-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
Goni Cię??!!! I słusznie :) Sukienek się zachciewa!! Nie masz co na d... włozyc???
-
[quote name='Emigrantka']Ja chce byz kotem w nastepnym zyciu... Jedza, qupe robia i spia.....[/QUOTE] Teraz bez pracy to masz prawie tak samo :)
-
Maluch codziennie dostaje zastrzyki :( Dzielny jest. Mordka się goi. Chyba lepiej się czuje, bo juz mniej się garbi przy chodzeniu. Właśnie wrócił z eskapady :)
-
Wyczołgałam się spod stołu!!! Iv_ mogłaby ciepłej wody uzywać. Wróciłam z pokiereszowanym maluchem od weta. Gówniarz gdzieś polazł, nie mogę go znaleźć. Albo się zamelinował w piwnicy i śpi gdzieś, albo wybrał się na spacer. Drzwi musiałam mu zostawić otwarte, bo mordę darł aż zachrypł :( Cholera... a jak poszedł i nie wróci?
-
[quote name='Emigrantka']lapcie co kto lubi.... [IMG]http://erin-wnax.itmblog.com/files/2009/12/cocktails.jpg[/IMG][/QUOTE] Ja poprosze to fioletowe, żółto-niebieskie i zielone i... a niech mam kaca, wszystkiego bym spróbowała :)
-
Już się martwiłam, że to było celowe... Może warto wykastrować psiaka? Nie dość, ze powinien mu się polepszyć charakter, to nie będzie kolejnych "wpadek".
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
tayga replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Chyba musicie nabyć gazetę i skontaktować się z redakcją. Nie podoba mi się ta niby właścicielka :( -
To minimalna dawka te 120 mg na wage Nali. Są rózne praktyki... niektórzy zaczynaja od najwiekszej i zmniejszają, ale podobno to moze zaszkodzić psu bardziej, niż odwrotna sytuacja.
-
Dzięki dziewczyny. Vetoryl działa po zwiekszeniu dawki do 180 mg. Nala czuje się lepiej, kita w górze, siusia znacznie mniej. Brzuszek się zmniejsza. Ja nie wiedziałam, ze to takie poważne zatrzymanie wody i dlatego psy tak puchną... Mam nadzieję, ze poprawa bedzie następować nadal.
-
[quote name='Rudzia-Bianca']Czy zna ktos może forumowiczkę Saxatilia ? Mam problem na moim bazarku wylicytowała torebkę i czyścik, zrobiła przelew, kasa doszła , bazarek rozliczony a do tej pory mimo kilku pw, maila i zmiany tytułu wątku bazarkowego nie otrzymałam od niej adresu do wysyłki fantów ... Gdyby ktoś ją znał proszę o jakieś namiary :)[/QUOTE] A na przelewie adresu nie było???
-
Gadasz jak byś nie wiedziała, że chłopy to czasami egoistyczne głupki!!!!
-
Całkiem możliwe ze samochód, albo duzy pies... Mordka poorana. I ta dziura jak od kła. To dzieciak jeszcze, z 12-15 tygodni... a już taki pokrzywdzony :( Dawaj adres, zaraz go zapakuję w paczkę. Co mam z nim zrobić? Domku trzeba szukać...
-
Oto KOT [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/610/d8b342b915bb442cmed.jpg[/IMG][/URL] Po lewej stronie mordki ma rankę, niewielka ale głęboka. Według weta to mogło powodować krwawienie do noska. I jest potłuczony... kuleje troszkę, ale kości raczej całe (u nas nie ma RTG), główka go boli przy dotyku. Dzisiaj wyglada super, ale wczoraj było strasznie. Cały ryjek miał we krwi, z noska takie balony czerwone wyłaziły. Miziak jeden :( Taki przytulak :( KOMU KOTA???
-
Z tymi lekarzami to wiesz... Emi na zwolnieniu, chociaż symuluje Ja chora, ale na zwolnienie nie idę Kot musi być w piwnicy, skoro nie moze być w domu. Lepiej tam niż na ulicy zostawić maluszka Witaj w gronie normalnych inaczej :)
-
Ty sobie konto gdzieś zakładaj!!! Na facebooku.... albo n-k To zobaczysz mój ryjek :) Ty na diecie? A czym stresa leczyłaś, co?? Ciacho malutkie takie rozdałam, specjalne na dietę :)
-
Mam mokry łeb. O 11 mam być u lekarza (ze sobą). Jak wrócę to obfocę nieszczęście.
-
A coś do kawy???[URL="http://www.glitter-graphics.com"][IMG]http://dl3.glitter-graphics.net/pub/497/497983xvfklzz0gl.png[/IMG][/URL]
-
[quote name='Agmarek']Dlaczego? [B]Emi wstawaj!!! [/B]Smsa do pracy miałaś wysłać :roll:[/QUOTE] Jak to dlaczego? Bo mam powalonego chłopa :( Kizior siedzi w piwnicy (zeby nie było - drzwi na dwór otwarte. Udaje traktor, je za 5 kotów. Krwi nie ma, ale mordka ufajdana jeszcze. Musiał dostać w nosek, bo tak dziwnie prycha, kicha. Nie jak przy KK, ale tak jakby chciał wydmuchać. Mówiłam Emi zeby nie wstawała (chora przecie!!!) wysłała z wyra i spi, czym mnie denerwuje. To nie jest sprawiedliwe.
-
[quote name='Emigrantka']rano musze wstac i przezd 8:30 zadzwonic do pracy ze jestem chora :) Buzka[/QUOTE] Wstać? ja bym sie nie ruszyła. Budzik, telefon gdzies blisko, krótka rozmowa i spac dalej :) Nie moge mieć drugiego kota :(
-
Kot stąd, ze ja koleżankę odprowadzałam... spacerków mi się zachciało :( Dzisiaj JUŻ nie piję!!!!
-
Ja mysle, ze chyba ktos mu krzywdę zrobił, ma ranke nad noskiem. Zostawic bym chciała, chłopy juz się awanturują :(
-
Co ja mam w barku? Flaszki ... pełne. Zapraszam :) Kota nie pokażę, fotek nie robiłam, niech spi, bo sie nażarło jak smok. Ta krew nie wyglada źle... nie jest jej wiele.
-
[quote name='Emigrantka']Jestem oficjalnie bezrobotna.....[/QUOTE] Nie wiem czy gratulować? No niech to... gratuluję!!! A ja mam kota... w piwnicy. Małe to takie, z 5-6 miesięcy. Leżało na ulicy z rana na mordce. Z noska krew leci... Ale ma apetyt, mruczy, zachowuje sie normalnie. Jutro pomysle co z nim zrobic.
-
Ja jeszcze musze coś powiedzieć. Z powodu zabiegania (kilka psów pod opieką, moja Nala z Cushingiem i jeszcze kilka problemów) prosze o przypomnienie co miesiąc (najlepiej pod koniec miesiąca), ze mam wpłacić. To chyba jeszcze nie demencja starcza, ale jakbym zapomniała to...:mad:
-
Biedny Zenuś :( Piromanka mnie tu przywlokła... nie mogę dużo :( Strasznie mi przykro... ale 10 zł miesięcznie wyskrobię. I moze jakas jednorazówka z planowanego bazarku.