-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wiem, ze to może potrwać... Czytałam że najczęściej widoczna poprawa następuje po dwóch tygodniach. Emigrantka znalazła mi w Anglii dojście do Vetorylu w rozsądnej cenie (połowa naszej krajowej). -
[quote name='Emigrantka']se wylowie jakies latynosa, zuzyje i wyrzuce z pissssssssssssssssssssssssssdu :D Ja też chcę!!!!!! Tylko nie zużyj całkiem, moze się jeszcze przydać do... jak to było w "Seksmisji"... do większości prac domowych... (na porządku dziennym, no i... nocnym) [quote name='Emigrantka']a nie, dupa - ide se spisac wszystkie nie zakonczone bazarki....... Już lepiej idź po tego Latynosa :) [quote name='Emigrantka'] i na zadne nowe juz nie wchodze :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Nie wierzę!!! Znowu???
-
Ale nam sie tu zrobiło... Żartowałam z tym wibratorem :evil_lol:
-
Kochane... to ze grosik wpłaciłam na psiaka nie znaczy, ze trzeba się odwdzięczać. Jest wiele bardziej potrzebujących psiaków. Macie masę wydatków... Mój Budrys ma jeszcze karmę z boksiowej skarbonki, a na ewentuale wydatki uzbierałam z bazarków.
-
Jak gdzieś na bazarku będa wibratory to Ci w prezencie kupię :eviltong::diabloti::oops:
-
Masz rację!! Po co nam chłop :eviltong: Ja mam w domu dwóch i... oszczany kibelek czasami. Dlatego Nala i Nikusia są płci słusznej - trzeba było testosteron zniwelować trochę :)
-
Emi... normalnie Cię kocham!!! Wysłałam maila z danymi :)
-
[quote name='Emigrantka']trzymajcie kciuki zebym z gola dupa nie odeszla [/QUOTE] Hmmm... to mógłby być niezły widok :eviltong: Uśmiechnij się!! Skoro gorzej byc nie moze, to znaczy ze będzie lepiej :)
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Siusia nadal, ale wszędzie piszą, ze kilka dni trzeba poczekać. Jest zdecydowanie weselsza... Wczoraj 1 w nocy wywlokła mnie na spacer. Do tej pory wychodziła za próg, siusiu i do domku. Ogon do góry (do tej pory podkulony pod brzuszek) i ruszyłyśmy na zwiedzanie okolicy. Chyba z godzinę łaziłyśmy. Zmarzłam i zmokłam ale było warto... bo było jak kiedyś. -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Lucynko :loveu: Dawno Cię nie było, dlatego nic nie wiesz. Chociaż ja długo nic o chorobie Nali nie pisałam :( Dopiero jak się zrobiło bardzo źle to się wyżaliłam :( -
Bokserkowaty Budrys z dziwną przeszłoscią MA DOMEK!!!!
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Aguś... u Budrysa zupełnie bez zmian. Beztroski, wesoły... Obawiam sie tylko, ze marznie :( Ma bydę pełna słomy, ale ta jego sierść, wiadomo... Przepraszam.... Odwiedzam go na krótko. Ale Rysiu wywiązuje się z obowiązków. Psiak wybiegany, nakarmiony, wymiziany. Nie mogę Nali długo zostawić samej. W domu ma pampersa, którego potrafi zdjąć. A jak zdejmie to powódź w domu. Jest źle, ale zdobyłam Vetoryl, mam nadzieję, ze pomoże. Dzisiaj dostała pierwszą dawkę... Więcej spi i mam wrażenie ze siusia trochę mniej. -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mam innego wyjścia - zdobyłam Vetoryl, muszę wierzyć że pomoże :) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstała i od razu na dwór... Pampers suchy :) Napiła się i śpi dalej. -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję :loveu: Nie wiem czy ja tak bardzo chcę żeby Nala wyzdrowiała, czy mam złudzenia jakieś... Po pierwszej dawce już się coś mogło zmienić? Wet mówił, ze efekty przychodzą róznie - od 3 dni do 3 tygodni. Od kilku dni psica całymi wieczorami chodziła, jakby nie mogła się zatrzymać. Co 5 minut na dwór... teraz spi już 3 godziny i to na plecach :) -
[B]ona03 [/B]nie ma netu :( Nie wiadomo z jakiej przyczyny, ale poprosiła mnie żebym Wam napisała, ze u Bilbusia wszystko dobrze :) Fotki są, relację zda osobiście jak tylko uzyska połączenie ze światem :)
-
Na efekty trzeba poczekać kilka dni :( Muszę się uzbroić w cierpliwość.
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz trzymajcie kciuki! Pięć minut temu Nala dostała pierwszą dawkę Vetorylu. -
Moja Nala choruje... bardzo. Ma zespół Cushinga, od kilku dni nie trzyma moczu. Teraz trzymajcie kciuki! Pięć minut temu dostała pierwszą dawkę Vetorylu.
-
Ja do nocy pilnuję Nali :( Nie idę spać jak się kręci jeszcze, co kilka minut na dwór... I wstaję też wcześnie. Jeszcze trochę i padnę na pysk.
-
Już idę spać... Jeszcze tylko przekopałam wysłane wiadomości, co byś mnie od małp nie wyzywała więcej, bo odpisałam!!! Całuski dla całej rodzinki!
-
Uważaj żaby Zara nie zaczęła miauczeć :)
-
A jak urosły te Twoje sierściuchy :) Nie piszę, ze cudne - to wiadomo :)
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podkłady miałam, koleżanka mi z chirurgii przywlokła. Ale musiałabym nimi wyłożyć pół chaty. Nala nie chce spać na posłaniu, szuka chłodu chyba, bo najczęściej kładzie się na płytkach w kuchni. I całe szczęście, ze na płutkach, bo łatwo się sprząta :( -
[B]jambi_[/B] no mów!!!!!!
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Małgosiu... jak już nie dam sobie rady to oczywiście będę prosić o pomoc :( Vetoryl będę miała na miesiąc, potem nie wiem... Emi szuka dostępu w Anglii, ale musi mieć angielskie recepty. U siebie za lek muszę zapłacić dwa razy więcej :(