Jump to content
Dogomania

Eva

Members
  • Posts

    389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eva

  1. Neigh, dzięki za poparcie. Kociak jedzie do Poznania do :loveu: Hakity. Leszno jest chyba przed Poznaniem jadąc od Warszawy, ale Hakitka mogłaby podjechać do Leszna. Tylko w tygodniu po godzinach pracy lub w weekend.
  2. [quote name='gusia0106']To wiecie co.... Jeszcze pogadam z TZ (niech nu sie wydaje, że decyduje :evil_lol: ) ale...coś mi się wydaję, że będę go mogła zawieźć. Z tym, że dopiero po pracy, z której i ja i TZ wychodzimy o 16. Jeśli to nie za późno, jeśli tylne siedzenie w dużym samochodzie osobowym to nie przeszkoda i jeśli TZ nie zamorduje to ja Beja zawiozę do tego super domku:cool3: A tak w ogóle to ile to z Warszawy - ze 300, nie?[/quote] Cieszę się, że Bejusiowi udało się znaleźć domek , że wreszcie będzie Chłopak na " swoim " i że będzie miał na własność Pana i Panią. A tak nieśmiało zapytam, kiedy się do tego Poznania wybieracie?? I czy ewentualnie dało się razem przewieźć biednego kotka " trzyłapka". Źli ludzie powiesili Go w piwnicy za łapkę. Udało się uratować życie, ale łapki niestety nie....:-(. Jest teraz w schronie. Jest szansa na domek w Poznaniu :lol:. Proszę o odpowiedź na pw, żeby Bejutkowi nie zaśmiecać.
  3. Kurcze, same złe wiadomości dzisiaj. Pan zrezygnował z Mc Gauwerów :-(, koteczka Buraska nie poszła do umówionego domku, kotek trzyłapek po operacji trafił do schronu i wszystko jest do ......
  4. [quote name='Witokret']Jak miło czytać takie wieści :lol: Od razu człowiekowi lepiej jak wie, że na świecie są jeszcze TACY wspaniali ludzie :loveu: Wszystkiego najlepszego dla Gumiśka i całej jego rodzinki :lol:[/quote] Sama prawda. I ja podpisuję się pod życzeniami :lol:
  5. Pan który był zainteresowany , niestety, nie zadzwonił. Pewnie żona nie zgodziła się.
  6. Dlaczego nic nie wiemy co u Gumisia?
  7. Zdrowiej szybciutko, Bajeczko. Dobranoc Dziewczynki, odpoczywajcie po ciężkim dniu.
  8. ......:-( :-( :-( .... i nadal domku brak.....
  9. Dlaczego nic nie wiemy??? Czyżby jeszcze nie wrócili do domu?
  10. Jak się czuje Gumiś po operacji???
  11. Gumisiu, trzymaj się. Musi się udać !!!!! Kciuki, łapki ściskamy za Ciebie piesku.
  12. Jeśli jest mu tam dobrze, to niech tak zostanie. Już dosyć miał zmian. Należy mu się stabilizacja.
  13. Może jeszcze zadzwoni.... a może żona nie :shake: zgodziła się. Ale ten pan był bardzo za wzięciem Chłopaków. Szkoda, że nie ma pieniędzy na kastrację. Już byliby gotowi........jakby trafil się domek. A może znajdzie się ktoś kto umie i zechce poogłaszać Duecik jeszcze w innych miejscach. Wtedy więcej osób zobaczy Mc Gaywerków i może ktoś się zakocha. Tak czekam na tę chwilę...... Tylko tutaj mało osób zagląda, niestety.....
  14. :oops: Sorki, to przez pośpiech...... A jak sprawy Kubusia??? Czy coś wiadomo??
  15. Hakitko, a gdzie poza allegro były nasze psiaki ogłoszone, bo........... nie chcę zapeszyć, ale dzwonił dzisiaj bardzo miły pan, który zakochał się w Mc Gaywerkach. Miał tylko jeden problem: czy żona się zgodzi........ bo ona kocha tylko swoje koty. Ja mówiłam, że u mnie spotykały się z kotami na ogródku i nic złego się nie działo. Pan obiecał porozmawiać z żoną i razem mają do mnie zadzwonić. Błagam: trzymajcie kciuki !!!!!! Może psiaki czeka najpiękniejszy z możliwych prezent pod choinkę: pan na wyłączność i własny domek z ogródkiem w okolicach Warszawy. Hakitko:loveu: i to Ty byłabyś tym Świętym Mikołajem. Wczoraj napisałam do Ciebie maila, nareszcie :oops:.
  16. Dlaczego tutaj taka cisza???? Bax nadal szuka domu !!!!!! Czeka i tęskni za własnym PANEM i CIEPŁYM DOMKIEM.
  17. Dzięki Agamiko :lilangel:. Może tym razem się uda......:thumbs:
  18. A tutaj taka głucha, przerażająca...... cisza......:-(.... a mój dół coraz większy......:-(. Wiaro i nadziejo ...... wróć......
  19. Piękny i bardzo mądry wiersz.......:-(. Żebym mogła uratowałabym wszystkie biedactwa na tej ziemi, ale jestem tylko małym robaczkiem.......:-( i tak niewiele ode mnie zależy.....:-(
  20. :loveu:Hakitko, ja już tracę nadzieję.... mam doooooła....wielkiego. Tyle tej biedy, tyle własnych kłopotów. Ogarnęła mnie apatia i nawet nie mam siły odpisać na maile. Przepraszam. Czekam na poprawę nastroju.
  21. a tutaj taka przerażająca cisza....... Nikt nie da Rudasiowi i Mc Gaywerkowi szansy na własny domek???? Czy Oni już do końca życia będą w schronisku......:-(
  22. aaaaaaa no i oczywiście ,co zapomniałaś dodać, musi lubić duuuuuże ilości zwierzaków w domu, na tapczanie i w innych tego typu miejscach. Musi polubić sierść na spodniach, od czasu do czasu kłaczek koci na talerzu i takie tam drobiazgi.....
×
×
  • Create New...