Jump to content
Dogomania

Talia

Members
  • Posts

    6243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talia

  1. Chyba sporo mnie ominęło, jakoś zaniedbałam galerie. Fajny spacer, Meridce by się podobało :)
  2. A gdzie szukałaś tego oleju z kokosa? Bo my mamy za chyba 15zł 500g. Fajne obróżki. Jaką planetkę testujecie? My wygraliśmy tą żarówę na smakołyki, Meri ją męczy noc i dzień. Dosłownie! Dziś o 6 się obudziłam bo rzucała nią po podłodze.
  3. Idąc tym tokiem myślenia, to jak ktoś pachnie drogimi perfum to znaczy że się nie mył, śmierdział i tuszował smród?
  4. Rozumiem, że smarkanie, kichanie i chusteczki w całym mieszkaniu mogą Cię drażnić, ale takie są uroki życia z alergikiem. Twoja towarzyszka życia żyje tak cały czas, więc do tego przywykła. I ty chyba powinieneś zrobić to samo. Szczerze to uważam, że i tak jest ona bardzo wyrozumiała, że próbuje chociaż w minimalnym stopniu wchodzić w układ z Tobą. Gdyby mi TŻ powiedział, że pies z nami nie śpi, to by spał bez psa i beze mnie. Naszczęście u nas to on przed snem otwiera klatkę i mówi do młodej "poduszka jest moja!" ;)
  5. My w TK maxxie kupiłyśmy jeden półzacisk rogza L. Błękitny z czarną taśmą bazową i srebrnymi napisami chyba. Nawet nie wiem jaki wzór. Zorientowałam się, że młoda na ma już 3 blękitne obroże. Kurde musze kupić jakąś inną.
  6. My naszą też pierwszego dnia wsadziliśmy do klatki, oczywiście na początku jej nie lubiła, potem kojarzyła jej się tylko z jedzeniem i chętnie tam wchodziła, a teraz sama wchodzi i śpi w otwartej. Nie ma jednej złotej rady, każdy pies jest inny. Mój ma owsiki i nie może 5min na dupie wytrzymać więc trwalo to dłużej, ale z cavisiem powinno być łatwiej. Dużo też zależy od hodowcy, czy u niego psiaki łazily gdzie chciały, czy miały swoją bawialnie, kojec. Jeśli były przyzwyczajone do kratek to tragedi nie będzie. Niektóre nawet są przyzwyczajane do klatkowania, wtedy to już w ogóle super. Nasza chyba wcale nie tęskniła za rodzeństwem. Jak odbieraliśmy ją od hodowcy to wysiadła z auta i poszła zwiedzać świat. Obleciała wszystko, weszła do domu, chciała podkopać się pod budowlą z klocków młodszej siostry TŻ i poszła spać. Każdy szczeniak jest inny, jedne przeżywają rozłąke, a inne mówią "ahoj przygodo" ;)
  7. Już kończy się worek, starsza jadła go dośc długo (z przerwą na wyjazd), młoda je od ponad tygodnia bez przerwy. Przyznam szczerze, że młodsza nie miała lepszych kupek na żadnej inne karmie, za sierść dostała wiele pochwał od znajomych (wiadomo, ja tak od razu nie wyłapie zmian). Sam pstrąg chyba nie jest zbyt apetyczną karmą, ale starsza zje go bez problemu na sucho, młodszej dosmaczam. Za kilka dni zaczynamy kaczkę :) Daria&Iga, dam Ci znać jak otworzę worek. Wydaje mi się, że on będzie taki gumkowaty, ale nie całkiem miękki i troszkę wyczyści ząbki.
  8. Zapomniałaś dodać, że musi mieć jeszcze swoją poduszkę. Albo raczej, że właściciel musi kupić sobie nową, bo jego zostanie zarekwirowana. Moim zdaniem, chociażby z powodu problemów z kręgosłupem, lepsze dla psa by było unikanie wskakiwania lub zamontowanie dla niego jakiejś rampy ułatwiającej wchodzenie, lub chociaż podstawki. Oczywiście nic się nie stanie psu jak będzie musiał spać na posłaniu, a nie w łóżku, za to izolacje od właściciela bardzo przeżyje. Ja bym chyba nie zdecydowała się na taki stres dla psa, tym bardziej, że niedługo czeka go operacja, czyli dodatkowy, ogromny stres. A tu go jeszcze z tronu chcą zepchnąć. Moje psy bardzo przeżywają jak coś się raz stanie inaczej niż zwykle. Jak nawet ktoś się zapomni i wyrzuci opakowanie po jogurcie zamiast dać polizać Tince. Smutek ogromny, pies ma doła.
  9. Tak powinnam prosić mojego pieska żeby mnie łaskawie nie gryzł :))
  10. Jesli chodzi o klatkę to nie jestem pewna jakich Mela jest rozmiarów, ale chyba 70tka byłaby ok. Weszloby wtedy miękkie legowisko z bokami, żeby nie opierala się o pręty. My dla Meridy mamy materiałową 90tkę i metalową 102. W metalowej niby może się wyłożyć jak chce, ma miękkie legowisko i śpi do gory kołami, ale chyba woli mniejszą materiałówkę, w której ma tylko kocyk. Najlepiej zmierz ją i zobacz jaka byłaby dobra żeby mogła sobie do góry kołami leżeć. :) Mela robi cudne miny, no i to umaszczenie. Jedyne słuszne :)
  11. W koncu zaakceptuje swoje legowisko, ale potrzebuje czasu. Nasza od malego była uczona spania w klatce, po kilku dniach już bez problemu w niej przesypiała noc (z przerwa na siku). Jeśli chcecie oszczedzić sobie nerwów i nieprzespanych nocy to polecam takie rozwiązanie. Zmęczyć psa, dać konga do lizania i sam zaśnie. Po dłuższym czasie będzie sam tam wchodził i spał w otwartej.
  12. W końcu mu przejdzie jak nie ulegniecie. A gdzie śpi psiak? Może warto spróbować z klatką?
  13. Super, gratulacje :) A gnojek to nie takie złe określenie... my na naszą mówimy "zjebek"... :)
  14. To normalne, że psiak chce spać tam gdzie wszyscy. Żadne szczenie nie lubi izolacji od stada, w końcu wcześniej nie spał sam tylko z rodzeństwem. Trzeba byc konsekwentnym i wsadzić stopery do uszu albo nie udawać, że potrafimy sie oprzeć spojrzeniu dlugouchich i połozyc mu poduszkę obok swojej. Co do gryzienia to u nas skutkowało tylko łapanie za kark i szturchnięcie w pychola, walczyliśmy tak 7mc(!!!). Dopiero po tym czasie przestała nas zjadać jak spaliśmy i można było przestać uzywać klatki jako ratunku przed rekinem. A jakies bujanie się itd to zwykle szczenięce świrowanie i dałnikowanie, norma. ;)
  15. Czemu właśnie się upierasz żeby do momentu jak skończy 8-9mc miał gotowane? Moim zdaniem właśnie lepiej jak za szczeniaka będzie jadł suche, a potem gotowane. Pamiętaj, że niedobory w wieku szczenięcym są raczej trudne do odwrócenia. A to, że poprzedni pies jadł suchą chętnie na wakacjach to nie oznacza, że i ten zje. Moja młoda od początku dostaje całą dawkę suchej karmy + dodatkowe posiłki z gotowanym. Sucha karma w niektorych okresach oczywiście musi być dosmaczana śmietanką, twarożkiem, rosołkiem loub karmą w puszce. Ale ogólnie nie ma poroblemu żeby na wyjazdach zjadły cokolwiek im zabiorę, no i wiem, że nie pochorują się od tego. Osobiście za samo gotowanie ani barfowanie bym się nie zabrała, nie mam wiedzy ani czasu na wymyślanie menu. Poza tym podobają mi się dodatkowe plusy karmienia suchą karmą, tzn pielęgnacja uzębienia. Moja prawie 10letnia suka ma znikomy kamień nazębny. Oczywiście mogłabym jej dawać barf i kości, ale ona kości nie lubi, obrzydzają ją i ew może połknąć jak jej ktoś rozdrobni,.
  16. Taką samą jak kupując mięso w sklepie mięsnym, że jest to kurczak/wieprzowina/wołowina a nie kot/pies. Po prostu kupuje się dobre karmy a nie z dziwactwami "produkty pochodzenia zwierzcego" itd.
  17. My mamy już za sobą wersje z pstrągiem, teraz wypróbujemy kaczki. Zobaczymy czy posmakuje dziewczynom.
  18. Mój pies też ma trochę traumę na jedzenie. Chyba głównie przez to, że od małego po jedzeniu siedzi godzinkę w klatce, żeby uniknąć skrętu żołądka. Do południa w ogóle nie chce jeść, dopiero wieczorem, jak juz jest po spacerach to chętnie zje nawet miskę suchego żarcia. Najgorzej, że wczoraj skaleczyła łapkę na spacerze, kilka dni wyjętych z długich spacerów. Zrobiłam zapasy w mięsnym żeby nie zdechła z głodu.
  19. Talia

    Royal Hepatic

    Moja suka jadła tego boacha light i też dobrze na nim wyglądała, obecnie oby dwie jedzą boscha plus z pstrągiem i wszystko jest ok. Może oprócz tego, że nie smakuje młodszej. Większość bezzbożówek ma oczywiście piękne składy i ja osobiście lepiej się czuje jak sypię taką karmę psu do miski, ale skład swoją drogą, a to co służy psu swoją.
  20. Talia

    Jaka karma

    Jak uda mi się złapać ich na wystawie to na pewno kupię na próbę. Na razie suka dostała nową zabawkę i karma wyjadana z tej zabawki jest dużo lepsza :)
  21. Na rodowodzie jest napisane, że nowy właściciel został poinformowany o zakresach kompetencji rodowodu i jak podejrzewam jest tam Twój podpis. Zostałaś poinformowana? Swoją drogą 850zł to strasznie dużo, serio labka bez problemu można znaleźć w tej cenie (nie mówie, że wybitnego, ale na pewno po przebadanych rodzicach).
  22. Nie wiem co się tu dzieje, ale dzien dobry :P
  23. Łańcuszkowa dla szczeniaka to nie głupi pomysł. Przynajmniej szybko przejdzie mu ochota na gryzienie.
  24. Witamy śliczną kluskę :) Gumki i rolki to jeszcze nic... najgorsza jest zabawa papierem toaletowym... :P
×
×
  • Create New...