-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kara.']A to nie:lol: Jak lubi. A jogurcik też lubi?[/quote] Uwielbia. :) -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Już próbowałam z Lakcidem. Ale Czester uwielbia kefir, więc nie chciałam go pozbawiać tej przyjemności. :) Auraa też mówiła o kleiku. Ja nie używałam, bo jednocześnie gotowałam dla trzech psów, a pozostałe nie chętne na kleik. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Czekamy na weści od Aury. Wczoraj wieczorem malucha odebrała jej córka. Mam nadzieję, że maluch ma się dobrze. I przypominam, że przekazałam pieniążki na jego leczenia i że mały musi dziś trafić do weta na kolejną dawkę antybiotyku. Auraa... Kilka informacji dla ciebie... Maluch musi jeszcze kilka dni brać antybiotyk (Neopen 0,5). Zresztą napisałam ci to na kartce. Dodatkowo przekazałam pieniążki na niego. 170 zł. Tylke dostałam od dogomaniaków. No i dałam ci Vetminth (odrobaczenie). Nie dawaj mu jednak tego, dopóki wet nie powie, że mały może już zostać odrobaczony. Ta dawka przewidziana jest na 1,5 kg. Czester teraz waży 1 kg. Mały jadł u mnie kurczaka z ryżem, rozgotowanego na papkę. I pił kefir, aby odbudować florę bakteryjną. Miał bowiem kłopot z kupką. Wraz z Czesterem przekazałam też smyczkę, obróżkę, karmę suchą Royal Canin i konserwę (ale on nie chce tego jeść). Daj znać, jak się maluch czuje. Bo tesknię za tym łobuziakiem. On złamał moje serce i serca mojego brata i rodziców. Ciągle wypytują, jak się maluch czuje. -
Dostałam. Kurczę, całkowicie mi to umknęło. Zresztą teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Głupio mi tylko, że o tym zapomniałam. Wtedy tyle sie działo. Tyle pw dostawałam, że mogło mi umknąć. Teraz najważniejsze jest, aby Zuzia znalazła dobry dom na zawsze. GameBoy, porozmawiaj z tą kobietą zainteresowaną. Jeśli nadal jest zaiinteresowana, chwała Bogu. Jeśli nie lub nie jest pewna, robimy ogłoszenia i szukamy nadal. Dodatkowo nadal zbieramy kasę na dt.
-
Ale się narobiło... Czyli od początku... Inez, przepraszam, ale nie kojarzę żadnego dt w Szczecinie. :( Nie pamiętam takiej propozycji. Pamiętam tylko hotel pod Szczecinem za prawie 500 zł miesięcznie. Innego dt nie kojarzę. GameBoy, oby z tym domkiem się udało. Trzymam kciuki! Cioteczki, nadal potrzebujemy kasę na dt Zuzi. Potrzebujemy sporo pieniążków. A czau jest niewiele - 2 tygodnie. Proszę o deklaracje. Czy ktoś pomoże?
-
[quote name='ocelot']No i Dama wraca...[/quote] Czy wiadomo, co poszło nie tak?
-
[quote name='MartynaP']sunia ma allegro adopcje.org i kupie psa malo ale jakos nie umie sie z tym uporac :shake: Zrobiłam jeszcze alegratka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1578316_3_m_czna_sunia_szuka_kochajacego_domu.html kupsprzedaj: http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=2127254&cid=159 animalia: http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=16645
-
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Krótka relacja z życia Czestera... Wczorajszy wieczór był ciężki. Mały zjadł, ale był bardzo słaby. Spał długo, chyba z 6 godzin. Nie wstawał. Mało się ruszał. Zaglądałam do niego co 10 minut, aby sprawdzić, czy oddycha. Wlałam gorącą wodę w butelkę i mały spał przy niej. Na szczęście nad ranem mały się przebudził, był wesoły, chciał się bawić. Dziś rano bylismy u weta. Dostał antybiotyk. Bardzo rozpaczał przy zastrzyku. No i potem było już tylko lepiej. Mały wpałaszował już nie jedną miskę kurczaka z ryżem. I postanowił się bawić. Obgryzł papirusa i rękaw mojego sweterka. Poza tym biega, jest aktywny. Podgryza wszystko, co wpadnie mu w zęby. A aktywności przerywa krótkimi przerwami na sen. Kryzys minął. Jestem szczęśliwa. :multi: -
Podałam link do wątku geramowi. Ma panią chętną na pinczerka, co prawda pieska, ale może przekona ją do suczki. Jak przekona, pewnie sam się odezwie. W sprawie transportu, sytuacja się skomplikowała. Miałam podjechać po sunię, ale w międzyczasie ratowałam szczeniaki z Tomaszowa. 3 niestety nie przeżyły. Jeden żyje. Diagnoza - wirusówka. No i z tego powodu nie mogę zabrać samochodem suni bez szczepień, bo może się zarazić.
-
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
GrubbaRybba replied to Argat's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia. kupsprzedaj: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=2124067&cid=161[/url] alegratka: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1575181_sunia_jak_papillion_piekna_i_oryginalna.html[/url] jest jeszcze gumtree, ale czekam na aktywację. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Czester chyba nie czuje się dobrze i chyba boli go brzuch. Jak wstaje i się kładzie, pojękuje. Jak macałam mu brzuch, też pojękiwał. Brzuch ma duży. Sporo jednak wypił wody. Ciągle mu się coś w nim przelewa. Oby zrobił kupkę. Narazie śpi. Dałam mu butelkę z ciepłą wodą owiniętą w ręcznik. Przytulił się do nie i usnął. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Wypełniłam ankietę. Może na dobry początek przyda się karma, choć Pedigree do dobrych nie należy. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Już odsapnęłam. Przed chwilą zdałam relacje wetowi. Powiedział, że jak je i pije, ma szansę na przeżycie. No i dodatkowo piszczy i to jak syrena strażacka. :) Maluch siedzi w łazience, bo tam nie wchodzą moje psy i koty, a ja nie chcę, aby się stykały, dopóki mały nie wydobrzeje i nie zostanie zaszczepiony. Jutro rano mały dostanie kroplówkę z witaminami. Narazie leży na sweterku. Rozkopał się i śpi. Ma wielki brzuch. Wypił mnóstwo wody i doprawił indykiem. Macha ogonkiem, gdy wchodzę, a ja zaglądam do niego co 10 minut i sprawdzam, jak się czuje. Zrobił dwa razy siusiu i czekamy na kupkę. Oby się wszystko udało. A u weta mały dostał (o ile rozczytam, co wet napisał) Neopen 0,5 Jumodulen 0,5 Jutrzewit B12 1,0 Ten pierwszy to antybiotyk. Trzymajcie kciuki, oby się wszystko udało. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
[CENTER] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i748777.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i748778.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i748779.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Z ostatniej chwili.... Czester, bo takie imię otrzymał szczeniak wsunął indyka aż mu się uszy trzęsły. :multi: Zjadł cała miskę i zaczął rozglądać się za jeszcze. Ufff.... jak je, jest dobrze. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Ufff... co za cholerny dzień... nie wiem, co napisać. Mała sunia umarła w czasie transportu ze schroniska do weta. Gdy ją zabierałam, była w stanie agonalnym. Nie reagowała na nic. Na żadne bodźce. Wiedziałam, że to już koniec, ale chciałam, aby odeszła w cywilizowany sposób, a nie sama w boksie. Nie udało się. Jej bracia dojechali do weta cali. Dostali antybiotyk, witaminy. Mam gdzieś nazwy to potem wpiszę co konkretnie. Wet rozłożył ręce. Powiedział, że czekamy na kupę, bo ona wiele wyjaśni. Wykluczył nosówkę. Nic więcej nie powiedział. Przewiozłam psy do domu. Jeden już po przywiezieniu lepciał przez ręce. Myślałam, że to upał. Napoiłam wodą ze strzykawki. A on pół godziny później odszedł. Został jeden piesek. Czarny z białym krawatem. Jest najsilniejszy. Sporo pije. Gdu wchodzę do niego, przytula się i pakuje na kolanka. Jest wspaniały. Zawinęłam go teraz w wełniany sweter. Bardzo mu się spodobało i usnął. Nie chciał jeść suchego. Mam jednak nadzieję, że zje. Właśnie gotuję indyka z ryżem. Oby jemu się udało. Jestem w stałym kontakcie z wetem. Jak będzie OK, mam jechać rano. Jak się pogorszy, mam jechać w każdej chwili. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń']Rybba -Rozmawiałam przed chwilą z dogomaniaczką Kometą ,która w tym roku skończyła weterynarię i ona mówi ,że ten wirus nie jest tak groźny aby mógł zabic szczeniorka ,moze to co innego ???[/quote] Ja czytałam tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=398405[/url] ze ten wirus zabija małe szczeniaki. Mój wet to potwierdził. Myślę, że zdrowego psiak by nie ruszył, ale te szczeniaki mają zerową odporność. Są zarobaczone. Biegają po nich pchły. Są chude i zaniedbane. Myślę, że w tym stanie może je zabić nawet najmniejsza infekcja. Zaraz jadę do schronu. Zabieram cała gromadę. Oby mama nie osiwiała, jak jutro wróci i zobaczy tą bandę. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Dobra, jest lepiej. Rozmawiałam z GameBoy. Może zabrać 2 szczeniaki o ile zbierzemy 300 zł. Za zadeklarowałam aukcję na allegro. I przekażę jej 170 zł, które mam dostać na szczeniaki. Na weekend przyszły szczeniakami zajmie się kuzynka GameBoy. Muszę tylko zawieźć do nich kennel klatkę, którą odzyskam od Kasi r. Czyli wszystko sie układa. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Ja pogadam. Może się wywinę z delegacji i zostanę w Warszawie. Wtedy mogłaby przejąć szczeniaki na ten czas. To jednak wyjaśni sie w poniedziałek. No i oferuję kasę. Dziś sama zapłacę za weta. No i mam środek na odrobaczanie. Więc mogę go przekazać ze szczeniakami. Zawsze to kolejne kilka złotych mniej do wydania u weta. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Ja powinnam lada dzień mieć na kocie pieniądze na psiaki 170 zł. Dziś, jeśli je zabiorę, zapłacę za weta ze swoich, a te pieniądze składkowe mogę przekazać komuś, kto bardziej potrzebuje. Mogę je oddać GameBoy, bo ona ma spore długi. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia. Mój wet twierdzi, że to różne wirusy. Jest herpeswiroza kocia i psia. I się nie przenoszą pomiędzy gatunkami. Znam tego weta od kilkunastu lat. Od zawsze leczy moje zwierzęta. Ufam mu, ale ręki sobie nie dam odciąć. Każdy bowiem może czegoś nie wiedzieć. Choć naprawdę uważam, że jest świetnym specjalistą. Uratował kiedyś mojego psa, gdy nawet weci z Łodzi z pożądnego szpitala nie dawali mu szansy. -
Troje dzieci umarło, ostatnie wygrało walkę o życie i nowy dom!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z moim wetem. To w końcu on diagnozował malucha i to on go leczył. Powiedział, że starsze niż roczne psy nie zarażą się. Młodsze mogą, ale nie powinno to być aż tak groźne. Pies szczepiony jest całkowicie bezpieczny. Koty są bezpieczne, bo psi wirus nie przenosi się na koty.