiero 8-9 tygodni...Tak wiec żyjemy nadzieją, On bardzo chce żyć, gdybyscie widziały jakie ma mądre kochające oczka, jak bardzo wyciąga łapki, żeby brać go na rece, on MUSI przeżyć! Trzymajcie za niego kciuki!
  19. art.11 & 3 ustawy o ochronie zwierząt mówi: " Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z nimi może odbywać się wyłącznie na mocy uchwały właściwej rady gminy, podjętej po uzgodnieniu z państwowym lekarzem weterynarii" natomiast na stronie schroniska gargamela jest tylko info , iż działa ono w oparciu o uchwałę Rady Miejskiej w Olkuszu [B]XXXVI/315/2000[/B] w sprawie wymagań wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe.... szukałam tej uchwały olkuskiej ale nie mogę nigdzie znaleźć, ktos pomoże? jeśli schronisko odmawia wydania psa, powinno chyba dysponować taką uchwałą i ją przedstawić, gdzie jest zapis, że gargamel może odmówić wydania psa.
  20. Arka, ja niedawno spaliłam i wyrzuciłam patelnie z olkusza :diabloti::evil_lol:
  21. [quote name='hanek']Boże, ale to zabrzmiało makabrycznie![/quote] hanek ale tylko po troszeczku :loveu:
  22. Niech p. Kasia pożytkuje co się da, tej kobiecie to też trzeba by pomnik chyba wystawić za opiekę nad tymi wszystkimi biedami. niestety bucików Zuzia nie ma do oddania, choć gdyby miała jedną i ostatnią parę na pewno by się nią z Łatką podzieliła:loveu:
  23. [quote name='hanek']Łatka dostała śliczny czerwony kubraczek [/quote] TEN kubraczek?
  24. [quote name='gameta']Odnośnie zdrowia - czy ty ryzykowałabyś życiem swojego ukochanego psa, aby pomóc nieznajomemu? Ktoś pisał, że powinno być miejsce na kwarantannę - i z tego co widzę, tak się dzieje... myślę, żę po tych awaryjnych tymczasach łatwiej będzie o DT - na poszczególnych wątkach poszczególnych psiaków. Poza tym wczoraj misieek proponowała fajny układ - ktoś bierze jej zdrowego i sprawdzonego tymczasa, w zamian on bierze chore - myślę, że jest to świetne rozwiązanie. Misieek też nawyciągała tych bid z OL. Ada-jeje prosiła o kontakt w sprawie DT tylko z Ulaa, sama nie ma czasu zająć się wszystkim. Myślę, że gdzieś na początku wątków powinien znalesć się zapis, żeby do niej kierować oferty DT :)[/quote] oczywiście, że nie ryzykowałabym, lecz widzisz, że kilka osób nie doczytuje, że nie ma gwarancji na zdrowie a ktoś ciągle pyta o zdrowe psy.Dlatego piszę, "kto może" niech zabierze. pomysł Misieek jest super ;)
×
×
  • Create New...