Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. :( Ale ten czas leci ale czy leczy rany to nie wiem....
  2. Zaglądam tylko :)
  3. Przyszłam na zaproszenie (z opóźnieniem ;)) Dołączam się w takim razie do kciuków a gdyby się nie udało, nie daj Boże to pomogę go ogłosić, może znajdzie DS, tak by było najlepiej, zmiana będzie zapewne ogromnym przeżyciem, lepiej żeby była jedna i ostatnia.
  4. [quote name='Lemoniada']Trzymam kciuki! Mysza, przedstaw panu Pestkę, może się spodoba? To taka urocza suńka :)[/QUOTE] Spróbuję ;) Słodka, słodka, tak skacze jakby miała sprężyny w pupie i okropnie drapie :) Jak się dobiorą z Murką, jest szaleństwo :)
  5. [quote name='Ewa Marta']UWAŻAJCIE NA KLESZCZE!!!!!! Moje psiaki są zabezpieczone podwójnie - obrożami Foresto i kroplami Advantix. Niestety nie uchroniło to mojej Barsy od babeszjozy:-( Wieczorem była bardzo śnięta, a kiedy koło 22-giej nie podeszła nawet po jabłuszko, było to sygnałem, że coś jest bardzo nie tak. Wskoczyliśmy od razu do samochodu i pojechaliśmy na pobranie krwi w kierunku babeszjozy. Chciałam robić badanie na cito, ale okazało się, że w laboratorium jest kolejka i prawie wszystkie próbki to badanie w kierunku babeszjozy. Barsa dostała od razu antybiotyk, lek przeciwgorączkowy i kroplówkę. O 6 rano zadzwonili do nas z kliniki, żeby przyjeżdżać szybko, bo jest babeszjoza. Dostała dawkę imizolu i kolejną kroplówkę. Leży biduś bez sił na łóżku:-( Jeszcze co najmniej raz dostanie dzisiaj kroplówkę i tak przez kolejne dni. Jestem załamana, bo nie wiem już jak je zabezpieczyć:-( Wczoraj wyjęłam z niej niedużego, nieżywego kleszcza. Musiał jednak zdążyć ją zakazić:-( Zaraz zamówię Fiprex, bo podobno dziala lepiej niż Advantix:-([/QUOTE] Matko kochana :( będzie dobrze, trzymam kciuki za Barsunię.
  6. Za mało masz zabawek w hotelu, tylko miś i miś ;)
  7. Strasznie fajny z niego psiak, wariat :) Też jakoś nie ma szczęścia, chociaż na smutnego nie wygląda ;)
  8. [quote name='AniaB']Dziewczyny, zadzwonił do mnie wczoraj Pan z Lublina, miał sunie mieszanke boksera z amstaffem. Ponieważ psinka odeszła poszukuje średniej suni (koniecznie suni, bo jak powiedział - jego znajomi mają głównie sunki). Nie musi być podobna do poprzedniej, generalnie musi spełnic dwa warunki: ma być sredniakiem - waga ca 30 - 35 kg oraz - co wazniejsze - musi byc zsocjalizowana z ludźmi i sukami. Mam telefon do Pana oraz mail, moge podać - pan brzmiał fajnie, wizyta pa oraz umowa jest dla niego czyms oczywistym., Pan mieszka w kamienicy, pracuje od 8 - 14. W szkole.. Macie taką sunie? Moja Finka juz na szczeście w DS (bo o nia Pan dzwonił), a my nie mamy nic sredniego, poza tym to jednak kawałek od nas..[/QUOTE] Aniu, na pewno coś znajdę, wyślesz mi namiary na [email]i.puchalska@gmail.com[/email] ? Dzięki :)
  9. A jaką je karmę?
  10. Bubce się udało, tyle się biedna naczekała a taka fajna była. Jest nadzieja i dla tych, które teraz są u Was ;)
  11. Lando już po badaniach. Guzek nie wygląda dobrze i najprawdopodobniej trzeba go będzie usunąć w narkozie. Na razie dostał maść. Badania krwi, łącznie z profilem tarczycowym, wyszły dobrze :). Cieszę się, bo to nie jest młody pies. Fajnie się odnalazł w DT, na obcych reaguje strachem ale jest bardzo łagodny, można go nawet wziąć na ręce. Jeszcze trochę i się ośmieli ;)
  12. [quote name='Lemoniada']Wielka szkoda :( To może dziś? To wspaniałe psy, ktoś je musi w końcu pokochać...[/QUOTE] Niestety, wciąż cisza. Ale to nic, nadejdzie przełom ;) Muszę szukać domów tymczasowych, wtedy można pomagać większej ilości psów. Ja zwykle najpierw pomagam a potem myślę skąd wezmę kasę, mimo, że nie jestem fundacją a jedynie mam minigrupkę :) dwuosobową. Niektóre fundacje najpierw zbierają a potem ratują. Biedny starszy Lando ma guza na skórze, który wygląda średnio. Jutro wizyta u weterynarza. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
  13. Bocian jest świetny :) i bardzo się spodobał jak widać ;) Jak to macierzyństwo wciąga ;) teraz czas na dziewczynkę :)
  14. Na pewno się przekona, jest bardzo skrzywdzona i nerwowa, w przytulisku zbliżali się do niej tylko w specjalnej rękawicy :( bo gryzła. Biedna sunia :(
  15. Lemoniada, nie zadzwonił :( nikt :( chociaż i tak byłam poza zasięgiem akurat wczoraj i dzisiaj do tej pory. Kupiłam na bazarku sporo pakietów ogłoszeniowych, część zrobiona już jakiś czas temu ale nie przełożyło się na zainteresowanie adopcjami :( Dużo lepiej idzie znajdowanie domów dla psów z przytuliska, kilka dni temu BDT dla Borusia, teraz DS dla Sari. A te siedzą jak zaklęte. Najgorsze jest zbieranie kasy, przy tylu psach muszę zebrać straszne tysiące, to mnie najbardziej stresuje. Mało jest BDT. Ciągłe proszenie o kasę też nie jest miłe ale jak tu nie prosić...
  16. Miś robi furorę, wszyscy chcą go mieć :) Cudne te psiaki :)
  17. Dziękuję Wam za miłe słowa :) fajnie czasem je usłyszeć :) Po prostu czasami muszę, jak zacznę wyobrażać sobie jak trafiają do schronu, zwłaszcza takie starsze, przestraszone to nie mogę przestać o nich myśleć. Fajnie, że na FB udaje się znaleźć domy tymczasowe, ogłaszam tam też psy z przytuliska w Kozienicach właśnie po to, żeby im pomóc. Dzisiaj dowiedziałam się, że mały 10 kg Boruś ma DT, właśnie dzięki ogłoszeniu na naszej tablicy. Fajowo, bo nie wyobrażam go sobie w schronie :( Mam nadzieję, że to wypali, bo czasami ludzie oferują a potem nic z tego nie wychodzi. No i ludzie na FB pomagają, bez tego w życiu bym nie udźwignęła takich tysięcy. A tak jakoś idzie, trzeba prosić ale najważniejsze, że ludzie pomagają. :) Sporo mam psów teraz: staruszek Kubuś Lando Toto Tosia Foks Tedi Fortuna Pestka Murka Alik Daga-Milka Lisiczka Sisi Pola Lolek Do domu pojechał Filip. Kupuję też karmę kilku innym ;) Chyba nie zapomniałam o żadnym... nie wiem. :)
  18. [quote name='Lemoniada']A ja uważam, że masz aktualnie bardzo urodziwe psiaki na stanie, mysza :) Choć kolory niechodliwe, to fakt, ale to wina ludzi, którzy się nie znają, o. Alik i Hugo są rewelacyjni :)[/QUOTE] Niektóre są naprawdę ładne i adopcyjne ale może tylko nam się tak wydaje ;) Ludzie nie dzwonią zupełnie :( Wczoraj miałam telefon w sprawie Milki-Dagi ale nie do końca mi się podobał, zresztą i tak już nie zadzwonili, żeby umówić się na zobaczenie Milki na żywo. Juź nie mam kasy na wyróżnienia :( bo zwykle z tego jest większy odzew, może podłapię gotówkę ;) to od razu powyróżniam. Przy tylu psach to się robi spora kasa. [quote name='ronja']Alik to mój ulubieniec obecnie (nie licząc Sietety, bo ona jest zawsze na pierwszym miejscu). Początki były cięzkie, ale jest tak miły i ujmujący, że nie sposób zostać obojętnym na tę jego grubą dupkę. Mam fajne zdjęcia Milki z dziś i zaległe też, ale jakieś wtyczki mi się zdezaktualizowały i nie mogę wgrać zdjęć.[/QUOTE] Tak? Nie przypuszczałam. Miły się wydawał ale nic specjalnego ;) z tego Alika. :)
  19. Wrzucę ją na fejsa, ostatnio nawet znajdują się domy dzięki temu.
  20. Tak, Filipek ma domek :) Pani Ania wypatrzyła go na FB. Mieszka w Warszawie. To prezentuję ;) Lando, przestraszony starszy psiak z przytuliska w Kozienicach. Był zagrożony wyjazdem do Radys. W zasadzie to było mi wszystko jedno, którego psiaka wezmę spośród trzech typowanych do wyjazdu, dziewczyny (Ola i Jola) bywające w kozienickim przytulisku i szukające domów dla tych psów zdecydowały, że to będzie Lando. Warunki domowe, psiak i 3 koty do towarzystwa. Tymczas płatny ale teraz cięzko znależć darmowy. Niedrogo, 200 zł. Lando jeszcze w przytulisku [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/710/xp05.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2217/xp05.jpg[/IMG][/URL] Smutna suczka znaleziona w Izabelinie k. Warszawy, miała jechać do schroniska w Kotliskach. Ma darmowy tymczas w okolicy Łodzi. Tylko karmę kupuję. Tymczasowi opiekunowie dali jej na imię Toto. Jest spora, młoda, bardzo mądra i grzeczna :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/iljd.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/589/iljd.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='3 x']chcesz nam coś więcej napisać i pokazać? :)[/QUOTE] nie wykluczam ;)
  22. Napisałam już na FB ale jeszcze tutaj dodam, że Baśka nie będzie musiała się tułać. Przyjaciel żony pana Michała zdecydował, że przygarnie Basię. Pan ma już 2 swoje psy, dom z ogrodem. To zaufana osoba bliska rodzinie zmarłego. Także dobrze się skończyło :) Poza tym wreszcie trafiła się adopcja- Filip ma fajny dom :) No i mam nowe myszowe nabytki, które nie są w żadnym hotelu :)
  23. Oczywiście zapomniałam o wrzuceniu Spajka ale się poprawię ;)
  24. Matko kochana, to kto ją umieścił w hotelu i nie płaci od stycznia?
×
×
  • Create New...