-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='czerda']tayga-doktor Stef był bardzo wzruszony! i zaskoczony , to takie miłe twoje podziękowanie[/QUOTE] To podziękowanie to za mało... Stef odprowadził Amisia do samego mostu... dzięki Niemu psiak nie bał się przekroczyć tej granicy... to bezcenne ale cieszę się, że niespodzianka sie udała (i że się nie rozlała :)) -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Magdalena']na konto Amisia dotarło jeszcze: 100 złotych - od Violetty Bennich z Aten (31.03.2010) co z pieniążkami? czy mam odeslać tej pani? Jeśli nie ma kontaktu (nicku z dogo nie podała?) to proponuję pieniążki przekazać na innego baaaardzo potrzebującego pieska. Pani chciała ratować Amisia, zapewne nie będzie miała nic przeciw temu, ze w Jej imieniu uratujemy innego psiaczka. To pierwsze co mi do głowy przyszło... -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To maleństwo według weta ma skończone 3 miesiące i będzie prawie jak Shih Tzu. Ale nowym właścicielom obojetne co wyrosnie... Oni zakochani od pierwszego wejrzenia :) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma, szukałam :( a może z jakiegoś zoo mi pożyczą? -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Grosziwo']Ciotka ale ja kasę wyślę dopiero jutro :crazyeye: Wyślesz jak będziesz miała, stałej klientce mam nie zaufać?? :loveu: [quote name='Grosziwo']A te mrówki niech się odwalą od Fuksia bo .........je zjem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...........brrrr... Zapewniam Cię, ze jest ich tyle, ze całe dogo bysmy nakarmiły :) Skąd wziąć mrówkojada???????????????? [quote name='Grosziwo']Tayga ty naprawdę masz szczęście do psiaków i szczęście do znajdywania im domków . Mała z rzeki - wymiękłam CUDO ! To teraz na kolana!! -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Lucyna']Nie mam pojęcia ... Byłam wczoraj na wizycie przedadopcyjnej w Czernicy dla małej suni, Państwo opowiadali jak to dzwonili o suczkę z kartonika i było już nieaktualne - chodziło o Paxi, a ja na to, że znam bo wystawiałam to allegro :evil_lol:... A ja pamiętam tę rozmowę :) Pani bardzo sympatyczna, odesłałam na dogo :) [quote name='Grosziwo']Aż taka inwazja ? no mrówek ! Po pierwsze wysłałam do Ciebie paczkę:evil_lol: A po drugie - mrówki stały sie moim koszmarem. Taaaakie wielkie, czarne (leśne). Mrowisk znalazłam sześć, wszystkie niedaleko kojca z Fuksiem. Kopczyków nie budują dużych, ale te co są brzęczą strasznie. Fuj!!! Ja - taki miłośnik wszelkiego stworzenia chciałam spalić to gniazdo, które było najbliżej kojca... a potem poszłam po rozum do głowy... znaczy do sklepu po preparaty. Rozsypałam odstraszacze wokół kojca i jakieś trutki na same mrowiska. Brrr... A na koniec moich wywodów... Dzisiejsza adopcja! Sunia wyłowiona z jeziora!!! Przez dwie godziny miałam ją w domku, Nala nie zjadła, za to Nikita stwierdziła, ze przywlokłam sssstrasznego potfffora i się ukryła w kanapie :) Nowi właściciele przyjechali 585 km po nią. Razem udalismy się do weta (przed chwilą), mała dostała czipa, paszport (zamieszka w Niemczech, właściciele Polacy), wszystkie mozliwe szczepienia i imię ROXI. -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się pozbyć miliona leśnych mrówek????? -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiadomo... proponowałam Rysiowi sekcję, chciałam to z wetem załatwić, ale powiedział tylko "jeszcze mi go pokroić mają? to niczego nie zmieni". Wziął koparkę, wykopał dół ogromny w lesie... Dzwoni co jakiś czas i płacze :( Nie ma żadnej fotki Lakusia... ja mam 62, zawsze się załapał przy innych psiakach, skopiowałam już na płytę. Jutro zawiozę... -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Post 1 uzupełniłam, dane usunęłam.. Dzisiaj mam megadoła... Odszedł kolejny psiak - amstaffowaty Lakuś - Dwa lata temu został znaleziony na ulicy, z roztrzaskaną miednicą, poraniony, wazył 9,5 kg (skóra i kości to za dużo powiedziane) i miał na samej głowie ponad 30 kleszczy. Miesiąc mieszkał u weta, potem trafił do kojca. Został rezydentem na utrzymaniu firmy, na terenie której znajdują się kojce. Często pomieszkiwał w domu u kierownika. Był rewelacyjnym wychowawcą tymczasów, nawet labradora uczył aportowania... nigdy nikomu krzywdy nie zrobił. Jeden z najwspanialszych psów jakie poznałam w swoim życiu... rozumiał ludzi bez słów. Miał dopiero 6 lat :( Jakie to niesprawiedliwe... Amisiu... opiekuj się Lakusiem... Dlaczego ja Wam zrobiłam wspólne zdjęcie?:placz: -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/273/10764406c6cac13fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/278/f5b816c5a6b9a178med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/274/95706d41d35a9accmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/274/65ced30e10a76d56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/278/9f800579467c6419med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/273/ebbe97e579b8963emed.jpg[/IMG][/URL]
-
Myślę, że właściciele Spajkusia nie będą mieli nic przeciw temu, ze wkleję fragmenty wiadomości od Nich... No i foty!!! [I][COLOR=navy]Witam! Wysyłamy kilka domowych fotek Spajkiego. Jest już późno, napiszę więc tylko, ze aklimatyzacja w naszym towarzystwie przebiega jak najbardziej OK. A w ramach ciekawostki dodam, że byliśmy dziś na spacerze w okolicach lasu i Spajki okazał się całkiem niezłym myśliwym - taką miał ochotę pogonic za sarnami :) To tyle pokrótce, nie było na razie czasu, aby zarejestrowac się na forum, ale wkrótce się zarejestrujemy i wrzucimy kilka fotek[/COLOR][/I] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy][I]Mam właśnie wolną chwilę, więc napiszę kilka słów o aklimatyzacji Spajka w nowym miejscu... :) Wczoraj zabraliśmy go na baaaardzo długi spacer i okazało się, że jest niestrudzonym towarzyszem pieszych wycieczek. Po powrocie czym prędzej wszamał kolację i już na leżąco machał ogonem ciesząc się z wyprawy. Niestety nie zabraliśmy aparatu na spacer, ale Andrzej mówił mi, ze przesłał Pani kilka fotek Spajka z domku i już na nich widać radosny pyszczek psiaka, a jego radość wciąż rośnie i rośnie. Ogólnie Spajki jest bardzo grzeczny i z każdą chwilą pokazuje nam jakim jest super psem :) Spokojnie przesypia noce, a kiedy ma chęć na zabawę i/lub zachce mu się czułości biega z piłką i domaga się pieszczot :) W temacie spacerku dwa raz mu nie trzeba powtarzać. Z zostawaniem w domu też nie ma większego problemu - dzisiaj na próbę na 20 min. został sam w domu i przeszedł ją celująco za co w nagrodę dostał parówkę. Tak w skrócie wyglądają pierwsze dni Spajkiego w nowym domu, niebawem prześle Pani kolejne relacje z dalszej aklimatyzacji naszego super psa :) [/I][/COLOR][COLOR=black]I właśnie takie chwile i takie wiadomości pozwalają nie zwątpić w sens pomocy zwierzakom! Prawda??[/COLOR] Serce rośnie, dusza śpiewa.... itd :) A teraz foty: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/274/0ff74d525b803037med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/278/32280e1f4cb54470med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/278/8dcf335bdb7c119amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/278/5f7dec867c14842fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/165/3250240510ef7587med.jpg[/IMG][/URL]
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tekścik fajny, zaraz zajrzę na stronę... Ja nie mam czasu na szkolenie Fuksa. Nagrody z ręki nie odważę się podać... bierze nieostrożnie bardzo... kłapie całą paszczą na oślep :( Nie wiem czy się zgodzi z innymi psami... z Nalą się nie zgadza, ale to raczej jej wina. Muszę poszukać kogoś z psiakiem, a najlepiej kilku takich osób i zrobić rekonesans. Ale dzisiaj zauważyłam coś dziwnego... Poleciałam rano z Nalą do Fuksa, strasznie padało. Za siatką są dwa psy, ONek i Doberman... Strasznie ujadały jak przechodziłam. To było z 15 metrów od kojca. Fuksik wyskoczył z budy i patrzył w stronę tamtych psów... Może to złudzenie tylko, a może moje pobożne życzenie... Ze wzrokiem też miał problemy, a widzi... oby ze słuchem stało się to samo. Oj mam marzenia :( -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za transport do Żar ja zapłaciłam (zatankowałam małolatom auto i dołozyłam coś za fatygę), z Żar pojechał gratis... we Wrocławiu odebrała Amisia Lucyna. Jakoś o pieniążkach mowy nie było, więc chyba nie (ale zapytam). Myślę, że nikt krzyczeć nie będzie... -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amisia nie ma :( -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Igiełko... to Twoje pieniążki, przecież mozesz dysponować nimi według własnego uznania :) -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie dlatego uważam, że wpłaty osób, które nie okteślą celu na jaki przelać kasę powinny iść do Stefana. Zaopiekował się Amisiam kiedy ten najbardziej tego potrzebował... gdyby nie Stefan Amiś zapewne skończyłby swój zywot w schroniskowym boksie, lub zostałby uspiony... Już pomijam fakt, ze diagnoza, leki, utrzymanie Amiśka też kosztowały... Więc może te 105 zł które zostały dołączyć do przelewu? -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magdalenko... przelej to co ja wpłaciłam i zachary dla Stefana... proszę... Przecież On ma pod opieką więcej takich "Amisiów" :( -
[quote name='Lucyna']Tajgo, znowu dzień pełen wrażeń ... [/QUOTE] Ale to nie może być tak, żeby taki dzień od początku do końca był fajny? :( Amiś odszedł za TM... a jeszcze dzisiaj dostałam 20 zł dla niego od nowej rodzinki Spajkusia. Dobrze, że w ostatnich chwilach swojego życia był otoczony troskliwą opieką, nie cierpiał... nie musiał umierać w kojcu, czy na ulicy... Rodzinka Spajkusia obiecała, ze się zarejestrują na dogo :)
-
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzicie?? Jest bidula w potrzebie, proponuję Amisiowe pieniążki przelać dla niej... albo chociaż troszkę... co? -
Dziękuję:loveu: To niezmierne szczęście spotkać na swojej drodze takich ludzi jak Wy:loveu: Nero znalazł taki dom, o jakim dla niego marzyłam! Co ja gadam... nie śmiałam nawet marzyć o czymś tak wspaniałym. Cudnowne fotki! Widzieć szczęśliwe psy - bezcenne :) A Sonia zupełnie normalna, moja Nala ma tak samo :)
-
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czerda powinna mieć te dane, ja nie mam :( -
Sparaliżowany Amiś - wyrzucony na ulicę - za Tęczowym Mostem :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję... A Stefanowi za leczenie i opiekę nad Amisiem? Przecież to wypadałoby zapłacić...