-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Cieszę się z postępów psiaków i uratowanych żyć :)
-
Przyszłam w temacie leczenia ran, zaraz poszukam ostatnich zdjęć. Bardzo skuteczne w leczeniu okropnych ran są opatrunki hydrożelowe i aktywne, zalezy jaka rana. Mogę wysłać wraz z instrukcją, jeśli chcecie. Wiele psów już tym było leczonych, często przeszkodą są koszty, bo to nie jest tanie ale to możemy obejść ;) Może tutaj coś cennego można znaleźć o leczeniu ran [URL]http://www.mojarana.pl/?section=typy-ran[/URL] widziałam zdjęcie, wbrew pozorom nie wygląda to źle, widać, że po oczyszczeniu jest ładnie. Problem jest tylko taki, że odkryte rany to pole dla bakterii i dobrze by to było czymś zakryć (teraz wraca się do leczenia ran przez zakrywanie ale opatrunkami aktywnymi, etap "wietrzenia ran" odszedł do lamusa. Dzięki temu ryzyko infekcji i powikłań jest dużo mniejsze.
-
O jak dobrze, że i Rudi ma coś na horyzoncie. :) Robi się taka masa psów, że koniec świata :(
-
Alik został ukarany ;) minę ma nietęgą :)
-
Przepraszam jeśli nie czytam uważnie ale chciałam zapytać czy Lola cały czas siusia? Wiem, że jest plan leczenia ale jak z nią w praktyce jest? Siusia codziennie, czasami? (Oczywiście pytam o niekontrolowane siusianie ;))
-
On z Lisiczką? :)
-
[quote name='Dogo07']No tak, tylko że Lando ma zapewnioną przyszłość a przyszłosć Rudiego jest niepewna i raczej wychodzi na to że będą to RaDYsy. Czego oczekuje ten wątek ? Że znajdzie sie ktoś komu psiak zapadnie w serce i będzie miał możliwość wzięcia za niego odpowiedzialności.[/QUOTE] Wiesz, Rudi może mieć tak samo zapewnioną. Jak ktoś zapłaci tak jak ja zadeklarowałam, ze zapłacę za Lando i tak jak znalazłam dt.
-
[quote name='Nutusia']Jaki niewyględny?... Oj Mysza, Mysza - Ty i ten Twój "gust" ;) :)[/QUOTE] :) nawet uszy ma klapnięte, tragedia ;)
-
[quote name='mdk8']a Lando gdzie pojedzie i jaki koszt h.?[/QUOTE] Dla Lando załatwiłam płatny Dt i też nie za bardzo z deklaracjami... Widzę, że zbiórka tylko na Rudiego a Lando tak samo potrzebuje kasy. Koszt domowego dt 200 zł plus karma. ps. Jola i Ola nie są z Kozienic, dojeżdżają tam.
-
[quote name='Zofija']Przepraszam za offa, ale pilnie poszukuję osób do wizyt przed-adopcyjnych w Warszawie. Jedna -Mokotów, druga Wawer-Praga Południe. Chodzi o psiaki z cieszyńskiego schroniska-jeżeli ktoś moze pomóc... Proszę o kontakt na pw, maila: [EMAIL="zofiakrystyna@poczta.onet.pl"]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/EMAIL] lub tel.: 508-063-271[/QUOTE] Wysłałam maila, mogę pomóc z Wawrem. Biedny ten Alik, taki niewyględny :( Wiem, że niedoczas ale uda się go wykąpać zanim się ochłodzi?
-
[quote name='Ewa Marta']najgorsze jest to, że ona nie będzie rozumiala co się stało;-( Straszna sytuacja:-( A może wrzucić ją na ten wątek? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/76689-Beagle-w-potrzebie/page20[/URL][/QUOTE] Dodałam, dzięki. Baśka [IMG]http://imageshack.us/a/img51/2135/ex1n.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/jb73.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2633/jb73.jpg[/IMG][/URL] z panem :( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/18x7.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8158/18x7.jpg[/IMG][/URL]
-
Pilnie poszukuję domu tymczasowego lub stałego dla suczki, która trafiła pod moją opiekę zimą, znaleziona w lesie. Pomimo ogłoszeń nie odnalazł się własciciel. Wiosną sunia znalazła dom (fajny, z ogrodem w okolicy Warszawy) a teraz jej pan zmarł :( i sunia do nas wraca :( Bardzo bym nie chciała, żeby z kanapy trafiła do hotelu. Sunia jest aktywna, potrafi płakać kiedy jest sama, najlepiej będzie się czuła w domu z ogrodem. Przyjazna do ludzi i zwierząt, troszkę głucha na wołania ;) ale to chyba cecha beaglowa. Edit: Basia ma już nowy dom u przyjaciela rodziny zmarłego. [IMG]http://imageshack.us/a/img51/2135/ex1n.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/jb73.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2633/jb73.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/18x7.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8158/18x7.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='mala_czarna']Nie będę polemizować na temat tego jak długo wytrzyma pies w domu bez załatwiania się, ale czy ta pani nie ma jakiejś innej alternatywy? Rodziny, znajomych? Kurcze, u mnie na osiedlu znajomi za drobną opłatą, pracujący 8 godzin dziennie, pomagają sąsiadce wyprowadzać jamniora. Może i tutaj jakoś da radę ten problem rozwiązać?[/QUOTE] Wiesz jak jest, nie wytłumaczę. Babka jest w szoku i już podjęła decyzję. nie chodzi o załatwianie a bardziej o to, że ona płacze za ludźmi, wyje i potrzebuje domu z ogrodem. No nic, może na fejsie znajdę jakieś DT.
-
Naprawdę porażka, wykupiłam tyle pakietów, wszystkie ogłoszone, jeszcze kilka czeka, wyróżniam gumtree, tablicę, psy mają ładne zdjęcia, chyba ktoś mnie przeklął :( I jeszcze takie rzeczy. Barsa była szczęsliwa, została nazwana Baśką, miała pana, który pracował w domu, ogród a teraz :(
-
Ale ostatnio ciężkie czasy :( nie ma adopcji a dzisiaj zadzwoniła żona właściciela Barsy (beagelki), że jej pan umarł :( a ona musi ją zwrócić :( wyprowadza się z domu w Komorowie do mieszkania, pracuje kilkanaście godzin a Barsa tyle nie wytrzyma. Mam dość :(
-
Zaznaczam wątek, intensywnie ogłaszam ja na naszym profilu na FB, zresztą jak większość kozienickich. Czasami udaje sie znaleźć tymczas lub dom. ;) [URL]https://www.facebook.com/psom.na.pomoc[/URL]
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
mysza 1 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo wiem o co chodzi z Karinką, jak rozumiem to ta osoba adoptowała Majkę, tak? I teraz suczka jest w schronisku? Po 4 latach? :( Edit: przeczytałam na FB, ale dramat :( -
Kochane są :) I małe a wyglądają (zwłaszcza Murka) na takie kobyły. Nie wiem już jak i gdzie je ogłaszać :(
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
mysza 1 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Perspektywa mi się zmieniła, bo teraz w domu jakieś mikropieski 25 kg ;) a bezdomne też nie takie duże i muszę stwierdzić, że mały to Spajk nie jest. Mogę go u mnie na fanpage wrzucić jeśli chcesz, jest trochę fanów, zawsze to jakaś reklama. -
[quote name='mestudio']Chwilowo nie ma funduszy aby hotelować dwa psy dlatego sunia zostaje u mnie. Zaproponowałam Bastka, ale funduszy dalej nie ma. Nie podejmę się z takim zapleczem finansowym hotelowania 6 psa - w tej chwili odpowiadam za Wielkiego Szu (460 zł m-c pomimo dużych deklaracji na FB Szu utrzymują zupełnie inne osoby), Farta (około 400 zł), dwa psy w dt - Pako i Iskierka(muszę kupować karmę) i sforę psów u siebie. To dużo. Deklaracji stałych jest kilkadziesiąt złotych..... Myślę o Bastku, ale nie jestem żadną instytucją, organizacją, fundacją. Nie ma też chętnego do przejęcia finansów tego wątku i wcale mnie to nie dziwi.[/QUOTE] Rozumiem, sama także nie jestem żadną instytucją, organizacją, fundacją. Ale mam puste subkonto udostępnione przez fundację i fanpage :), dobre i to ;) No nic, będę mu dalej szukać DT, może zdarzy się cud i ktoś się zlituje. W sumie i mnie nie dziwi, że nikt nie chce się podjąć zbierania pieniędzy, na dogomanii jest najwięcej fanów stukania w klawisze i wyrażania zachwytów, gorzej z realną pomocą.
-
Czy do Murki ma jechać tylko Taj czy Taj i Bastek, zamiast suni? Była taka opcja i wstępne deklaracje były na 2 psy dlatego pytam.
-
MIA- ONka z łańcucha zaczyna nowe życie w swoim domku :))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Podziwiam, że z tyloma psami daliście radę, ewidentnie dobrze tresowane. Ja jak jadę z 4 psami na wakacje to jesteśmy ich niewolnikami, na zakupy z psami, jedna osoba siedzi z nimi w samochodzie itd... Inaczej cyrk, wszyscy się patrzą, smycze plączą, dramat. Psiaki cudne, wakacje super, zazdroszczę :) -
[quote name='ronja']Karmelek to już jest stary, ma z 10 lat... Morek, czyli Pan Imciuła też byl kiedyś u Gajowej. Dziś była u nas wetka. Zaszczepiła Huga na wirusówki i wściekliznę, zaczipowała Milkę, Alika i Pestkę. Poobcinała pazury komu trzeba było. Milce złamał się pazur, mamy obserwować, czy nie będzie ropieć. Na nawracające sraczki Huga poleciła metronidazol. W piątek będziemy wszystkich odrobaczać, więc po odrobaczaniu odczekamy kilka dni i dostanie metronidazol. Alik bał się bardzo, piszczał przy czipowaniu. W dalszym ciągu na kiepską sierść, zaleciła biochemię. Musimy go przekapać w nizoralu, bo leci z niego łupież.[/QUOTE] jest taki super szampon dla psów Sebolitic, na allegro można kupić, doskonały na takie Alikowe sierści tylko powinien w tym stać z 5 minut chociaż. Mogę kupić. Chociaż jak wygodniej w Nizoralu to jest mi wszystko jedno. Dobrze by było jak najszybciej go wykąpać, póki ciepło. Wyczuwam nadchodzącą jesień, Wy też?