-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Tak, operował go ten sam wet. Nie sądzę, aby coś sknocił, choć nie mogę wykluczyć takiej możliwości. Diagnoza jest taka. Gwoździe przesunęły się, bo Gustaw za dużo się rusza. A on faktycznie jest energiczny i ruchliwy. Jest pilnowany. Ma malutki wybieg, aby ograniczyć ruch, ale i tak potrafi stanąć na dwóch tylnych łapach, kręcić się w kółko ze szczęścia i podskakiwać. On ma dopiero ok 9 miesięcy. Ciężko upilnować takiego wielkiego szczeniora i zmusić go, aby się nie ruszał. A to wszystko sprawiło, że naciski na łapę były za duże i gwoździe zaczęły się przemieszczać. Dlatego teraz dodany został ten stabilizator, aby zapobiec przesunięciom. Gdyby nie stabilizator, Gustaw dostałby kennel i w nim miałby spędzić najbliższe 10 tygodni. Rodzice się nie zgodzili, bo biedak cierpiał by strasznie zamknięty w tym kennelu. -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
GrubbaRybba replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Czy ona na pewno jest karmiona? Bo na innym forum przeczytałam, że nie dają jej w schronisku jedzenia, bo już się nie opłaca... Czy ktoś może to wyjaśnić?[/QUOTE] Schron w Tomaszowie do najlepszych nie należy, ale psy tam są raczej przekarmiane niż głodne. -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
GrubbaRybba replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja mam jeszcze takie zdjęcie z kwarantanny. [IMG]http://th.interia.pl/40,g914abc212191298/i1084879.jpg[/IMG] Sunia była wtedy z boksie z husky i dziewczyny się tolerowały. Gracja unikała tamtej suni. A łapki tylne faktycznie ma jakieś dziwne, takie sztywne i ona na nich bardzo dziwnie chodzi. Tak, jakby ją coś bardzo bolało. Nie wiem tylko, czy brzuch, czy kręgosłup. -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Wczoraj w lecznicy okazało się, że niestety jest źle. Okazało się, że wrzód (stan zapalny) powstał na skutek przemieszczeń gwoździ i kości w łapie Gustawa. Kości się rozlazły, gwoździe przestały je trzymać. Łapkę trzeba było złożyć na nowo. I tak biedak musiał przejść kolejną operację. Łapkę znowu otwarto, ustawiono poprawnie kości i gwoździe, dla usztywnienia i ochrony wstawiono metalowy stelaż, który wychodzi przez skórę na zewnątrz. Wygląda to raczej kiepsko i przygnębiająco. :( Na szczęście Gustaw czuje się dobrze. Wczoraj był zamroczony środkami przeciwbólowymi, ale ucieszył się na widok rodziców i chętnie wsiadł do samochodu, aby udać się w drogę powrotną. Mam nadzieję, że stelaż pomoże i łapka nareszcie zacznie się prawidłowo zrastać. [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=354871&id=153613724658825"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs007.snc4/33711_157815814238616_153613724658825_354865_1368645_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=354871&id=153613724658825"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs010.ash2/33843_157820054238192_153613724658825_354871_4494796_n.jpg[/IMG][/URL] Stelaż dla ochrony i chyba ze względów estetycznych został pokryty taśmą. Gustaw jak go zobaczył, nie był zbyt szczęśliwy. Biedak z niego, tyle operacji, tyle bólu. Wszystko zaczyna się od początku. Niestety wzrastają też koszty i czas pobytu Gustawa w DT. Koszt wczorajszej operacji to ok 500 zł. Dowiem się dokładnie ile. Wet powiedział, że czas wzrasta do ok 16 tygodni od wczorajszego dnia. O ile nie będzie dodatkowych powikłań. -
Dzwoniłam do Spenserka i wszystko wygląda OK. Spenser pokochał nową panią, śpi z nią w łóżku, przytula się i chętnie bawi. Pani też zakochana. Mówi, że zawsze chciała mieć takiego przytulaśnego kota. Tfu, tfu tfu... odpukać, ale wszystko wydaje się, że będzie OK. :)
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Dziś na 13:00 Gustaw jedzie do Warszawy na konsultacje. Miało być samo zdjęcie szwów, ale... Od kilku dni na chorej łapie rósł wrzód. Na początku ledwo zauważalny. Przez ostatnie 3 dni urósł wielokrotnie. Teraz jest wielkości pięści. :( Wet powiedział, aby Gucio przyjechał naczczo. A to oznacza, że może być potrzebna kolejna operacja rozcięcia i wyczyszczenia ropnia. Bidulek. :( Trzymajcie kciuki! -
Sunia jest już w super domku-dziękuję dogomanio;)
GrubbaRybba replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie tu nie było, a to takie piękne zdjęcia i wspaniałe wieści. :) -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Trochę się uspokoiło... Ufff... Chłopaki nadal mają chwile słabości, gdy postanawiają się zagryźć, ale na szczęście zdarza się to 2-3 razy dziennie i jest do opanowania. Narazie zadecydowaliśmy, że Gustaw zostaje u rodziców. Mam nadzieję, że to dobra decyzja. Co do przenoszenia, sprawa nie ma szans powodzenia. U mnie w domu jest masa innych zwierząt, z którymi Gustaw lepiej, aby się nie spotykał. U nas są tylko dwie opcje trzymania Gustawa. Jedna - Gustaw na zewnątrz ma kojec, a noce spędza w domu w wiatrołapie. I tak jest teraz. Druga - Gustaw całe dnie siedzi zamknięty w wiatrołapie, ale jest to maleńkie pomieszczenie, bez okien i biedak by się tam zanudził. Dlatego rodzice wybudowali mu kojec na zewnątrz, aby mógł wyglądać na świat, oszczekiwać intruzów i wygrzewać się na słonku. Poza Gustawem i Łolim, w domu mieszka jeszcze jamnik, na którego Gustaw czasem warczy, a jamnik, jak to jamnik czasem chce go zagryźć i ujada niemiłosiernie. Moja sunia, która zawsze jeździ ze mną i jak ja jestem, ona też, a o którą wszystkie psy są zazdrosne. Oraz dwa koty, które Gustaw chętnie by pogonił i na które szczeka. Także wpuścić go luzem do domu... wykluczone. A co do zmiany zapachu Gustawa... nie zgodzę się, bo Łoli spotkał Gustawa jak ten był już po operacji. Wcześniej Gustaw przebywał w innym DT. Dopiero dobę po operacji przyjechał do rodziców. Więc nie może chodzić o zmianę zapachu. Ja myślę, że chodzi po prostu o to "kto tu rządzi". W domu na stałe są 3 psy, w tym jeden rządzi (jamnik), a dwa pozostałe (Łoli i Gustaw) spierają się kto jest ważniejszy. Do tego, gdy przyjeżdża Andzia, wszyscy zaczynają o nią rywalizować i trzeba sterować ruchem, aby nie było tak, że nagle wszystkie wyjdą na podwórko jednocześnie, bo będzie źle. Więc cały weekend upłynął pod znakiem "zamknij drzwi tarasowe bo wypuszczam Łolego, złap Łolego, bo wypuszczam Andzię, uwaga wyprowadzam Gustawa, itd.". Dom wariatów, ale jakoś dajemy radę. Nie ma szans na wpuszczenie go luzem do domu, bo mogłaby wyjść z tego niezła jatka. Jedyna szansa dla niego to owy kojec lub wiatrołap, który jest malutki, ciasny i nie ma okien, więc Gustaw by się tam zanudził. -
Dziewczyny przepraszam za offa, ale może ktoś z was może pomóc... Mamy kłopot z Gustawem. Najprawdopodobniej musimy szukać mu innego lokum. Sprawa wygląda coraz gorzej. :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/192340-GUSTAW-...-Po-operacji.Mamy-k%C5%82opot-chyba-szukamy-hotelu-w-Wwie.-Str-10[/url]
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
No i mamy z Gustawem kłopot. :( Kłopot najpierw była mały, a teraz rośnie z każdym dniem. :( Otóż jeden z moich psów stał się bardzo agresywny w stosunku do Gustawa i niestety z wzajemnością. Dodam tylko, że ten agresywny pies jest dziki, nie podchodzi do ludzi, nie daje się złapać na smycz, nie zna żadnych komend, na nic nie reaguje. Łoli, bo i nim mowa, wcześniej mieszkał na dworze, a do domu wchodził tylko na noc. Teraz na dworze w prowizorycznym kojcu mieszka Gustaw, więc Łoli musi przymusowo siedzieć w domu, przez co bardzo cierpi i sika na wszystko dookoła ze stresu i chęci znaczenia terenu (ściany, kwiatki, kanapę, stół, itd.). Gdy psy przypadkowo spotykają się na dworze (przez kojec) Gustaw tak się szamocze, że lada chwila rozwali kojec, a poza tym już uszkodził sobie chorą łapę. Nic nie pomaga, żadne krzyki, żadne komendy, dosłownie NIC. Rodzice są u kresu wytrzymałości. W domu śmierdzi moczem. Psy nie mogą spokojnie wyjść na podwórko. Rodzice nie mogą nawet na chwilę wyjechać z domu, choćby po fajki do kiosku, bo Łoli demoluje i obsikuje cały dom, a Gustaw kojec. Do tego na Łapie Gustawa wyrosła wielka gula, wet w Tomaszowie nie wie co to, a nie ma jak go przewieźć do Warszawy na badanie. Załamka. :placz::placz::placz::placz::placz: Jadę dziś do domu do rodziców. Zobaczę sytuację na własne oczy. Boję się co zastanę. Z opisu mamy sprawa wygląda bardzo źle. W weekend zadecydujemy co dalej z Gustawem. Czy stać nas na hotel. Jeśli nie hotel, to nie mam pojęcia co... szkoda oddawać go do schroniska. :shake: -
Dziewczyny, a patrzyłyście tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191868-BEZP%C5%81ATNY-Dom-Tymczasowy-w%C4%85tek-zg%C5%82oszeniowy-Hotele-NIEMILE-widziane[/URL] Tu się ogłaszają bezpłatne DT. Trzeba popisać. Może ktoś ma miejsce. Ja w razie czego mogę w poniedziałek przewieźć psa do Warszawy, ale pisać po ludziach i szukać DT niestety nie mam czasu :(.
-
Założyłam taki oto wątek [url]http://www.naszinowlodz.pun.pl/viewtopic.php?pid=92#p92[/url] na forum gminy Inowłódz. Jeśli możecie, dopiszcie coś. Może naciski na wójta i gminę oraz rozdmuchanie sprawy tuż przed wyborami przyniesie jakiś efekt! Ale do tego potrzeba ludzi. PISZCIE ZATEM i rozsyłajcie wątek Inowłodzki, gdzie się da!!!
-
UNLEASHED Flyball Team zaprasza na zajęcia! (W-wa)
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Flyball
Kochani, jeśli ktoś z was mieszka w Warszawie i ma możliwość rozklejenia tego plakatu w miejscach, gdzie ludzie wyprowadzają psy na spacery, będę wdzięczna. :) [URL="http://pl-pl.facebook.com/photo.php?pid=6137&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs319.ash2/59986_160459493981300_100000517505121_469035_6906515_n.jpg[/IMG][/URL] -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
U mnie w nim wszyscy zakochani. :D On jest tak uroczy, że po prostu nie da się w nim nie zakochać. ;) To cudowny pies o genialnym charakterze. Ma w sobie tyle pozytywnej energii, a przy tym (jak przystało na dużego psa) sporo stoickiego spokoju. Nie zrywa się na każdy hałas, każdy odgłos, nie szczeka bez sensu. Za to wszystko dookoła obserwuje i ocenia, czy jest to prawdziwe zagrożenie, czy nie. No i daje tyle ciepła i miłości, tyle wdzięczności, że można by nią obdzielić cały świat. :D -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
GrubbaRybba replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Jak szczeniak? Czy już wiadomo coś więcej? Oby nie była to wirusówka.... :( -
Ile dni psiak może zostać w dt? Czy pisałyście może na [url]http://www.dogomania.pl/forums/937-Domy-tymczasowe[/url] tam się ogłaszają domy tymczasowe. Może ktoś weźmie psiaka?
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
[quote name='Oczka_']A ja mam dobrą wiadomość dla Gucia, udało mi się uzbierać już 145zł, 50 moja siostra, 5 jej kolezanka z pracy i 90 moj chlopak, dajcie nr konta to wplace to co mam, a bede zbierac dalej i tak :))[/QUOTE] Oczka jesteś kochana!!! :loveu::loveu::loveu: [B][COLOR=Red]Numer konta: [/COLOR][/B][B][COLOR=Red]Bank Millenium S.A. [/COLOR] [/B][B][COLOR=Red]Marta Bryk[/COLOR][COLOR=Red] 38 1160 2202 0000 0000 6765 8687 [/COLOR] [COLOR=Red]Bardzo proszę o dopisywanie - Dla Gustawa [/COLOR][/B][COLOR=Black] No i[/COLOR][COLOR=Black] kilka zdję[/COLOR][COLOR=Red][COLOR=Black]ć naszego bohatera :lol:[/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B][URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=339286&id=153613724658825"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs331.ash2/61135_155113731175491_153613724658825_339286_2587899_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=339286&id=153613724658825"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs679.snc4/61958_155113817842149_153613724658825_339287_757169_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=339286&id=153613724658825"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs640.snc4/60055_155113914508806_153613724658825_339289_49723_n.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia z ostatniego weekendu. :) -
[quote name='Isabel']Świetnie! :) Jak będą jakieś wieści z nowego domu, to pisz![/QUOTE] Będę pisała. :)
-
Bidulek! Podniosę, bo niewiele mogę zrobić. Piękny psiak.
-
Spenserek w sobotę pojechał do nowego domku. Zamieszkał w Starej Miłośnie pod Warszawą. Ma do dyspozycji spory domek. Na podwórko będzie wychodził tylko na smyczy. Pani bardzo rozsądna, miała w swoim życiu i koty i psy, więc wie z czym to się je. Mam nadzieję, że tym razem niespodzianek nie będzie, a tylko dobre wieści z domku.