-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
6-tyg. szczeniaki. Wszystkie w nowym domu!
GrubbaRybba replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Cieszę sie, że Aktywista i Amelka już w domkach. :multi::multi::multi: Jeszcze czekamy na wspaniały domek dla Alutki. -
[quote name='Cekinka13*']majqa, już raz opisałam ich 'chodoffle' oraz wkleilam zdjęcia na publiczne forum. Znaleźli to i zostałam przez nich opieprzona, że podaje dane ich zamieszkania i wklejam zdjęcia ich psów, co jest nielegalne ( mieli rację) i ze jak jeszcze raz coś takiego znajdą, to mnie gdzieś zgłoszą. No i nie chce mieć później jakieś nieprzyjemności......... Sama chciałam ich gdzieś zgłosić, ale po co??? Nic im nie zrobią, bo: - wet regularnie podrabia książeczkę zdrowia, więc 'psy są co roku szczepione na wściekliznę', - psy mają skąd pić i mają co jeść (choć jak dla mnie to nie wygląda na jedzenie, ale jest...) - mają schronienie (jakiś gararz pełen smrów)[/quote] A czy płacą podatki od dochodu? Bo przecież sprzedaż szczeniaków to dochód. Pseudohodowle zgłasza się do urzędu skarbowego.
-
[quote name='mindgame']rybba skoro nikt w tym kierunku nie jedzie to trudno, żeby ktoś miał specjalnie to robić. Może jednak znajdzie się osoba która pomoże. może popytasz jeszcze na innych forach?[/quote] Pytałam na innych forach. Ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że nikt z Warszawy nie jedzie na wystawę. Dlatego jest mi przykro, że nikt się nie odezwał.
-
To przykre, że nikt nie chce pomóc zagłodzonym szczeniakom. Najpierw ja prosiłam o transport karmy dla nich do Krakowa. Potem Malawaszka prosiła i transport jednego z psiaków do Warszawy, a tu zero odzewu. :shake: Nikt nie chce pomóc... a przecież pies psu równy. Każdy czuje tak samo i cierpi tak samo. :-( Ale najwyraźniej na tym wątku nikogo to nie interesuje. Przykro mi.
-
[quote name='Kinguska']A są w schronisku tacy wolontariusze żeby np. z piesem na spacer wychodzili? pobawili się?[/quote] Niestety do tej pory nie udało nam się zabrać psów na spacer. Trzeba bowiem zabrać jednocześnie wszystkie psy z boksu, czyli potrzeba jednocześnie około 4 osób, a my z Ocelot jesteśmy tylko we dwie, więc nie ma szans. Nie możemy też wchodzić do boksów. Jedyne, co możemy zrobić, to porobić zdjęcia psom. Pogłaskać je przez kraty i poogłaszać. Raz kierownik wpuścił nas do boksu szczeniąt. To tyle. :-( Jakby było nas więcej, 4-5 osób, pewnie moglibyśmy zabrać psy na spacer. Ale osoby muszą być pełnoletnie, bo kierownik powiedział kiedyś, że nie weźmie odpowiedzialności za osobę niepełnoletnią, bo co będzie jeśli pies jej się wyrwie, ucieknie lub pogryzie?
-
Żabcia wyleczona po wypadku- MA WSPANIAŁY DOM
GrubbaRybba replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']Mogę. Ale mogę też wydrukować więcej niż zamierzałem i dać dzisiaj Anouk. Jestem z nią umówiony niedługo[/quote] Ja już niestety wychodzę z pracy, więc jeśli możesz, podeślij mi ten plakat. Jutro rozwieszę, choćby kilka. Na weekend wyjeżdżam, ale w niedzielę już się umówiłam z Marzeną, która da mi więcej plakatów (które ty masz dać Anouk) i rozwieszę więcej. Więc jak możesz, daj Anouk trochę więcej plakatów. :) -
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
GrubbaRybba replied to Argat's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam suni allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=390294337[/url] -
Żabcia wyleczona po wypadku- MA WSPANIAŁY DOM
GrubbaRybba replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']Mail wysłany;)[/quote] Dziękuję, właśnie chciałam dostać się do poczty, ale nie działa. :( A zaraz idę do domu, a tam nawet kompa nie mam :( Co tu robić.... Zmysł, a możesz wysłać mi jeszcze ogłoszenie na pracowy adres? [email]agnieszka.widulinska@firma.interia.pl[/email] -
Żabcia wyleczona po wypadku- MA WSPANIAŁY DOM
GrubbaRybba replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marzena&Gusti']Rybko możesz wydrukować więcej?Może razem porozwieszamy:cool3:[/quote] Postaram się, choć ja w domu nawet kompa nie mam. Tylko w pracy mogę drukować, a tu mogą się wkurzyć, więc nie poszaleję, ale z 6 sztuk mogę wydrukować. -
Żabcia wyleczona po wypadku- MA WSPANIAŁY DOM
GrubbaRybba replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
Zmysł, ja mieszkam na Wiktorskiej. Prześlij mi ogłoszenia, to porozwieszam w okolicy. Tu jest dużo starszych pań i dużo psów. Może faktycznie komuś uciekła. Mój mail: [email]mruwa257@wp.pl[/email] -
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
GrubbaRybba replied to Argat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Argat']Pani, która pytała się o Monę podesłałam kilka innych psów, w tym Nietoperka. Oprócz niej podobają się dwie inne sunie, zobaczymy jaka będzie decyzja. W każdym razie kciuki można trzymać.[/quote] Byłoby cudownie! :crazyeye: Trzymam kciuki i milczę, aby nie zapeszyć. :thumbs: -
6-tyg. szczeniaki. Wszystkie w nowym domu!
GrubbaRybba replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Słodziaki, nieprawdaż? muszę napisac dla nich ekstra tekst do ogłoszeń...[/quote] Halbino, jak już ułożysz super tekst, wklej go na dogo, a ja pomogę w ogłoszeniach. :) -
[quote name='GameBoy']poprzednie ogloszenia tez nie byly na Age tylko na osobe, ktora dowodzila adopcja[/quote] Ja mogę porobić ogłoszenia, ale chciałabym mieć jak najwięcej informacji o Zuzi. Jak się zachowuje? Co lubi? I takie tam.... sama najlepiej wiesz. Nie chcę bowiem, aby z powodu kiepskiego przepływu informacji było tak, jak z dalenką. Ja opowiadam ludziom to co się dowiedziałam, a potem okazuje się, że pies warczy na obcych. Jak możesz, zróbcie jej też kilka zdjęć. Szczególnie z człowiekiem, żeby była widoczna jej wielkość.
-
RUDOLF -> jak mix Amstafa z Dogiem Niemieckim. MA DOM!
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Nie wierzę, nikt tu nie zajrzał od tylu dni. :( -
Figa - owczarkowata sunia, MA DOM!!! Powodzenia kochana. :)
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
:-(:-(:-( ......................... :-(:-(:-( -
Podnoszę Zuzię. Domek z Anglii jakoś zamilkł, gdy zadałam szereg pytań odnoście warunków, umowy i sterylki. Czy Zuzia ma jakieś ogłoszenia, czy coś robić? No i na kogo podawać namiary. Bo bez sensu, aby ja odbierała telefony i opowiadała ludziom, że nie wiem, jak się zachowuje pies, bo nie jest u mnie.