-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Może uda się szybciej;)
-
Mamy pomysł, musimy przyjechac osobiście samochodem dla wygody Lucka- dlatego musi się to odwlec w czasie - w tej chwili nie jesteśmy w stanie pojechac tak daleko - podróz w obie strony jest bardzo długa. Nie mogę wziac urlopu a najbliższe weekendy mam wesela- niestety wyjazdowe.
-
Już tęsknisz?:evil_lol: Jeszcze nie wiesz jaki z niego łobuziak:evil_lol: Najgorzej to ja będę tęsknić jak pojedzie:-(, zapłaczę się chyba. Może to dlatego tak z tym transportem cieżko- nie mozemy się pogodzic z rozstaniem z nim;) Tak naprawdę bardzo chcemy żeby już miał swoje miejsce na ziemi tylko potrzebujemy czasu na organizację.:p
-
Wszystkie szczeniaczki już w nowych domach!!!
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Lepiej już do mycia używaj tej pianki do mycia Lucka, ona dobrze kupki rozpuszcza:evil_lol: a w ich produkcji szczeniorki są naprawdę sprytne;) -
Mały, kochany staruszek Elf odszedł na zawsze.
mysza 1 replied to Martulinek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, że Bea m siedzi w dalmatyńczykach. -
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
mysza 1 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1']może na allegro wystawić cegiełki na operację? Beatka wystawiła taką aukcję na Lucka[/quote] Dzięki Asiu, dobry pomysł. -
[quote name='Neigh']Wyczułam Cię:-). A tak naprawdę........to Neris wie czemu tak mam hihihih. Jak Cię interesuje podpytaj hihihihi[/quote] A pewnie ze podpytam:diabloti:, niech wiem jak to jest kiedy świat jest rózżowy, mój jakiś bury;)
-
Mały, kochany staruszek Elf odszedł na zawsze.
mysza 1 replied to Martulinek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może napisac do fundacji dalmatynczykowej? -
Śliczne fotki, a pomysleć, że mogliby zamieszkać razem- byliby tacy szczęśliwi:diabloti:
-
Masz jakieś same zbyt optymistyczne wieści dzisiaj;), zupełnie odwrotnie do mojego nastroju.
-
[quote name='Neigh']No dobra powiem, bo pęknę......... Dnia 12.10.2008 Bryza pojechała do nowego domu. Pierwszy raz nie wymiotowała i hmm no całej reszty tez nie było w samochodzie. Ma Troje Państwa. Panią i jej dzieci 21 letnie Bliźnięta. Pan początkowo strasznie się boczył, bo sunia wzięta przez Jago Mamę "po kryjomu" i na siłę. Niedawno stracili, własną sunie.......no i Pan "nigdy wiecej psa"znacie? Efekt - Bryza zasnęła mu na kolanach. A przecież ona się facetów boi.... Ja wstrzymuję oddech na jakieś 2 tygodnie........ale Kanzaj uparcie twierdzi, ze to TEN DOM. Ja nic nie mówię, zeby nie zapeszyc.... Dzwoniła też Pani w sprawie.........BURKI! Szokujące, co? Wszystko dzięki artykułowi w pewnej gazecie ( nasze psiaki mają zdjęcia na pól strony). Się przyznałam wyjątkowo, chociaż zwykle tego nie robię:eviltong:[/quote] Boję się cieszyć ale po spotkaniu i opowieści Kanzaja o Bryzie ciągle o niej myslałam. Bidulka. Co do artykułu- dostałam smsa- jest artykuł w gezecie warszawskiej ale jakiej, której nie wiedziała- kupiłam kilka ale na artykuł nie trafiłam.:shake: Mówiłam, że najgorzej z tymi adopcyjnymi? Niby nieadopcyjne jakoś się adoptują. Ale poczekajmy jeszcze a Ty Bryza spisuj się tam grzecznie:loveu:
-
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
mysza 1 replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
Miałam to samo. Musimy mu jakoś pomoc, naprawdę. Cena 2000 zaporowa, skąd to wziąc?:-( -
[quote name='Kajula']Rozumiem, a macie moze na oku jakiegos innego ONka, do 2-3 lat? Zdrowego..[/quote] Zobacz Argosa- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92571&page=11[/URL], piękny duży nie jest 100% rasowy, jest jeden problem, zaczyna mu się zaćma i trzeba go operować. Mozna pomoc finansowo, gdyby się dom zdecywdował. Przez tą operację nikt go nie chce a jak operacji nie będzie psiak straci wzrok i szansę na dom...:placz:
-
Ida, czy chcesz się wycofać? Decyzja o adopcji nie wywołała kłopotów, wręcz przeciwnie, radość, jednak jest nam bardzo ciężko zorganizować transport- pracujemy, mamy domy i plany na najbliższy czas, nie spodziewałyśmy się takiego nagłego obrotu sprawy- rozmawiałysmy w piątek, dzisiaj poniedziałek. Potrzebujemy czasu na zorganizowanie wszystkiego. Nie jest to łatwe dlatego zabiera trochę czasu. Kiedy wreszcie będą zdjęcia ze spacerku w Wilanowie? Nie możemy się doczekać:eviltong: Ola, mogę Ci przesłać na pw instrukcję wstawiania zdjęć:p
-
[quote name='Kajula']Sluchajcie, mam bardzo powaznego chetnego na Nestorka. Ale dajcie znac, czy Maluch moglby mieszkac na dworze. Ada napisala na PE: "Eh... gdyby byla możliwość aby miał swoja bude to bym go wzieła od zaraz na duze podworko...zagrodzone...kawal pola..i solidna opieka... mialby gdzie biegac...i gdzie chodzic na codzienne spacery...a przede wszystkim bylby strasznie kochany i traktowany jak członek rodziny...tyle raz probowalam dziadka namowic i sie zgodzil wreszcie..." Ale nikt nie odpisal. Moze tu ktos wie cos wiecej?[/quote] Niestety, buda odpada, tylko mieszkanie w domu. Ma słabe stawy i skórę, zimno moze pogarszac jego stan.
-
Hebanku pokazuj mordeczkę:p
-
Ma tylko TRZY ŁAPKI, krótka kariera w TV i dom na stałe w W-wie!
mysza 1 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Zdjątka poprosimy do Mojego psa -
Super wieści, chciałabym miec takie umiejętności jak Paulina- trzeba pomysleć;)
-
Jak nużyca to koniecznie obroża Preventic plus leczenie, u nas mieliśmy prawie łysego Nestora- masakra, mam go w podpisie- wyleczył się jak marzenie. Kasa- mogę pomoc po 25 (połowa miesiąca a konto puste, co robić:shake:)