-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
[quote name='asiaf1']Czy ktoś może zrobić wizytę przedadopcyjną w Ożarowie Mazowieckim?[/QUOTE] Już mam Asiu, dzięki :) a przy okazji wydało się, ze ktoś się do domu szykuje. Ale sprawa bardzo świeża więc na razie kciuki proszę ;) [quote name='3 x']ja też nic nie widziałam mało tego tak się zapatrzyłam na zdjęcia, że nawet tekstu z zagadką nie widzialam i wracalam sie jedna stronę poszukac co to za zagadka a ona raptem ze 3 posty wyzej była na tej samej stronie ;) jakby coś to ja też bede milczec o domku ;) btw, mysza sniło mi się (nie mam pojęcia czemu i w jakim kontekscie) że tż pozwolił Ci mieć pod opieką tylko 17 psów więc masz 17 plus 4 czyli 21 o ile się minełam we śnie z prawdą? co ciekawsze we śnie jak o tym rozmawiałyśmy powiedziałas, że każdy z twoich tz'tów ;) łozy na psy po 400 zł miesięcznie ale ile tych tz'ów miałaś to już nie pamiętam :evil_lol: btw 2. trzeźwa byłam ;)[/QUOTE] No pięknie, po prostu ze mnie niezła k. ;) w tym śnie, ale dla dobra zwierząt, to można wybaczyć ;) szczerze powiem, ze nie liczyłam i nie wiem ile teraz mam psów a jak zdarza mi się odpowiedzieć na to pytanie (bo czasem ktoś mnie pyta) to potem życzliwi mówią, ze na lewo i prawo się chwale ile to mam psów pod opieka :) ale nie bardzo się tym przejmuje, jutro spisze z ciekawości i odpowiem. Dzisiaj pisze na tablecie i mam kłopoty z poprawna polszczyzną. Planuje mieć kolejne 2 :) ale w hotelu, nie w domu ;) [quote name='malagos']He, he, mi się raz śniło, ze jechałam windą w bardzo wysokim wieżowcu i jedno piętro było oznaczone "malawaszka", wysiadłam i rozmawiałyśmy na korytarzu :) - nie znam jednak malawaszki w rzeczywistości....[/QUOTE] sny są niezwykle, współczuje ludziom, którzy nie śnią. Czasami straszne ale ogólnie super jest snic :)
-
Ależ się cieszę :) Ja też jestem z tych, którzy adoptowali suczkę, która mieszkała z nim w boksie i wciąż pamiętam tamten dzień i jego wzrok, kiedy nie on pojechał... Zawsze byłam zapsiona na maxa i nie zabrałam go do siebie. Strasznie się cieszę, że nareszcie ma wszystko to co każdy pies powinien :)
-
Winna jestem deklaracje, umykaja mi takie rzeczy ale się poprawie.
-
Cudny Rudy, myślałam, żeby to jemu pomoc kiedy ta 3 była zagrożona ale padło na Lando :)
-
[quote name='ronja']nie zgadłas;) strażacy ćwiczyli na łące[/QUOTE] Aaaaa ;) rozumiem ;) [quote name='Lemoniada']Ja to tam w ogóle nic nie widziałam, poza, teraz już wiem, wozem strażackim - ale po pierwsze, myślałam, że to jakiś barak, a po drugie, nie przypuszczałam, że może chodzić o niego :) Wypatrywałam raczej kawałka psa w tych chaszczach ;) Bardzo fajna ta Szakalka :) A dlaczego "póki jeszcze jest" ? :cool3:[/QUOTE] Do domu idzie ;) zdradzam ale nikomu nie powiesz przecież ;) tfu, tfu, nie zapeszając.
-
[quote name='Lemoniada']To prawda, Fortunka i Sisi czekają już chyba najdłużej :( A to takie piękne, mądre sunie... Jak tu znaleźć im wszystkim domy? Dopadają mnie ostatnio jesienne dołki, ale próbuję się im nie poddawać i myśleć pozytywnie. [B]Tylko czasem jakoś tak ciężko, kiedy widzę, co się dzieje na świecie...[[/B]/QUOTE] Bardzo ciężko, bo zawiść i podłość wyziera z każdego kąta. Ale ja mam na to sposób- olewka. Bardzo go polecam, dzięki temu moje życie jest o wiele łatwiejsze i prostsze. Myślenie pozytywne się opłaca ;) Będą nowe myszowe nabytki :)
-
[quote name='ronja']a zagadki nie zgadłas:([/QUOTE] Ja jej nawet nie zauważyłam na moim sprzęcie, którego wieczorem używałam ;) Dlaczego się pastwisz nad ślepcem? Ledwo drzewa widzę na zdjęciu :D Strzelam- Siseto? ;) Wtedy to powinna być zagadka także dla jej fanki- Lemoniady :)
-
Jakoś ciężko mi uwierzyć, że żyje i ma się dobrze... :( Bardzo bym chciała znaleźć dom dla Fortuny, nie mam pomysłów gdzie i jak ogłaszać. Tyle lat czeka na dom, niedługo zacznie się mocno starzeć i szanse na to, że kiedykolwiek dom znajdzie, spadną do zera. :(
-
Załatwimy Poli milsze towarzystwo :)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
mysza 1 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę z poprawy maluszka. :) -
[quote name='mala_czarna']Chyba troszkę podobny do Amigo. No nie wiem, ale tak jak na pychol spojrzałam to mi się skojarzyło.[/QUOTE] Tak, właśnie o Amigo :( chodzi. też miał nakrapiany taki pychol i znaczenia białe :(
-
[quote name='ania shirley']Przypomina. Psiaka zabranego chyba od chauwy- Kacpra????[/QUOTE] Troszkę. Mnie przypomina jeszcze innego naszego podopiecznego, z dawniejszych lat.
-
A tak wygląda Rudy :) Nie przypomina Wam kogoś? ... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/541/xau9.jpg/"][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/4082/xau9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/0t84.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1520/0t84.jpg[/IMG][/URL]
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
mysza 1 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Po prostu z niektórymi psami tak jest. nie wiadomo dlaczego. Niby fajny młody a porażka i nikt nie chce. Jeszcze raz go u nas wrzucę tylko plakat może jakiś zrobimy, bo samo zdjęcie zawsze ma mniejsze wzięcie ;) -
[quote name='Lemoniada']Uff, ma łobuz szczęście, że trafił na spokojny, cierpliwy dom, który chce pomóc psu, a nie mieć niekłopotliwą maskotkę :) I bardzo dobrze, że go rezydent ustawia, jakiś umiar trzeba znać :)[/QUOTE] Co racja to racja :) Mamy jeszcze nowego podopiecznego - Rudego :) Uniknął wywózki do Kotlisk, znalazł się bardzo fajny BDT. :) dzięki temu Rudy jest bezpieczny :) Szkoda, że tak mało jest tymczasów :)
-
Rozmawiałam wczoraj z Foksikowym domem :) i wygląda na to, ze niezmiennie wszystko jest w porządku. Wczoraj byli na pierwszym wspólnym spacerze poza ogródkiem. Na podwórku są szaleństwa na całego, w domu psoty :) ale nikomu to nie przeszkadza. Relacje z kotami się układają powoli. Z psem jest bardzo dobrze, czasem Foksik musi zostać zdyscyplinowany przez rezydenta :) Foks jest posłuszny, zwłaszcza w stosunku do swojej pani, przed którą czuję respekt. Oczywiście ma na sumieniu różne wybryki, chodzi po stołach :) ale pani wiedziała na jakiego psa się decyduje, zawsze miała niełatwe przypadki i poradzi sobie z takim Foksikiem :)
-
Biedny Hugo, on tyle w życiu przeszedł, ciągle się tułał, wrócił z adopcji, okropność :( A Milka cudna jak zwykle i jak zwykle nikt jej nie chce :(
-
[quote name='Ellig']Foksik, trzymaj tak dalej:)[/QUOTE] Oby się nie popsuł i dalej "nie było dużo zniszczeń" ;)
-
[quote name='Lemoniada']Hurra!!!!:BIG: Niech żyją nowi państwo Lisiczki! :multi: Bardzo się cieszę z nowego domku, zwłaszcza, że poszedł nieco problematyczny psiak :) A byłam przekonana, że to Lolek, teraz on musi się szybko wyadoptować, żeby mi przykro nie było ;)[/QUOTE] Mam nadzieję, że szybko uda się zrobić Ci przyjemność. Mnie tez by to bardzo ucieszyło. [quote name='ronja']Aliszon w pojedynkę to sympatyczny, stateczny i ułożony pies. Murka jest szurnięta również w pojedynkę. O Lolka nikt zupełnie nie dzwoni - nie wiem dlaczego. Ma dużo ładnych zdjęć, jest młody, zgodny, przemiły...[/QUOTE] Zupełnie nie rozumiem o co chodzi z Lolkiem, może jest mniej urokliwy na zdjęciach niż w rzeczywistości, w zasadzie jestem tego pewna.
-
[quote name='Mazowszanka2']A Kubusia fotkę też zobaczymy ?[/QUOTE] Nie chciałabym się tutaj rządzić, podam link do jego wątku, trochę zapomniany ale reaktywowałam po wczorajszej akcji i są tam fotki z wieczornej wyprawy :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236255-Zapomniany-14-letni-niewidomy-dziadek-zbiera-na-operacj%C4%99-i-DT-prosimy-o-pomoc/page13"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236255-Zapomniany-14-letni-niewidomy-dziadek-zbiera-na-operacj%C4%99-i-DT-prosimy-o-pomoc/page13[/URL]
-
[quote name='Nutusia']Szalka cud urody! A domu dla szurniętej trójcy trzeba szukać wśród... podobnie szurniętych ;) Chociaż, gdyby poszły osobno, mogłoby się okazać, że szurnięcie... znikło![/QUOTE] Możliwe chociaż i to testowaliśmy i w pojedynkę są równie szalona, zwłaszcza Murka i Pestka. Alik jeszcze jakoś bardziej ogarnięty ;)
-
[quote name='Ellig']Przepraszam nie moglam wczesniej tutaj zajrzec, tak jak napisala Ewunia, obrozka jest prezentem ode mnie. Kubuś czuje sie dobrze, wiekszosc dnia przesypia, ma dobry apetyt. Ania wyprowadza go na smyczy bo psiak slabo widzi a tak czuje sie bezpieczniej:)[/QUOTE] Dziękuję serdecznie :) Jestem pewna, że Kubuś jest w najlepszych rękach :)
-
[quote name='Ewa Marta']Mysza, Kubuś jest u Ani bezpieczny i na pewno nie zabraknie mu głaskania i przytulania. Całą noc przespal spokojnie, a rano , jak napisala Ela, pospacerował po ogródku i zjadł śniadanie, więc pewnie czuje się w nowym miejscu nieźle:-) Anusia już po 7 rano pisała do nas, że wszystko jest w porządku;-) Byłam pewna, że Kubuś jest w DS, a dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że nadal jest w DT:-( Ponieważ nie miał obróżki przeciwkleszczowej, a będzie teraz spacerował po terenach, gdzie kleszcze mogą być, Ania założyła mu nową - awaryjną, którą dostała od Eli.[/QUOTE] Oj nie wątpię, że mu niczego nie zabraknie :) Ela mnie tez przesłała smsa, bardzo się ucieszyłam :) Tak, to jest taki dożywotni raczej DT, bardzo starutki Kubuś, głownie śpi. Przynajmniej nie ma z nim kłopotu :) Dziękuję bardzo za awaryjną obróżkę, odkupię tylko dokąd wysłać czy przekazać jak będę?
-
Coraz bardziej się upewniam w tym, że można cieszyć się z adopcji Foksika ;) Dzisiejszy mail z nowego domu :) [FONT=arial]"Witam serdecznie i po trzecim dniu pobytu [/FONT][FONT=arial]naszego Foksika,[/FONT][FONT=arial] już teraz na pewno przekazuję, że to najbardziej urokliwy pies na świecie . Jest "wariat" ale do opanowania. Zaczyna wiele pojmować i zaznajomił się już z bliska z jednym z naszych kotów. Jak za bardzo rozrabia to Pucek (pies) go strofuje i Foksik reaguje bardzo karnie. Wczoraj został sam od rana do godziny 14 i nawet nie było dużo zniszczeń. Jak wracamy to radość jest niezmierna oby tak dalej [/FONT][IMG]https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2&ik=d09c1aff20&view=att&th=14197270dc5379b2&attid=0.1.1&disp=emb&zw&atsh=1[/IMG][FONT=arial]. Będziemy informować i przesyłać zdjęcia." [FONT=verdana]Ale fajnie, życie jest piękne [/FONT][/FONT]:p