Jump to content
Dogomania

mery

Members
  • Posts

    604
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mery

  1. 141612 Signatures Total
  2. 141571 Signatures Total bez komentarza !!!
  3. RE WE LA CYJ NE !!! Słodkie jak nie wiem. Ale musisz mieć z nimi wesoło!
  4. Tak, Shahar ma racje. Spago tez kiedys mnie niezle wystraszyl. TZ chwycil go jakos tak nieporecznie i Spago wyl jak dziki pol wieczoru. Bylismy daleko od domu, w pokoju hotelowym. Martwilam sie strasznie. Budzilam sie w nocy i kontrolowalam czy wszystko ok. Spago sie wyspal i wszystko wrocilo do normy.... Jednak jeżeli masz się niepokoić to może odwiedz weta (sa tez calodobowe przychodnie dla zwierzat) Pozdrawiam. mery
  5. Witam ponownie! Ta strona specjalnie się tak wolno otwiera. A co do Masterka to dzielny chłopak z niego, jeszcze trochę i Spago będę tego uczyć, oby ZYZA nie dostał...
  6. Ale super z tym kalendarzem. Gratulujemy !!!!!
  7. :calus::calus::calus: Ściskamy mocno :calus::calus::calus:
  8. Dzień doberek! Widziałyście to? Tylko zjedźcie na dół strony: [URL]http://news24.w.interia.pl/[/URL]
  9. Heja! Widziałyście to? Tylko zjedźcie na dół strony: [URL]http://news24.w.interia.pl/[/URL]
  10. My też tu jestesmy, na Ciebie czekamy. Miłego dnia wszystkim życzymy. Nic się nie martw Mona, wszystko się ułoży! Ściskamy mooocno, mooocno.
  11. My też tu zaglądamy i kibicujemy! Piękny kolor ścian, czekamy na więcej fotek. Miłego dnia Pracusie !!!
  12. Dlaczego mielibyśmy nie wierzyć? Pewnie że wierzymy!!! Oczywiście że się uda.
  13. Nesjanko! Byłam dziś z wizytą na Twojej stronię, obejrzałam galerię zdjęć. Idol szalenie mi się podoba. Cudne te Twoje psiaki! Pozdrawiam gorąco! mery
  14. :placz::placz::placz::placz::placz: to załamka :placz::placz::placz::placz::placz:
  15. :multi: Jak Wam pięknie idzie!!! Trzymamy kciuki i gorąco pozdrawiamy dzielnich pracusiów :multi:
  16. mery

    Holandia

    A my z jedzonkiem nie mamy problemu. Mąż od czasu do czasu jedzie do Polski na delegacje i mnie ze spobą zabiera. Więc często jestem w rodzinnym Poznaniu. Kupujemy wtedy ogórki kiszone, kiełbasę krakowską suchą, hałkę, pierogi, i itp i ładujemy do lodówki samochodowej. W Brukseli mrożę co się da i mam na później. Niedawno mieliśmy sąsiadów włochów na kolacji, podałam im żurek z białą kiełbasą, zrobiłam im pyzy (drożdżowe- takie jakie się jada w Poznaniu i chyba nie tylko) sos pieczeniowy, podałam ogórki kiszone, czerwoną kapustę. I fajnie było, a dla nich dość egzotycznie. Jak widać wszystko zależy od tego kto co lubi i czego potrzebuje do szczęścia!
  17. :placz: jeśli jest tak jak myślimy to jest to baaaaardzo przykre...... :placz:
  18. Nesjanko! Zazdroszczę Ci takich maleństw w domu. Jakie on cudne. To jak tv, tylko siedzieć i oglądać takie maluchy. Tylko pewnie ciężko będzie się z nimi rozstać, co?
  19. Burchardt! Ja zrozumiałam, że Migotka obawiała się jadąc po pieski, że sprzedadzą jej niepłodne pieski, żeby przypadkiem konkurecja w Polsce się nie pojawiła. Bo rozumiem, że co niektórzy stosują różne chwyty, których "gołym okiem nie widać" i sprzedają bezpłodne szczenięta, tak?
  20. Straszne to wszystko co tu piszecie. Masakra!!!! Migotko! Powtórzę się raz jeszcze, uwielbiam ten wątek ze wzdlędu na Twoje posty!
  21. Wpadłam na minutkę. Piękne fotki i śliczne psiaczki. Lecę spać. Dobranoc i do jutra!!!
  22. :razz: Kliker jest genialny!!! Moi rodzice mnie wychowywali poprzez pozytywne wzmocnienie :cool3:
  23. :Dog_run:I my witamy nowych dogomaniaków :thumbs: Heja banana!
  24. Kokietka jak nic! I jak pięknie prościutko stoi na tym stole. ho ho ho!!!
  25. Z takimi zdolnościami to powinnaś te foty jako pocztówki sprzedawać. A jak!
×
×
  • Create New...