Jump to content
Dogomania

Eva

Members
  • Posts

    389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eva

  1. Ja też tak myślę i trzymam kciuki za Beja i oczywiście za Was dziewczyny. Neigh, trzymaj się. Takie dołki też mi się zdarzają, szczególnie o tej porze roku, ale nie ma wyjscia. Trzeba się zmobilizować i walczyć dalej. Bo jak nie my to kto ??????
  2. Akucha, w ubiegłym roku w lipcu umarł :-( :-( :-( mój ukochany psiak, podobny do Baxika. Też miał krótkie łapki i wielkie serduszko. Teraz też mam taką jedną sunię jamnikowatą. A poza tym psy są podobne do właścicieli ......... coś w tym jest.....:lol:.
  3. Baxiku :loveu:, nie przestaje o Tobie myśleć..... tak bardzo chciałabym Cię mieć u siebie w domku.......:-(.
  4. Muszę Ci wierzyc. Nie mam innego wyjścia. A ONI tam biedni i nadal bez domku.......:-(. Domku znajdź się, proszę. To naprawdę cudowne dwa przytulaki.
  5. dzięki Marzenko, co ślepemu po oczach......
  6. Postaram się po 10.11 wpłacić , choć trochę. proszę o nr. r-ku na pw.
  7. Ja też wierzę, że się uda. Jeśli Ty się za coś bierzesz to nie ma innej możliwości. Dla Bejusia skrobanko za uszkiem, proszę i głaskanko:lol:.
  8. Kubulku, z tego wynika, że domek tuż, tuż ...:lol:
  9. Neigh :loveu:, 2000,- ???? No, cóż to z jednej strony dużo, ale z drugiej ......to np. 40 osób po 50 zeta... Pomożecie???? Pomożemy !!! Oferuję wpłatę po 10.11 , bo w tej chwili już kruchutko...... A na kotki warczeć nie można... to prawda.... ,choć jak koty są takie czorty jak mój rudy "trzyłapek" - Karolek i gryzie psy za ogony, to nawet psi anioł nie wytrzyma......
  10. ale jesteś tajemnicza..... a coś więcej.....
  11. Cieszę się Hakitko, że Ty masz jeszcze wiarę w to,iż znajdzie się domek dla Dueciku. ja coraz częściej zaczynam wątpić.......:-(
  12. Neigh :loveu:, czy mówiłam Ci już, że jesteś WIELKA ???? czekamy...... czekamy...... czekamy..... uchyl choć rąbka tajemnicy.....
  13. Epe, bardzo trafnie to ujęłaś :evil_lol:. Neigh, Truścik był w takim szoku, że z wrażenia nawet zapomniał o podaniu Ci łapki, ale Jego wdzięczność dla Ciebie za uratowanie mu życia jest napewno ogromna.
  14. Neigh :loveu:, siedzimy cichutko jak myszki pod miotełkami i czekamy na dobre wieści od Ciebie....... czekamy..... czekamy.....czekamy.....
  15. Ja też myslę, że to wyjątkowo wspaniali ludzie. Dali mu tyle ciepła i miłości.
  16. Pytam o to wszystko, bo On ma takie słodkie kochane pysio. Ja jestem strasznie zapsiona i zakociona. Co prawda psy to same suczki, jedna to niestety agresorka .Ale może poszukam kogoś wśród znajomych. Choć prawdę powiedziawszy sama bym Go wzięła. Byłoby to jednak wbrew rozsądkowi.:-(. A rodzina by mnie z całym zoo wywaliła na ulicę...... O, nie ...... domek jest mój:evil_lol:. Ale oni mi trochę pomagają ,aby to towarzystwo obejść ( i zarobić też) i zapowiedzieli, że ani jednego zwierzaka więcej......:oops:
  17. Jeszcze coś o wieku ( wiadomo przybliżonym) i stosunku do kotów ( to ważne). I czy szukacie dla niego domku samotnego czy może być z innymi zwierzaczkami??
  18. a na temat przybliżonego wieku, stosunku do psów i KOTÓW coś wiemy ?
  19. I jeszcze jedno: jakiej On jest wysokości??
  20. aaaaaa i czy nie boi się strzałów, burzy itp. To znaczy ja wiem, że prawie każde zwierze się boi, ale czy nie niszczy nic, nie gryzie sprzętów itd. I czy może być sam w domu?
  21. Witam. Dopiero weszłam na ten wątek. Napiszcie w skócie jaki jest ten psiak, czy łagodny, w jakim wieku ( bo znalazłam tylko, że 3 lata w schronie), czy da przy sobie coś zrobić np. da się wyczesać, jaki jest stan jego zdrowia oraz jak reaguje na inne psy i KOTY???
  22. :loveu:Hakitko, ale to było tylko zapytanie i nic z tego nie wynikało. Co do wyjazdu to ewentualnie może Agnieszka...... A do stolicy i w okolice serdecznie zapraszamy i z niecierpliwością czekamy..... czekamy....... czekamy.....
  23. Hakitko, pytały dziewczyny na kogo chcemy przeznaczyć nasze wpłaty, ponieważ Pani , która wzięła Truścika postanowiła zostawić Jego pieniążki na inną biedę. Ja przeznaczyłam swoją wpłatę na Beja. Poza tym Neigh ma juz na oku następnego psiak w potrzebie i pewnie w tym tygodniu będzie go wyciągała ze schronu. A Twoja decyzja....
  24. :loveu:Hakitko, ja też bardzo się martwię:-(. Chłopaki jeszcze nie są wykastrowani, bo......zabrakło pieniędzy w fundacji i wszystkie sterylki , czipowanie, paszporty itp. wydatki są wstrzymane. Duecik nadal mieszka w tej letniej kuchni :-(. Do towarzystwa dostali dziewczynę - uciekinierkę. Niedługo przenoszą się w inne miejsce - zmiana lokalizacji schroniska. Jak wiesz była propozycja adopcji Chłopaków do Niemiec, ale kobieta rozmysliła się. Teraz napisała do mnie p.Grażyna z Niemiec, że ma zgłoszenie na dwa małe psiaki. Jeden napewno może być z małymi szansami na polską adopcję. Co Ty na to????
×
×
  • Create New...