-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
ANDRZEJ piękny,łagodny olbrzym typu kaukaz szuka domku!!!
Goś replied to agabytom's topic in Już w nowym domu
I ja tu w końcu docieram!:-) No śliczny jesteś, Andrzejku. Ode mnie dostaniesz wieczorem banerki. Postaram się też pozapraszać "kaukazowców" - przy okazji Borysa przynajmniej się dowiedziałam, kto tu jest miłośnikiem niedźwiedzi;-) -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści?? -
[quote name='GoniaP']Wszystko dobrze :) Uru, znów zmiana planów :( W poniedziałek próbkę można pobrać dopiero od 17stej... Lepiej więc, żebyście przyjechali za dnia we wtorek...[/QUOTE] Zaraz, zaraz! Ale przecież próbka miała być pobrana w przyszłym tyg, tj 14 czy 15.12. A Paweł z Uru po Iwana planują przyjechać tydzień później, czyli 21go! Więc o co chodzi????
-
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Kilka nowych wieści od Borsuka. Nie udało nam się wyjść na tak długi spacer jak poprzednio, ponieważ przyjechały dwie panie go oglądać. Panie wczoraj wieczorem odezwały się mailowo i dziś przyjechały. Panie były miłe, ale wydaje mi się że szukają innego psa, a Borys je trochę zaskoczył wielkością, siłą i warunkami, jakich potrzebuje. Zobaczymy. Krótki spacer próbowałam sobie odbić zabawą na wybiegu. I znów inna psia twarz - na spacerze kompletne skupienie, czujne wypatrywanie (dziś mi zając nie odpuścił), a na wybiegu - kompletna korba. Gonitwy, nagłe wywracanie się na plecy, szarpanie za rękawy, szczenięce powarkiwanie... Tylko to taki szczenior w wersji XXXL i zabawa w szarpanie, zwłaszcza, kiedy okazało się, że zabawką jest mój rękaw, nie specjalnie mi się podobała. Natomiast kiedy podał mi łapę (nie do końca wierzyłam, że rzeczywiście to zrobi) stawiając mi ją na głowie, bo akurat kucałam i tak jakoś wyszło - całkiem mnie rozbawiło :-) -
Z tej Tinki to straszna zazdrośnica! Rozbawiła mnie dziś bardzo, kiedy tarmosiłam się z Borysem na wybiegu, ona tak bardzo była niezadowolona z tego, że nie poświęcam jej pełnej uwagi, że wlazła lezącemu na plecach Borowi na głowie, żeby mieć do mnie wyżej. Normalnie niczym się nie przejmując podeptała go po nosie, a on nawet nie pisnął:-) Porobiłyśmy przy okazji małej trochę zdjęć, większość w pozycji przytulanej, ale chyba wyszło też trochę innych. Dziś już chyba nie dam rady ich obrobić, ale jutro wyślę do Megii i ona tu wrzuci. Cały czas nie mogę się nadziwić tym jej ślicznym białym rzęsom. Są niezwykle urokliwe.
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
Goś replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Wyściskałam dziś Tinkę przy okazji wizyty u Borysa - mała jest niezmiennie bardzo radosna i żywa. Biega sobie z innymi psiakami i zachowuje jak główna szycha;-) Niestety, zdjęcia robiłam jak już było ciemnawo, więc muszę przejrzeć, czy na którymś wyszła ładnie. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Goś replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No śliczne to zdjęcie. I to drugie z haszczakami - wszyscy śpią po pracowitym dniu. Dziewczyny, jeszcze raz wielkie gratulacje! -
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
Goś replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
bela, dobrze Cię tu widzieć! Jola włożyła nowe życie w ten wątek, ma Remik szczęście:] -
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
Goś replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Uda się, uda. Musi się udać:-) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Goś replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny! Co za radosna i cudowna wiadomość! :D Jak dobrze, że tak się to skończyło... Miszka, wyśpij się i nie rób już numerów takich ;-) -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Goś replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do góry, Mojo -
GoniaP, napisz czy się zgadzasz, bo na zawał padnę i psa osierocę! ;P A tak serio, to myślę, że to najlepiej bedzie jeśli Paweł odbierze Iwana z hotelu osobiście. Uru będzie mu cały czas asystować, więc wszystko musi pójść gładko ;) Czy mogę powrócić do martwienia się takimi drobnostkami jak zmiana imienia i... o właśnie, tag! Będzie do tego czasu? Goniu? ;] A poza tym, to tak od strony techniczne, kto będzie wydawał Iwana? Dasz radę tam być czy nie bardzo? I...zapomniałam o co jeszcze miałam zapytać, ech :/
-
Szkoda :( Ech...no, ale trudno. Jak trzeba, to trzeba - przesuwamy datę odbioru Iwana... No i szukamy transportu...hm... [B]agnieszka32[/B] jesteś z tamtych okolic, więc może znasz kogoś kto zgodziłby się przewieźć Iwana z hotelu do Ognicy?? Jeśli trzeba pokryję koszty benzyny No i skontaktuję się z Uru. Wiem, że ma jakieś problemy z netem, więc upewnie się, że ta wiadomość do niej dotrze.
-
Hej, sprawa z karmą sie powoli wyjaśnia - chyba nie jest jednak aż tak źle. Dodzwoniłam się do sprzedawcy dziś, podobno wysłał i kilka dni po wpłacie - zdaniem kuriera - dotarła na miejsce. Na prośbę Pauliny pytałam też o koty, dzieci i zostawanie samemu. Od tyłu - trudno na 100% określić, jak Oliwka zachowałaby się w mieszkaniu lub domu, natomiast zostając sama w kojcu jest grzeczna i niczego nie niszczy ani nie kopie dołów. Dzieci - Beata nie ma dobrych (=małych;-)) dzieci na stanie, żeby sprawdzić, ale akurat w poniedziałek odwiedzi ją ktoś z 2,5 letnim malcem i wtedy zostanie przeprowadzony test:-) Koty - na razie nie sprawdzone, ale może uda się wytestować to na kocie Beaty. Beata niezmiennie podkreśla, że Oliwka jest miła, grzeczna, przylepna i bardzo pozytywna:-)
-
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Do mnie wpłynęła jeszcze jedna boryskowa wpłata z akwarelek - 60 zł.