-
Posts
813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dunia77
-
[quote name='Chandler']Spykulka boooski :loveu::loveu::loveu:. A to szlafroczek, czy pidżamka? [/quote] Szlafroczek pokąpielowy :evil_lol: Kupiony w sumie dla żartu, ale Spyker go polubił :p Co do szkolenia... Wczoraj Spyker mnie naprawdę zaskoczył... Byliśmy w psim parku i zrobiliśmy kolejne podejście do mini toru agility, który tam jest. Do tej pory Spykuś nie wykazywał najmniejszego zainteresowania przeszkodami, nie można go było do tego nakłonić ani prośbą, ani groźbą :razz:, po prostu sztywniał ze strachu... A wczoraj targetowany smaczkiem i piłeczką przy drugim podejściu zrobił kładkę, a potem za jednym zamachem cały tor :crazyeye: (Mamy kładkę, palisadę, tunel, stół... i parę innych). Normalnie jakby mu coś zrobiło klik w tym małym łebku, załapał o co chodzi i nawet mu się spodobało :-o No, szczęka mi do ziemi opadła, mówię Wam... Podchodzi do nas kobita z innym szelciakiem (jak się okazało, też adoptowanym z HSS :multi:) i mówi, że fajnie nam idzie, no i ile już z nim trenujemy? My na to, że od pół godziny :evil_lol: Poszliśmy potem do sekcji dla dużych psów: i tam też bez problemu przeleciał wysoką kładkę i palisadę :-o A co mnie rozczuliło do łez to jego spojrzenie, jak zrozumiał, że sobie świetnie poradził i że my jesteśmy z niego naprawdę zadowoleni... takie dumne szelciakowe spojrzenie... no Lassie w miniaturce naprawdę :loveu: Jeszcze go takim nie widzieliśmy :loveu: Chandler, pytałaś, czy coś z nim ćwiczymy... Tak, cały czas z nim pracujemy, ale przeszkodą jest ta jego nadmierna uległość... czasem nie jest pewny, czy tak ma być, i wtedy uchole po sobie, robi się cały sztywny i już w ogóle nic nie robi :-( Ale wczoraj przeżyliśmy to całą trójką - że prawdą jest, co twierdzą behawioryści: jedną z najlepszych dróg do zwiększenia pewności siebie u psa są jego (choćby i małe) sukcesy... i dlatego wierzę, że z naszym wsparciem Spyker, podobnie jak Klercia, będzie mógł jeszcze bardziej cieszyć się życiem. No ale czy ludzie od kolczatek mogą coś takiego w ogóle zrozumieć?
-
Fajna jest ta Fraszka :loveu: Jak dla mnie wygląda jak mix sheltie i jamniora - wybuchowa mieszanka :cool3: Jeśli jakiś szelciak rzeczywiście zabłąkał się w jej rodowodzie, to wcale nie dziwi mnie, że jest wrażliwa na głośne dźwięki, to jest dość typowe u sheltie (a także collie, a nawet borderków). Trzymam kciuki za leczenie łapiny... a potem dopiero nam Fraszka pokaże :evil_lol:
-
Te łapki i ogniki są przyznawane za ilość postów. Niektórzy mają jakąś dziwną ambicje, żeby jak zebrać ich jak najwięcej... też nie bardzo to rozumiem. Te znaczki nie świadczą bynajmniej o wiedzy czy doświadczeniu... Są tu osoby, które dopiero niedawno dotarły na dgm, ale naprawdę imponują mi swoją wiedzą (i - co ważniejsze - chęcią dzielenia się nią). No i są osoby, które mają mnóstwo postów, a nawet nie mają psa :cool3: Tak więc ja baaaaaaardzo sceptycznie podchodzę do tego tematu. Bardziej wartościowe są dla mnie osoby, które poświęcają czas własnym lub schroniskowym zwierzakom niż nabijaniu postów na dgm... :razz:
-
Ja zajmuję się opisami psów w nowych domach... i po prostu wysyłam opisy na stronę partiami, bo to jednak jest trochę roboty, dużo tych piesków...:oops: Ale to w sumie powód do radości, bo już tyle piesków z tego piekła jest w dobrych domkach :multi: Obiecuję, że wszystkie psiaki tam się znajdą, jak już się wyrobię :p
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
dunia77 replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Wykastrowanie go wydaje się mi ważne - oczywiście jak już zdrowie będzie pozwalało, gdyż w ten sposób wyeliminujecie pseudohodowców, którzy bez wątpienia będą się zgłaszać po niego.[/quote] Dokładnie. Wszyscy na dgm, którzy mają do adopcji psy nawet tylko niewiele podobne do jakiejś rasy, otrzymują oferty "nie do odrzucenia" od pseudo... :shake: -
[quote name='Katcherine'] nadmienie tylko ze Gwozdzika tych numerow nie uczylismy. sam dochodzil do wnioskow i dzialal zaskakujaco.[/quote] Bo ONki już chyba tak mają jeśli chodzi o żarełko, są bardzo kreatywne :diabloti: ONek [*] moich rodziców wkładał łapę do pustej michy i z wielkim brzękiem (metalowa była) popychał ją na środek kuchni :cool3: Oczywiście, sępowy wzrok i wzdychanie od serca też miał perfekcyjnie opanowane...
-
Mnie ona jakoś podchodzi pod papillona... Jest prześliczna :loveu:, chociaż strasznie zaniedbana - i co się dziwić :angryy: Fajnie, że jest taka kontaktowa - na zdjęciach wcale nie wygląda na przestraszoną. Myślę, że domek znajdzie się raz-dwa patrząc na to, jaki jest popyt na małe suczki... żeby jeszcze tylko sterylkę udało się załatwić!
-
[quote name='Enchantress*']Jesteś z Polski wiec bądź patriotą i ratuj nasze zwierzaki. :loveu: Jak nie ma kłoptów z transportem to jeszcze lepiej ! [/quote] Bardzo poważnie przemyślę taką opcję - obiecuję! [quote name='Enchantress*'] A nie ma amerykańskiej dogomanii czy czegoś w tym stylu ? :roll: [/quote] Szczerze mówiąc, nawet nie wiem :oops: Dgm to jeden z moich niewielu kontaktów z PL, więc jakoś się tego trzymam... Finansowo wspieram ASPCA i Houston Sheltie Sanctuary - czyli ludzi, którzy uratowali Spykerka :loveu: A tak a propos, bo widzę tu trochę kolako-lubnych, [B]czy ktoś już się interesował collie z Palucha? [/B]GrubbaRybba ma nowy wątek (Rasowce z Palucha) i tam jest kolaczek :shake:
-
[quote name='Enchantress*']Jak chcesz to ja mogę skompletować stado collie i sheltie ze schroniska łódzkiego ! Tylko jedno słowo i od razu do twojej dyspozycji. Tyle że jak mieszkasz w USA to będzie gorzej. :lol:[/quote] Z tym to nie ma problemu, akurat do USA łatwo jest psa przewieźć - mało formalności. Ja, szczerze mówiąc, chciałam nawet sprowadzić psa ze schroniska z Polski, ale tu jest też tyle nieszczęść :shake: I co najgorzej, w Teksasie większość psów w schronach jest usypiana w dość szybkim tempie :-( Jeszcze te w miare rasowe to nie mają źle, bo zawsze je miłośnicy rasy wyciągają. Stowarzyszenie, które wyadoptowało mi Spykera, ma układy z okolicznymi schronami i oni od razu dają im znać, jak jest u nich jakiś szelciak lub mix sheltie. Jeśli jest DT, to pies jest wyciągany, leczony, kastrowany, no i generalnie sprawdzany... a jak jest ok, to dają go do adopcji. Czyli w sumie mniej więcej tak, jak robi się na dgm :loveu: Sorry za dygresje :oops:
-
[quote name='Enchantress*'] Dunia77 - widzę że lubisz collie i sheltie :eviltong:[/quote] Lubię to mało powiedziane :evil_lol: Kiedyś będę miała całe stado i ranczo z owieczkami dla nich :lol: Spyker będzie miał niedługo pierwszą styczność z pasieniem... trzymajcie kciuki :cool3: Nie wiem, czy się bać o owce, czy raczej o psa :evil_lol:
-
Też się cieszę, że jest stronka :multi: Przy współpracy kilku osób wszystko poszło nadspodziewanie sprawnie... wiadomo, jeszcze trzeba sporo wypolerować, ale będę posyłać, komu się da.
-
Becia, myślę że przede wszystkim chodzi o zdjęcia z akcji, żeby pokazać co Wam się udało zrobić. Te, które są teraz na stronce, są bardzo dobre!
-
Na wątkach poszukujących psa dużo ludzi teraz szuka małych piesków... większość to oszołomy :eviltong:, ale pytało też kilka w miarę sensownych osób (jak, wydaje mi się, Tola z Łodzi). Może ta malizna z łańcucha by się nadała? Bo jak Zuzia ucieka to nie wiem, czy można ją oferować początkującemu psiarzowi? Prześliczna psina, w każdym razie :loveu:
-
To zdjęcie jest już na innym wątku, ale nie mogłam się powstrzymać :diabloti: Spykuś po kąpieli :diabloti:
-
[quote name='Cimi']Berek, dzięki :). Tylko niestety ja nie anglojęzyczna, tylko niemieckojęzyczna ;). No ale trudno ;).[/quote] Niemieckojęzyczne książki najbardziej opłaca się kupować w amazon.de - wysłyłają do Polski i problemy z cłem już odpadają.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
dunia77 replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='WŁADCZYNI'] Mi nie przeszkadza sprzątanie samą torebką, zresztą na kupozbieracz nie mam miejsca w kieszeni.[/quote] W tym przypadku zgodzę się, że właściciele małych psów mają trochę łatwiej... ja po moim psie też sprzątam tylko uzbrojona w woreczek (mini koopale), ale gdybym miała większego psa, to pewnie zbieracz poszedłby w ruch... Swoją drogą, genialna nazwa: [B]kupozbieracz[/B] :evil_lol: -
Neigh :crazyeye: Ty Trustowi chyba jakieś dopalacze dajesz, przyznaj się? :evil_lol:
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
dunia77 replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='AMIŚKA'] to niestety nie kazdy nadaje sie na nauczyciela [/quote] ????? Chyba sobie żartujesz? Czy szczeniak, który skacze i podgryza, to jest pies problemowy? Ja bym się dziwiła, gdyby szczeniak nie skakał, tylko leżał na kanapie - myślałabym, że zdychający jest... [quote name='AMIŚKA'] I z tym trzeba sie urodzić!!! Tego nie nauczysz się !!!! [/quote] Straszne herezje :shake: Moim zdaniem, tego jak postępować z przeciętnym psem, może nauczyć się każdy przy zdrowych zmysłach... -
Kasia, ja bym zaakceptowała zaproszenie... choćby dla relacji z pierwszej ręki dla dgm :diabloti: