-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Myszo, dzięki! -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Pewnie, majqo! Dzięki! Moje kontakty to: tel: 501-508-632, mail: [email]gos_r@wp.pl[/email], gg: 1114746 -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Jolu, już odstąpiłaś jedną dla Boryska, zostaw sobie chociaż jedną. Ja jeszcze będę dla Rudzielca malować coś na pewno jak tylko skończę portrety przedświąteczne. A fanty na bazarek bardzo chętnie przyjmę. Dziękuję. Masz wielkie serce. -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Paulinko:-) -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Świetnie! Bardzo dziękuję!:-) -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Jolu, dziękuję, że przyszłaś. Obecność też się liczy i pomaga! -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Atomoowka_ak - wielkie dzięki! :loveu: Wyślę za chwilę PW. -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Kochana, bardzo Ci dziękuję... Wiem, że dużo pomagasz, dlatego z myślą o osobach, które mają już dużo psich obciążeń, napisałam że obecność też jest ważna. Bo jest:-) Ale tym bardziej dziękuję. Co do hoteliku - ja bym chciała, żeby pojechała do Megii, bo mogłabym odwiedzać ją i Borysa za jednym zamachem. Są na to szanse. -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Uwzględnić, kochana. Ja tam jestem zdecydowana, tylko chciałabym nie zostać z pozostałymi płatnościami sama. Napisałam taki tekst do rozesłania po ludziach. Może zrobimy akcję literkową? Kto ma chwilę czasu i mógłby pomóc? --- Rudzia mieszka na ulicy wielkiego miasta, w budzie wystawionej przez ludzi na trawniku. Chociaż na tej ulicy czuje się jak u siebie, codziennie grozi jej niebezpieczeństwo - obce psy, ludzie, jeżdżące samochody... Codzienne życie Rudzi to również strach. Ogromny lęk, który nie pozwala jej podejść do człowieka, mimo chęci bycia przytulonym i pogłaskanym. Rudzia cieszy się, merda ogonem, biegnie... żeby na kilka metrów przed człowiekiem zamrzeć sparaliżowana strachem. Zbliża się Sylwester - i nie wiadomo, co się stanie, kiedy zaczną się wystrzały i petardy. Rudzia ma szanse na miejsce w hoteliku jeszcze przed Sylwestrem i bardzo prosi o wsparcie finansowe. Najmniejsze deklaracje - 5, 10 zł, bazarki, rozsyłanie wątku albo nawet dobre słowo pomogą nam odmienić jej życie na zawsze i uchronić przed niebezpieczeństwem. Oto jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175250[/URL] --- -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Borys - już wszystko dogadane. Widzimy się w niedzielę! I już nie odpuszczę czesania jak ostatnio;-) Borsuk wprawdzie nabrał ciała, ale im więcej ma siły, tym mniej interesuje go czesanie i w efekcie nie pokazuje w całości swojej urody. Ostatnie próby skończyły się tak, jak widziałyście na zdjęciach - tarzaniem się na plecach. Oprócz tarzania był też inna, nieco spokojniejsza reakcja - kładzenie łap na ramieniu z wymownym spojrzeniem: "no daj już sobie spokój". (ale skoro nauczyłam mojego faceta używania kremu do twarzy, to i z psem sobie zamierzam poradzić;-)) -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Dada M, bardzo dziękuję! Ja myślę, żeby ją najpóźniej po świętach, ale przed sylwkiem zabrać... W wigilię już umówione jest z panem stróżem, że ją zamknie na parkingu. Do tego czasu trzeba zebrać jak najwięcej deklaracji! Potem wolałabym jednak zaryzykować, nawet jeśli nie będzie wszystkich deklaracji. -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Szarotko! -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Goś replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mojo prosi o pomoc - deklaracje na nowe życie! -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
A, właśnie - z mojego bazarku Rudzia ma 58,5 zł. Będzie jeszcze kilka złotych po weekendzie, jak dorobię aniołki na specjalne zamówienie. Ziarnko do ziarnka... -
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Rudzia do góry! Kochani, kto dorzuci do nowego życia Rudzi? Nawet małe sumy będą bardzo pomocne! -
Zaglądam tu od jakiegoś czasu, ale nie miałam dotychczas siły żeby coś napisać. Historia tego ogona rozwaliła mnie tak, że po prostu mogłam tylko płakać. Ta piękna kita, której już nie ma, a którą parę miesięcy wcześniej oglądałam w ogłoszeniach myśląc, jaki to wspaniały i piękny pies i że pewnie niedługo ktoś go pokocha, stała się chyba dla mnie uosobieniem wszelkiej bezsilności. Była i nie ma. Jeden dzień. Tak po prostu. I nic się nie dało zrobić. Ale to nie do końca jest jednak prawda. Bo Ares, chociaż bez kity, wciąż żyje, wciąż czuje. Dlatego chciałam napisać, że trzymam za Ciebie kciuki, cudny Aresie. I za Was wszystkich, którzy mu pomogliście.
-
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Zmieniłam. Taki lepszy? -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Ja baaaardzo chętnie w niedzielę bym się z nim umówiła;-) Jeszcze zadzwonię i z Wami potwierdzę. -
A mi się podoba - zaraz go sobie wstawię :)