-
Posts
828 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorixx
-
Pieski zapraszają na nowy bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizuteria-na-tymka-bialaska-do-25-maja-138140/#post12313784[/url]
-
Ludziom, którzy zdecydowali się Tymka zabrać na ds a potem rozmyślili proponuję kupić maskotki a nie żywe zwierzęta :angryy: na szczęście domek tymczasowy spadł z nieba i wydaje się być "normalnym" :loveu: a Białasek jak się dobrze "postara" może oczaruje tymczasowych właścicieli i jego dt stanie się ds :razz: oby grzeczne psiny były! Kundelki trzymajcie się!!! :loveu:
-
piszcie laski, piszcie, co u Czarnuszka i Białaska? powiodła się akcja?:razz:
-
Postaram się do soboty podrzucić, tylko komu? Tobie czy Hanek? kto częściej tam zagląda?
-
Jak sie skończy karma od Ika&Sonia, mogę suchą i puszki zakupić dla piesków, kiedy i komu przekazac? Najlepszy były dt, może jednak Ulaa by się na płatne zgodziła? rozmawiał ktoś w tej sprawie z Ulą?gdyby były pieski u Uli, nie ma problemu co drugi dzien moge podrzucac wieże mięso i takie tam pożywki, witaminki. Do trzebini czy gaja większy problem,moge kupić suche i puszki i komuś podrzucić.
-
Bazarek dla Chłopaków :loveu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kundelkowy-bazarek-bizuteria-ozdoby-na-leczenie-kundelkow-do-20-kwietnia-135368/#post12114671[/url]
-
Nietypowo umaszczony Kajtuś w końcu ma swój szczęśliwy dom :)
dorixx replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
a jeśli Kajtek nie znajdzie dt co wtedy?może jakiś hotelik ? -
Sznapi, tak mój synuś go nazwał. Piesek koczujący od tygodnia w okolicy ronda przy Oświęcimskiej w Chrzanowie. Płeć: mężczyzna przybliżony wiek 1,5 -2 lata mieszaniec jamnika sznaucerowatego czy jakoś tak/oczywiście w opini weta :p przytulaśny, grzeczny, taka maskotka:loveu: Wystraszony i zagubiony, musiałam na rękach toto nosić. Lubi podróżować samochodem -na siedzeniu;) W lecznicy prawie godzine grzecznie siedział i czekał w kolejce ...u mnie na kolankach ;) Trochę skołtuniony ale nie tragicznie. Albo udał się za kobietami albo komuś się znudził, bo koczował w jednym miejscu przy chodniku od tygodnia i ja też nie mogłam go z tamtąd ruszyć-wzięłam go więc na rączki ;) Wet Maciek pytał czy fundacja da go do Przełomu czy on ma to zrobić, powiedziałam że Ika&Sonia zrobi mu ogłoszenia. Jak wspominano jest kobieta, która może da mu dt, podobno taki piesek długo domku nie powienien szukać...:roll: szkoda, żeby taki maluszek wylądował w schronie. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6166/obraz123.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4171/obraz128.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/909/obraz139.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/3121/obraz124.jpg[/IMG] Sznapi został na noc w budynku lecznicy, w klatce, dostał karmę z czymś na odrobaczenie. Hanek daj go proszę na stronę Pro-Animals do ogłoszeń, może ktoś go szuka?
-
[quote name='JERRY']Droga Dorixx! Dziękuję za zaangażowanie i pomoc przy moich psach. Mniemam, że mieszkasz gdzieś blisko mnie bo przecież psy wałęsały się niedaleko domu. Nie chcę być nieuprzejmy bo nie o to chodzi ale jeżeli poniosłaś koszty (sama o nich piszesz: "kupowałam im karmę i dawałam świeżą wodę....") to daj namiar i sprawę uregulujemy. Pozdrawiam. Jerry[/quote] Nic nie będziemy regulować, robiłam to dla psów nie dla Ciebie;) Masz śliczne i mądre psy, dbaj o nie ;) pozdr.
-
[quote name='hanek'] Kilka dni nerwów i główkowania jak zapewnić bezpieczeństwo tym psiakom i nie dopuścić żeby trafiły do schroniska (piszę tu o dorixx i Adzie-jeje), a w zamian telefony z pretensjami i zarzuty o zlodziejstwo.[/quote] i nawet żadnego "dziękuję" tylko zarzuty... i nie wiem czy na drugi raz gdy jakiś bezdomny pies będzie wymagał pomocy znowu tak się zaangażuję:shake:
-
Co z pieskami, bo nie wiem co z tytułem robić..?
-
Jerry - zgłaszane psy były min.do lecznicy pana Thala-czy to na Przybosia jest?przy mnie było tam dzwonione! Dzwonione było również do urzędu miasta w chrzanowie w tej sprawie jak również tego co wiem i na policji były zgłoszenia. Czy Ty zadałeś sobie ten trud i pytałeś w tych instytucjach?. Zgłoszone było także do Przełomu. A Ty ograniczyłeś sie do plakatu na drzewie? Jestem osobą prywatną i zadałam sobie więcej trudu w szukaniu właściciela tych psów niż Ty jako ich właściciel :angryy: to ja przez kilka dni kupowałam im karmę i dawałam świeżą wodę....wymagasz od innych zbyt wiele a wina za nieupilnowanie własnych psów leży po Twojej stronie. ps. psy powinny mieć adresówki, Twoje nie miały.... bo gdyby miały nie musiałyby sie tak długo na mrozie wałęsać...
-
Jerry Fundacja nie robi Ci schodów. Fundacja biorąc pod opiekę Twoje psy, zapewniła im bezpieczeństwo, przez kilka dni karmiła, troszczyła się. Teraz uzbrój się w cierpliwość Fundacja także potrzebuje nabrać pewności, że psy trafią w odpowiednie-odpowiedzialne ręce i sytuacja się nie powtórzy. Nikt nie robi problemów , wszyscy chcą dla Twoich psów dobrze, stąd troska o nie i myślę, że to rozumiesz. Myślę że jednak docenisz,że Twoje psy znalazły opiekę u prywatnych osób a nie w schronisku albo pod kołami samochodu? pozdrawiam
-
Bazarek !zapraszamy! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-dt-dla-miska-do-5-kwietnia-134442/#post12033167[/URL]
-
Dzwoniłam do Ulii. Misiek żadnych kłopotów wychowawczych nie sprawia, nie ujada , jest bardzo grzeczny, uwielbia pieszczoty i wyczesywanie:loveu:. Ulaa porządnie go wyczesała bo skołtuniony cały był. A na łapę kulał, bo była z cementu, który zaschnął na łapie i trzeba mu było poduszeczkę wyczyścić. Jest piękny aczkolwiek jak twierdzi Ulaa troche wyniszczony przez stres. Bardzo długo spał, chyba w końcu odespał całą swoją tułaczkę bo dopiero o 9 rano raczył wstać i sie wygramolił z budy, do której ledwo się zmieścił:evil_lol: To była jego pierwsza spokojna noc od bardzo dawna.Dopiero u Ulii poczuł sie naprawdę bezpiecznie:loveu:
-
[B]Kochana Ulaa[/B] :loveu::loveu::loveu: To Misio na króciutkie Dt do raju trafił :loveu: jutro bazarkować zaczynam na Misia, postaram się także pojutrze zanieść Ulii wałówkę dla bestyji. Oby szybko domek znalazł - i to bez buraków dom!
-
a czy to ten sam domek z krzeszowic, gdzie właścicielowi już raz onek uciekł i nie wrócił?
-
Misiek dzikus okazał się wcale nie taki dziki :multi: :sweetCyb: Drugiego Glebe wcale nie trzeba było "upychać" do samochodu, sam wskoczył-widac, że zmotoryzowany i uwielbia jeździc autkiem. To piękne i kochane psy. Ufff, teraz tylko do pełni szczęścia trzeba żeby się dobre domki znalazły. Ika&sonia dała je do Przełomu może kto się zainteresuje ;) Wieczorkiem Ada-Jeje pójdzie odwiedzić bestie. [B][COLOR=Blue]Ada-jeje, Ulaa dziękuję [/COLOR][/B]:loveu::Rose: