Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Ale ile jest osób, które zdecydują się przygarnąć starego, schorowanego psiaka. Takiego, który w każdej chwili może odejść. Takiego na którego trzeba wydac masę kasy, bo potrzebuje leków, specjalistycznej karmy i sama nie wiem czego jeszcze. Cuda się zdarzają, jednemu psu na tysiąc może... A ile jest takich psów do adopcji? Cała masa.... Ogłaszamy je rok czy dwa, wydajemy pieniądze na portale ogłoszeniowe. A w tym czasie ani jednego telefonu. Tracimy nadzieję, pozostaje nam sie opiekowanie psiakiem po kres jego dni. Przywiązujemy się do psiaka, a co najgorsze - on nas juz od dawna kocha. A co jeśli opiekun nie wydoli finansowo? Morbital? Tak dla wygody i oszczędniści... Pozostaje zrobić "na sztukę" ogłoszenia bezpłatne i cały czas twierdzić, ze pies jest w DT.
  2. Pamiętacie Fuksa? Był pod moja opieką 10 miesięcy. Bez szans na adopcję, chociaż próbowaliśmy cały czas. Nigdy nie powiedziałam, że to MÓJ pies... Dogomaniacy zebrali sporo pieniędzy na kojec, by miał swój kącik... To miejsce miało słuzyć kiedyś innym psiakom w potrzebie. Kojec stanie wiosną, Fuks odszedł za TM... Chyba należy zrozumieć osoby, które z dobrego serca opiekują się staruszkami, psiakami bez szans na adopcję... A przecież nie każdego stać na karmę, leczenie... Co w takiej sytuacji zrobić z psiakiem jak zabraknie funduszy? Przecież wielkiego majątku z bazarków nie ma. Myślę, że należy pomagać wszystkim, którzy tego potrzebują.
  3. [quote name='ick']A to jego banerek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192644-Bokserkowaty-Budrys-Bady-z-dziwną-przeszłoscią-znowu-szuka-domu?p=15609467&posted=1#post15609467"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1167/banqq.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiam[/QUOTE] Ale niespodzianka!!!!! Dziekuję:loveu:
  4. [quote name='wykrywka']Taygo u Ciebie muszą być zawsze dwie wieści: dobra i zła :shake:?[/QUOTE] A co ja na to poradzę?? :( Mogę nie pisać "co u mnie", ale czasami lubie podzielić się wrażeniami. To chyba dlatego, ze już się Straż przyzwyczaiła, ze na mnie zawsze mozna liczyć i że pomocy zwierzakom nie odmawiam. No i od jakiegoś czasu wszystkie odłowione i potrzebujące futrzaki zanim trafia do kojca ladują u mnie na podwórku lub w pracy w celu "konsultacji". Mysle, ze to dobrze, bo jest szansa na ratowanie. Za dwa lata moze być bida, likwidują wysypisko, kojce znikną. Do tego czasu będę musiała coś wykombinować. A żeby nie było - każdą osobę która podchodzi do Budrysa uprzedzam, ze może ugryźć. Nikt mi nie wierzy, bo Budrys zachowuje się jak najlepszy kumpel wszystkich wokół :)
  5. Był i wczoraj i dzisiaj... Nie miałam aparatu (TZ zabrał ze sobą). Już nie mam obaw by Budrysa puścić luzem. Pilnuje się sam. Ale wypuszczuny od razu biegnie do bramy, nie chce się na terenie załatwić. Cieszy się do wszystkich ludzi. W sobotę ma kontakt z kierowcami ciężarówek. Dzisiaj go zamęczyłam, biegał za quadem. Jechalismy powoli, a on jakby wiedział, ze za blisko nie wolno. Biegł z tyłu lub 3 metry obok. A jaki był szczęśliwy!!! Wczoraj byłam na dziwnej interwencji z Policją. Po tym jak kiedyś zastrzelili bezpodstawnie psa (8 kul w brzuchu) mają zakaz interwencji w sprawie zwierzaków. Od tego jest Straż Miejska. A cała Straż była na szkoleniu w Żaganiu. Komendant polecił mnie do pomocy. Teoretycznie miało to wygladać tak, ze ja jadę na interwencję, a Policja mnie ochrania. Po wiosce biegał pies. Wielki, czarny, wyglądał jak mix rottka z haszczakiem. W jeden dzień zamordował kilka kur, kaczek, kozę i rzucał się do koni. Nie dało się "ująć" zbira. Na widok człowieka uciekał do lasu. W Gubinie nie ma Palmera. Myślałam o Sedalinie, ale pies pewnie by zjadł i zasnął gdzieś w lesie. Policja trąbiła na całą wieś by zamknąć wszystkie zwierzaki z małymi psami włącznie (tak im kazałam :)). Jutro mają podjąć decyzję co dalej, bo pies nadal podchodzi do domów, ale na podwórko nie daje się zapędzić, ludzie próbują. Chcą odstrzelić psa przy pomocy myśliwego w asyście weta. Nie wiem co o tym myśleć :(
  6. Daj namiary na sforę jak juz ruszy. A tymczasem dowiedziałam się przypadkiem (próbując wyadoptować Akitę) o tej piekności: [URL]http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=4110&postdays=0&postorder=asc&start=15&sid=66ec2d6018ddaddea5c1604252a44765[/URL]
  7. Ty tu napisz jak Wasze relacje domowe :)
  8. Emi się zaprawiła na studiach lub pilatesie :) A ja biegając w deszczu po lesie. Z głową coś mam muszę tak zakładać bo mi się rymy zaczynają składać :)
  9. Tobie wysiadają bebechy, a mi łeb (zatoki??) Próbowałam się wyleczyć czerwonym winem, ale nie pomogło.:eviltong: Fota super :)
  10. Kto wrzucił do obserwowanych??? Przyznawać sie bez bicia!!! Bo jest dwóch :)
  11. Mało masz wydatków??? Ja sama nie wiem jak pomóc psiakowi... Bo taki kochany, spokojny, wszystko przy nim mozna zrobić... Jest najbardziej bezproblemowy ze wszystkich jakie mi się "trafiły". Ale kto zechce takiego starszego psiaka? Chociaż z drugiej strony nie takie cuda się zdarzały... On zasługuje na godne dozycie całkiem sędziwego wieku. Przeciez kilka ładnych lat ma jeszcze przed sobą. Trzeba tylko go podtuczyć, wet mówi ze z 5 kg mógłby przytyć. To skóra kości i kudły :(
  12. A tu: [URL]http://allegro.pl/bokserkowaty-porzucony-budrys-szuka-domu-i1285946954.html[/URL]
  13. Jest silna, szybka, młoda i podatna na szkolenie... wszystko jest możliwe :)
  14. Zadzwoniłam do właściciela... Koty goni (przecież to fajna zabawa jest), ale jak dogoni to nie bardzo wie co z tym począć. Morderczych zapędów nie ma. Do wszystkich psów, bez wyjątku - "pobaw się ze mną" Kocha dzieci, i w ogóle wszystkich ludzi. Zdarzało jej się szczeknąć na człowieka, ale bez agresji, bardziej zaczepnie-zabawowo. Ona ma bardzo mało ruchu :( Właściciel skłonny jest ją dowieźć gdzie trzeba, oczywiście w miarę możliwości "odległościowych".
  15. Witam :) Szukam pomocy wśród wyżłomaniaków. Zajmuję sie psiakami w potrzebie od dawna. Kilka dni temu dostałam takiego maila: [QUOTE] Suczka (wyżeł) o imieniu Nesta. ur. 1.06.2009r. Posiada udokumentowany komplet szczepień. Rodzice psa z rodowodem, pracujące jako myśliwskie, biorące udział konkursach (od właściciela wiem, że i pies i suka w 2009 roku otrzymały najwyższe oceny w próbach polowych i leśnych). Piesek nie posiada rodowodu, ponieważ w czasie poczęcia ojciec był za młody. Piesek ma usposobienie łagodne, jest obojętny w stosunku do niemowlaczka, od początku karmiony karmą odpowiednią do wieku psa, dawałem mu odpowiednie witaminy i minerały niezbędne do prawidłowego rozwoju tej rasy. W kontaktach z innymi psami jest zainteresowana jedynie zabawą, nigdy nie doświadczyłem agresji z jej strony w stosunku do mnie jaki innych ludzi. Jedna piesek jest nie ufny w stosunku do obcych. Najlepiej piesek czuje się na dworze, wymaga dużo ruchu, bardzo lubi spacery po lesie, na łąkę, uwielbia pływać (aportować z wody) Pozbywamy się pieska ponieważ urodziło się nam dziecko i nie jesteśmy w stanie poświęcić mu tyle czasu ile trzeba wiedz piesek się męczy z nami. Pieska można obejrzeć w Zielonej Górze[/QUOTE] Mam wszelkie namiary na właściciela. Pomózcie... nie chcę by Nesta trafiła gdzieś na łancuch lub do pseudo :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/2c7b31520ab22e39med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/9381a728c3a0b4d3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/95ad11aea3b25427med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/ef030b7297faf450med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/ded4547d51fd924dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/e2818a2657e5a4cfmed.jpg[/IMG][/URL]
  16. Witam miłośników Spanieli. Wczoraj zgłosiła się do mnie dziewczyna, która jak twierdzi musi oddać swoją sunię. Powód oddania - brak czasu, małe dziecko i... wiadomo, jak zwykle. Jeszce alergii nie wymysliła. Dzwoniła do Schroniska, lecz nie chcą przyjąć.. i dobrze!!! Sara w maju skończyła rok. Regularnie szczepiona i odrobaczana. Bardzo grzeczna, posłuszna i łagodna. Od szczeniaka wychowana z dziećmi. Dzieciom wolno wszystko! Ma niesamowicie uległą naturę. Pozwala psu przychodzącemu w gości na wyjadanie z własnej miski i zajęcie koszyczka. Proszę pomóżmy jej... żeby nie trafiła w "złe ręce" :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/05b9fb1b4a4cbf74med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/56a1890db9653e1emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/506/145a14c754efb081med.jpg[/IMG][/URL]
  17. I to jest właściwe podejście do sprawy :) Od tego są moderatorzy (chyba) by pomóc w rozwikłaniu problemu. Bo jak to próbuje robić wiele osób na raz to zdarzają się kłótnie i niedomówienia. Nie mozemy przez takie błahostki stawać się dla siebie wzajemnie wrogami. Cel wszyscy mamy jeden. Może priva napisz do moda?
  18. Skoro formą sprzedaży jest licytacja to powinno brać się przykład z portali aukcyjnych. W końcu na tym się wzorujemy, tak?? U siebie na bazarku nie raz miałam podobny problem, moderatora prosiłam o pomoc. [quote name='Czarodziejka'][B][COLOR=green]Oferta złożona o 22.00 jest ofertą spóźnioną. Nawet na Allegro zegar odlicza sekundy i o 22.00 już niestety jest po ptakach. Tak więc faktycznie ta oferta jest nieważna. [/COLOR][/B][/QUOTE] I takiej wersji powinniśmy się trzymać. Konieczny jest zapis w regulaminie, ponieważ spory są zbędne i trzeba je jak najszybciej załagodzić. Wszyscy jesteśmy tutaj po to, by pomagać. Miałam też taką sytuację... Nie dość, ze dogo muliło, to jeszcze posty "skakały". Spóźniłam się, die wylicytowałam rzeczy na której mi zależało, bo mój post wskoczył o 22.00 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194354-Koniec...-dla-Dyzia-na-weta-i-ząbki-do-17-10-10-do-godz.-22.00-!!!/page9[/URL] I do nikogo nie mam pretensji. Moja wina - trzeba było przebijać oferty wcześniej :) Polatałam, poszukałam... i zapis z bazarku o który zaczęła się dyskusja brzmi: [quote name='jambi_'][B][SIZE=3][COLOR=red][U]Bazarek potrwa do 20 października do godziny 17.00 [/U][/COLOR][/SIZE][/B] [/QUOTE] bez dopisku, że ofertu składane o pełnej godzinie 17.00 będą brane pod uwagę. Czyli oferty z 16.59 są wazne, późniejsze nie... jak przewidują ogólne zasady aukcyjne. Chciałam dodać, że piszę to bez opowiadania się po którejkolwiek ze stron sporu.
  19. To rozumiem!!! Od razu lepiej mi się zrobiło :)
  20. Dziękuję :) Wystawione... Faktycznie procedura prosta. Jak zrobię bazarek i uzbieram troche kasy to zamówię u Ciebie szablon dla staruszka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194785-Ratujmy-staruszka-(mix-Sheltie-)...-Proszę-o-pomoc[/URL]...
  21. A ja pożałuję Emi... bo sama siedzę z gorączką
  22. Oczywiście, że miał rodzinę (poza Gubinem)!!! Czekali tylko, aż się dziadek zwinie z tego świata by sprzedać mieszkanie :( O psie nie pomyśleli. To niestety nie pierwszy taki proceder w mojej okolicy :(
  23. [quote name='Agmarek']To ja sobie zapisze żeby o nic nie prosić Taygę, bo można po łbie oberwać :evil_lol: Jak poprosisz by dać Ci w łeb - załatwię, jak zechcesz gwiazdkę z nieba... [quote name='Agmarek']A co dolega staruszkowi? Staruszkowi dolega to: http://www.dogomania.pl/threads/194785-Ratujmy-staruszka-(mix-Sheltie-)...-Proszę-o-pomoc.../page3
  24. [quote name='sekkmet']mamy wolne stanowisko od połowy listopada przy kotach[/QUOTE] Szkoda, ze mieszkam za daleko :(
  25. Przeciez prosiłaś!!! A jak mnie proszą o coś przyjaciele to mają jak w banku, ze spełnię zyczenie Kawusię to mam... i kanapkę, i... gorączkę :( Własnie wróciłam od weta z zabiegu stomatologicznego. Mój nowy staruszek jest w kiepskim stanie :(
×
×
  • Create New...