Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. [quote name='BUDRYSEK']normalnie zalamka! :([/QUOTE] I wlaśnie dlatego nie ma wątków reszty psiaków... one nie są tak skrzywdzone. No może prócz jednego cudaka. Taki fajowy pan... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2445/779578456aa93ddfmed.jpg[/IMG][/URL] z taką chorą skórą... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2445/4ebecf1b0d284ad8med.jpg[/IMG][/URL] A ten wątek stworzyłam po to, by móc zrobić bazarek. Finansowo leżę i kwiczę :(
  2. [quote name='wykrywka'] Taygo piękna suczka, niestety nie kojarzę jej :shake:, może dlatego, że rzadko bywam u szczeniaków a z tego co piszesz adoptowana była jako szczenę .... ONka :crazyeye:. Jeśli dobrze zrozumiałam, to ta kobieta jej nie szukała, gdy zginęła, tylko przyszła z myślą o drugim psie :hmmmm:. [/QUOTE] Kobieta juz kiedyś "zgubiła" dwa psy - ONka i Husky. Nie przyznałam się, ze psiaków w typie tych ras wyadoptowałam sporo... Ona chyba nie przegląda gubińskiej strony i nie czyta lokalnej prasy, bo każdą znajdę tak najpierw ogłaszam. [quote name='wykrywka'] Jeżeli tak, to dobrze, że będziesz miała ją na widoku. Taygo to już drugi pies adoptowany z naszego schronu, który otrzymał pomoc od Ciebie. Dobrze, że jesteś :calus:.[/QUOTE] W marcu ma przyjechać na sterylkę, dopilnuję by się stawiła :) Czytałam gdzieś na wątku ze jeszcze jeden psiak pojechał do Gubina w niedalekiej przeszłosci. Wiesz który? Jak możesz to pokaż mi jego fotkę... będę wiedziała tak na przyszłość gdyby wpadł w moje "łapy"
  3. No nic... goi sie i będzie taki Filonek-bezogonek :( Bardziej sie martwię łapką. To musi być stare złamanie, które się źle zrosło. Czekam na decyzje Mrunio... kiedy moze przyjechać. Znowu będzie "jazda" ze pod ich opiekę idzie psiak, ale wole tak, niż oddać go do schronu.
  4. [quote name='BUDRYSEK']nikogo nie ma ? :([/QUOTE] Jak zazwyczaj... Na bazarku też pustki. Zrobiłam fotki na Twój, wklepię jutro lub w piątek. Po zmiane miejsca pracy mam młyn i wracam padnieta (ale chociaż mam dostep do netu)
  5. Poznajecię tę psinę? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2437/5055ea3d5984ba89med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2437/d06be08221425b18med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2437/82f6c11020cfaa36med.jpg[/IMG][/URL] W marcu była adoptowana ze schroniska do Gubina jako szczenię ONka. Podobno znaleziono ją wraz z siostrą na śmietniku. Ma na imię Kiara. Trzy tygodnie temu błąkała się po ulicy. Nikt nie podjał próby odnalezienia suni. Dzisiaj przyszła do mnie kobieta z zamiarem adopcji labka. Powiedziała, ze zginął jej pies i szuka nowego. Pokazałam jej fotki wszystkich znajd... Kiara wróciła do domu. Mieszka niedaleko mnie, bedę miała na nią oko.
  6. Zapraszam na bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212104-Mega-AVON-owy-dla-gubińskich-psiaków-11.08-godz-22.00?p=17355144#post17355144[/URL]
  7. [quote name='zmarcy']Proszę o link do bazarku dla tego psiaka[/QUOTE] Oczywiście... jutro zrobię i prześlę. Jestem na etapie robienia fotek.
  8. Plan jest... być moze psiak pojedzie pod opiekę Fundacji Mrunio. Muszę nazbierać na transport, dlatego chcę zrobić bazarek. To nie jest jedyny psiak w tym miejscu... powinnam całe towarzystwo (7 sztuk) odpchlić :(
  9. Jest w kojcu interwencyjnym :( W Gubinie (lubuskie).
  10. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2426/a2bd3aa7ccc7ce01med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2426/70391c821d2839d2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2426/9b54962e129ad1eamed.jpg[/IMG][/URL] W tym miejscu (nasada ogonka) musiało dojść do pierwszego uszkodzenia. Kości są krzywe, blizna wielka i bardzo gruba :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2426/fc4d0f417e8d5533med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2426/dc128695a7caad48med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Łapka jest chyba zrosnięta niestety. Ale psiak nie utyka bardzo, czasami uniesie tę łapeczke, ale tylko na moment. Juz się ze mna kontaktowala Pani Ela z Mrunio, pomogą. Będzie trzeba dowieźć psiaka do Wrocławia lub Poznania... znowu kasa :( W niedzielę zrobie bazarek.
  12. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/31e23beb229b9347med.jpg[/IMG][/URL] Wydarzenie na fb [URL]http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=256100694400022&view=wall&notif_t=event_wall[/URL]
  13. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/c3ecdb1324b63df3med.jpg[/IMG][/URL] Tak wyglądają łapki od tyłu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/3b0dfec831e77316med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/1df9132b7c56d76cmed.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglada głód silniejszy niz strach [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/84b784b11b21e96amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/8d7da35af7c1467cmed.jpg[/IMG][/URL]
  14. Nikt nie zna historii tego psa... Wiadomo tylko, że od kilkunastu dni błąkał się po mieście... głodny, wystraszony, obolały. Widziało go kilka osób z grona moich znajomych. Niestety psiak pojawiał sie i znikał. Nic dziwnego, że się bał. Ktoś wyrządził mu ogromną krzywdę... Ma ucięty (odrąbany??) ogon, uszkodzona łapkę (tylna, lewa), blizny na całym ciałku. Kikut ogonka wyglada na podgojony, ale prawdopodobnie jest złamany. I poparzony... Sam sobie tego nie zrobił... :( Ma dopiero 1,5 roku... może troszke więcej :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/acdbf3f616d4ee07med.jpg[/IMG][/URL] Chodzą słuchy (informacje nie sprawdzone) że psiak należał do patologicznej rodziny. Ich życie codzienne to alkohol, kradzieże i rozboje. Podobno to właśnie ich pies... Nie dziwię zę że uciekł. Jka długo miał zyć w takich warunkach? Głodny, krzywdzony, niezauważany... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/59ffe4668096c58dmed.jpg[/IMG][/URL] Złapanie czarnuszka nie było proste. Jednak zwyciężył głód. Zapach parówek był silniejszy niz strach przed kolejnym ciosem. I stał się cud... Pies przytulał się do karmiacej go osoby, szukał pomocy. Dał się zanieść do samochodu i umieścić w kojcu. Nie mamy dla niego innego miejsca. A kojce miejskie sa przepełnione. Ten wspaniały zwierzak w każdej chwili moze trafić do schroniska :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/c91271e57721a85dmed.jpg[/IMG][/URL] Proszę... pomóżcie znaleźć bezpieczne miejsce dla psa... Miejsce gdzie poczuje się bezpieczny i kochany. On w tej chwili nie ma nic własnego, ani miski, ani Pana, ani imienia :( Kikut ogonka i łapka wymagają zdiagnozowania. W Gubinie nie ma nic... ani USG, ani RTG, ani laboratorium :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2415/00cbc88100ccd350med.jpg[/IMG][/URL]
  15. To dołożę powodów do kolejnego... :placz: Wiadomość z ostatniej chwili z kliniki. Sekcja zwłok wykazała, że Isia była za życia pod wpływem jakiegoś bardzo toksycznego środka - możliwe, że ktoś próbował najpierw ją otruć, dopiero potem uszkodził jej głowę a finalnie włożył do worka....
  16. No ciekawe pod jakim :eviltong: Przyszłam się zapisać, jutro poczytam. Zdrówka Saszeńko :loveu:
  17. [quote name='pamela555']:) na pewno będą focie ;)[/QUOTE] czekam z niecierpliwością :)
  18. Ale suuuuuper!!! Pięknie dziękuję za wieści. Tego mi brakowalo po dwóch paskudnych dniach - dawki optymizmu :)
  19. [quote name='otita']Isiu nie daj się!!! Za późno :placz: Isia doznała wczoraj wieczorem kolejnego ataku :placz: Ratowano ją intensywnie, nie udało się... W klinice żałoba. Nie byłam w stanie napisać tego od razu. Przy każdej próbie zamazywał mi się obraz. Przeryczałam pół nocy, jeszcze mi nie przeszło :placz: "Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba, to przepraszam Cię, Panie Boże, mnie tam także iść nie potrzeba. Ja proszę na inny przystanek - tam gdzie merda stado ogonów; zrezygnuje z anielskich chórów tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły; w moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane psy..." autor - B. Borzymowska Do zobaczenia kruszynko
  20. Nie... U nas psy (tylko ze zgłoszenia) odławia Straż Miejska - wspaniali ludzie! Najpierw każdego psiaka pokazują mi i odwożą do punktu przetrzymań. Miejsca są cztery tylko. W przypadku przepełnienia psy powinny jechac do schroniska. Gmina nia ma umowy z żadnym, wysłaliby tam gdzie taniej. Zajmuję się tymi zwierzakami i robię co mogę by nie wyjechały. Do tej pory się udawało... z nielicznymi wyjatkami - np rotek tak agresywny, że zjadł kojec. Z Fundacji Rotka nie mogli pomóc.
  21. Teraz jestem na etapie szukania pomocy dla Luli znalezionej podczas cieczki. Istnieje ryzyko, że mogła zajść w ciążę. Ma około 10 miesięcy. Przebywa w kojcu miejskim, gdzie nie będzie miała należytej opieki na czas po zabiegu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2386/67fb7f3213c8f27amed.jpg[/IMG][/URL]
  22. Jedyny raz postaram się to wyjaśnić... Kiedyś musiałam ratować zycie dwóch psiaków - powieszonemu na drzewie ONkowi i skatowanej suni z wgniecioną czaszką. W Gubinie nie ma RTG, USG, laboratorium. Nie ma NIC!!! Dzwoniłam chyba wszędzie. Wszystkie organizacje do których udało się dodzwonić odmówiły pomocy. Dlaczego? "Bo to ciężkie przypadki i ich nie stać" Został mi tylko Pan Bóg i Mriunio. I własnie Pani Elżbieta z Mrunio bez wahania zaoferowala pomoc, natychmiastowe miejsce w klinice itd... Więc skoro mnie poproszono o pozostawienie małych przy życiu to miałam zamknąć sobie jedyną drogę pomocy na przyszłość? Każdego chętnie zaproszę do siebie. Bo pisanie nie przedstawi pełnego obrazu tego co się czasami dzieje. To się powinno zobaczyć. Większość wie jak jest w Szydłowcu... Gubin nie jest lepszy. Róznica jest taka, że ciotek z Szydłowca jest kilka, ja jestem sama... A organizacja która zajeła się szczeniakami, a własciwie wolontariuszka tej organizacji specjalizuje sie w mikrusach. I sama zapewni im sprawdzone domki. Gdyby Mika nadal była w Gubinie (z małymi czy bez) to zapewne dzisiaj wiozłabym do weta dwie sunie w agonii zamiast jednej :(
  23. Chyba nie powinnam pisac kto się zajał psami, bo to organizacja (nie Mrunio!) którą znam słabo. Nie chciałabym widzieć kolejnej "jazdy" tym razem po nich. I bardzo prosze o skończenie dyskusji na temat (nieodbytej) sterylki i szczeniąt. Klepanie teraz w klawiaturę niczego nie zmieni. A jak juz ktoś musi to proponuję przeprowadzkę na wątki gdzie - znaleziono psie oseski i robią zrzutę na mleko zastepcze i szukaja mamki - wygrzebano z nory suczkę i 5 noworodków ... takich przykładów jest wiele, zwłaszcza na fb Powinniśmy zająć się szukaniem domku dla Neti.
  24. [quote name='malagos']To szczeniaki żyją i dla nich też będziemy szukać domów, tak? Przypomnij, ile ich jest, ile przybyło bezdomniaków?[/QUOTE] [quote name='wellington'][B]ile przybyło bezdomniaków?[/B][/QUOTE] Nie musicie sie tym zajmować, tymczasowi opiekunowie o to zadbają.
×
×
  • Create New...