Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. Aha, jeszcze ogłoszenie parafialne. ;) Ruszyła strona naszego schroniska. Zapraszam: [URL]http://schronisko-tomaszow.pl/[/URL] :lol:
  2. [quote name='ocelot']to już Ryba niech odpowie, bo ona ma oko, dla mnie z 7 kilo? Ale ja to albo powiększam psy, albo zmniejszam;)[/quote] Ja bym obstawiała 8-9 kg, ale mogę sie mylić. Tu masz zdjęcie Nietoperka z rękę kierownika. Może zobaczyć wielkość. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i721478.jpg[/IMG]
  3. Ruszyła strona naszego schroniska. Zapraszam: [URL]http://schronisko-tomaszow.pl/[/URL] :lol:
  4. [quote name='papudraczek']całkiem fajna stronka!! ale jednak nie ma wirtualnych adopcji!!?[/quote] Nie ma, bo nie wiedziałam jak to prawnie rozwiązać. Schronisko należy do UM i panuje tam ogromna biurokracja. Więc my nie wpłacamy pieniędzy tylko wozimy dary. To ułatwia i przyśpiesza sprawę. A wirtualne adopcje to jednak kasa.... i biurokracja.
  5. I co z tym transportem? Danka1234, czy zabrałabyś Zuzię, jeśli ta miałaby transporter? Musimy mieć wyjście awaryjne, na wszelki wypadek, gdy pani spod Szczecina się nie odezwie. PS - Mam też w zanadrzu domek w Gliwicach, ale tam trzeba by najpierw sprawdzić.
  6. [quote name='D&J']a co z Panią spod Szczecina?? bo może Zuzia nie musi wcale jechać do Warszawy[/quote] Nic, nie pisze, nie dzwoni. Może w pracy nie może pisać prywatnych maili. Może odpisać wieczorem. Kłopot w tym, że ja nie mam dostępu do netu w domu i po 17:00 jestem offline. Więc w razie czego będę mogła sprawdzić dopiero jutro.
  7. Sama nie wiem, co robić. Ja sunię miałam dawno temu i nie pamiętam, jak to było z cieczką. Teraz mam szczeniorka suczkę, ale ona jeszcze cieczki nie miała. Czy transporter by coś pomógł? Jeśli tak, może warto kupić transporter i w nim przewieźć Zuzię. Jeśli nie, trzeba coś innego wymyślić, ale nie mam już pomysłów. Czy może się wypowiedzieć ktoś posiadający niesterylizowaną sunię, jak to jest. Czy Danka będzie mogła przewieźć psy z suką spokojnie, jeśli sunia będzie w transporterku? Cieczka trwa około 21 dni, więc, jeśli Zuzia dostała ją 5.06. powinna się skończyć 26.06. Jeśli Zuzia ma jechać do Warszawy, musimy też zebrać pieniądze, a narazie ich nie mamy. :(
  8. [quote name='katarzyna kuczewska']tik tak ,tik tak zegar tyka nikt się ze mna nie kontaktował:( [/quote] Do mnie też nikt nie odpisał.
  9. [quote name='Aleksandra_B']Wysłałam pw do Bazyliah, nie doczytałam wątku, myślałam, że maluchy są w mazowieckim i pokićkało mi się wszystko..ech... mam domek dla maluszka pieska ( z tego co widzę to one nie urosną za bardzo?, Państwo chcą malutkiego psa) ale w Warszawie więc nie wiem czy jest sens uruchamiać akcję...[/quote] Jeden szczeniak, Alutka jest w Warszawie w dt. Więc nic straconego. :)
  10. [SIZE=4]Mam też dobrą wiadomość. Od rana aktualizowałam stronę schroniska i jest już gotowa. Zapraszam na [url]http://schronisko-tomaszow.pl/[/url] :lol:[/SIZE]
  11. Zła wiadomość, właśnie dostałam smsa od Ocelot. Albi wróciła do schroniska. :( A właściwie patrol znalazł ją na ulicy, błąkającą się. :( Biedna sunia. :-(
  12. [quote name='D&J']40 km od Szczecina, w którą stronę?[/quote] Nie wiem. Pani narazie napisała, ze 40 km. Odpisałam jej. Więc teraz czeka na odpowiedź. Jak tylko coś będę wiedziała, dam znać.
  13. Słuchajcie, jest jeszcze jedna szansa. Przed chwilą napisała do mnie pani zainteresowana adopcją Zuzi. Pani mieszka 40 km od Szczecina. Ma dom z ogrodem. Niestety nie ma możliwości przyjechania do Szczecina w najbliższym czasie. Czy w razie czego ktoś ze Szczecina mógłby pojechać do niej z Zuzią i zobaczyć, jak Zuzia się zachowuje i co Pani na to? Jak się uda, obędzie się bez dt. Dlatego chyba warto spróbować.
  14. Ups.... no to mamy tymczas a nie mamy transportu. :( Danka1234, czy na pewno nie ma szansy na transport? Czasem ręce opadają do samej ziemi. :placz:
  15. Ocelot, zrób kilka zdjęć naszej suni. Tej i innych też.
  16. Mała, subtelna sunia. Nikt jej nie zauważa.
  17. Nadal żadnych pytań, zero zainteresowania.
  18. Nikt nie zagląda, nie podnosi, nie interesuje się. :( A Piękny Rudolf czeka na domek.
  19. Wiosna, podaj mi na pw namiary na ciebie, to zrobię allegro i jakieś ogłoszenia.
  20. Podnoszę nasze maluchy...
  21. Na dt Zuzia na pewno z głodu nie umrze. Ale u mnie psy też nie codziennie jedzą gotowane, choć wolą. Nie mam czasu gotować. No i musiały się przestawić. To i tak lepsze niż hotel, bo tam dostałaby kaszę i mięsem i suche i nikt by się nie przejmował, czy je, czy nie. Nie wspomnę już o schronisku i tym, co tam by dostawała.
  22. Dalenka, co zuzia je? Bo do dt musimy karmę kupić.
  23. Zuziu, wszystko racja, ale to jest wątek Tofika, a nie Hienka. ;)
  24. Ja też żałuję, jak cholera, że od razu nie nakłamałam kierownikowi, że to ds. Ale skąd mogłam wiedzieć. On wcześniej nie robił takich problemów i zawsze dawał psy na dt. :shake: Ech... z nim to nigdy nic nie wiadomo.
×
×
  • Create New...