Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='mala_czarna']Nie wiem sama. Czasem myślę, że to wina kiepskich zdjęć, czasem, że za daleko hotel, itp., itd. Jakaś pani na FB zapytała: "a gdzie jest ta suczka"? Ludziom nie chce się nawet przeczytać ogłoszenia :([/QUOTE] Jeśli komuś naprawdę zależy to pojedzie dalej, musi się tylko taki człowiek znaleźć. Nie trać wiary, musi się odmienić.
  2. A ja poznałam wczoraj Lusię ;) Cudo, pewnie dlatego, ze przypomina mi moją osobistą miłość, Groszka zwanego Malotą. Lusia jest malutka, na zdjęciach wydaje się większa i jak dla mnie urzekająca :loveu: Chciałabym bardzo, bardzo serdecznie podziękować Eli i Ewie oraz Pani Ani za pomoc w wyjątkowo trudnej sytuacji. Pani Ania zgodziła się przygarnąć awaryjnie do siebie mojego stuletniego :) podopiecznego Kubusia. Wczoraj rano dowiedziałam się, że jego opiekunka musi w trybie pilnym stawić się do szpitala i naprawdę nie miałam co z Kubusiem zrobić. Kubuś jest staruszkiem, który mieszkał w domu, był głaskany i rozpieszczany więc bardzo mi zależało, żeby zapewnić mu takie warunki. I właśnie to u Pani Ani ma zapewnione. Jestem naprawdę bardzo Wam wdzięczna :loveu: Wiem, że Kubuś po kolacji usnął wieczorem pod kocykiem :loveu: a rano był na spacerku. Kamień spadł mi z serca. Dziękuję :Rose:
  3. [quote name='gusia0106']Uff...dobrze, że się udało. Spać przez Kubusia nie mogłam[/QUOTE] Ja odetchnęłam z ulgą ogromnie kiedy już został w DT, bo widziałam, że będzie dobrze :) a potem jeszcze sms przyszedł, że usnął pod kocykiem ;) to już spałam spokojnie :)
  4. Skoro już tak sobie tu gadamy ;) to napiszę o innych moich podopiecznych. Lando, starszy psiak z przytuliska w Kozienicach, który przebywa w domowym DT, musi mieć operację. Guz, z którym przyjechał z przytuliska, powiększył się i to znacznie, niestety. Weci mieli nadzieję, że zniknie ale tak się nie stało. Powinnam umówić operację ale w tej chwili nie mam kasy na nią. Wczoraj miała miejsce też przykra sprawa. Rano zadzwoniła do mnie opiekunka staruszka Kubusia, że musi pilnie stawić się do szpitala, tego samego dnia. Nie miałam miejsca dla Kubusia, bo musiał trafić do domu, na kanapę :) ale dzięki pomocy Ellig i Ewy Marty, Kubuś trafił do wspaniałej Pani Ani. Z nieba mi ta pomoc spadła, bo już nie wiedziałam co zrobić :( Bardzo jestem wdzięczna. U Pani Ani Kubuś bardzo fajnie się odnalazł, chyba pomogła obecność suczek ;) Mam nadzieję, że opiekunka Kubusia szybko wyjdzie ze szpitala a choroba nie okaże się poważna. Wtedy Kubuś do niej wróci. Jedziemy sobie z Kubusiem do DT :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/zkrm.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6640/zkrm.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='mala_czarna']No mówiłam, że Ty masz wybitną rękę do adopcji, i nie zaprzeczaj bo tak jest! Obiecałam sobie, że jeśli Spajk jakimś cudem znajdzie dom, że o Skubisiu nie wspomnę, to moja pomoc psom (w sensie brania pod swoją opiekę) się zakończy. Zresztą u Spajka napisałam, że jeśli do końca roku nie znajdę mu domu to wraca pod skrzydła Fundacji z Wołomina.[/QUOTE] Oj ostatnio był straszny zastój, naprawdę. Teraz udało się z dwoma psami ale wciąż jest cienko. Będę częściej ogłaszać Spajka i Skubisia u nas na stronie, może akurat się uda. Lepiej niech nie wraca Spajk pod skrzydła fundacji z Wołomina...
  6. Śliczna Szalka, spojrzenie ma piękne... Gdzie tu znaleźć amatora na tą szurniętą trójcę ;)
  7. [quote name='3 x']w zamian za mogeo Gamonia ;) ale tutaj podejrzewam że Grem mógłby sie nie zgodzić niestety ale więcej jak dwóch psów które teraz mam więcej na spacerach nie jestem w stanie ogarnąc fred lezy - prosze go - podnosi się - w tym czasie Prodziak się kładzie - chce go podnieś (proszenie nie skutkuje :evil_lol:) - za trzecim razem sie udaje - w tym czasie Fred po przejściu 3 kroków nudzi sie i znów się kładzie i tak w kołko ;) jedynie jak im się srac chce to żwawo drepcza ;)[/QUOTE] Kłopot mam z tym staruszkiem, musi byc w domu, nauczony głaskania, nie widzi, boi się zmian, jakaś masakra. Nie wiem jak długo ta pani będzie w szpitalu i na co choruje, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Strasznie żal Kubulka :( A jeśli chodzi o wielkopsy to zupełnie nie dziwi mnie ich zachowanie, miałam kiedys to samo ze swoim, nie do końca rozumiem dlaczego tak jest ale jest ;)
  8. Dobra, już piszę :) Mała Lisiczka, strachliwa i biedna sunia zabrana ze schroniska z Radysach. Bardzo nieśmiała, po przyjeździe ze schroniska chowała się ciągle za nogi Bartka :) Państwo przyjechali do Ronji oglądać rózne psiaki i Lisiczka, pomimo tego, że się trochę bała, najbardziej zapadła im w serce. Lisiczka mieszka w domu z ogrodem w Marysinie wawerskim w rodzinie 2+1. 7-letnia dziewczynka jest nią zauroczona i wczoraj całowała ją pomimo, że Lisiczce podróż nie posłużyła ;) i pachniała średnio :) W nowym domu wszystko jest w porządku, je i pije, siusia i jest grzeczna. Trochę czasu i będzie super. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/g722.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9866/g722.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='3 x']Jupi :multi: mam nadzieję, że nie wygrałam opieki nad jednym z twoich psiaków ;) Lisiczkę zasugerował mi fakt, że dziewczynka ja całowała podejrzaewam, że większego psa niekoniecznie by się odważyła całowac ;)[/QUOTE] Aktualnie szukam DT dla Kubusia, niewidomego staruszka, który nie ma się gdzie podziać, bo opiekunka trafiła nagle do szpitala. Bierzesz? ;)
  10. Kontynuuję, bo musiałam lecieć ;) W domu Lisiczka musiała być wykąpana po cięzkiej podróży i zniosła to dzielnie. Jest grzeczna, je, pije, siusia, nie ma problemów. Przeogromnie się cieszę z tej adopcji, bo to nie taki otwarty pies dla każdego i mocno trzymam kciuki za jej szczęście w nowym domu. W dalszym ciągu jak się czegoś przestraszy to biegnie do chowa się za nogami pana, sentyment do mężczyzn pozostał. Bardzo dziękuję Bartkowi za pracę, którą włożył w socjalizację Lisiczki, bo to głownie jego zasługa, że jest o wiele śmielsza :) trzymajcie kciuki :)
  11. [quote name='3 x']Lisiczka ?[/QUOTE] Bingo :D przynajmniej Was trochę ruszyłam z krzaków do aktywności ;) Mała Lisiczka, strachliwa i biedna sunia zabrana ze schroniska z Radysach. Bardzo nieśmiała, chowała się ciągle za nogi Bartka :) Państwo przyjechali do Ronji oglądać rózne psiaki i Lisiczka, pomimo tego, że się bała, najbardziej zapadła im w serce. Lisiczka mieszka w domu z ogrodem w Marysinie wawerskim (moje okolice;)) w rodzinie 2+1. 7-letnia dziewczynka jest nią zauroczona i wczoraj całowała ją pomimo, że Lisiczce podróż nie posłużyła ;) i pachniała średnio :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/g722.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9866/g722.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='AniaB']Foksik - fajnie, ze w domu:) Z tym sikaniem to jest bardzo dziwna sprawa - czesto - naprawde czesto - zdarza sie, ze psiak sikający w DT, nie ma kłopotu z zachowaniem czystosci w domu stałym. Moze to różnorodnosć zapachów w DT prowokuje do sikania? W każdym razie u nas było kilka takich egzemplarzy - sikaczy, którzy w nowych domach okazali sie pod tym wzgledem bardzo zdyscyplinowani:).. Foksiku badź szczesliwy, psiaku:)[/QUOTE] Powiem szczerze, że wątpię aby nie zdarzyły mu się wpadki ;) w nowym domu ale Pani uprzedzona i nie ma z tym kłopotu (na razie przynajmniej ;)) [quote name='mala_czarna']Mysza, a gdzie wypatrzyli Foksika??[/QUOTE] To jest rodzina Goździka, przypuszczam, że w mailu, którego wysłałam jakiś czas temu szukając domów dla moich podopiecznych. Wysłałam do znajomych, podałam tez link do ogłoszenia na tablicy.pl i potem przyszła odpowiedź właśnie na tablicy.pl jeszcze jeden psiak znalazł dom, miałam adopcję w sobote a potem w niedzielę. nie zgadniecie kto :P
  13. Kciuków nie puszczamy a nawet mocniej trzymamy, proszę ;) Goździk taka ruda chuda biedna straszna, u ronji był, bardzo kochany, taki typ Lolka tylko mniejszy. Oby wszystko było dobrze, ostatnio niezbyt dobre czasy były :(
  14. [quote name='Ewa Marta']Jak to będzie Sisi, to odtańczę dziki taniec szczęścia;-)[/QUOTE] Niestety, nie Sisi. ;) Byłam przy adopcji, nowa rodzina przejęta, najbardziej oczywiście dziewczynka, która niezrażona niczym całowała swoją nową pociechę ;) Jeszcze chwila i zdradzę ;)
  15. Noc przebiegła spokojnie :) Foksik spał w łóżku ze swoim nowym 14-letnim kumplem ;), a od rana psiaki ganiały, bardzo się polubili. Teraz wszyscy zamierzają spędzić dzień w ogródku więc Foksik będzie miał okazję się wyszaleć ;) Aniu, drugi pies nawet nie poszedł jeszcze do domu, jak pójdzie to napiszę.
  16. Ale się cieszę, że nietoperka wzięłyście. :) Cudna jest :)
  17. [quote name='bric-a-brac']Co u Fortuny? Tak mi się przypomniało, jak Lola trafiła do Hop. Fryzura już pewnie dawno odrośnięta ;)[/QUOTE] :) To prawda, wątek nieco umierający ;) ale Fortuna ma się dobrze.
  18. Kochana ta Murka, muszę się uprzeć i znaleźć jej dom, tak jak się ostatnio uparłam i nawet coś się ruszyło, tfu, tfu ;) Opisałam na myszowym i wkleiłam zdjęcia z dzisiejszej adopcji Foksa, gdyby ktoś był ciekaw :) i nie miał w subskrybcjach [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234005-Nowe-nabytki-myszowe/page62[/URL]
  19. [quote name='3 x']pamiętam(y) :multi: o ile to ten nieduzy bezowy/rudy? ;:evil_lol:[/QUOTE] Ten sam ;) połamaniec biedny i jeszcze wnętr. Miał jechać do schronu pod Kutno ale nie pojechał ;)
  20. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/j356.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4955/j356.jpg[/IMG][/URL] Zapoznanie z koleżką ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img10/8926/ifiu.jpg[/IMG]
  21. [quote name='3 x']Fok? t6en łobuziak? zarąbiście :multi::multi::multi:[/QUOTE] Ten sam ;) Wszystko przebiegło dobrze, Foksa do Warszawy przywiozła malvaa, za co bardzo dziękuję :) Foksik dostał też na wynos karmę od hop!, za co dziękuję. Trochę był biedak skołowany, najpierw chciał iść z malvaą, nie chciał wsiąść do mojego samochodu ale w samochodzie już siedział bardzo spokojnie. W ogóle był niezwykle spokojny, na pewno na skutek stresu. W nowym domu obwąchał najpierw podwórko a potem stanął pod drzwiami i czekał kiedy zostanie wpuszczony :) Tutaj również odbyło się obwąchanie a potem zapoznanie z ludźmi. Potem usiadł zadowolony na kanapie i był z siebie bardzo dumny :) A na końcu Foksik poznał psa rezydenta, zareagowali na siebie bardzo pozytywnie, po obwąchaniu rozpoczęło się ganianie i naprzemienne obsikiwanie krzaczków :) Zapowiada się dobrze, Pani wie o numerach Foksika i nie zraża się tym zupełnie. Nie bierze pod uwagę zwrotu ale wiadomo jak jest, wszyscy tak mówią. Proszę o kciuki. Zapomniałam, nowy dom Foksia to rodzina Goździka, którego wyadoptowałam jakiś czas temu, niektórzy mogą pamiętać ;) Foksik zamieszkał w domu z ogrodem, z drugim psem, 2 kotami no i ludźmi :) w tym 14-latkiem, który bardzo był przejęty nowym domownikiem :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/odmr.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5003/odmr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/glnn.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9079/glnn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/9xdc.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/593/9xdc.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='ronja']u nas wszystko dobrze:p jeden z psiaków wybiera się do domku, ale na razie cicho sza:ices_bla::ices_bla: jutro porobimy nowe zdjęcia, spacerkowe też.[/QUOTE] Dobrze, że rozumiesz, że nie lubię zapeszać i cieszyć się przedwcześnie. ;) [quote name='Lemoniada']Ooo, kiedy będzie wiadomo, który i czy na pewno? Można już zacząć zgadywać? :)[/QUOTE] Państwo jeszcze nie umówili się na odbiór psa więc jest jeszcze wcześnie chociaż wydają się zdecydowani :) Zgadywać można ;) chociaż raczej będę milczeć ;)
  23. Proszę o kciuki za nadchodzące adopcje ;) Foks, co zostało ujawnione na wątku hotelowym i niespodzianka ;)
  24. [quote name='Lemoniada']No wiecie co? To ma być brzydki pies? Eee, czuję się oszukana ;) Zdjęcia spacerowe super, ale te z Siseto są najlepsze:loveu:[/QUOTE] Byłam absolutnie pewna, że jesteś właśnie takiego zdania ;) uroda Buby naprawdę imponująca ;) Ale prawda taka, że bardzo fajna psina była z Bubki, wyjątkowo kochana. Mam nadzieję, że dobrze jej się wiedzie :)
  25. Super :) Lolek jak zwykle całuje małego ;)
×
×
  • Create New...